Jump to content
Marval

Bardzo mętne piwo

Recommended Posts

Mam pytanko... Ostatnio w crafcie zrobiła się moda na super mętne piwa. Podrzucam zdjęcie z różnymi przykładami. Zapytam trochę jak w discovery: Jak to jest zrobione? 

post-16594-0-79647800-1473953585_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może trochę offtopowo ;)

Pierwsza warka Amber Boya z AleBrowaru taka była, można powiedzieć, że wyprzedzali swoje czasy :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsza warka Amber Boya z AleBrowaru taka była, można powiedzieć, że wyprzedzali swoje czasy :D

Browar EDI był przed AleBrowarem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem możliwe, że takie zmętnienie w piwie może powodować jakiś zmętniacz spożywczy, ostatnimi czasy to złe rzeczy się w krafcie dzieją, aromaty, sztuczne soki, słodziki, zmętniacze, a i pewnie żelatyna...

Edited by Zamerstary

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hasło to New England IPA: http://vinepair.com/wine-blog/what-is-new-england-ipa/

 

Nowy styl, który promują Amerykanie, piwo to coś pomiędzy West Coast IPA, a AIPA z mocną owocowością i zmętnieniem powodowanym przez specjalny szczep drożdży. Więc jeżeli chcesz takie coś w domu uzyskać to słabo flokujący szczep drożdży oraz dodatek pszenicy może spowodować zmętnienie. A także nie pozbywanie się białek po chłodzeniu ;) Oczywiście mocne chmielenie na zimno - można się pokusić o dodatek chmieli do nie odfermentowanego piwa - to także powoduje zmętnienie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem napisać że takie zmiętnienie uznałbym za wadę nawet w weizenie, ale koledzy piszą że to celowe, więc powiem tylko

"I don't want to live on this planet anymore". Cała ta piwna rewolucja coraz bardziej przypomina parodię samej siebie i bardziej służy zaspokojeniu próżności piwowara niż zrobieniu dobrego piwa,

stąd fala piw z chrzanem, chili, herbatą, kiwi, kotletem schabowym, a nawet, jak się okazuje, mąką oraz wrzucanie do wszystkiego amerykańskiego chmielu łopatą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś to nawet trawa była zieleńsza   ;)

 

Tak na poważnie to ja na to patrzę inaczej, dobre piwo to dobre piwo, złe piwo to złe piwo, jak zostało ono zrobione jest drugorzędne, liczy się tylko efekt końcowy.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojoj jacy puryści, mąka im przeszkadza. A mąka ze zbyt drobno ześrutowanego słodu, albo niezatarte do końca piwo wam nie przeszkadzają? ;)
Patrzcie na stare receptury witbierów:

http://www.wiki.piwo.org/Witbier,_Piotr_Wypych_(coder)

 

połowa kolendry i pomarańczy + łyżka mąki - 10'

 

Ale dla mnie aż taka mętność jak na zdjęciach też byłaby wadą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem napisać że takie zmiętnienie uznałbym za wadę nawet w weizenie, ale koledzy piszą że to celowe, więc powiem tylko

"I don't want to live on this planet anymore". Cała ta piwna rewolucja coraz bardziej przypomina parodię samej siebie i bardziej służy zaspokojeniu próżności piwowara niż zrobieniu dobrego piwa,

stąd fala piw z chrzanem, chili, herbatą, kiwi, kotletem schabowym, a nawet, jak się okazuje, mąką oraz wrzucanie do wszystkiego amerykańskiego chmielu łopatą.

 

Nie rozumiem Twojego toku rozumowania. Zmusza Cię ktoś do picia takiego piwa, albo warzenia go? Możesz robić piwo jakie chcesz w domu - tradycyjne bez udziwnień nikt przecież tego nie broni. Na rynku też jest pełno piw klasycznych "klarownych" więc trochę ból dupy moim zdaniem. Właśnie to co kantor pisze jest wiele dróg by dostać dobre piwo, czemu od razu piszesz, że takie piwo będzie do dupy? Jednemu smakują ogórki drugiemu młynarza córki, to że Ty czegoś nie lubisz nie znaczy, że ktoś inny też. Puryści piwni się znaleźli.

 

Drugą sprawą jest jakość piwa rzemieślniczego, która niestety jest bardzo spadkowa. Browary nie mają sztampowych piw o stałej jakości, a jak mają to nie dbają o nie i różnie z nimi jest. Wolą gonić za premierą, ale tego obecnie chce rynek. Za kilka lat to się nasyci poczytaj o scenie amerykańskiej jak to tam się odbywało - u nas wręcz identycznie wygląda tylko przyspieszone 25 lat w ciągu 5 lat nadrobiliśmy. 

