Jump to content
Sign in to follow this  
roberto_g

Minimalna temperatura leżakowania

Recommended Posts

Witam Was serdecznie,

 

To jest mój pierwszy wątek na tym forum :-)

 

 

Zrobiłem moje drugie piwo w życiu. Na początek jak pewnie prawie wszyscy z Brewkita.

 

Mam nastepujące pytanie. Czy moge leżakowac piwo w piwnicy, gdzie jest ledwo 1-2'C?

Piwo to standardowy brewkit górnej fermantacji.

5 dni burzliwa, 6 dni cicha - to wszystko było w domu: 21'C.

Potem w butelki z łyżeczką cukru i jeszcze 3 dni w domu.

Następnie butelki poszły do piwnicy. Po 6 dniach w piwnicy otworzyłem dwie butelki na próbę.

Piwo bardzo smaczne, ale prawie zupelnie bez gazu i piany.

Wydawało mi się, że nagazowac już powinno przez te 3 dni w domu, nie wiem czy jest ok, czy jeszcze ma szansę nagazować itp.

 

Moje pytanka sa nastepujące:

1. czy gazuje przez te 3 dni w domu, czy też przez kolejne tygodnie ma jeszcze szansę?

2. Nie mam nigdzie wymarzonych kilkunastu stopni, Czy lepiej leżakować w 19-20'C w domu, czy lepiej w 1-2'C w garażu.

3. Jeśli lepiej w 19-20'C, to czy nie jest już za późno na przenoszenie z powrotem do domu?

4. czy drożdze górnej fermentacji umierają w 1'C czy tylko hibernują?

 

Z góry bardzo dziękuję za pomoc, przeszukałem wcześniej internet, ale nie znalazłem wyczerpujących odpowiedzi na moje pytania.

 

Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba mało czytałeś o tym, że piwowarstwo to jest dla cierpliwych. Zostaw to piwo w domu i daj mu spokój 2-3 tygodnie. Najlepiej zapomnij o nim. Moje IPA w temp. 16-18°C stopni gazował się 6 miesięcy. To dopiero trzeba mieć cierpliwość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Piwo w różnym czasie się gazuje. Nieraz wystarczy kilka dni a niekiedy dwa tygodnie.

2. Piwo górnej fermentacji możesz trzymać w 20 stopniach bez pogorszenia smaku. Możesz również trzymać je w 1-2 stopniach. Będzie dłużej dojrzewać. Moim zdaniem najlepiej by było przetrzymać to piwo w 20 stopniach i potem przenieść do 1-2 stopni.

3. Nie za późno. Możesz to zrobić w każdym momencie.

4. Drożdże w tych warunkach hibernują. Nic im się nie stało.

 

Witam na forum! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne, jasne :-)

Dopiero założyłem profil, jeszcze nie zdążylem sie rozgościć :-)))

 

Robert.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Melduję, że profil juz uzupełniony! :-)

 

Piwo przeniosłem z powrotem do domu. Zgodnie z zaleceniem kolegi z opisu powyżej. Dwa zostawiłem w piwnicy dla późniejszego porównania.

I co proponujecie, 2-3 tygodnie w domu, czy dłużej?

Na powiększenie temperatury w piwnicy chyba nie ma co liczyć do kaliegos marca. W lato mam tam prawie 20'C, ale teraz masakra...

 

Robertus

Share this post


Link to post
Share on other sites
Melduję, że profil juz uzupełniony! :-)

 

Piwo przeniosłem z powrotem do domu. Zgodnie z zaleceniem kolegi z opisu powyżej. Dwa zostawiłem w piwnicy dla późniejszego porównania.

I co proponujecie, 2-3 tygodnie w domu, czy dłużej?

Na powiększenie temperatury w piwnicy chyba nie ma co liczyć do kaliegos marca. W lato mam tam prawie 20'C, ale teraz masakra...

 

Robertus

Wszystkie warki górnej fermentacji trzymam teraz w domu 3-4 tygodnie.Potem do piwnicy temp.6-8°C .

Piwo które stało tam ponad miesiąc rewelacyjnie ułożyło smak. W temp. 1-2°C pewnie też się nagazuje ale na wiosne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[...]Robertus

Witam na razie w sieci. W przyszłym tygodniu mamy się chyba spotkać. Mam nadzieję, że to Ty (do tej pory kontaktowaliśmy się mailowo i telefonicznie więc nie jestem pewien; na Twoje posty natknąłem się dzięki Staśkowi). Miło będzie poznać w realu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robert, dzięki za spotkanie!

