Jump to content
mandragorasc

Siarkowodów z rurki fermentacyjnej

Recommended Posts

Witam,

podczas 2-3 dnia fermentacji cydru na drożdżach z gozdawy G1 do cydru z soków riviva jabłokowego, zaczyna się wydobywać zapach siarkowodoru, czy to jest normalne, teraz są upały więc temperatura może sięgać do 30 stopni, co może być powodem tego siarkowodoru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Występowanie siarkowodoru podczas fermentacji burzliwej jest zjawiskiem dość powszechnym, nie masz czym się przejmować. Z czasem zapach zniknie sam. Zawsze można wrzucić do fermentora kawałek miedzi, np. w moim przypadku wrzucam 2 metry odizolowanego przewodu 2,5mm2 zwiniętego w sprężynkę (oczywiście porządnie zdezynfekowanego) ;)

 

P.s 30 stopni dobrze nie wpłynie na ogólny smak i zapach przyszłego cydru, na przyszłość zapewnij mu niższą temperaturę ;)

Edited by Versaar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje ze bedzie ok, wczesniej robilem cydr na innych drozdzach i soku dlatego troche mnie to zaniepokoilo :-) wiem ze 30 stopni to duzo ale w warunkach mieszkalnych w bloku ciezko o niskie temperatury latem chociaz przymierzam sie do budowy chlodziarki ze styropianu zasilanej ogniwami peltiera :-)

 

Wysłane z mojego SM-N7505 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto dosypać trochę pożywki lub witaminy B

Ale czy warto otwierac ponownie fermentor? Teraz sporo syfu lata w powietrzu :/ i istnieje ryzyko ze jak otworze fermentor to zapach zwali mnie z nog :D

 

Wysłane z mojego SM-N7505 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to teraz kolejne pytanie :)

zlałem trochę na próbę i po 5-6 dniach mam 0 blg ale w cydrze dalej czuć siarkowodór, nie jest on już tak intensywny jak na początku z rurki fermentacyjnej ale go czuć, co teraz mogę z tym zrobić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

chociaz przymierzam sie do budowy chlodziarki ze styropianu zasilanej ogniwami peltiera :-)

Jak coś Ci wyjdzie, to się pochwal. Mnie się nie udało - 60-watowy peltier schładzał powietrze w lodówce w tempie ok. 0,5oC/1h. Obawiam się, że w przypadku fermentującej brzeczki nie pokryłoby to nawet zysków cieplnych z fermentacji. 

A co do cydru, to bez pożywki będzie walić siarkowodorem, tyle że trzeba ją dodać zanim drożdże zaczną pracę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

chociaz przymierzam sie do budowy chlodziarki ze styropianu zasilanej ogniwami peltiera :-)

Jak coś Ci wyjdzie, to się pochwal. Mnie się nie udało - 60-watowy peltier schładzał powietrze w lodówce w tempie ok. 0,5oC/1h. Obawiam się, że w przypadku fermentującej brzeczki nie pokryłoby to nawet zysków cieplnych z fermentacji.

A co do cydru, to bez pożywki będzie walić siarkowodorem, tyle że trzeba ją dodać zanim drożdże zaczną pracę.

Czyli nic nie mozna juz zrobic z tym siarkowodorem? Nie jest szkodliwe pocie takiego cydru?

 

Wysłane z mojego SM-N7505 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pocieszę Cię, że ostatnio piłem cydr "kraftowy" (bywają takie) i tak mocno walił siarką, że miałem wrażenie obgryzania łepków zapałek :) Czy picie czegoś takiego jest szkodliwe, to nie wiem, ale z czasem siarkowodór powinien zanikać. Poza tym w ogóle mam wrażenie, że cydry wymagają długiego leżakowania. Takie roczne i starsze są czasami naprawdę fajne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pocieszę Cię, że ostatnio piłem cydr "kraftowy" (bywają takie) i tak mocno walił siarką, że miałem wrażenie obgryzania łepków zapałek :) Czy picie czegoś takiego jest szkodliwe, to nie wiem, ale z czasem siarkowodór powinien zanikać. Poza tym w ogóle mam wrażenie, że cydry wymagają długiego leżakowania. Takie roczne i starsze są czasami naprawdę fajne.

Dzieki za pomoc to pojdzie w butelke i 3 miesiace sobie polezy :-)

 

Wysłane z mojego SM-N7505 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio butelkowałem cydr, który lekko dawał siarkowodorem. Jak po 2 miesiącach otworzyłem w celu spróbowania, to nie wyczułem ani grama poprzedniego zapachu, więc powinno się wszystko ułożyć ;) Ja bym nie zlewał na cichą, bałbym się o jakąś infekcję/ocet.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę w temacie, może to kogoś zainteresuje...

Drożdże i sok z kartonu jak w pierwszym wpisie. Plus dodana odżywka z biowinu. 2,5 tyg.fermentacja w 5l balonie i ...zero piany przez cały ten okres :0 Chociaż rurka "bulkała" ;) obawiałem się, że nic z tego. Ale pięknie odfermentowało do ok 0-0.5 Blg :)

Przy butelkowaniu nie czułem siarki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...