Skocz do zawartości
peru

(moje) pierwsze warki - receptury i pytania

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich!

 

Zamierzam uwarzyć pierwsze piwo. Mam do dyspozycji ekstrakty niechmielone: pszeniczny, bursztynowy i jasny. Na pierwszy rzut chcę zrobić piwo pszeniczne.

Proszę o rady odnośnie receptury:

 

Esktrakt niechmielony pszeniczny - 1,7 kg (Gozdawa)

Woda: 10l (nie za mało? Tyle chciałbym mieć docelowo piwa)

Gotowanie: 70 min.

Chmiele (granulaty):

- Lubelski 10 g (po 10 min.)

- Marynka 10 g i Lubelski 10 g na ostatnie 15 min.

(chcę pszenicę, ale dość mocno nachmieloną - aromat, goryczka mniej).

 

Drożdże 10 g (czy 5?) (nie wiem co wybrać):

Fruit Blanche G1

lub

Bavarian Wheat 11

Oba z Gozdawy.

 

Przy fermentacji mogę zapewnić temperaturę ok. 22-23 stopnie lub ok. 19.

Po burzliwej zlanie na cichą, a następnie rozlew z 2 g (najmniejszy pojemniczek z miarki) glukozy.

 

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, wytknięcie błędów i odpowiedź czy jeśli dorzucę 0,5 glukozy to automatycznie mogę dodać 5 l wody?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

 

Wody daj ze 2 litry więcej. Trochę Ci odparuję i trochę zostanie w kadzi warzelnej z chmielinami. Z moich obliczeń 1,7 kg ekstraktu płynnego na 10 litrów gotowego piwa daje 10 blg. Tak więc możesz dać więcej ekstraktu lub mniej wody.

Za dużo chmielu dajesz jak na pszenicę. Daj te 10 g lubelskiego na goryczkę maksymalnie. A na aromat jak Ci zależy to dodaj chmiel po wyłączeniu palnika. (Osobiście bym nie dawał chmielu na aromat, albo te 5-10 g Lubelskiego na koniec warzenia).

Co do drożdży to robiłem pszeniczne na BW11. Nisko odfermentowały, zostało sporo cukrów, piwo wyszło słodkawe, ale ogólnie dobre. A to moje doświadczenia z tymi drożdżami.

Te opisy na dole to piwa 11-12 blg

 

 

 

Drożdże BW 11 Fermentacja była w temp. 21-22 stopnie 5 dni + 24 stopnie 3 dni. Ogólnie piwo wyszło super, czuć było banany i goździki, choć lekko za słodkie. Trochę nisko odfermentowało, z tego co pamiętam do 4,5-5 blg.

 

 

 

Drożdże BW 11 Fermentacja burzliwa 8 dni w temp. około 21-22 stopni Piwo odfermetowało do 4 - 4,5 blg. W smaku cudów nie ma, słodkie. Czuć lekkie banany i czekoladę. Z czasem aromat się zanika.

 

 

 

Drożdże BW-11 zadane do brzeczki o temp. 14 stopni. Edit: 30.01.2016 - Piwo zabutelkowane.(...) Zeszło do 3,5 blg. Pszenica dość smaczna. Dużo goździków. lekki banan. Czuć jeszcze siarką od drożdży. Ułoży się w butelkach :) (...) Czas na degustacje. Pszenica im młodsza tym lepsza ;P. (...) Aromat bardziej goździkowy niż bananowy, trochę guma balonowa. W smaku bardzo lekkie, nawet trochę wodniste. Czuć zdecydowanie goździki i lekką owocowość, - banana. Goryczka niska. Piwo mocno nagazowane, mega pijalne. Gasi pragnienie. Ogólnie jestem średnio zadowolony z tego piwa, za mało ma "smaku".

