Jump to content

Recommended Posts

Witam, ktoś coś wie może o piwnej bitwie w Środku w najbliższym czasie?

Aktualna. Z tego co ostatnio mówił Adam na wtorkowym spotkaniu, to przesuwamy ją o tydzień, także piwa trzeba będzie dostarczyć do 31.03.2017 (piątek), a wstępnie bitwa ma się zacząć o 14.00 w sobotę (01.04.2017).

 

Co do degustacji na pierwszy ogień poszła Smoked Apa.

Barwa: złota; Piana obfita, grubopęcherzykowa; Aromat: Głównie wędzonka; Wysycenie: średnie- odpowiednie; Smak: dominuje bardzo mocna i przyjemna wędzonka, która głównie kojarzy się z oscypkiem; finisz lekko słodki; piwo skojarzyło mi się z osycpkiem z żurawiną. Bardzo udane i świetne piwo

 

Na drugą nogę poszedł Dubbel, i tu popełniłem błąd, bo dopiero po otwarciu zwróciłem uwagę, że data butelkowania od 02.12.2016, więc jak na Dubbla, to trochę mało i mogłem mu dać jeszcze trochę czasu.

Barwa: Ciemnobrązowa, Piana niska, średnio pęcherzykowa; Aromat: zielone jabłuszko, lekki alkohol; Wysycenie jak dla mnie  zbyt wysokie; Smak: Tutaj niestety się mocno zawiodłem, bo w smaku jest mieszanka farby emulsyjnej (aldehyd octowy?) i nieprzyjemnego alkoholu, gdzie przy dość wysokim wysyceniu i mimo szczerych chęci nie dałem rady dopić nawet 1/3 piwa. Być może jak poleży kilka miesięcy, to może się to jakoś ułoży, lecz jak dla mnie na tą chwilę było niepijalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Witam, ktoś coś wie może o piwnej bitwie w Środku w najbliższym czasie?

Aktualna. Z tego co ostatnio mówił Adam na wtorkowym spotkaniu, to przesuwamy ją o tydzień, także piwa trzeba będzie dostarczyć do 31.03.2017 (piątek), a wstępnie bitwa ma się zacząć o 14.00 w sobotę (01.04.2017).

 

 

 

A coś więcej na ten temat? Jakie zasady, co trzeba dostarczyć? Jest gdzieś info na ten temat?

Edited by BEZ ZASAD

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Witam, ktoś coś wie może o piwnej bitwie w Środku w najbliższym czasie?

Aktualna. Z tego co ostatnio mówił Adam na wtorkowym spotkaniu, to przesuwamy ją o tydzień, także piwa trzeba będzie dostarczyć do 31.03.2017 (piątek), a wstępnie bitwa ma się zacząć o 14.00 w sobotę (01.04.2017).

 

 

 

A coś więcej na ten temat? Jakie zasady, co trzeba dostarczyć? Jest gdzieś info na ten temat?

 

Na Facebooku na grupie. Jak chcesz wziąć udział, to do 31.03.2017 4 butelki AIPY należy przynieść do Środka. Z tego co ostatnio mówił Adam, to Degustacja/ocenianie ma się zacząć 01.04.2017 o godz 14.00.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Degustacja/ocenianie ma się zacząć 01.04.2017 o godz 14.00

Czy w grę wchodzi dostarczenie piwa i nieobecność podczas oceniania? Czy też obecność jest obowiązkowa? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Degustacja/ocenianie ma się zacząć 01.04.2017 o godz 14.00

Czy w grę wchodzi dostarczenie piwa i nieobecność podczas oceniania? Czy też obecność jest obowiązkowa? 

 

 

Myślę, że tak, tym bardziej, że wiem, że na pewno mnie nie będzie, a piwa zostawiłem.

 

Dziś w depozycie zostawiłem 2x Sour Cherry Ale (Eve's dream)

Pobrałem: Happy Beer (Browar bez Zasad), American Wheat (Browar 44,7)

 

Przeglądając piwa naszła mnie pewna refleksja- mianowicie dużo piw stoi po kilka miesięcy (Apy, Pszenica), gdzie wiadomo, że tracą bardzo dużo, a podejrzewam, że niekiedy mogą stać się wręcz niepijalne... Co z tym zrobić- nie wiem... ,może ktoś ma jakieś sugestie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj zabrałem z depozytu:

Eve's DREAM- Vpatyk Brevery

American Amber Ale- RKKR

Żytnie AIPA- Svantevit

 

zostawiłem:

35 LAT- AIPA

BEZ ZASAD- IMPERIAL RYE IPA

BIKINI- AMERICAN PILZNER

SECRET- WHEAT IPA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba te piwa przebrać, być może na jakimś spotkaniu gdzie będzie większe grono. Poza tym, gdyby był ruch w depozycie to nie byłoby tego problemu.

