Jump to content
Maciejeq

Browar domowy Dobrze Buja

Recommended Posts

8 godzin temu, Maciejeq napisał:

#062 Imperial IPA 19,6°Blg 26l

 

Pierwszy imperial. Boję się tego piwa, ale nie miałem lepszego pretekstu by wykorzystać resztę amerykańców :P Założeniem była wytrawna IIPA - dzięki @Lasek za podsunięcie receptury.

Bac to sie bedziesz jak odkryjesz ze wchodzi jak soczek, a potrafi sciac z nienacka. Dobra rada nie lej w kega, lej w butelki moze nawet 0,333. Ja tak planuje zrobic.  

Ja warzylem tydzien temu IIPA, jak cos zabutelkuje jedna czy dwie butelki w plastiki i mozemy sie wymienic w lutym. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

30.11.2018 zlałem warkę 061 Session IPA do drugiego fermentora z 30g Citry, 30g Mosaica, 30g Simcoe i 34g Vic Secret. Fermentor stał w 10°C do 2.12.2018, wtedy zadałem żelatynę (8g na ~120ml wody). 3.12.2018 rozlałem tę warkę.

 

Wyszło:

Keg 9l 3bar 1 strzał, 19x0,5l i 1x0,33l. Nagazowanie 2g cukru białego / 0,5l piwa.

Pachnie bardzo fajnie, gorycz jest jebut mocna ale dość szybko znika i nawet zostało coś ze słodowości. Odfermentowało do 2,7°Blg.

 

 

Przy okazji dokupiłem dwie grzałki Eliko:

https://allegro.pl/grzalka-nurkowa-do-grzania-wody-2000w-eliko-w040-i7612146759.html

Wcześniej miałem jedną ale szlag ją trafił. Nie ukrywam że wywaliło mi 2 razy bezpieczniki, ale dociągnąłem sobie prąd z innego źródła i było już ok. Wodę do zacierania z 30°C do 70°C (24l) podgrzałem w 13min, w asyście średnio rozkręconego palnika z taboretu gazowego :) Teraz mogę włączać grzałki do podgrzewania wody do wysładzania już w momencie podnoszenia temperatury do mashout'u, a wrzenie w warzelnej osiągam już pod koniec wysładzania - nie ukrywam, wygodne i oszczędność czasu ;)

 

Jakiś już czas temu dokupiłem też rękawice Ludwik:

https://allegro.pl/rekawice-chemiczne-kwasoodporne-ludwik-szorstkowan-i6153669775.html?snapshot=MjAxOC0wOS0wOVQwNzoyOToxNy4wMDFaO2J1eWVyOzYxNjUwNjcwYTczMWRjYzg0MDI5ZmVkMzQ4OTczM2NhYzY3YmY3YzRhZTc0MjAyY2NjNDBkY2Y4YTRjZWI3N2U%3D

Korzystałem z takich gdy pracowałem w zakładzie chemicznym, to też sprawiłem sobie takie do domu. Wytrzymują stężenia NaOH do 50% z tego co pamiętam. Zawsze przy wyjmowaniu węży z NaOH zakładałem zwykłe nitrylowe rękawiczki których miałem zawsze dużo po operacjach przy banku drożdży, ale nie była to skuteczna ochrona - wystarczyło by chociaż trochę ługu wlało się za rękawicę i już miałem poniszczone palce...

 

A do kompletu z rękawicami:

https://allegro.pl/okulary-przeciwodpryskowe-diego-lekkie-ochronne-i7325286348.html?snapshot=MjAxOC0wOS0wOVQwNzoyOToxNy4wMDJaO2J1eWVyO2ZhNjEzYzRkOTMwN2I1ZTJkMWIzNjkyY2NmMDdjMzhhMmY0MDgxMWZlY2M2ZWRkZWQ4MmZiODZmMTVlYzIyYzI%3D

Coby w oczka nie naleciało :)

Polecam powyższe zakupy, nie kosztują jakoś strasznie dużo a pozwalają warzyć bezpiecznej i z sporą oszczędnością czasu.

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

20.12.2018 zlałem 059 Lager Wiedeński:

Odfermentował do 2,6°Blg. Słodowość jest fest wyczuwalna, i w aromacie i w smaku. Dosłownie jakbym otworzył worek słodu, podoba mi się :) Pozostaje przy tym wytrawne z dość wyczuwalną goryczą, będzie czad. Rozlew do kegów 19l i 9l, nagazowanie 3bar 1 strzał oraz 22x 0,5l, 3g cukru białego na 0,5l piwa. Pierwsze próby gdzieś w lutym.

