Skocz do zawartości
amrish

Fermentacja belgów jaka temperatura, dekokt waizenów

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, przymierzam się do zrobienia saisona i dubbla.

Wiem, że saison lubi wysoki temperatury nawet do 30, a dubbel trochę mniejsze.

Jednak jeśli wg receptury będę oba trzymać od początku w tak wysokiej temp to może nam wyjść rozpuszczalnik.

Jak robią to belgowie? Na chłopski rozum musiałbym wystartować np 2-3 dni fermentacji w tych 18 stopniach, a potem podnieść do 20+?

Czy ktoś mógłby to opisać na przykładzie saisona i dubbla?

 

 

I drugie szybkie pytanie. Przymierzałęm się do hefe waizena a potem na jego gęstwie waizenbocka, jednak mam tak mały piec, że nie chcę się bawić w dekokt. Czytałem sporo komentarzy, że niby teraz słody są tak dobrej jakości, że można je zacierać infuzyjnie. Prosiłbym kogoś kto je tak robił o opinię :)

Edytowane przez amrish

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Belgowie.... chłopie, Belgowie...

 

http://blog.homebrewing.pl/dubbel-wskazowki-do-zacierania-gotowania-i-fermentacji/- tu masz bardzo dobrze opracowany temat.

 

Co do weizenbocka to zawsze zacieram infuzyjnie, bo nie chce mi się bawić w dekokcję (aczkolwiek zwykłą pszenicę parę razy tak robiłem). Wychodzi niezły, więc spokojnie możesz odpuścić dekokcję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też robiłem chyba 2 razy dekokcję ale sobie odpuściłem . Tak naprawdę dobrego pszeniczniaka  robią drożdże (najlepiej płynne)  i odpowiednia fermentacja ~teraz np. zacząłem fermentować w 13 stopniach  (FM41, planuje skończyć w 24) wali zgniłymi jajami jak jasna cholera.Ale z praktyki wiem że im gorzej śmierdzi teraz  tym ładniej będzie pachnieć gotowe 

Edytowane przez morfitru75

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Tak naprawdę dobrego pszeniczniaka robią drożdże (najlepiej płynne)

pomijając kwestie dekokcji i inne to czy gęstwa z WB-06 to drożdże suche czy płynne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówimy o gęstwie czy o zrobieniu pierwszego pszeniczniaka ? Przy pierwszym to raczej nie będzie miał gęstwy  Chyba że ja o czymś nie wiem Dr2 

Edytowane przez morfitru75

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mówimy o gęstwie czy o zrobieniu pierwszego pszeniczniaka

mnie się wydawało, że o dekokcję pytano,

a jeśli już o drożdżach zacząłeś to sugerowane przez Ciebie płynne drożdże tez by chyba trza jakoś "rozbujać".

No chyba, że tym razem to ja o czymś nie wiem? :D

 

ale ja się nie znam ja tylko lubię dobre piwo ;)

Edytowane przez Dr2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo mi się chce ciągnąć tej dyskusji Czy może mam opisać cały proces łącznie ze śrutowaniem słodu ?

Edytowane przez morfitru75

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×