Jump to content

American Barleywine


astamoth
 Share

Recommended Posts

Cześć

Przymierzam się do uwarzenia American Barleywine. Będę wdzięczny za uwagi do poniższej receptury (nie za mało chmielu? :)
 

24° | 100 IBU | 10,5%

 

Składniki:

słody:

7,0kg Pale Ale Weyermann (80%)

1,0kg Pszeniczny Weyermann (11%)

0,5kg Monachijski Jasny Weyermann (6%)

0,25kg Caramunich III Weyermann (3%)

0,05kg Carafa I Special (1%)

chmiele:

60g Amarillo

50g Cascade

50g Simcoe

30g Zeus

25g Magnum

drożdże:

Fermentis Safale US-05 (gęstwa)

dodatki:

5g Mech Irlandzki

 

Zacieranie:

22l wody (2,5l/kg), wsypanie słodów przy 69 stopniach

66 stopni przez 90min

76 stopni przez 10min

79 stopni mash-out

 

Wysładzanie:

12l wody do wysładzania o temperaturze 78 stopni

ilość brzeczki: 25l

ekstrakt: 19 BLG

 

Gotowanie (120 min):

60’

25g Magnum

30g Zeus

20’

25g Simcoe

15’

5g Mech Irlandzki

10’

30g Amarillo

25g Simcoe

0’

50g Cascade

30g Amarillo

ilość brzeczki po gotowaniu: 19l

ekstrakt po gotowaniu: 24 BLG

Edited by astamoth
Link to comment
Share on other sites

Tą carafę można odpuścić. 100 blg to z tego nie będzie.

Prywatnie zalecam dowalenie chmielu na smak i aromat.

 

dowalić to znaczy ile? 100g?

 

Z tym chmielem to przyhamuj. To nie ma być super IPA tylko barelywine. Przeczytaj opis stylu.

 

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

 

 To jest American Barleywine i parametry mieszczą się w granicach stylu.

Link to comment
Share on other sites

A ja bym polecił zostawienie chmielenia jak jest, jak dobrze poprowadzisz fermentację, to po 2-3 miesiącach będzie dobre i chmielu będzie jeszcze sporo, jednocześnie piwo nie będzie IIPA, z zasypu profil słodowy powinien być odpowiedni.

A Carafę bym odpuścił, to nie American Imperial IRA   ;)

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Co do chmielenia to ja bym sparafrazował śp. Andrzeja Leppera: - jak można przechmielić American Barley Wine? he he he ;)

 

Z tym nadawaniem do picia to też bym nie przesadzał, że BW 24 blg potrzebuje nie wiadomo jak dużo czasu na ułożenie. Przychylam się tutaj do opinii kantora, jak wszystko dobrze pójdzie to po 2-3 miesiącach będzie można popijać, że aż miło.

Link to comment
Share on other sites

Ogólne wrażenie

Mocno nachmielona amerykańska interpretacja najbogatszej i najmocniejszej wersji English ale. Charakter chmielu powinien być ewidentnie przeszywający, ale nie powinien być niezbalansowany. Połączona moc alkoholu i mocna goryczka chmielowa zostawia bardzo długi finisz.

Komentarz

Amerykańska wersja Barleywine cechuje się większym naciskiem na goryczkę, smak i aromat chmielowy w porównaniu z English Barleywine, i często wyróżnia się charakterem chmieli amerykańskich. W odróżnieniu od Imperial IPA chmielenie nie jest ekstremalnie mocne, słodowość jest bardziej śmiała, a treściwość jest bogata i pełna charakteru.

Wracając do tematu, powyżej cytat z wiki. To, że piwo spełnia kryteria OG/IBU/EBC to nie znaczy, że jest w danym stylu. Już kiedyś w jednej dyskusji napisałem, że mamy tendencje do tego aby wszystko nachmielać bardziej niż Amerykanie. Najpierw trzeba czytać opis stylu, potem można zobaczyć jak są chmielone piwa, które są ikonami stylu. Dla przykładu Stone Old Guardian ma 80 IBU przy 11,2% alkoholu.

 

 

Link to comment
Share on other sites

IMO wyjdzie stylowe, 200g chmielu to nie jest jakoś ekstremalnie dużo. A 100 IBU niekoniecznie będzie super wyraźne przy takiej słodowości. W moich niektórych IIPA 100 IBU w połączeniu ze słodkimi chmielami nie robiło super gorzkiego piwa.

Link to comment
Share on other sites

Ja trzymam się zasady, że jeżeli robię piwo pod siebie to sypię dużo na goryczkę. Jeżeli zależy Ci na piwie stylowym to rób wersje podobne do powstałych komercyjnych piw. W innym przypadku nie przejmuj się, przecież zawsze możesz zmienić nazwę stylu twojego piwa. Rób piwo, które będzie tobie smakowało (no chyba, że robisz na konkurs, to można sobie pozwolić na odstępstwa). Ja sam zrobiłem American BW, które ma >25 blg i według kalkulatora 125 ibu. Dla niektórych to pewnie hur dur przesada, dla mnie goryczka jest idealna.

Co do chmielenia na aromat to zgadzam się z większością osób: nie warto marnować chmielu. Jak już to bym dłużej potrzymał w fermentorze i sypnął na zimno.

Link to comment
Share on other sites

Chmielenie nie jest ekstremalnie mocne, bo nie da się takiego uzyskać w BW niezależnie ile chmielu by się wrzuciło do kotła - zbyt silna kontra słodowa.

Tak właśnie jest :)

Doprecyzowując, nie da się z zasypem AB zrobić IIPA, bo chmielu oczywiście można dać za dużo i będzie mocna taninowość, łodyga, trawa, goryczka bardzo słabej jakości   itp. ;)

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Czyli Carafa wylatuje. Ilość chmielu chcę zostawić.

Nie planuję długiego leżakowania ... po 3 miesiącach powinno być jeszcze czuć aromaty z chmielu.

 

Natomiast gdybym się decydował na długie leżakowanie to jak powinien wyglądać schemat chmielenia? 60, 30 i 15?

Link to comment
Share on other sites

W teorii jeśli piwo jest do dłuższego leżakowania to warto większą goryczkę zrobić ale Ty masz 100IBU ;) i koniecznie unikać chmielenia na zimno ale Ty nie chmielisz.

Nawet na dłuższe leżakowanie ja zostawiłbym jak jest albo po prostu zrobił English Barleywine który zdecydowanie lepiej znosi długie leżakowanie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.