 

Edit: ewentualnie mozemy wprowadzić zasadę, że oddajac np dwa piwa do depozytu, bierzesz dwa + jedno stare, jeśli takie jest.

Edited by beu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Happy Beer (Bez Zasad): Piana drobnopęcherzykowa, wysycenie średnie, aromat - w zasadzie brak; w smaku w zasadzie tylko zalegająca goryczka (trochę brakuje słodowej kontry). Biorąc pod uwagę IBU- sporo chmieli musiało pójść do piwa, niestety czas zrobił swoje i cały aromat uleciał. Podejrzewam, że tak miesiąc po rozlewie piwo było na pewno niezłe- niestety z każdym miesiącem dużo traciło.

 

American Wheat (Browar 44,7): Spory gushing- po otwarciu od razu zmętniało, bo podniosły się drożdże z dołu. Piwo mocno przegazowane. W zapachu sporo cytrusów; w smaku trochę mniej, choć pomimo sporego upływu czasu dalej mocno je czuć. W smaku pojawiają się nuty takie jakby szampańskie - mi się wcześniej pojawiały takie w przeleżanych witbierach (kojarzy mi się z utlenieniem piw z dużym zasypem pszenicznym). Ogólnie - największym minusem piwa jest przegazowanie; tak samo jak w przypadku poprzednio recenzowanego piwa- żałuję, że nie było mi dane wypić go swieżo po rozlewie, bo musiało powalać aromatem i być mega orzeźwiające- niestety czas zrobił swoje...

 

Chyba dobrym pomysłem będzie zrobienie przeglądu piw na którymś z wtorkowych spotkań, bądź jakieś inne rozwiązanie (np. zabieranie swoich piw, jeśli wiadomo, że leżą dłużej niż trzy miesiące, a to im akurat nie służy)

Share this post


Link to post
Share on other sites

żytnie AIPA- Svantevit

 

Super piwko, bardzo mętne, piana obfita, prawie wychodząca ze szkła, w smaku czuć wyraźnie słód żytni, takiego piwa właśnie mi się dzisiaj chciało, WARZ tak dalej, AMEN!

Edited by BEZ ZASAD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dyniowe od zibi666.


 


 


Piana: wysycenie wysokie, lekko beżowa piana drobno i średnio pęcherzykowa, utrzymuje się do końca, trwała, tworzy ładną czapę, ładny lacing


Zapach: w zapachu czuć dynię lub słody wędzone (o ile były użyte) - nie mogę się zdecydować, nigdy wcześniej nie piłem piwa zrobionego z użyciem dyni stąd moja wątpliwość,  brak aromatów chmielowych, lekko wyczuwalny alkohol


Kolor: czerwony/rubinowy, piwo idealnie klarowne


Smak: piwo orzeźwiające, na początku czuć wyraźną słodycz, brak wyczuwalnego chmielu, na drugim planie minimalnie czuć alkohol, rozgrzewający przełyk


 


Podsumowanie: super piwo, nie miałem wcześniej do czynienia z piwem dyniowym a dzięki Twojemu pewnie się kiedyś zdecyduję na swoją wersję :)


Share this post


Link to post
Share on other sites

Sędziujący przeżyli ;)

 

Coś tam słyszałem, że w poniedziałek ma być ogłoszenie wyników.

 

Nie byłem, ale wieść gminna niesie, że jak każdy sędzia zdegustował po 15 piw, to dalej dochodzą do siebie, stąd też mała obsuwa w wynikach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze trzy miejsca to 38   37,5  i 36 punktów     i bardzo zacne piwa to były.

O moich nie wspominajmy jedno bardzo dobre bardzo nie w stylu   a drugie wzieło sie i zepsuło :-/   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez Zasad - American Pils - but 17.12.2016

Piana: Drobno i średniopęcherzykowata, umiarkowanie trwała, biała.
Barwa: Złoty, delikatnie przygaszony.
Zapach: Po chmielu niestety nic już nie zostało. Nie czuć też słodowości. Są tylko zapachy świadczące o utlenieniu(karton) i/lub starzeniu się piwa(woskowy, stęchły).
Smak: Alkoholowe, wytrawne, pozbawione pełni słodowej. Nieprzyjemny ściągajacy, łodygowaty finish i aftertaste. Mocno wysycone.

