Skocz do zawartości
grzesiuu

Czy "cydr" w sklepach to cydr?

Rekomendowane odpowiedzi

Zgodnie z definicją cydru, cydr to inaczej jabłecznik (fr. cidre, ang. cider) – napój alkoholowy, przefermentowany sok z dojrzałych jabłek (niedoprawiany cukrem), o wyglądzie od mętnego po klarowny, o zawartości alkoholu 1.2–8.5%. Odznacza się świeżym aromatem i lekko słodkawym, kwaskowo-orzeźwiającym smakiem jabłek, dobrze gasi pragnienie. Wytwarzany przez fermentację moszczu jabłecznego w sposób zbliżony do produkcji piwa techniką górnej fermentacji.

 

Cydr oferowany w sklepach nie ma na etykiecie podanego składu i obawiam się, że jest to napój cydro podobny. Wszystkie cydry które widziałem w jednym ze sklepów posiadają banderolę ,która (o ile się nie mylę) jest oznaką, że dodawany jest spirytus aby osiągnąć %. Tak więc, czy mamy do czynienia z masowym oszustwem a polski cydr to sok jabłkowy z domieszką spirytusu?!

post-1388-0-48305400-1472497752_thumb.jpgpost-1388-47039_thumb.jpg

Edytowane przez fabians

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

w jednym ze sklepów posiadają banderolę ,która (o ile się nie mylę) jest oznaką, że dodawany jest spirytus aby osiągnąć %.

abstrahując od reszty, to w tym przypadku nie masz racji :(

Poczytaj może o akcyzie, a potem snuj teorie spiskowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

w jednym ze sklepów posiadają banderolę ,która (o ile się nie mylę) jest oznaką, że dodawany jest spirytus aby osiągnąć %.

abstrahując od reszty, to w tym przypadku nie masz racji :(

Poczytaj może o akcyzie, a potem snuj teorie spiskowe.

 

Z tego co pamiętam na forum ktoś kiedyś tłumaczył, że do piwa nie dolewają spirytusu, bo musiałoby mieć akcyzę. Dlatego piwo czy wino nie ma akcyzy. Akcyzę mają np. "drinki" typu Smirnoff tak więc cydr też musi mieć dolewany spirytus.

Edytowane przez fabians

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Z tego co pamiętam na forum ktoś kiedyś tłumaczył, że do piwa nie dolewają spirytusu, bo musiałoby mieć akcyzę. Dlatego piwo czy wino nie ma akcyzy. Akcyzę mają np. "drinki" typu Smirnoff tak więc cydr też musi mieć dolewany spirytus.

yhh, piszesz nadal rzeczy, których pisać nawet nie przystoi :(

cytuję

"Zgodnie z art. 114 ustawy z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (t.j. Dz. U.
z 2011 r. Nr 108, poz. 626 z późn. zm.) obowiązkowi oznaczania znakami akcyzy podlegają wyroby akcyzowe określone w załączniku nr 3 do ustawy.

Zgodnie z brzmieniem poz. 4 załącznika nr 3 do ustawy, obowiązkiem oznaczania znakami akcyzy objęto wyroby o kodzie CN 2206 00 dotyczące wyrobu (grupy wyrobów) określonych jako: pozostałe napoje fermentowane (na przykład cydr (cidr), perry i miód pitny); mieszanki napojów fermentowanych oraz mieszanki napojów fermentowanych i napojów bezalkoholowych, gdzie indziej niewymienione ani niewłączone."

koniec cytaty.

Jeśli sie nie zgadzasz to życzę powodzenia w konfrontacji z urzędasami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piwo nie jest zwolnione z akcyzy tylko z obowiązku naklejania banderol na butelkę/puszkę. Tyle w temacie.

A czy cydr ze sklepu to cydr? Pewnie tak (definicję spełnia) ale jeśli o smak Ci chodzi to zdecydowanie NIE.

Doświadczenie mam liche ale śmiało mogę powiedzieć, że między domowym a sklepowym cydrem jest przepaść większa niż między

Tyskim a Artezanem. Te dwa napoje nawet nie sugerują, że mogą być zrobione z tych samych składników. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja będąc na wykładzie jednego z producentów cydru słyszałem, że pewna "wiodąca" marka produkuje swój cydr u sąsiadów zza granicy, ponieważ nie spełnia polskich wymagań jakościowych i nie mógłby trafić do obrotu a sprowadzony owszem. Od razu dodam, że nie weryfikowałem tego chociaż chciałbym wierzyć, że przedstawiciel dużej firmy nie rzuca słów na wiatr podczas otwartego wykładu.

 

Co do dosładzania to podobno dosładzany jest niemal każdy cydr, tego życzą sobie konsumenci, wiadomo, słodkie wina w smaku podobne do kompotu też się u nas dobrze rozchodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do cydrów w Polsce z tego co słyszałem wiodące marki robią często go z koncentratów z dodatkiem cukru no i dosładzają słodzikami. Mniejsze cydrownie wyrabiają z jabłek - te cydry raczej w sklepowym obrocie nie znajdziesz bardziej na mniejszych targach, jarmarkach i festynach. U nas cydr jest jeszcze nie popularny, więc i produkuje się jego małe ilości ;) Podpytajcie się kolegi Iwanka - on jest ponoć dobrze obeznany z tematem cydrów zresztą prowadzi bloga w tej tematyce: https://piwoicydr.wordpress.com/na forum: http://www.piwo.org/user/7211-ponury-fermentathor/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W składzie jest opisane, że "zawiera siarczany". Z tej informacji można wywnioskować, że produkt był fermentowany. Dzięki za informacje. Teraz wiem, że prawdziwego cydru w życiu jeszcze nie piłem, a co do banderoli - sprawa wyjaśniona.

Edytowane przez fabians

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W składzie jest opisane, że "zawiera siarczany". Z tej informacji można wywnioskować, że produkt był fermentowany.

 

Prawie każde wino od 2005 ma na etykiecie taką informację. I nie ma to żadnego związku z tym, że produkt był fermentowany bo nie chodzi tutaj o związki siarki produkowane przez drożdże tylko o dodatek siarki najczęściej w postaci SO2 celem utrudnienia oksydacji wina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×