 

21.12.2018 zlałem 063 Dark Mild:

Odfermentowało do 5,2*Brix = 2,5°Blg wersja na 1968 London ESB i do 5,1*Brix = 2,3°Blg wersja na 1098 British Ale. Obie wersje ciekawe, 1968 bardziej słodowe i trochę kwaśniejsze w odbiorze (nawet w smaku pojawiła się gdzieś tam lekka truskawka(?)), 1098 British Ale dużo bardziej wytrawne ale odczuwalnie słodowe. Zobaczymy jak sobie postoi. Rozlane do kegów, 2x 19l i 2x 9l, nagazowane 1 strzałem 3 bar.

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

#064 Norther Brown Ale, 11,6°Blg, 57,5l

 

Próba sklonowania Samuel Smith Nut Brown Ale. Strasznie mi to piwo podpasowało, świetny sesyjniak z mocno orzechowymi akcentami i wszystkimi fajnymi naleciałościami. Właśnie do niego kupiłem 1098 British Ale - wszystkie receptury klonów z neta bazują na nich, nie na 1469. Nie miałem np. angielskiego chmielu, bo dostępność świeżego jest mocno z d..y a i z jakością jest różnie, więc zużyję zalegającego Cascade PL. Zły nie jest, w tak małych ilościach nie powinien zaszkodzić.

 

Zasyp:

  • Malteurop Pale - 9,1kg
  • Fawcett Brown - 0,5kg
  • Fawcett Crystal 160 EBC - 0,28kg
  • Fawcett Chocolate 1200 EBC - 0,25kg
  • Płatki owsiane tostowane 30min w 180°C w piekarniku - 0,25kg

 

Zacieranie:

 

28l wody bez dodatków

 

68°C - 60'

78°C -  mashout

 

Wysładzanie:

 

30l + 4ml kw. fosforowego 75%, do 48l objętości.

 

Gotowanie 60 min:

 

60’ - 91g Cascade PL 5,5%ak

15' - 36g Cascade PL + 7g mchu irlandzkiego

 

Ekstrakt po wysładzaniu:

 

15*Brix

 

Drożdże:

 

Wyeast 1968 - A po 063 Dark Mild I pokolenie

Wyeast 1098 - B po 063 Dark Mild I pokolenie

Oba zadane w +-15°C, napowietrzana brzeczka 5min. 

 

A - 20,5l brzeczki 15,6°Blg + 7l wody = 28,5l 11,6°Blg

B - 22l brzeczki 15,6°Blg + 8l wody = 30l 11,6°Blg

 

Fermentacja:

 

1. 22.12.2018 - A i B 17°C

 

Ekstrakt końcowy:

 

---

 

Rozlew:  
 
---
 

Kilka słów komentarza:

 

No i myk, wiążę z tym piwem nadzieje że będzie fajnie słodowe, odpowiednio skontrowane goryczką (by było wytrawne na finiszu) i fajnie przyestrowane. Wracam w nim do słodu brown - mam same miłe skojarzenia, kilka stout'ów gdzie go używałem miało fajną, słodowo - chlebową warstwę. No i mam nadzieję że ten Cascade nie zepsuje "rasowości".

Doooobra jest ta Vanessa, czas z Kravitzem dobrze jej zrobił :)

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

#065 Rauchbier, 12,1°Blg, 21,5l

 

Z wędzonkami jestem trochę na bakier, ale kilka wędzonych lagerów mi podpasowało i zdecydowałem że właśnie takie będzie moje pierwsze podejście do dymionych piw. @Undeath przysłał mi jednego takiego wędzonego który wchodził jak marzenie więc podprowadziłem recepturę i uwarzę coś podobnego.

 

Zasyp:

  • Steinbach wędzony bukiem - 2,5kg
  • Weyermann Wiedeński - 2kg
  • Colorado Crystal 10L - 0,15kg

Zacieranie:

 

16l wody bez dodatków

 

68°C - 60'

78°C -  mashout

 

Wysładzanie:

 

16l + 1ml kw. fosforowego 75%, do 28l objętości.

