Jump to content
dyers_eve

Kolejny RIS

Recommended Posts

Cześć!
To mój pierwszy post na tym forum, tak więc witam wszystkich!

Mam planach uwarzyć swoje stoutowe piwo, które podczas planowania jest już takim moim flagowcem dla wybranych. Mówiąc w skrócie, tak wygląda zmontowany przeze mnie przepis w Brewnessie:

Russian Imperial Stout
20L
30BLG
Safale US-05 (gęstwa z AIPA)
Citra, Simcone, Amarillo, Mosaic (po 25g)

Pale Ale - 6,5kg

Monachijski - 2,5kg

Płatki jęczmienne - 0,4kg

Jęczmień palony - 0,4kg

Karmelowy - 0,5kg

Czekoladowy - 0,5kg

Mam w związku z tym kilka pytań:
1. Do przefermentowania 30BLG wystarczy sama rozbujana w AIPA gęstwa, czy dać gęstwę i paczkę drożdży?

2. Co myślicie o proporcjach zasypu? Zależy mi na wyczuwalności karmelu i czekolady, ale mniej wyczuwalności kawy oraz na dobrej pianie.

3. Etykieta i nazwa piwa nawiązuje w skrócie mówiąc do wyścigu przetrwania z UK, używane chmiele będą US, a samo piwo to RIS'a - jak widać nic do siebie teoretycznie nie pasuje. Czy to jeszcze jest RIS? Czy może coś innego?

4. Zrobiłem testy ze słodzeniem kawy i wyszło mi, że celowane BLG końcowe to ok 6 Plato. Zakładam, że US-05 nie dadzą rady zejść z 30 do 6 BLG (zapewne będzie to ok 9-10). Jak ma się gorycz do słodkości? Czy przy wyższym IBU słodycz się trochę obniży, skoryguje?

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i sugestie! :)

Edited by dyers_eve

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na moje niewielkie doświadczenie możesz zastąpić te amerykańskie chmiele czymś o dużej zawartości alfa kwasów. 

Jakiś polaris, zeus, target czy coś w tym styl, bez sensu marnować aromatyczne amerykańce, żeby zbudować goryczkę w RIS'ie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wrażenie, że dosyć optymistycznie podszedłeś do ogólnej ilości zasypu ale mogę się mylić, w praktyce przy takich mocarzach wydajność spada. Natomiast co do pierwszego pytania to powinno wystarczyć, potrzeba Ci ponad 200ml gęstwy z tego co na szybko spojrzałem chociaż dla takiego piwa to i jakiś overpitch pewnie nie zaszkodzi. Ja RISa jeszcze nie robiłem ale dokładnie taką ilość czekoladowego i palonego jęczmienia, czyli po 0,5kg to wrzuciłem do stouta oswianego 16blg, długo się przez to układał ale był okej a paloność jakoś szczególnie nie dawała po garach. Po tych chmielach US pewnie nie będzie śladu zanim piwo będzie do picia więc nie przejmuj się tym, ja bym się martwił bardziej o to czy w takim razie nie użyć tańszych chmieli :) US-05 nawet jeśli by tak głęboko odfermentowały to po drodze padłyby dwukrotnie przy ABV rzędu 14%.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego zasypu raczej nie wyjdzie Ci więcej niż jakieś 25Blg przy 20 litrach. Zresztą w ogóle ciężko jest wyciągnąć więcej samym zacieraniem. Pozostaje dodatek cukru, ekstraktów, albo długie gotowanie. Chmiel mimo tego co wyżej koledzy sugerowali weź jakiś dobry, ale niekoniecznie taką mieszankę jak wymyśliłeś. Jakiś Chinook, Tomahawk powinien być OK. IBU musi być wysokie. Z odfermentowaniem może być problem, więc pomyśl może o dodatku cukru, żeby było bardziej wytrawne. No, chyba że weźmiesz drożdże SHG, to same dadzą radę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdę mówiąc to nie sugerowałem wykorzystania kiepskiego chmielu a po prostu tańszego. Wydaje mi się, że w swoim BW 26,4 plato uzyskałem dobrą jakościowo goryczkę Targetem (9%a-k na 70IBU 120g 60' 30g 0'), który jest blisko 2x tańszy od Amarillo w sklepie, w którym się zaopatruję. Wiadomo, że nie będzie to ogromna oszczędność ale jeśli nie odbije się na jakości, która oczywiście jest priorytetowa to dla mnie sprawa jest prosta. A co do samego IBU to myślę, że właśnie 70 jest takim minimum jeśli uda Ci się wyczarować te 30blg, zależnie jakiej oczekujesz goryczki od tego piwa. Ja z 15kg pale ale wyciągnąłem ~18l 26,4plato przy 4 godzinnym gotowaniu, należy tylko zaznaczyć, że użyłem wyłącznie brzeczki przedniej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

To mój pierwszy post na tym forum, tak więc witam wszystkich!

