Jump to content

Dziwna brzeczka


giusto
 Share

Recommended Posts

Pierwszy raz w gotującej się brzeczce zrobiły mi się dziwne grudy, kożuchy, tak jak by się coś z nią złego stało, mam to pierwszy raz przy gotowaniu, więc pytam czy to nic złego, czy muszę się zacząć martwić? Proszę o szybką odpowiedź.

Edited by giusto
Link to comment
Share on other sites

Czyżbyś w końcu miał do czynienia z przełomem. :lol:

to dobrze czy źle bo nie mam w tej chwili czasu aby to studiować? Tylko jest tak że gotuję na dwa gary, jeden ma te fusy drugi nie, od czego to zależy. A jeszcze jedno, czy przed wystudzeniem i zadaniem drożdży muszę ten przełom przecedzić czy wlewać wszystko do wiadra i zadawać drożdże?

Edited by giusto
Link to comment
Share on other sites

Czyżbyś w końcu miał do czynienia z przełomem. :lol:

to dobrze czy źle bo nie mam w tej chwili czasu aby to studiować? Tylko jest tak że gotuję na dwa gary' date=' jeden ma te fusy drugi nie, od czego to zależy. A jeszcze jedno, czy przed wystudzeniem i zadaniem drożdży muszę ten przełom przecedzić czy wlewać wszystko do wiadra i zadawać drożdże?[/quote']

Farfocle osiądą na dnie po ostudzeniu, a potem dekantujesz brzeczkę z nad osadu do fermentora

Link to comment
Share on other sites

Czyżbyś w końcu miał do czynienia z przełomem. :lol:

to dobrze czy źle bo nie mam w tej chwili czasu aby to studiować? Tylko jest tak że gotuję na dwa gary' date=' jeden ma te fusy drugi nie, od czego to zależy. A jeszcze jedno, czy przed wystudzeniem i zadaniem drożdży muszę ten przełom przecedzić czy wlewać wszystko do wiadra i zadawać drożdże?[/quote']

Farfocle osiądą na dnie po ostudzeniu, a potem dekantujesz brzeczkę z nad osadu do fermentora

dekantacja to zlanie brzeczki znad osadu bez jego wzruszenia, jeśli tak to jak to robicie, aby najsprawniej mi to poszło?

Link to comment
Share on other sites

:lol: Wężykiem z rurką na końcu co nie ma dziury u dołu tylko z boku.

a z gara zaciernego (kociołek z lidla) wężyk podłączony do kranika, czy pociągnie mi wtedy fusy, co robicie z tym co jest na dnie razem z brzeczka, cedzicie to przez sito czy do kibelka, ile powinno tego osadu z brzeczką odejść?

Link to comment
Share on other sites

:lol: Wężykiem z rurką na końcu co nie ma dziury u dołu tylko z boku.

a z gara zaciernego (kociołek z lidla) wężyk podłączony do kranika' date=' czy pociągnie mi wtedy fusy, co robicie z tym co jest na dnie razem z brzeczka, cedzicie to przez sito czy do kibelka, ile powinno tego osadu z brzeczką odejść?[/quote']

Już sprawdzone, idzie czysta brzeczka bez osadu, tylko jeszcze pytanie co do resztki brzeczki z osadem, do kibelka czy do filtracji.

Link to comment
Share on other sites

Już sprawdzone, idzie czysta brzeczka bez osadu, tylko jeszcze pytanie co do resztki brzeczki z osadem, do kibelka czy do filtracji.

Ja zwykle wywalam to do kibla, a jak mi się chce to odcedzam przez jakąś szmatę, trochę pogotuję i do fermentacji.

Link to comment
Share on other sites

Do wysokich szklanek' date=' kufli, jak sie odstoi to rano zlać, zagotować, schłodzić i dolać do fermentora.[/quote']

zeszło mi do końca tym kranikiem, wylałem może szklankę

No widzisz jak ładnie Ci poszło, tak że, jak już będziesz miał gotowe piwo, to wisisz każdemu, kto Ci doradzał flaszkę co najmniej, taka tradycja :lol:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.