 

Nie dodawaj glukozy. Rozcieńczy Ci piwo tylko i będzie bardziej alkoholowe. Chyba, że chcesz mieć większy ekstrakt początkowy i tą objętość 10 litrów to sypnij ze 200 gram. Fermentacja bardziej 19 stopni. Zadaj drożdże do niższej temperatury niż przeprowadzona fermentacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Z moich obliczeń 1,7 kg ekstraktu płynnego na 10 litrów gotowego piwa daje 10 blg.

 

Spokojnie z ekstraktu możesz dostać 10l 12°Blg, ja ostatnio otrzymałem 10,5l 11,8°Blg - Golden Ale

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi.

W takim razie dodaję 200 g glukozy i dolewam 12 l wody do częściowego odparowania i pozostawienia z osadem.

 

Drożdży pełną saszetkę 10 g czy połowę 5 g? 

Jeśli chodzi o to, które wybiorę (Fruit Blanche G1 czy Bavarian Wheat 11) to zdecyduje w ostatniej chwili.:)

Chłodzenie brzeczki jak rozumiem: wanna, zimna woda i lód, żeby było szybko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Drożdży pełną saszetkę 10 g czy połowę 5 g?

 

Jak dasz 5 g piwo bardziej pójdzie w stronę bananów a jak dasz całą paczkę to w stronę goździków. Na 10 litrów połowa paczki powinna wystarczyć. Zchłodzić musisz jak najszybciej poniżej 80 stopni. Wanna z zimną wodą i lodem dość szybko sobie poradzi z 10-cioma litrami :) Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy fermentacji mogę zapewnić temperaturę ok. 22-23 stopnie lub ok. 19.

Jeśli chodzi o temperaturę otoczenia to zdecydowanie 19 stopni

 

Nie chcę Cię zniechęcać, ale pszenica to dość kłopotliwe piwo na pierwszą warkę, trzeba bardzo dobrze poprowadzić fermentację żeby uzyskać dobre wyniki.

Edytowane przez dirk gently

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Drożdży pełną saszetkę 10 g czy połowę 5 g?

 

Jak dasz 5 g piwo bardziej pójdzie w stronę bananów a jak dasz całą paczkę to w stronę goździków. Na 10 litrów połowa paczki powinna wystarczyć. Zchłodzić musisz jak najszybciej poniżej 80 stopni. Wanna z zimną wodą i lodem dość szybko sobie poradzi z 10-cioma litrami :) Powodzenia.

 

 

Dziękuję. Pojutrze się biorę do roboty.:)

 

 

 

Przy fermentacji mogę zapewnić temperaturę ok. 22-23 stopnie lub ok. 19.

Jeśli chodzi o temperaturę otoczenia to zdecydowanie 19 stopni

 

Nie chcę Cię zniechęcać, ale pszenica to dość kłopotliwe piwo na pierwszą warkę, trzeba bardzo dobrze poprowadzić fermentację żeby uzyskać dobre wyniki.

 

 

Postaram się wszystkiego dopilnować wg wcześniejszych rad doświadczonych kolegów i liczę na dobry efekt. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc moje pszeniczne już w fermentorze. Popełniłem chyba wszystkie możliwe błędy z pominięciem, mam nadzieję, zakażenia.

- uwodniłem drożdże 1,5 godz. przed zadaniem (wolno chłodziłem)

- j.w. - wolno chłodziłem brzeczkę, konkretnie od temp. ok. 40 stopni w dół

- przez przerost drożdży (ponad szklanka - rozlałem na dwie) wzrósł poziom zniecierpliwienia i zadałem drożdże do brzeczki o temp. 25 stopni; wcześniej część drożdży wylałem na podłogę

- 2 pierwsze doby fermentacja przebiegała w temp. pokojowej (ok. 21-22 stopnie); dziś przełożyłem do piwnicy -19,5 stopnia co stanowi temp. 0,5st. niższą niż dolna pracy drożdży (Bavarian Wheat 11) - przenieść na powrót do pokoju?

- prawdopodobnie nie odcedziłem granulatu chmielowego w całości.

:)

 

Pytania na przyszłość.