 

Gotowanie 90 min:

 

60’ - 36g Cascade PL 5,5%ak

 

Ekstrakt po wysładzaniu:

 

11*Brix

 

Drożdże:

 

Wyeast 2308 Munich Lager III pokolenie po 059 Lager Wiedeński, 230ml średniorzadkiej gęstwy zadanej w temperaturze 7-9°C, brzeczka napowietrzana 10 min nebulizatorem z kamieniem.

 

Fermentacja:

 

1. 22.12.2018 - 7°C

2. 23.12.2018 - 7°C

 

Ekstrakt końcowy:

 

---

 

Rozlew:  
 
---
 

Kilka słów komentarza:

 

Ciekawa sprawa, w moim odczuciu brzeczka była mniej intensywna w wędzoności niż sam słód. Generalnie proces poszedł bez większych przeszkód, chyba trochę za dużo wysłodziłem więc zagotowałem pół godziny dłużej. Ostatnia warka w tym roku, wyczyściłem gruntownie sprzęt, pośrutowałem na kolejne warki i odwieszam łygę pewnie do lutego. Nowy rok rozpocznę pewnie od pępkowego Flandersa na Roeselare i Sour Batch Kidz Imperiala :)

 

 

 

Wesołych świąt ;)

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

14.01.2019 zlałem 062 Imperial IPA do osobnego fermentora z 100g Mosaic i 100g Citra. Stało do 26.01.2019 w 11°C, wtedy zabutelkowałem.

Zeszło z 19,6°Blg do 2,1°Blg (9,1*Brix). A już się bałem że drożdże mi zasnęły... :)

Rozlew:

23x 0,5l, 2,5g cukru białego / 0,5l piwa i 10l do kega, nagazowanie 2,5 vol.

 

Fermentować skończył 064 Northern Brown Ale i czeka na zlanie. I mowa tylko o wersji na 1098 British Ale. 1968 złapała bretty... :(

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni wpis z 21 stycznia, o matko.. :D

Dziecko potrafi zrobić rewolucję w życiu :) 

W międzyczasie uwarzyłem jedną warkę 066 Polish Pale Ale na Hornindalach której dawno już nie ma. Zrobiłem też podejście do Flandersa, ale pokonała mnie filtracja i 18kg słodu poszło w kanał... (chciałem zrobić wielkie HGB by finałowo mieć 60l bazy na 3 różne petainery).

 

Powolutku się odradzam. Wykorzystałem ten czas na zmiany w sprzęcie - przejście na full elektryk :) Wysłałem garnek do Lewatywy, dokupiłem drugi i finałowo mam zacierną 50l i 70l warzelną, grzaną grzałkami sterowanymi z pamela. Doszły też 2 pompy z Aliexpress, starą solarną wykorzystam do whirlpoola i być może zaadoptuję pompkę ze zmywarki do pompowania wody do wysładzania.

 

Jakiś wstępny projekt tego jak miało to być połączone:

projekt.jpg

Głównym zamysłem jest system który będę wwoził do garażu na stoliku, wszystko będzie podłączone, tylko nalać wody, podłączyć do zasilania i zająć się warzeniem. Dość mam latania, podłączania wężyków, przepinania gniazdek itd.

50tka jest zacierną z grzałkami od Sprawka i mieszadłem od Lewatywy. Po zacieraniu będę od razu z niej filtrował - ma sprężynę filtracyjną. Mętny filtrat będzie wracać do garnka górnym zaworem, jak się wyklaruje - będzie tłoczony do warzelnej.

Warzelna to garnek 70l z grzałką 2x2kW, dodatkowym zaworem do whirlpoola, powrotem whirlpoola i odnogami, tak by móc zawracać schłodzoną brzeczę do garnka i cyrkulować ją w trakcie whirlpoola. W środku będzie sprawdzony już hopstopper + hopspider.

 

Jutro zajmę się obudowywaniem zasilacza do mieszadła garnka i być może zacznę już skręcać zawory itp. Zostaje mi zamówić stolik z nierdzewki i pogadać z elektrykiem żeby zrobił mi skrzynkę "rozdzielczą" z 8 gniazdkami do których podpięte będą wszystkie urządzenia. Sporo z tym roboty, ale wierzę że się opłaca, tym bardziej że nie będę miał już tyle czasu na warzenie ile miałem :)

 

W kegach zostało mi trochę milda, wiednia i wędzonego lagera. Bida. Od dłuższego czasu mam ochotę na Witbiera (a tych jak na złość brak w sklepach) - jak tylko uruchomię warzelnię to pójdzie warka na 3944 i FF :) Northern Brown Ale się zainfekowało i w ramach ratunku poszło na rurki... Tak jak i jakieś 30l różnych zlewek, głównie starych belgów, między innymi BGSA które niedofermentowało. Będzie z 6l whisky z piwa :) Na zlanie na owoce czeka lambic - w marcu pobierałem próbki i jestem miło zaskoczony, może nie jest mega kwaśny ale zdecydowanie dziki. Fajne rezultaty jak na piwo na dregach. Wykorzystam gęstwę do drugiej warki.