Co do zapachu - jeśli taki był od nowości, to zapewne podczas lagerowania piwko miało za dużo styczności z tlenem.  Jeśli nie - trudno, szybko się piwko zestarzało. Poza tym za dużo goryczy i zero słodowości. Pilsnery to po prostu balans między tymi dwoma elementami: goryczką i słodowością (nawet jeśli to hamerykańskie pilsnery).

P.S Znajomego który mnie odwiedził poczęstowałem Driftem. Smakował mu. Ja też zrobiłem łyczka i też mogę powiedzieć, że było całkiem, całkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marek Waluś/Marq - Imperial Belgian Ipa (rozlew: 12.11.2016)

Piana: Drobniutka, biało-beżowa. Trwała. Zostawia ładny lacing, opada do małęgo kożuszka.
Barwa: Miedziana, przechodząca w rubin. Lekko zmmętnione.
Zapach: Śliwka, słodowość, karmel, czerwone owoce. Przy ogrzewaniu wychodzi alkohol. Generalnie mało belgii i mało IPY, w sensie mało aromatów pochodzących z drożdży i chmielu.
Smak: pierwszy akcent słodowo-alkoholowy, przechodzący w cierpki, alkoholowo-goryczkowy finisz. Aftertaste mocno goryczkowy, ale do głosu dochodzą też słody (karmel, owocowość). Wysycenie średnie w kierunku mocnego. Duża pełnia piwa przy jednocześnie znacznym wrażeniu odfermentowania.


Jakie drożdże i temp fermentacji, jakie chmiele?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marek Waluś/Marq - Imperial Belgian Ipa (rozlew: 12.11.2016)

 

Piana: Drobniutka, biało-beżowa. Trwała. Zostawia ładny lacing, opada do małęgo kożuszka.

Barwa: Miedziana, przechodząca w rubin. Lekko zmmętnione.

Zapach: Śliwka, słodowość, karmel, czerwone owoce. Przy ogrzewaniu wychodzi alkohol. Generalnie mało belgii i mało IPY, w sensie mało aromatów pochodzących z drożdży i chmielu.

Smak: pierwszy akcent słodowo-alkoholowy, przechodzący w cierpki, alkoholowo-goryczkowy finisz. Aftertaste mocno goryczkowy, ale do głosu dochodzą też słody (karmel, owocowość). Wysycenie średnie w kierunku mocnego. Duża pełnia piwa przy jednocześnie znacznym wrażeniu odfermentowania.

 

 

Jakie drożdże i temp fermentacji, jakie chmiele?

 

Dzięki za recenzję! Ten alkohol chyba cały czas myliłem z fenolami, chociaż go czułem w smaku, ale słabo.

Temperatura powietrza przy fermentacji burzliwej: 16-21 st.C rosnąco, ale powoli, pierwsze dni 16-17 st. C, a po kilku dniach rosnąco do 21 st C. Drożdże: FM Belgijskie Pagórki, zebrane z czapy fermentującego dubbla. Z 19 BLG, zeszło do około 5 BLG. Chmiele: Goryczka: Columbus, Smak/Aromat: Chinook, Citra, Mosaic, Centennial, Amarillo, Chmielenie na zimno: Centennial.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W depozycie zostawione 2x Cryptolocker Aipa

Pobrałem Portera od Beu i BW od KulikBrew (Myślę, że oba piwa potrzymam jeszcze z pół roku- tym bardziej, że BW było przedmiotem zeszłotygodniowej degustacji i trzeba przyznać, że mocno zalatuje SZTOSEM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

RKKR - American Amber Ale

Piana: Mało obfita, raczej nietrwała, zostawia lacing. Biały, w stronę beżu.
Barwa: Miedziany, przygaszony.
Zapach: Słodowy, karmelowy, kwaśny/nieświeża cytryna, może ziemisty.
Smak: Niskie do średniego wysycenie, aksamitne, wodniste. Słodowemu, trochę karmelowemu początkowi towarzyszy kwaskowatość, która już zostaje. Niska goryczka, przyjemny finisz. Nieco kwaskowaty aftertaste.

 

Wydaje mi się, że warka raczej do w miarę szybkiego wypicia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Wydaje mi się, że warka raczej do w miarę szybkiego wypicia.

 

Dzięki za recenzję.

Piwo było butelkowane końcem stycznia, więc teraz, po trzech miesiącach, swój najlepszy czas ma raczej już za sobą... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...