Jump to content

Recommended Posts

Postaram się wrzucić foto jak w tani i prosty sposób zrobić zajebi.....sty filtrator osadów drożdżowych i chmielowych...

P.S. daję słowo, że w piątek po godz, 14 zostawię parę piwek w depozycie...

Edited by BEZ ZASAD

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu odwiedziłem depozyt...

zostawiłem:

 

GAME OWER american barey wine

MOTYWACJA rye ipa

GTR fruit ipa

HAPPY BEER new zeland pale ale DROŻDŻE US-05

NAPPY BEER new zeland pale ale DROŻDŻE DANSTAR ALE YEAST

JaCierpięDolę double ipa DROŻDŻE US-05

JaCierpięDolę double ipa DROŻDŻE DANSTAR NOTTHINGHAM

NAPAD CHMIELU apa

 

zabrałem:

 

SULTANA IPA - VPATRYK

ZADYMA W BESPIN - VPATRYK

AMERYKAŃSKA BLONDYNKA - VPATRYK

WILD ALE - BEU'S HOMEBREWING

SASION - HOPPY  HILL

TRIPEL - HOPPY HILL

RIS - ZIBI666

 

Z pewnością jutro coś przetestuję...

P.S. fotki filtratora wrzucę jutro...

pozdro...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Foto mojego filtratora do rozlewu....

 

qJFuja.jpg[/img]

 

strzykawka 100 ml, otwór na wężyk i gumce w tłoku, filtrują 2 lub 3  siateczki z filtra do lakieru samochodowego, przed siateczkami są pozwijane druty do mycia kuchennego z drucików nierdzewnych na których zostają grubsze zanieczyszczenia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napad Chmielu - American Pale Ale - Browar Bez Zasad

Piana: Drobna, biała, raczej trwała zostawia piękny lacing
Barwa: Złoty, pięknie klarowny.
Zapach: Olejki chmielowe (geraniol). Owoce, koszona trawa, siano. Ziarnistość
Smak: Mocno wysycone, szczypie w język. Wytrawne. Drugi akord, finish oraz aftertaste - bardzo mocna, zalegająca goryczka, taka pestkowa. Dopiero po przyzwyczajeniu kubków smakowych można conieco powiedzieć o podbudowie słodowej.

Podsumowanie: piwo byłoby genialne, gdyby nie ta gorycz.

Zdjęcia: https://goo.gl/photos/81ctzfpXgn1Tpk2cA

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Podsumowanie: piwo byłoby genialne, gdyby nie ta gorycz

Pracuje nad tym, jednak dość leniwie ponieważ uwielbiam piwo mocno goryczkowe, u mnie IBU rządzi   :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwóch kumpli z browaru Reemisja chciało się przywitać.

Pobraliśmy :

1x GTR - Fruit IPA - Browar bez Zasad

1x Motywacja - Rye IPA - Browar bez Zasad

1x Game Over - American BW - Browar bez Zasad

1x Coffee FES - Marek Waluś/MARQ

 

Zostawiliśmy  :

1x Fruit Wheat z truskawką 

1x Black IPA

1x FES ( z dodatkiem żyta i płatków owsianych)

1x FES z wiórkami kokosowymi ( z dodatkiem żyta i płatków owsianych)

Share this post


Link to post
Share on other sites

GTR - Fruit IPA - Browar bez Zasad

Ładna długo utrzymująca piana. Aromat raczej ubogi. Goryczka niska, w posmaku czuć jakby alkohol, chociaż przy takim ekstrakcie to dziwne. Ogólnie jak dla nas trochę zbyt karmelowe bez kontry ze strony goryczki, bardzo mało owocowe.

 

Motywacja - Rye IPA - Browar bez Zasad

Również ładna trwała piana. Jednak jak dla IPA znowu słaby aromat chmielowy. Fajna konsystencja od żyta i posmak, jednak niska goryczka, nic nie kontruje karmelu i słodkości.