Ogólne:

- odkażony termometr muszę odkażać/parzyć wrzątkiem przed każdym zanurzeniem w brzeczce?

- co się stanie jeśli dodam drożdże przeznaczone do piwa pszenicznego do ekstraktu np. jęczmiennego jasnego?

- proszę o polecenie dobrego kalkulatora, żebym nie zadawał zbyt głupich pytań :)

- kapsle też musze odkażać?

Moje pszeniczne:

- ok. 2 tyg. fermentacji wystarczą?

- ile blg przed rozlaniem? Z tego co wyczytałem nie muszę zlewać na cichą. Ktoś ma jakieś inne doświadczenia? 

- 2 g glukozy na butelkę wystarczy?

Edytowane przez peru

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- odkażony termometr muszę odkażać/parzyć wrzątkiem przed każdym zanurzeniem w brzeczce?

 

Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym termometrem, w trakcie chłodzenia ? W trakcie fermentacji ? Za każdym razem to masz na myśli odstęp 5 minut czy 24h ? Lepiej odkażać niż potem lać 20 litrów w kibel to tak ogółem.

 

- co się stanie jeśli dodam drożdże przeznaczone do piwa pszenicznego do ekstraktu np. jęczmiennego jasnego?

 

Jeśli chodzi o drożdże, to po prostu dostaniesz posmaki/aromaty które produkują te drożdże, charakterystyczne dla piw pszenicznych.

 

proszę o polecenie dobrego kalkulatora, żebym nie zadawał zbyt głupich pytań :)

 

 Nie wiem o jaki kalkulator Ci chodzi, co chcesz liczyć. Gęstwa ? Ilość surowca do refermentacji ? Czy coś innego ?

 

- ok. 2 tyg. fermentacji wystarczą?

 

Poczekaj, zajrzę do kryształowej kuli.

 

- ile blg przed rozlaniem? Z tego co wyczytałem nie muszę zlewać na cichą. Ktoś ma jakieś inne doświadczenia?

 

jw. A co do cichej to ja nie zlewam bez potrzeby.

 

-2 g glukozy na butelkę wystarczy?

 

Użyj kalkulatora np. tego http://goodbrew.pl/kalkulatory/nagazowanie-piwa

Edytowane przez Skajo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko co ma kontakt z ostudzoną brzeczką, młodym piwem czy piwem ma i musi być CZYSTE, STERYLNE, kapsle i butelki też!. Drożdże dałeś do trochę za wysokiej temp. ale da radę. trzymaj tam gdzie trzymasz teraz, nie stresuj ich, bo nie będą chciały jeść i będzie pytanie na wsparciu : "Czy butelkować, zeszło do 6 blg?". Granulat nie zaszkodzi jak trochę wleciało na fermentacje. Ile blg powinno zostać - kryształowa kula pokazuje, że 3,7. Tak na poważnie to więcej niż mniej. Co do BW 11 pisałem wyżej. 2 tygodnie powinno wystarczyć, ale po tych 14 dniach zrób test końca fermentacji i jak wyjdzie pozytywny to możesz butelkować. Dla mnie 2 g glukozy na 0,5 litra weizena to za mało. Ja bym dał około 4 g a nawet 5. Kalkulator Tobie polecam brewness.com -> bardzo fajny, przejrzysty. Pozdrawiam. 

 

PS. Jak Ci drożdże przerosły? Uwadniałeś w wodzie? w wodzie z cukrem? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- 2 pierwsze doby fermentacja przebiegała w temp. pokojowej (ok. 21-22 stopnie); dziś przełożyłem do piwnicy -19,5 stopnia co stanowi temp. 0,5st. niższą niż dolna pracy drożdży (Bavarian Wheat 11) - przenieść na powrót do pokoju?

Jeszcze raz, mówimy o temperaturze otoczenia czy temperaturze brzeczki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)Dla mnie 2 g glukozy na 0,5 litra weizena to za mało. Ja bym dał około 4 g a nawet 5. Kalkulator Tobie polecam brewness.com -> bardzo fajny, przejrzysty. Pozdrawiam. 