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkimi krokami dochodzę do finału :) Testowa warka tuż tuż, może nawet jutro :) Na pierwszy ogień pójdzie pale ale na Hothead'ach i Hornindalach, tak żeby było co pić w te upały, zaraz po tym wjedzie Witbier na Forbidden Fruit'ach.

Pozostało mi dociąć węże, wyczyścić sprzęt i można będzie warzyć.

Sercem całego systemu będzie skrzynka rozdzielcza do której podepnę wszystkie urządzenia elektryczne i będę podłączać tylko siłę. Sporo się nauczyłem przy robieniu tego systemu, ale myślę że jeszcze więcej przede mną ;)

 

62226409_308561773359489_6997416170965958656_n.jpg

IMG_5407.jpeg

IMG_5344.jpeg

IMG_5371.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie mozna zdobyc taki ladny stolik? Tyle tylko ze potrzebuje pod 3 gary, ladnien wyglada, do mnie dzisiaj dotarla wezownica, i tez powoli zaczynam dzialac

Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://www.olx.pl/oferta/zlew-gastronomiczny-dwukomorowy-80x60x85-polka-syfon-gratis-CID619-IDy9QOe.html#c367b62cd3;promoted

Zrobiła mi to firma Gastro-Sendex, znalazłem ich ofertę na OLX. Zebrali wymiary, wycenili, 3/4 dni później stół był już w drodze. Co prawda puścił jeden spaw w transporcie, ale w tak nieistotnym miejscu że póki co się tym nie przejmuję (dzięki temu łatwiej było mi wsadzić płyty drewniane pod blat by zamocować wymienniki i pompy), niebawem szwagier będzie miał zestaw do spawania nierdzewki i to naprawimy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mozesz podac wiecej szczegolow ktore przekazales do firmy, wymiary potrzebuje wiekszy blat, ale czy cos konkretnego tam masz?

Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest zwykły stół ze stali nierdzewnej. Na jakimś starym ogłoszeniu mieli taki bodajże 100x80x65, takie wymiary mi akurat pasowały i taki właśnie zamówiłem. Mają opcję za dopłatą - wzmocnienie stolika blatem od spodu oraz np. domontowanie kołek do nóżek czy wersja przyścienna z rantem podwiniętym do góry. Stół ma rzekomo udźwig do 210kg i raczej tak jest - jest mocno sztywny, nawet jak jeżdżę nim z pomieszczenia do pomieszczenia. Polecam zadzwonić na numer z ogłoszenia, obsługa jest bardzo pomocna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jazda :)
 

 

#067 Witbier, 10,8°Blg, 40l

 

Wydajność masakryczna, ale prócz niej bardziej interesowało mnie to czy sam proces przebiegnie sprawnie. Przebiegł :)

 

Zasyp:

  • Malteurop Lager - 6,25 kg
  • Pszenica surowa - 5,85 kg
  • Płatki owsiane błyskawiczne - 0,35 kg

Zacieranie i kleikowanie:

 

30l wody + 4ml kwasu fosforowego

 

Pszenica wsypana w 55°C, podniesiona do 64°C i przetrzymana 20 min.

64°C - 40'

74-72°C - 20'

78°C - 5'  mashout

 

Wysładzanie:

 

30l + 5ml kw. fosforowego 75%.

 

Gotowanie 60 min:

 

60’ - 70g Cascade PL 5,5%ak

5' - 30g Cascade PL, 21g kolendry indyjskiej, 60g curacao

 

Ekstrakt po wysładzaniu:

 

11,2*Brix

 

Drożdże:

 

Wyeast 3463 Forbidden Fruit 2x starter 4 stopniowy - 50ml, 400ml, 1200ml i znowu 1200ml. Zadane w temperaturze 17°C, brzeczka napowietrzana 10 min i 5 min nebulizatorem z kamieniem.