 

Coffee FES - MARQ

Ładna, beżowa, drobno pęcherzykowa piana. Aromat głównie kawowy, lekko palony, przyjemny. W smaku również kawa, trochę czekolady, gładkie , dobrze zbalansowane. Smaczne piwko.

 

Game Over - American BW - Browar bez Zasad

Piana lekka, wysycenie niskie - całkowicie zrozumiałe przy tym ekstrakcie. W zapachu lekkie cytrusy i aromaty chmielowe, ale w tej akurat butelce dominował alkohol i rozpuszczalnik. W smaku alkohol mniej wyczuwalny, przyjemna podbudowa słodowa, goryczka na satysfakcjonującym poziomie, chociaż nawet większa by nie zaszkodziła. Gdyby nie ten aromat byłoby niezłe piwko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browar Bez Zasad - Piekło z Rajsem - Double Imperial Rice IPA

Piana: Bardzo drobna, biała, trwała, zostawia lacing.
Barwa: Zółty, klarowny
Zapach: Intensywne cytrusy(marakuja, liczi), żywica sosnowa, siano, słodowość. Lekki alkohol.
Smak: Średnie wysycenie. Piwo jest nie tyle super gorzkie, co bardzo mocno ściagające. Względna wytrawność potęguje jedynie to wrażenie. Przy tym tandemie gorycz+taniny nie jestem już nawet pewien czy w drugim akordzie wyczuwam wyraźną kwaśność. Ale chyba tak. Dopiero po wielu łykach język przyzwyczaja się do wrażeń sensorycznym i można wyczuć lekką słodowość na początku.

Podsumowanie: Meczyłem się z tym piwem i nie dopiłem całego. Przy którymś łyku mną nawet potrzepało. Piana, wysycenie, barwa i klarowność, zapach - wszystko na plus. Tylko w smaku musisz znaleźć balans.

Zdjęcia: https://goo.gl/photos/5riZeX4AKMpGeAw56

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

SASION - HOPPYHILL- niestety piwo zepsute, po otwarciu zapach octowy, ścieku, nieprzyjemny, niewiem czy akurat ja trafiłem na wadliwą butelkę czy cała warka tak wyszła...

Share this post


Link to post
Share on other sites

SASION - HOPPYHILL- niestety piwo zepsute, po otwarciu zapach octowy, ścieku, nieprzyjemny, niewiem czy akurat ja trafiłem na wadliwą butelkę czy cała warka tak wyszła...

 

 

Ewidentnie sprawa jednej butelki, szkoda wielka, bo inne naprawdę czegoś takiego nie miały (a poszło łącznie z tymi rozdanymi znajomym ponad 20). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiłem w depozycie:

2x Christmas Ale

2x APA

2x NZPA

 

Łowy były udane, bo pobrałem:

Reemisja : Vanessa

Marcin Forest: Christmas Ale

Marek Waluś: Coffe FES

Reemisja: Waldek

Bez Zasad: JaCierpieDolę

Bez Zasad:Napad Chmielu

 

Na pierwszy ogień poszła Vanessa (Fruit Wheat z truskawką).

Piwo mętne (ale to pewnie wynik mojej niecierpliwości, bo nie zdążyło się ustać); przy nalewaniu wychodziło z butelki

Barwa: złota

Aromat: Od razu czuć truskawkę i lekką farbę emulsyjną

Wysycenie: średnie

Piana: drobnopęcherzykowa, średnio trwała

Smak: I to znowu truskawka i niestety farba emulsyjna- piwo rozlewane 18.11, więc niewykluczone, że po ułożeniu aldehyd octowy zniknie, choć może to właśnie truskawka dała taki posmak; potem wychodzi lekka goryczka

Generalnie piwo udane, choć trochę za mocno czuć te niechciane posmaki, ale pewnie miną z czasem

 

Na drugą nogę poszedł JaCierpieDole

Barwa: miedziana

Wysycenie: niskie

Aromat: słód, żywica, lekki alkohol

Piana: drobnopęcherzykowa, dość trwała

Smak:  O JaCiepierdole!, ale gorzkie   :D  , trzeba się przyzwyczaić do goryczki, w smaku mocne estry- taka lekka perfuma-  (skojarzyło mi się z herbatą Eal grey), czuć lekko gryzący alkohol