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, niektóre owoce np. mają skrobię, pektyny mogą też zmętniać.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojoj jacy puryści, mąka im przeszkadza. A mąka ze zbyt drobno ześrutowanego słodu, albo niezatarte do końca piwo wam nie przeszkadzają? ;)

Patrzcie na stare receptury witbierów:

http://www.wiki.piwo.org/Witbier,_Piotr_Wypych_(coder)

połowa kolendry i pomarańczy + łyżka mąki - 10'

 

Przecież to zupełnie co innego, drobno ześrutowany słód się zaciera, tutaj mąka jest, jak rozumiem, dodawana po zacieraniu, inaczej nie prowadziłoby to do zmętnienia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem Twojego toku rozumowania. Zmusza Cię ktoś do picia takiego piwa, albo warzenia go? Możesz robić piwo jakie chcesz w domu - tradycyjne bez udziwnień nikt przecież tego nie broni.

Nikt mi też nie zabrania, mam nadzieję, krytykować tego co mi się w piwie nie podoba, chyba forum nie jest tylko dla peanów pochwalnych?

 

Na rynku też jest pełno piw klasycznych "klarownych"

Nie ma. W zeszłym tygodniu byłem w multitapie: macie stouta? nie. bittera? nie. saisona? tylko na amerykańskich chmielach. zwykłego pale ale? prosze bardzo, zawiera kiwi.

 

Typ w kolejce przede mną pytał o portera, zaproponowali mu bałtyckiego, 8.9% alkoholu, idealne piwo na 30 stopni celsjusza. Oczywiście premiera. To świadczy o tym jak bardzo browary rzemieślnicze są oderwane od rzeczywistości.

Drugą sprawą jest jakość piwa rzemieślniczego, która niestety jest bardzo spadkowa. Browary nie mają sztampowych piw o stałej jakości, a jak mają to nie dbają o nie i różnie z nimi jest. Wolą gonić za premierą

Dokładnie o tym mówię, a żeby rynek się cieszył to piwa muszą być "dziwaczne", nawet na RISa nikt już nie spojrzy jeśli nie zawiera lasek wanilii albo płatków dębowych. Oczywiście mocno przesadzam dla efektu retorycznego, ale w pewnym uproszczeniu tak to wygląda. Edited by dirk gently

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nie ma. W zeszłym tygodniu byłem w multitapie: macie stouta? nie. bittera? nie. saisona? tylko na amerykańskich chmielach. zwykłego pale ale? prosze bardzo, zawiera kiwi.

 

Multitapy to inna historia, tam żeby trafić na dobre piwo trzeba się naszukać. I druga sprawa właściciele pubów patrzą co im się sprzedaje - nie będą całego baru ustawiać pod kilku malkotentów. Stąd ta pogoń za premierami musi być szoł wydarzenie, a jakość piwa wtedy odchodzi na drugi plan ;) Ale na półkach spotykam Stouta, Saisona, Bittera bez udziwnień (głównie wąsosz, ale zdarzały się też inne browary). Nie wiem jak z sprzedawalnością takich piwa, bo przestałem kupować piwa kraftowe - wybiórczo coś spróbuje. Obecnie jestem zawiedziony ogólnym poziomem piw i wolę kasę przeznaczyć na słody i uwarzyć sobie coś w domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatnim numerze BYO (October 2016) jest cały artykuł poświęcony temu "The rise of the haze" plus 5 receptur na New England-Style IPA..

Pozdrawiam

Wymyślenie nazwy stylu dla wady nie sprawia że przestaje być to wada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

W ostatnim numerze BYO (October 2016) jest cały artykuł poświęcony temu "The rise of the haze" plus 5 receptur na New England-Style IPA..

Pozdrawiam

Wymyślenie nazwy stylu dla wady nie sprawia że przestaje być to wada.

 

 

Hameryka 

murica-in-a-nutshell_o_4148917.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę, że to kwestia indywidualna, czy ktoś woli klarowne, czy mętne.
Zapytałem o to jak się robi takie piwo, ponieważ za jakiś czas będę chciał uwarzyć coś podobnego. Wygląda według mnie ciekawie, inaczej i całkiem smacznie :) 

Nie ma co spierać się o to, czy jest to zgodne ze sztuką piwowarstwa, bo to nie ma najmniejszego sensu. Pamiętajmy, że style są wciąż żywe, ciągle się rozwijają i tak naprawdę my, konsumenci w jakiś sposób je tworzymy wraz z browarami :) jak się nam coś nie spodoba, to tego nie kupimy a browar straci. Wiadomo, że browar chce uwarzyć coś, co sprzeda i coś, co się przyjmie. 
Ja się cieszę, że powstaje coś nowego, że te style ewoluują, bo szczerze to "przepiły" mi się już takie klasyki jak zwykła IPA, czy zwykły lager, o koźlaku nie wspomnę. Bardzo dobrze, że browarnicy eksperymentują z przyprawami i dodatkami :) Dopóki jest to smaczne, to to cenię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Puryści piwni się znaleźli.

Aż strach pomyśleć jakich konwulsji dostają najbardziej zagorzali zwolennicy "Reinheitsgebot", kiedy widzą tą całą rewolucję piw kraftowych :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...