 

Fermentacja:

 

1. 23.06.2019 - 18°C

2. 24.06.2019 - 18°C

3. 25.06.2019 - 19°C

 

Ekstrakt końcowy:

 

---

 

Rozlew:  
 
---
 

Kilka słów komentarza:

 

Więc pierwsza warka na nowych gratach. Jest moc :) Specjalnie wybrałem trudne do filtracji piwo, jak się okazało - dla sprężyny to żaden problem - pół godziny i było pozamiatane. Patenty i patenciki z zawracaniem brzeczki przez pompki - póki co zapowiada się to fajnie. Muszę oznakować płynowskaz by mieć jakieś orientacyjne miary tego ile piwa mam w warzelnej. Z czasem dorzucę większe wiadro na wodę do wysładzania, bo 30l może być za mało w niektórych przypadkach. Pamel raz przegrzał brzeczkę i muszę mu zmienić moc max na 90% zamiast 100%. Albo bardziej podkręcać mieszadło przy podnoszeniu temperatury zacieru. Podoba  mi się ta modernizacja - przez chwilę nawet zacząłem się nudzić ;)

Na filmiku filtracja witka - może coś jeszcze wymyślę z tym nyplem żeby tak bezpośrednio w ziarno nie waliła woda, jakiś rozpryskiwacz lub coś takiego. Fajny ten sprzęt, wróciła mi radość z warzenia... :)

 

IMG_5500.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opierają się ale z wiadrem absolutnie nic się nie dzieje, cały czas cyrkuluje w nim woda więc temperatura pozostaje przy tym równomiernie rozłożona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#068 Polish APA, 12,1°Blg, 54l


Szybka polska apka do spijania w ciepłe dni (o ile jeszcze będą ;) Brak mi piwa "codziennego" więc będzie pełnić taką rolę). 

Zasyp:

  • Malteurop Lager - 10,85 kg
  • Malteurop Vienna - 1,35 kg
  • Colorado Crystal 10L - 0,40 kg

Zacieranie:

 

35l wody + 2ml kwasu fosforowego

 

54°C - 5' mash in

64°C - 60'

72°C - 20'

78°C - 40'  mashout

 

Wysładzanie:

 

30l + 2ml kw. fosforowego 75%.

 

Gotowanie 60 min:

 

FWH - 50g Magnum PL ~12%ak

15' - 10g pożywki dla drożdży, 10g mchu irlandzkiego

10' - 50g Cascade PL 5,5%ak, 50g Chinook PL 8,5%ak, 30g Citra ~12%ak

0' - 50g Cascade PL 5,5%ak, 50g Chinook PL 8,5%ak, 55g Citra ~12%ak

Whirlpool 20' w 76°C - po 100g Cascade PL, Chinook PL, Citra.

 

Ekstrakt po wysładzaniu:

 

11,6*Brix

 

Drożdże:

 

Startery: 
Omega Hotheads i Omega Hornindal Kveik - 5ml -> 400ml, oba zadane w temp. 30°C, napowietrzanie nebulizatorem po 3min.

 

Fermentacja:

 

1. 3.07.2019 - oba wiadra po 34°C

 

Ekstrakt końcowy:

 

---

 

Rozlew:  
 
---
 

Kilka słów komentarza:

 

Powolutku uczę się systemu. W międzyczasie ługowania garnka warzelnego pękł mi płynowskaz (no cóż...) - założę tam zawór który będę odkręcał tylko do warzenia by ograniczyć zużycie tej rurki. Wydajność wyszła 57,8% wg BS - szału nie ma, jest lepiej niż za pierwszym razem i już wiem dlaczego - zacieram w dużej ilości wody a wysładzam mniejszą, czyli robię dokładnie odwrotnie do tego co kiedyś. Będzie trzeba kupić wiadro 42l z TB i odwrócić sytuację. Ostatnie wysłodziny miały jeszcze 4-5°Blg, więc dałoby się jeszcze więcej wycisnąć. Sprawdziłem pompkę whirlpoolową - działa bardzo fajnie, jak podsunie się pod mufę kosz hopspidera to podczas whirlpoola chmiel ciągle się miesza w koszu - nie trzeba stać z łygą. A prócz tego underpitch kveików i jazda ponad 30°C - powinno być fajnie, chociaż może być przechmielone ;)

 

 

Genialna płyta, jak dla mnie mogą wydawać co 10 lat skoro prowadzi to do tak dobrych numerów ;)

Edited by Maciejeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...