Skocz do zawartości
ajaniewiemsam

Jakie to piwko

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Chyba co nie co do mnie dociera, ze to nie forum dla takich jak ja:) nie jestem piwo masterem, piwoszem z prawdziwego zdarzenia. Więcej - do niedawna utwierdzialem sie w przekonaniu, że... piwa nie lubię. Od pewnego czasu poszukuje trunku, który jest odpowiedzią na moje pragnienie. Całe życie - 40 na karku - piwo piłem niejako z przymusu. Bardzo zadko bowiem trafiałem na mój ulubiony smak piwa, zdecydowany, charakterystyczny, mój. W ostatnim miesiącu doedukowalem sie co nieco, wypiłem kilkanaście różnych trunkowow od najtańszych "sikczy" po ambrozje za złotych kilkanaście. I jestem jeszcze głupszy.

Do meritum: potrzebuje odnaleźć rodzaj piwa które naprawdę uwielbiam. Czytając fora, portale recenzujące ten trunek doszukałem sie pewnych kryteriów jednostkowych określających charakterystykę danego piwa. Wydawało mi sie, ze znalazłem to czego szukałem! WYSOKIE ibu. Tak, to piwo mocno chmielowe! Zakupiłem wiec kilka różnych polecanych w tym zakresie i okazuje sie ze to nie to. Przepraszam zatem za te prymitywne okreslenie smaku którego szukam. Otóż, uwielbiam gdy w piwie czuje mocny smak siarki? Nie wiem jak to nazwać, myślałem ze to goryczka :) smak ten wyczuwałem lata temu w sikaczu Bosmanie zielonym, w Carsbelgu irlandzkim, absolutnie nie polskim. Charakterystyczny, absolutnie specyficzny posmak. Ktos wie o czym mogę myśleć? :)

 

Z pozdrowieniami

Adam

Edytowane przez ajaniewiemsam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może szukasz "skunksa" ? Perła w zielonej butelce to najbardziej rasowy przykład tej wady.

Krzysku, perla chmielowa faktycznie była dla mnie odpowiedzią. Była, bo po kilku butelkach dala mi odpowiedz negatywna. Czym jest zatem składnik który ten napój charakteryzuje? Kolega powiedzial mi, ze ja chyba lubuje sie w piwach "jabolowoych" i choć specjalnie zakupiłem kilka tych tanich trunków smaku tego nie odnalazłem :( To nie smak lagera, nie smak mocno chmielowego pale ale, nie wiem już sam jak to określić żeby sie bardziej nie ośmieszać. Irlandzki carslberg ma ten posmak którego pożądam, a którego smaku nie potrafię określić :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Chyba co nie co do mnie dociera, ze to nie forum dla takich jak ja:) nie jestem piwo masterem, piwoszem z prawdziwego zdarzenia.

hmm może faktycznie coś w tym jest bo to forum piwowarów głównie, a nie piwoszy (a już na pewno nie wróżbitów).

Co prawda nie jeden piwowar to wytrawny piwosz, jednak niekoniecznie :)

Szybciej w takiej sprawie znajdziesz może odpowiedź na browar.biz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. 

 

Na myśl mi przychodzi styl Belgian IPA. Albo coś tego pokoroju, ale mocniejsze np. piwo Szatańska obelga (BGSA) z browaru na jurze. Jak ten aromat nazwałeś "siarka", to czy może kojarzy Ci się z aromatami pieprzu, przypraw, owoców, aromat podbity dość wysoką goryczką? -> smak/aromat, który lubisz? 

 

E: Albo jakiś pils źle zrobiony :) / "Jabolowe" (szampańskie) piwo co mi się kojarzy jeszcze to poczwórny i/lub potrójny Argus Łowczy - piwo w stylu belgisjkim, mocno odfermntowane, wysoko ekstraktywne itp..

Edytowane przez Pindin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weź pod uwagę, że goryczka goryczce nie równa i nie chodzi tylko o różnicę w IBU. Szukając wysoko goryczkowych piw zapewne trafiłeś na nowofalowe IPA, gdzie chmiel wnosi specyficzny smak i aromat. Możliwe, że szukasz po prostu takiej zwykłej tępej goryczki (niekoniecznie wysokiej) bez żadnych cytrusów itp. klimatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. 

 

Na myśl mi przychodzi styl Belgian IPA. Albo coś tego pokoroju, ale mocniejsze np. piwo Szatańska obelga (BGSA) z browaru na jurze. Jak ten aromat nazwałeś "siarka", to czy może kojarzy Ci się z aromatami pieprzu, przypraw, owoców, aromat podbity dość wysoką goryczką? -> smak/aromat, który lubisz? 

 

E: Albo jakiś pils źle zrobiony :)

 

O, jakżeś blisko. Pils, pieprz to je to to! Belgian ale, choć za pewne soczysty u mnie mnie zbyt jednak orzeźwiajacy, zbyt mało "prymitywny". Przepraszam, obecnie obcując odpwiedzia jestem pod wpływem dobrego Single Malta, pokornie staram sie z pamięci wydobyć ten sam smak, kterego poniekąd czuje na końcu języka.

Wilczur! Fakt! 'Cytrusowosc' piwa zagubia u mnie mnie ten pozadany smak!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może spróbuj piwa Opat Pepper :) Dostałem to piwko w górach stołowych kilka dni temu, nie masz daleko, może Ci przysmakuje :) Pils + pieprz :P

 

E: Mam wrażenie, że ktoś sobie pierwszego kwietnia dziś urządza ;) 

Edytowane przez Pindin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak w wieku 40 nie wiesz jakie piwo masz pić to pij chłopie wódkę,samogon pełno alkoholi na rynku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooo tak to  wszyscy pomocni, a jak jeden "pojechał" to już poszło

dla mnie trochę pod ten opis podchodzi Delirium Tremens, jedyny belg którego naprawdę lubię z kupnych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×