Jump to content

ALE w stylu Fortuna Czarne


buszmen
 Share

Recommended Posts

Cześć,

 

ostatnio okazało się, że mojej mamie posmakowało Fortuna Czarne. Warząc z ekstraktów nie myślałem nawet o stworzeniu czegoś w jego stylu, ale teraz mając już kadź (pierwsze dwie warki uwarzone, kolejne dwie w weekend) postanowiłem, że jedno z następnych piw będzie w stylu zbliżonym do Fortuny Czarnej. Zdecydowanym utrudnieniem jest fakt, że nie mam warunków do fermentacji lagera, więc muszę ograniczyć wybór bazowego stylu do piw górnej fermentacji. Mam do Was następujące dwa pytania:

  • na jakim stylu / przepisie bazowym powinienem się oprzeć?
  • co zrobić, aby uzyskać smak coli?

Szukałem przez pewien czas "gotowców" (brak  :roll:) a następnie postów dotyczących ogólnie tematu ciemnych piw ALE i smaku coli (orzeszki), ale nie mam jeszcze pomysłu jak się za to zabrać.

 

Z góry bardzo dziękuję za sugestie.  

Link to comment
Share on other sites

Smak coli w ciemnych piwach daje kardamon.

A jeśli chodzi o recepturę to pewnie coś w kierunku jakiegoś ala milk stouta bez większej paloności. Przynajmniej z tego co pamiętam. Raz to piwo kiedyś spróbowałem i nie zamierzam nigdy więcej.

Link to comment
Share on other sites

Cześć. 

Jak nie masz opcji na lagery to uwarz górnej fermentacji  w niskiej temperaturze np na drożdżach danstar nottingham (Ktoś poleci Ci pewnie lepsze drożdże) - mi w 17 stopniach (średnio, zaczynam 16-16,5 -> 3-4 dni potem lekko do góry do 18-19) daje czysty profil. Słód bazowy - pilzneński/ pale ale, bez dodatków, ewentualnie trochę pszenicznego na pianę + do filtracji jęczmień palony +/- 7% dla barwy. Celuj w ekstrakt: 12,2%; alkohol: 5,8% obj. Czyli zacieranie na wytrawnie, musi Ci zejść do 1,5 blg, żeby zrobić takie parametry. Goryczkę ustaw sobie jak tam chcesz, max 25 IBU. Co do aromatów coli to daj syrop np z herbapolu o smaku coli. Ze 2 buteleczki 0,42 l. Tylko uwzględni to w obliczeniach gęstości początkowej. To w sumie celuj z zacierania na 9-10 blg, resztę Ci podniesie syrop. I dodaje się go pod koniec fermentacji burzliwej. I plus oczywiście ksylitol, lub słodzik :) 

 

Np taka receptura (wydajność na ok. 75%) na 20 litrów

Pilzneński 3 kg

Pszeniczny 0,4 kg 

Barwiący 0,3 kg - do filtracji. Zacieranie w 64-62 stopnie. Do filtracji powoli dodać cały barwiący, albo go wymoczyć w zimnej wodzie pare godzin i dolać do filtracji. Chmielu 15-20 g Marynki na 60 min., 10-15 g Lubelskiego na ostatnie 5 minut. Fermentacja w 16-18 stopniach na drożdżach górnej fermentacji, jak już piana opadnie dodać cały syrop (2 butelki), poczekać kilka dni jeszcze i gotowe :) (Zakładałem, że syrop ma w sobie 75 % cukrów 100 % fermentowalnych i butelka syropu = 0,42 l). Przed butelkowaniem daj 2 ew. 3 tabletki słodzika ze stewi + coś do nagazowania. 

Edited by Pindin
Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za sugestie!