 

Mam planach uwarzyć swoje stoutowe piwo, które podczas planowania jest już takim moim flagowcem dla wybranych. Mówiąc w skrócie, tak wygląda zmontowany przeze mnie przepis w Brewnessie:

 

Russian Imperial Stout

20L

30BLG

Safale US-05 (gęstwa z AIPA)

Citra, Simcone, Amarillo, Mosaic (po 25g)

Pale Ale - 6,5kg

Monachijski - 2,5kg

Płatki jęczmienne - 0,4kg

Jęczmień palony - 0,4kg

Karmelowy - 0,5kg

Czekoladowy - 0,5kg

 

Mam w związku z tym kilka pytań:

1. Do przefermentowania 30BLG wystarczy sama rozbujana w AIPA gęstwa, czy dać gęstwę i paczkę drożdży?

2. Co myślicie o proporcjach zasypu? Zależy mi na wyczuwalności karmelu i czekolady, ale mniej wyczuwalności kawy oraz na dobrej pianie.

3. Etykieta i nazwa piwa nawiązuje w skrócie mówiąc do wyścigu przetrwania z UK, używane chmiele będą US, a samo piwo to RIS'a - jak widać nic do siebie teoretycznie nie pasuje. Czy to jeszcze jest RIS? Czy może coś innego?

4. Zrobiłem testy ze słodzeniem kawy i wyszło mi, że celowane BLG końcowe to ok 6 Plato. Zakładam, że US-05 nie dadzą rady zejść z 30 do 6 BLG (zapewne będzie to ok 9-10). Jak ma się gorycz do słodkości? Czy przy wyższym IBU słodycz się trochę obniży, skoryguje?

 

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i sugestie! :)

 

1. Jeśli masz gęstwę to wystarczy, będzie lepsza niż sucharki. 

2. Te płatki jęczmienne w tej ilości kompletnie nic nie wniosą, możesz sobie darować. Co do ilości karmelowego to jest ok, ale nie napisałeś jaki to - polecałbym coś ciemniejszego. Kilogram palonych jest ok jak najbardziej. 

3. Z chmielami nie ma sensu kombinować, po prostu jakiś jeden dobry na goryczkę i tyle.

4. Myślę, że testy ze słodzeniem kawy nie mają kompletnie odniesienia do RISa. :) Co do US-05 to będą ok, ale pamiętaj, żeby przed refermentacją dodać np. suche drożdże winiarskie, bo nie ma opcji, żeby pojawiły się bez tego bąbelki.

Edited by Jasiu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie włączyłem śledzenia tematu przez przypadek i nie dostałem powiadomień o odpowiedziach :) Dzięki za wszystkie wskazówki i porady!

Zapomniałem dodać kilku informacji. 30BLG chcę uzyskać przez wygotowanie brzeczki przedniej (liczę tu na chociaż minimalną karmelizację).
Chciałem użyć wymienionych chmieli chociażby z tego względu, że tak czy inaczej będę je miał, a nie wiem kiedy po RISie następna warka. Co to goryczki to przy jasnych piwach te 50 IBU to dla mnie taka granica pijalności. Z tego co wiem m.in. w tego typu piwach goryczka rozkłada się nieco inaczej, więc trudno mi przełożyć te 50 IBU na 'skalę' stoutową.
Zatem płatki wyrzucam i szukam alternatywy dla chmielu.

Edited by kRetman4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różne opinie słyszałem jeśli chodzi o refermentacje takich mocnych piw i w sumie sam nie jestem pewien, kiedy warto dodawać jakieś świeże drożdże a kiedy powinno wszystko udać się bez dodatków. Od jakiegoś blg powinno się coś dorzucić ? Są jakieś zasady czy raczej na czuja ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jedyna uniwersalna zasada tyczy się sytuacji kiedy przekraczasz próg tolerancji na alkohol dla danych drożdży tak jak ja w swoim BW, które trzeci miesiąc jest bez gazu ale dam mu jeszcze czas do grudnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej zawsze powyżej 10% alko dodać i po problemie.