Ogóle wrażenie- piwa przechmielone, z wyczuwalnym alkoholem bardzo lubię, ale to jakby za mało zbalansowane - chyba też potrzebuje jeszcze kilka tygodni (nie jest źle, ale całość się tak nie do końca jeszcze komponuje). Szacun za nazwę, bo pasuje do piwa

Edited by vpatyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

chyba też potrzebuje jeszcze kilka tygodni

Wbutelce dopiero 3,5 tyg więc jeszcze dojdzie do siebie....

 

 

Na drugą nogę poszedł JaCierpieDole

Jaką wersję piłeś? na US-05 czy nIa DANSTAR NOTTHINGHAM?

 

Ja dzisiaj zdegustowałem AMERYKAŃSKĄ BLONDYNKĘ od VPATRYK, piwo jasnożółte, słomkowe, klarowne, piana w sam raz, super pijalne, bardzo mi smakowało, w smaku nie czuć, że ma 5,5%....chętnie załapałbym się na jeszcze jedną butelkę....

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

chyba też potrzebuje jeszcze kilka tygodni

Wbutelce dopiero 3,5 tyg więc jeszcze dojdzie do siebie....

 

 

Na drugą nogę poszedł JaCierpieDole

Jaką wersję piłeś? na US-05 czy nIa DANSTAR NOTTHINGHAM?

 

Ja dzisiaj zdegustowałem AMERYKAŃSKĄ BLONDYNKĘ od VPATRYK, piwo jasnożółte, słomkowe, klarowne, piana w sam raz, super pijalne, bardzo mi smakowało, w smaku nie czuć, że ma 5,5%....chętnie załapałbym się na jeszcze jedną butelkę....

 

 

Nie Vpatryk jeno Vpatyk  ;)  Drożdże to chyba US5 były...;Też bym się załapał na blondynę, jednak ta która miałeś to chyba była ostatnia na świecie. W sumie, dziwię się, że aż tak smakowała, bo najlepsza była tak 4-5 miesięcy temu. Jeśli przypadła ci do gustu, to w depozycie są dwie inne moje APY (Imho lepsze od blondyny, a poza tym jeszcze świeżutkie).

 

Kolejne dwie degustacje:

Napad Chmielu- Browar Bez Zasad

Aromat - bardzo delikatny- slód, żywica, cytrusy

Kolor - ciemne złoto

Wysycenie: średnie

Piana: Grubo-pęcherzykowa, szybko opadająca

Smak: słodowy, trochę cytrusów, średnia goryczka; jak dla mnie troszkę za mało karmelków, bo zabrakło mi kontry dla goryczki

Ogólnie: OK

 

Coffee FES - Marek Waluś

Barwa-Czarnobrązowa

Piana-drobnopęcherzykowa, niska

Wysycenie- jak dla mnie zbyt wysokie jak na stouta

Aromat: Kawa, palone słody

Smak: Gładkość, trochę kawy, czekolady, bardzo delikatne piwo- liczyłem na więcej kawy, goryczka niska

Ogólnie :OK

Edited by vpatyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobrałem:

Zibi666 - El Dorado Apa

Reemisja - FES

 

Zostawiłem:

2x American Pilsner

 

 

Jest też recka.

 

Zibi666 - APA - El Dorado

Piana: Drobna, biała, dość trwała.
Barwa: Ciemno-żółty, opalizujący
Zapach: Subtelne nuty gruszki i granatu. Jest też aromat drożdży, na szczęście aż tak bardzo nie przeszkadza, dopuki nie zamiesza się pokalem.
Smak: Wysycenie conajmniej średnie. Pierwszy akcent to słodowość, który płynnie przechodzi w owocowy posmak chmielu. Goryczka zauważalna, ale krótka. Potem wraca trochę na "pestkowo" w aftertaste. Czuć też, że piwo jest młode, lub coś nie do końca tak poszło z fermentacją.