 

PS. Jak Ci drożdże przerosły? Uwadniałeś w wodzie? w wodzie z cukrem? 

 

Dziękuję. Znalazłem kilka kalkulatorów i będę dodawał ok. 5 g/0,5l.

Z tego co wyczytałem zrobiłem starter zamiast uwodnić drożdże. Myślę, że to tłumaczy przerost. :) Odlałem 100ml brzeczki i wsypałem saszetkę.

 

 

- 2 pierwsze doby fermentacja przebiegała w temp. pokojowej (ok. 21-22 stopnie); dziś przełożyłem do piwnicy -19,5 stopnia co stanowi temp. 0,5st. niższą niż dolna pracy drożdży (Bavarian Wheat 11) - przenieść na powrót do pokoju?

Jeszcze raz, mówimy o temperaturze otoczenia czy temperaturze brzeczki?

 

 

Mówimy o temperaturze otoczenia. Zgodnie z tym co napisałeś wyżej już znam odpowiedź (umknęła mi). Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to źle zrobiłeś, nie powinno się obniżać temperatury w czasie fermentacji, poza tym na starcie pewnie miałeś za wysoką temperaturę. Nie robiłem co prawda nic na tych drożdżach, a producent podaje że optymlana temperatura to 22-25 stopni, ale kto wie ile miałeś jak drożdże ruszyły. Górna część tego zakresu to już może być rejon gumy balonowej.

Dlatego właśnie pisałem wcześniej, że pszenica to trudny temat na początek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę o zweryfikowanie przepisu. Druga warka.

Cel: jasne z wyczuwalną goryczką i wyraźnym aromatem, ale w miarę lekkie

 

Esktrakt niechmielony słodowy jasny - 1,7 kg (Bruntal)

Glukoza: 200 g

Woda: 12l

Gotowanie: 70 min.

Chmiele (granulaty):

- Lubelski 20 g po 10 min.

- Marynka 10 g na ostatnie 20 min.

- Sybilla 10 g na ostatnie 10 min.

 

Drożdże: 10 g Pure Ale Yeast 7 (Gozdawa)

Fermentacja burzliwa: temp. otoczenia ok. 18-19 stopni

Zlanie na cichą.

Refermentacja z 55 g glukozy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. 

 

Moim zdaniem wywal glukozę. Chcesz piwo mieć mocno wytrawne i alkoholowe? Tym bardziej, że te drożdże są żarłoczne. Jak nie to proponuje partial mash. 

http://www.piwo.org/topic/934-partial-mash-czyli-tania-alternatywa-do-cukru/

 

Co do chmielenia to ubogo na aromat. :) Sypnij więcej po wyłączeniu palnika. Zamieniłbym też na goryczkę Lubelski z Marynką. IBU wylicz sobie z kalkulatora. Sypnij tak ze 25 g Lubelskiego minimum + ewentualnie na zimno. Ja bym proponował: 

60 minut - 15-20 g Marynka

10 minut - 10 g Sybilla

0 minut - 25-50 g Lubelski. 

 

Reszta okej :)

Edytowane przez Pindin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. 

 

Moim zdaniem wywal glukozę. Chcesz piwo mieć mocno wytrawne i alkoholowe? Tym bardziej, że te drożdże są żarłoczne. Jak nie to proponuje partial mash. 

http://www.piwo.org/topic/934-partial-mash-czyli-tania-alternatywa-do-cukru/

 

Co do chmielenia to ubogo na aromat. :) Sypnij więcej po wyłączeniu palnika. Zamieniłbym też na goryczkę Lubelski z Marynką. IBU wylicz sobie z kalkulatora. Sypnij tak ze 25 g Lubelskiego minimum + ewentualnie na zimno. Ja bym proponował: 

60 minut - 15-20 g Marynka

10 minut - 10 g Sybilla

0 minut - 25-50 g Lubelski. 