 

30 blg z tego zasypu to będziesz musiał wysłodzić do oporu i potem gotować kilka godzin do 20l, także polecam jednal dorzucić pale ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorzuciłem do 7,5kg Pale Ale i według kalkulatora wychodzi niecałe 29 BLG. Zamieniłem też wszystkie amerykańskie chmiele na Iunga (ok 100g) - nada się? :)

Tak sobie czytam o słodach Viking Malt, warto się tym zainteresować w przypadku kiedy do wyboru mam ewentualnie Weyermann'a (sklep na miejscu)?

Edited by kRetman4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Iunga idzie na goryczkę.
Jest może jakaś 'encyklopedia' piwna, w której znalazłbym informacje w jakich maksymalnych ilościach dawać konkretne słody przy konkretnych piwach?

Edited by kRetman4

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i uwarzyłem tego niby RISa :) z 30BLG zeszło do 11 na gęstwie US-05. Moim zdaniem mogłoby być czarne, wyszło ciemnobrązowe. Gęste jak płynna czekolada, w zapachu zdecydowanie praliny, w smaku podobnie.
Od 2,5 miesiąca trzymam  w whiskey mocno opiekane płatki dębowe. Czytałem na forum, że niby nie bardzo jest sens, ja mimo wszystko chciałbym spróbować. Mogę wrzucić po kilka płatków do butelek, czy nie mogą leżeć w piwie dłużej niż te np 90 dni? Chciałbym zrobić mały test i do kilku butelek dać inną ilość płatków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do butelek nie wrzucaj, bo będziesz mieć niemiłą niespodziankę przy otwieraniu. Jak chcesz przetestować różne wersje (płatków, whisky, ilości) to lepiej jest po prostu podzielić piwo i przelać do mniejszych zbiorników. Są np. słoje z zamknięciem przystosowanym do fermentacji w różnych pojemnościach, to lepsze rozwiązanie, bo jak dodasz do butelki to przy otwieraniu wystrzeli aż pod sufit :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do ilości to ja używałem do tej pory mniej niż 50g / 20l, aczkolwiek do RIS-a 30blg to nie powinno być za dużo, ale to też kwestia gustu, no i oczywiście efektu jaki chcesz osiągnąć - dość mocno subiektywna sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to dzisiaj kapsluję pierwszego RISa :) mam po 2 butelki 0,4l w kilku wersjach ilościowych płatków. Martwi i zastanawia mnie pewna sprawa. Piwo stało w słoikach, każde zakryte folią spożywczą (nie dawałem zakrętki żeby nie przeszły jakieś niechciane aromaty) a wszystki słoiki były w zamkniętym fermentorze z rurką. Po zlaniu piwa z każdego słoika na dnie nie miałem w ogóle osadu drożdżowego tylko warstwę takiego gluta przypominającego galaretkę. Kwachu ani innych niepokojących zapachów nie wyczułem. Jest taka możliwość, że whiskey z płatków w jakiś sposób zrobiło coś z tymi drożdżami? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie powrócić z tematem.
Po zlaniu piwa ze słoików (oczywiście każde osobno), na dnie był wspomniany kożuch. Wyglądał on tak:
IMG_20170327_163001.thumb.jpg.ce2be378c0443fc7cbc533db3574aebf.jpg
 

Wydaje mi się, że to jakaś reakcja burbona na drożdże - to coś było tylko w słoikach z płatkami. Nie odsączałem ich dokładnie, ani nie suszyłem. Poczekałem chwilę aż obciekną i wrzucałem do piwa. Słabo jest "beczka" wyczuwalna, ale prawdopodobnie jeszcze za mało ich wrzuciłem.
Kompletnie przy kapslowaniu zapomniałem o gęstwie do refermentacji i wszystkie butelki, które były otwarte były niemalże bez gazu i z zerową pianą.
Chciałbym ogarnąć do RISa jakiś dobry zasyp. Czy są może gdzieś w sieci (szukałem i nie znalazłem) takie 'ramowe' receptury na piwa zgodnie ze stylem? Skoro piwo jest lub nie jest zgodne ze stylem, to jakaś baza do tego musi być :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...