 

Zdjęcia: https://goo.gl/photos/rvZFJhqtRUh9pLK59
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj przetestowałem:

 

WILD ALE od BEU'S HOMBREWING

piwo nalane bez osadu, idealnie klarowne, piana dość obfita, wolnoopadająca, kolor jasnożółty, pyszne piwo, nie czuć, że ma 6,2 %, nie znalazłem na etykiecie info. odnośnie BLG... Jak dla mnie super piwo....

 

Zabrałem się jeszcze za SULTANA IPA od VPATYK (sorry, że ostatnio przekręciłem twój nick), miałem to piwko drugi raz i trochę tym razem narobiło mi szkód w mieszkaniu bo od razu po otwarciu pierdzielnął gejzer z butelki i zalało mi stół i portfel :facepalm: , po 15 min. leżakowania butelki w zlewie przelałem do szklanki i smakowało tak dobrze jak ostatnio jednak z racji wystrzału nie było już tak klarowne :)

 

Pozdrawiam wszystkich... :beer:

Edited by BEZ ZASAD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiłem   3x Mandarina Pale Ale (HOPHOP)

 

Pobrałem:

Bez Zasad        JaCierpięDolę   

Vpatryk             Wybuchowa Gora

Vpatryk             Zadyma w Bespin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reemisja: Waldek

Dałem mu troszkę czasu i było warto poczekać, bo całkiem ciekawe piwo wyszło.

Barwa: Czarna z lekką domieszką brązu, piwo klarowne

Piana: średnio pęcherzykowa, utrzymująca się

Wysycenie: jak dla mnie trochę za wysokie;

Aromat: czekolada, po 10 min wychodzi przyjemny kokos

Smak: Tu od razu czuć kokos, a jako drugą nutę wyczułem żelazo (szybki test tzw. "na ręce" potwierdził przypuszczenia); piwo dość słodkie, przyjemne w odbiorze; goryczka niska; nie odczułem też efektów bardzo żyta i płatków owsianych

Ogólnie: Bardzo przyjemny stout- super pomysł z kokosem, chyba też kiedyś będę musiał spróbować zrobić coś podobnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, zostawiłem w depozycie:

 

2x BLACK HAWK- imperial black ipa

2x ESCAPE- american wheat

JaCierpięDolę- double ipa

HAPPY BEER- nz pale ale

 

zabrałem:

 

TRANDOSHAN PREDATOR- VPATYK

WYBUCHOWA GORĄCZKA- VPATYK

MANDARINA PALE ALE- HOPHOP

BLACK IPA- ARNOLD

PEPIK- BEU'S

 

Pierwsze testy już w sobotę, pozdrawiam...

Edited by BEZ ZASAD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pierwsze otwarcie poszło:

 

TRANDOSHAN PREDATOR- VPATYK-  kolor jasno żółty, piwo lekko mętne, po nalaniu próbowało uciec ze szkła, mimo iż było butelkowane o ile pamiętam 21.11, piana wysoka, utrzymująca się do końca degustacji, alkohol dobrze zamaskowany bo 5.9 vol na pewno nie było w piwie czuć, smaczne piwo w sam raz na spokojnie spędzanego sylwestra w domu...

Pozdrawiam i życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku.... :good::beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć! Odwiedziłem wczoraj depozyt.

 

Zabrałem:

Double IPA - browar Bez Zasad

Imperial Black IPA - browar Bez Zasad

Lager IPA - Beu's Homebrewing

 

Zostawiłem:

3x Imperial Belgian IPA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browar Reemisja - Foreign Extra Stout (żyto + płatki owsiane)

Piana: beżowo-brązowa, obfita, drobna, bardzo trwała, zostawia piękny lacing.
Barwa: jak trzeba.
Zapach: delikatna czekolada mleczna; ostry, drożdże / guma / warzywa.
Smak: zbytnia kwaśność, potwierdza moje przypuszczenia sensoryczne o infekcji.

Zabawne, bo niedawno złapałem podobną infekcję w moim piwie z Hibiskusem. Warzone mniej więcej w tym samym okresie przypuszczam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...