Dziś wielki dzień - Twoje pierwsze zacieranie.

(Uuups, wierszem mi się nawet napisało :smilies:)

Mam nadzieję, że wszystko pójdzie wg planu.

Masz "rękę" do warzenia. Twoje pierwsze piwa są bardzo udane. Zacierane będą jeszcze lepsze.

Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To w Warszawie już takie chłody, że w garażu 0*? U mnie dzisiaj rano za oknem było chyba z 5*.

spójrz na datę pierwszego postu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,

 

To tamta zima była taka masakryczna, że mi oscylowało blisko zera w podziemnym garażu!

Zobaczymy jaka będzie ta, oby nie gorsza - co zapowiadają.

 

 

Infam / Krzyśku,

 

Serdeczne dzięki za spotkanko. Było naprawdę przemiło! Jestem naprawdę pod wrażeniem Twojej towarzyskości, nie wspomnę o mistrzowskich wyrobach piwowarskich. Poprzeczka dla mnie pewnie nieosiągalna, ale dobrze wiedzieć, jak dobrze można zrobić piwa.

 

Najbliższe piwo (po dzisiejszym) co spróbuję zrobić to pszenica i stout podobne do Twoich. Podobne w teorii, a co wyjdzie to zobaczymy :-)

 

 

No i faktycznie, dzisiaj było pierwsze zacieranie, chętnie opiszę problemy nowicjusza, ale to chyba już na oddzielnym wątku, podobno jest takie miejsce do opisywania swoich doświadczeń.

 

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites
[...] nie wspomnę o mistrzowskich wyrobach piwowarskich. Poprzeczka dla mnie pewnie nieosiągalna, ale dobrze wiedzieć, jak dobrze można zrobić piwa.

Dzięki za miłe kłamstewka :smilies: Miałem cichą nadzieję, że rozwieszone w kuchni dyplomy zrobią wreszcie na kimś wrażenie (Pani Żona wyjechała do szpitala więc rozwiesiłem czasowo :) ) Mam jeszcze blachę i medal ;) . To oczywiście moja żartobliwa reakcja na miłe słowa ale najważniejsze, że udało się wreszcie spotkać i pogadać o piwie.

Filtrowałeś podobno innym, ekspresowym :) (nie do końca zamierzonym) sposobem. Trzymam kciuki za udane piwko! Takich czasw filtracji to nawet najwięksi tego forum nie mają.

Najbliższe piwo (po dzisiejszym) co spróbuję zrobić to pszenica i stout podobne do Twoich. Podobne w teorii, a co wyjdzie to zobaczymy :-)

Ok. Zatrzymam kilka butelek, porównamy.

Pisz, jak będziesz warzył kolejne - podam recepturę wraz z wykresami zacierania.

No i faktycznie, dzisiaj było pierwsze zacieranie, chętnie opiszę problemy nowicjusza, ale to chyba już na oddzielnym wątku, podobno jest takie miejsce do opisywania swoich doświadczeń.

No to czekamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki za miłe kłamstewka :okey: Miałem cichą nadzieję, że rozwieszone w kuchni dyplomy zrobią wreszcie na kimś wrażenie (Pani Żona wyjechała do szpitala więc rozwiesiłem czasowo :lol: ) Mam jeszcze blachę i medal ;) . To oczywiście moja żartobliwa reakcja na miłe słowa ale najważniejsze, że udało się wreszcie spotkać i pogadać o piwie.

Filtrowałeś podobno innym, ekspresowym ;) (nie do końca zamierzonym) sposobem. Trzymam kciuki za udane piwko! Takich czasw filtracji to nawet najwięksi tego forum nie mają.

Krzyśku!

Nie kłamstewka, piwka masz naprawdę pyszne, co ocenili lepsi ode mnie, o czym świadczą właśnie Twoje dyplomy.

A ja poświadczę dodatkowo robiąc najbliższe piwko wg Twojego przepisu pt. "Infam - pszeniczne - niebo w gębie" :) - uprzejmie poproszę o przepis na maila :)

 

A na forum już opisałem moje perypetie z pierwszego zacierania (w zapiskach piwowarów domowych). Jak ktoś ma ochotę to link poniżej:

http://www.piwo.org/forum/t4055-roberto_g--Pierwsze-zacieranie.html

 

 

Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.