 

Na podstawie posta powyżej, stworzyłem przepis na Brewness: http://brewness.com/pl/recipe/czarne-ale-cola/view

 

Przyjąłem następujące założenia:

  • waga syropu: 1,33kg / litr; potraktowałem go jako ekstrakt; 2,5 butelki
  • 3,8l wody na kg ziarna (muszę mieć min. 17l wody aby przykryć grzałki w kadzi, max 26l w fermentatorze)
  • mam minimalne starty z gotowania (1%), kadź jest szczelna

Proszę o sugestie, co można tam jeszcze ulepszyć.

 

 

Przed butelkowaniem daj 2 ew. 3 tabletki słodzika ze stewi + coś do nagazowania. 

 

2 - 3 tabletki na butelkę, zgadza się? W jakie wysycenie celować (ile dodatkowo glukozy do butelki)?

 

Burzliwa około tygodnia, cicha tak samo czy dłużej?

Link to comment
Share on other sites

Receptura spoko, prosta. 

 

 

 

2 - 3 tabletki na butelkę, zgadza się?

 

Tak. Możesz do kilku dać 1 tabletkę do kilku 2 i do kilku 3. Jak będziesz powtarzał kiedyś to określisz które smakowało najbardziej.

 

 

 

W jakie wysycenie celować (ile dodatkowo glukozy do butelki)?
 

 

Z tego co kojarzę to czarna fortuna jest dość mocno nagazowana... Celuj w 2,4-2,5 v/v. Nie powiem Ci ile glukozy, bo nie wiem w jakiej temp. będą leżeć zabutelkowane piwa.

 

 

 

Burzliwa około tygodnia, cicha tak samo czy dłużej?

 

 

Nie planuj pracy drożdżom. Same skończą jeść i wtedy fermentacja się zakończy. Burzliwą będziesz miał 2 razy. Raz przy fermentacji brzeczki, drugi raz jak dodasz syropów. Do drugiego fermentora nie musisz przelewać. 

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie smak stewii jest nieakceptowany, może w piwie to ginie ale na samą myśl mną wstrząsa

Ksylitol pewnie wychodzi drożej ale jest neutralny smakowo

 

A jak wygląda kwestia dawkowania ksylitolu?

Link to comment
Share on other sites

Nie ma odpowiedzi typu "wsyp pół kilo"

Robiłem dwa "babskie" piwa

Malinowe z wysłodków po BW po dodaniu soków dofermentowało głęboko i musiałem dać 750 g na 22 litry zanim usłyszałem że "takie może być"

Imbirowe z dużym dodatkiem karmelowych i zatarte możliwie najbardziej na słodko przy dodatku 500 g na 22 litry wyszło słodsze niż malinowe

Tak, że rozpiętość spora i trzeba dobierać na smak

 

Przy czym ja to przelewam na cichą i od razu słodzę bo ksylitol kupuje "po taniości" i jakby ktoś sprytnie domieszał mu cukru to nie mam ryzyka że naprodukowałem granatów

Link to comment
Share on other sites

Bardzo mi to rozjaśniło sprawę.

 

A co myślicie o dodaniu do planu zacierania przerwy dekstrynującej, żeby pojawiło się więcej niefermentowalnych cukrów? Przy takim zasypie będzie to miało sens?

Link to comment
Share on other sites

Poradzić to Ci nie poradzę ale wątpliwości mogę zasiać :)

pierwsza rzecz, syrop policz sobie jako czysty cukier a nie ekstrakt. Ekstrakt by odfermentował do jakiejś wartości a cukier z syropu dofermentuje do zera. Na butelce musi pisać ile g cukru jest w 100 mll syropu

No i biorąc pod uwagę że dodajesz cukru to schemat zacierania masz zastanawiający, dosyć głęboko to zejdzie.

