Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Od jakiegoś czasu robię pszeniczne piwka w stylu bawarskim. Mój problem to woda w kranie jaką oferuje miasto. Ph 7, sumaryczna zawartość wapnia i magnezu 255 ml/CaCo3. Moje pytanie brzmi, czy jak zastosuję jakąś miękką wodę źródlaną ze sklepu to piwo wyjdzie lepsze? Jeśli tak to co polecacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słody przy zacieraniu obniżą Ci ph, zatem o to się nie martw. Czas na modyfikację wody jeszcze przyjdzie. Jeżeli nie szkoda Ci pieniędzy to możesz kupować najtańszą wodę źródlaną (ale na starcie Ci tego nie polecam). Jeżeli pijesz wodę z kranu, to jej użyj do warzenia. Woda z kranu często jest dość mocno chlorowana. W takim wypadku powinna trochę odstać, lub jak masz jak, to ją przegotuj (jak zdekantujesz po 10-15 min gotowania to również będziesz miał wodę miększą)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu robię pszeniczne piwka w stylu bawarskim. Mój problem to woda w kranie jaką oferuje miasto. Ph 7, sumaryczna zawartość wapnia i magnezu 255 ml/CaCo3. Moje pytanie brzmi, czy jak zastosuję jakąś miękką wodę źródlaną ze sklepu to piwo wyjdzie lepsze? Jeśli tak to co polecacie?

 

Ja też miałem problem z kranówką, za twarda i do tego momentami mocno nieprzyjemna w zapachu. Teraz używam tylko butelkowej z biedronki i jestem zadowolony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do tej pory robiłem na kranówce (do uwodnienia drożdży) i wszystko było cacy. Po przeprowadzce dwie warki nie chciały wystartować, drożdże szybko przestawały pracować. Zmieniłem na wodę z butelki i znowu jest tak, jak powinno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moje pytanie brzmi, czy jak zastosuję jakąś miękką wodę źródlaną ze sklepu to piwo wyjdzie lepsze?

 

Jeśli zaczynasz swoją przygodę z warzeniem, to odpowiedź brzmi NIE.

 

Zamiana wody działa na zasadzie, warzysz bardzo dobre piwa? Ok, to popracuj teraz nad wodą aby uwarzyć wyśmienite piwo.

 

Szczególnie tak trudny styl jak Hefeweizen wymaga dbałości o fermentację i masę pozostałych aspektów i nie wliczam do niej wody.

Edytowane przez karczmarz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli masz tak twardą wodę to trudno będzie Ci zrobić dobre piwo. Sam słód nie da rady zejść z pH do 5,2-5,5. Kup paski do badania

pH ( są w sklepach dla piwowarów) i kwas mlekowy. Po wsypaniu słodów odczekaj 10-15 min, weź kilka kropli zacieru( musi być chłodny) i sprawdź pH. Jeżeli za wysokie weź 2-3 ml kwasu, rozcieńcz szklanką wody i wlej do zacieru. Po dokładnym wymieszaniu znów pomiar. Po jednej warce będziesz wiedział ile mniej więcej kwasu mlekowego musisz użyć.

Ja po zrobieniu 180 warek wyniosłem się na wieś. Mam wodę o zawartości Ca,Mg 285mg/l. Wylałem kilka warek nim ogarnąłem temat.

Aby zejść z pH do poziomu 5,3 musiałem dodać 14ml kwasu mlekowego. Obecnie mam filtr RO i mieszam kranówkę z wodą z filtra 1:1, kwasu dodaję 2-3 ml. Piwa wychodzą dużo lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Woda z kranu często jest dość mocno chlorowana. W takim wypadku powinna trochę odstać, lub jak masz jak, to ją przegotuj (jak zdekantujesz po 10-15 min gotowania to również będziesz miał wodę miększą)

 

Mogę dodać, że robiłem test polegający na zagotowaniu wody przez kilka minut, odczekaniu 30min i zdekantowaniu. Przed i po zmierzyłem twardość węglanową testem akwarystycznym.  Efekt był średnio zadowalający: poziom HCO3 spadł o ok. 12%. Przed zagotowaniem wody nie dodawałem do niej kredy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za krótko czekałeś. Dobre efekty osiąga się po 2 godzinach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za krótko czekałeś. Dobre efekty osiąga się po 2 godzinach.

W wiki pisze 2-3 godziny, w jednym z Piwowarów kilkanaście minut... Wybrałem opcję szybszą :) Dzięki za sugestię, w przyszłości poczekam te 2 godziny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Jeżeli masz tak twardą wodę to trudno będzie Ci zrobić dobre piwo. Sam słód nie da rady zejść z pH do 5,2-5,5.

To nie twardość, a alkaliczność powoduje wysokie pH.

Jony Ca i Mg akurat obniżają pH zacieru a nie podnoszą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Piwo lepsze" :) to może napisz najpierw co nie pasuje Tobie w tym które masz zrobione na kranówie, być może nie woda jest przyczyną? Woda oczywiście ma znaczenie, ale miałem okazję już pić piwa, w których "tylko" fermentacja została zaniedbana :/ zdaję sobie sprawę że nie da się idealnie powtórzyć warki, jednak przy zachowaniu prawidłowych warunków fermentacji, będą różniły się niuansami, a piwo może wyjść świetne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Mogę dodać, że robiłem test polegający na zagotowaniu wody przez kilka minut, odczekaniu 30min i zdekantowaniu. Przed i po zmierzyłem twardość węglanową testem akwarystycznym.  Efekt był średnio zadowalający: poziom HCO3 spadł o ok. 12%. Przed zagotowaniem wody nie dodawałem do niej kredy.

 

Rkkr dziękuję za zwrócenie uwagi. Aby sprostować, podając czas 10-15 minut miałem na myśli czas gotowania wody. Zanim zaczniesz dekantować, wypada zaczekać przynajmniej 2 godziny. Odnośnie kredy. Artykuł 'Wszystko, co piwowar na temat wody wiedzieć powinien' (Piwowar lato 2013) również wspomina o dodatku kredy, aby przyśpieszyć proces.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×