Skocz do zawartości
bnzdvr

Czy to chmiel, a jeśli tak to jaki? :)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, mam takie szybkie pytanie. Podczas spaceru z psem znalazłem takie oto krzaki z chmielowo pachnącymi szyszkami. Czy to dziki chmiel? Czy do czegoś może się przydać, a jeśli tak to w jaki sposób zebrać i ugotować? Wybaczcie miałkość tematu, ale zapach tych szyszek bardzo mnie zainteresował, a nigdy wcześniej nie spotkałem tam takich roślin. https://zapodaj.net/df17bb53056cb.jpg.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chmiel, czy dziki - jesli sa męskie rośliny to tak, jesli nie to jest szansa że to pozostałość mniej lub wiecej przypadkowa pk jakiejś odmianie uprawnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rośnie on dosłownie w krzakach, pnie się na innych roślinach więc napewno nie był uprawiany, zresztą krzaczory były tam od zawsze, na nieużytkach. Czy to tak jak z marihuaniną, że jak męski krzak zapyli to do niczego się nie nadaje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Czy to tak jak z marihuaniną,

chmiel z marychą ma nawet wiele wspólnego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego o to pytam:) Wiem, że to pytania lajkonika, ale liczę na wyrozumiałość żeby nie musieć przewalać tony specjalistycznych postów i wiedzieć czy rwać co jest i robić regionalną IPE :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jako lajkonik powiem tak:

 

Jeśli spotkałbym takie krzaczory chmielowe, to nie powstrzymałbym się przed zebraniem tego i wypróbowaniem. Kwestia szczegółowa - jak to wypróbować? To już odrębny temat. Ale nie ulega kwestii, że wypróbować trzeba  :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób sobie herbatkę chmielową. Ja tak spróbowałem z jednym dzikusem i przekonałem się po 60 minutach gotowania, że goryczy z tego nie będzie. 85 g mokrej szyszki na 2 l wody. W dodatku był jeszcze paskudny łodygowaty posmak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szyszka zapylona jest nie przydatna do celow piwowarskich, rozmnazanie płciowe chmielu jest bardzo trudne i nie przewidywalne w kontekscie stabilnosci, jakosci oraz walorow plonów dlatego na plantacjach rozmnaża sie chmiel wegetatywnie.

 

To ze ten kawalek ziemi nigdy nie byl uprawiany nie znaczy że nie trafiła tam krapa lub sztobra z jakiejś uprawy - szczególnie jeśli jest to w lubelskim bądź lubuskim.

 

Mój obecny sasiad przy rodzinnym domu ma sporo chmielu który jest pozostałością przedwojennej uprawy. Nie ma tam obecnie śladu po plantacji ale nie ma tam śladu meskich roslin oraz zapylonych szyszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji podepnę się jeszcze pod pytanie o gatunek chmielu. 

Zgodnie z tym co uprzednio napisałem nauczyłem się już, że dziki chmiel specjalnie wartości nie przedstawia. Natomiast trafiłem (przypadkiem przechodząc z tragarzami) na prawdziwego króla szyszek. Największe szychy mają po 6 cm. Średnio 4-6 cm. 

Zamierzam dla przygody spróbować pobawić się w zrobienie sadzonek.

 

Pytanie - czy to Sybilla? (wnioskuje po rozmiarze szyszek)

 

post-16756-0-92745700-1473449810_thumb.jpg

post-16756-0-75740800-1473449834_thumb.jpg

post-16756-0-64167000-1473449855_thumb.jpg

post-16756-0-54815200-1473449896_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie z tych porównań wydedukowałem, że to Sybilla.

Z ksztaltu i wielkości szyszek nie da sie określić odmiany. Szyszki potrafią się mocno różnić nawrt w obrrebie jednej rośliny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Właśnie z tych porównań wydedukowałem, że to Sybilla.

Z ksztaltu i wielkości szyszek nie da sie określić odmiany. Szyszki potrafią się mocno różnić nawrt w obrrebie jednej rośliny

 

Pędy? Liście? Na co patrzeć zatem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Właśnie z tych porównań wydedukowałem, że to Sybilla.

Z ksztaltu i wielkości szyszek nie da sie określić odmiany. Szyszki potrafią się mocno różnić nawrt w obrrebie jednej rośliny

Pędy? Liście? Na co patrzeć zatem.

Nie mam pojęcia, trzeba speców pytać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie takich tu szukam. Jak nie to lecę na jakieś forum agro.

Dobry trop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×