Link to comment
Share on other sites

To są w sumie dwie rzeczy do przemyślenia

 

Jedno że robisz piwo które ma być słodkie a zacierasz na maks wytrawnie plus dorzucasz kilogram cukru

Bałbym się że % będą się wybijać nawet ponad ten smak z syropu

 

i druga rzecz to ile % alko uzyskasz bo moim zdaniem uzyskasz sporo, za samego cukru około 2,3% 

Jak to ma być dla mamy to nie wiem czy takie piwo na szybkie usypianie chcesz jej zrobić

 

Ja bym robił co się da żeby zostawić dużo cukrów niefermentowalnych

Link to comment
Share on other sites

W takim razie rozumiem, że chodzi o skrócenie przerwy maltozowej a przedłużenie dekstrynującej, zgadza się? 

Czy schemat 

  • 62 - 30 min
  • 72 - 30 min
  • 78 - 5 min

będzie w takim wypadku odpowiedni?

Link to comment
Share on other sites

Autor wątku który cytujesz pisze o tym co wie z praktyki 

Możesz do tego dochodzić na własnych błędach ale korzystanie z jego doświadczenia jak najbardziej ma sens :)

 

I jeszcze ostatnia wątpliwość z mojej strony

 

Jęczmień palony 0,4 kg   - nie chcesz tego chyba wsypać od początku? 

Link to comment
Share on other sites

Właśnie znalazłem wątek: http://www.piwo.org/topic/4990-jak-zrobic-kobiece-piwo-moje-doswiadczenia/

 

Autor sugerował:

  • 62 - 5 min
  • 72 - 70 min
Tylko czy tak długa przerwa w 72 ma sens?

Jak chcesz mieć maksymalnie słodkie piwo, to nie rób przerwy w 62, tylko od razu w 70C. Pamiętaj że 5 minut w 62 + czas podgrzewania do 72C zatrze spora część słodu bardziej na wytrawnie i do tego możesz łatwo przegrzac zacier podczas podnoszenia temperatury do 72C.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Jeżeli możesz zrobić próbę jodowa to zacieraj do momentu aż będzie negatywna.
 

 

Czyli można spodziewać się jej negatywnego wyniku pomimo pominięcia długiej przerwy w 62st i zastąpieniu jej długą przerwą w 72?

 

 

 

 

Jęczmień palony 0,4 kg - nie chcesz tego chyba wsypać od początku? 
 

 

Bazując na doświadczeniu kolegi opisującego swoje przygody z kobiecymi piwami, zastąpię go ciemnym, karmelowym słodem. Piwo zyska odpowiednią barwę a poza tym karmelowy posmak. A odpowiadając na Twoją wątpliwość - chciałem go dodać do filtracji.

 

 

 

Pamiętaj że 5 minut w 62 + czas podgrzewania do 72C zatrze spora część słodu bardziej na wytrawnie i do tego możesz łatwo przegrzac zacier podczas podnoszenia temperatury do 72C.

 

Czas podgrzewania oraz ryzyko przegrzania są w moim przypadku małe, sterownik i grzałki 3.5kw sprawują się przyzwoicie :) 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
W dniu 5.12.2018 o 20:27, advisorylyrics napisał:

Odkopie, bo mi też owe piwo zasmakowalo i właśnie pije. Kolega zrobił klona, pochwali się jak wyszło? 

A może zamiast syropu kupić same orzeszki koli

 

gallery_6077_392_13541.png

 

To była ta wareczka: https://brewness.com/pl/batch/2072/view

 

Szczerze mówiąc, to nie do końca pamiętam szczegóły. Było pijalne, aczkolwiek piła je głównie moja mama, mi nie podchodzą słodkie piwa. Nie było infekcji, było czuć colę, aczkolwiek bez przesady. 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, buszmen napisał:

 

gallery_6077_392_13541.png

 

To była ta wareczka: https://brewness.com/pl/batch/2072/view

 

Szczerze mówiąc, to nie do końca pamiętam szczegóły. Było pijalne, aczkolwiek piła je głównie moja mama, mi nie podchodzą słodkie piwa. Nie było infekcji, było czuć colę, aczkolwiek bez przesady. 

Dzięki za łopate. Taką mogę kopać dalej ;)

Niestety odnośnik mi nie działa 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.