 

Reszta okej :)

 

Dziękuję za rady. :) Dałem 15 g Marynki, 10 g Sybilli i  30 g Lubelskiego.

Jeszcze drożdże i zamykam.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pszenicy (pierwszy i kolejny post w wątku) blg zeszło z 12 do 2 i stoi. Zamierzam butelkować.

Jak dodać glukozę?

1. wsypać do butelek i zalać piwem

2. rozpuścić w wodzie i dolać do butelek  

3. otworzyć fermentor, wsypać, rozmieszać, rozlać do butelek

?

 

Muszę filtrować piwo czy wystarczy, że osad opadł na dno?

Jak uniknąć potencjalnego przelania potencjalnego kożucha (jeszcze nie otwierałem - pytanie na wszelki wypadek)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam rozpuścić glukozę w wodzie i dolac do fermentora, lekko wymieszać aby nie napowietrzac i butelkowac.

Zanim przelejesz piwo z cichej do fermentora z kranikiem na rozlew, to

Schlodz piwo jeśli masz możliwość i odczekaj godzinę aż drozdze opadną, potem śmiało dekantuj do fermentora z wcześniej rozpuszczona glukoza w ok 0,7l wody i butelkuj :)

Edytowane przez Jastrzab93

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam rozpuścić glukozę w wodzie i dolac do fermentora lekko wymieszać aby nie napowietrzac i butelkowac, jak przelewasz piwo z cichej do fermentora z kranikiem na rozlew a nosiles i mieszała zawartość to warto schłodzić przed rozlew i odczekać godzinę aż drozdze rusz one opadną, potem przelej do fermentora z kranikiem do rozlewu (jeśli chmieliles na zimno to filtruj przez ponczoszke)

 

Przepraszam. Wiem, że chciałeś pomóc i jestem wdzięczny, ale brak interpunkcji zabił mój odbiór Twojego posta. :D Proszę o tłumaczenie. ;)

Nie zlewałem na cichą i pszenicy nie zamierzam (za wcześniejszymi radami).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najprościej - sypiesz cukier do butelek i dekantujesz piwo do nich.

Najlepiej (wg mnie) - rozpuszczasz cukier w wodzie, wlewasz to do fermentora z kranikiem, dekantujesz piwo do tego fermentor, delikatnie mieszasz co by roztwór cukru się z piwem wymieszał równo, zlewasz piwo do butelek.

 

Wybór należy do Ciebie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Dr za tłumaczenie mojego posta :P nie mam komputera, pisze z telefonu i mam zły nawyk nie używania przecinkow, ale edytuj posta i poprawie może bardziej rozjaśni :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Panowie.

Chciałem rozlewać, ale zaczęło bulkać (baaardzo dziwne) więc zlałem na cichą i będę rozlewał do butelek zapewne jutro.

Syf z dna przefiltrowałem i przelałem do plastików na szybką degustację. Jestem zadowolony. :D Mam tylko nadzieję, że nie zepsułem reszty.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz bulkanie to nie oznaka fermentacji, może co2 się wydzielać z piwa, waznym jest aby mierzyć poziom blg, tylko tak ustrzezesz się przed granatami i będziesz wiedział czy fermentacja się zakończyła czy też nie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pszenica wyszła. Szału nie robi, ale jest mniej więcej taka jak chciałem. Następnym razem nachmielę mniej.

 

Jeśli chodzi o drugą warkę to po 3-4 dniach zeszła z 12 do 5 blg. Stosując się do uwag w innych postach i tutaj - zostawiłem ją w spokoju. Dzisiaj, po 2 tygodniach blg nadal =5.

Jakieś rady? Zlać na cichą (która pewnie nie nastąpi) i potem rozlać. Czy warka do kanalizacji? Smak jest w porządku więc raczej się nie zepsuła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj podnieść o stopień lub dwa temperaturę albo pobujać trochę fermentorem, może coś jeszcze dojedzą, nic innego nie przychodzi mi do głowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×