Jump to content
waldemar72

Mój nowy sprzęt do warzenia.

Recommended Posts

Na słowa krytyki się nie zdobędę, bo przede mną dopiero...3 zacierana warka :) Mam nadzieję, że w przyszłości starczy mi sił i też dorobię się takich cudeniek. Powodzenia w dalszym warzeniu no i udzielaj się na forum!

Share this post


Link to post
Share on other sites

własnie się przymierzam do większego garnka i myślałem o czymś takim jak Twój. Rozumiem , że warzysz w tym samym w którym zacierasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

własnie się przymierzam do większego garnka i myślałem o czymś takim jak Twój. Rozumiem , że warzysz w tym samym w którym zacierasz?

Dokładnie tak. W trakcie zacierania filtrator jest w górze, do filtracji zatapiam go, filtruję do beczki, następnie mycie gara, fitrator zastępuję hop stopperem, zalewam go brzeczką i warzenie. Słabym punktem jest niestety strata czasu i ciepła przy filtracji, więc docelowo to chyba zrobię z kega 50l gar do ktorego będę filtrował jednocześnie go grzejąc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz ignorancję , ale dlaczego filtrator dajesz do góry w trakcie zacierania? skoro jest podłączony do zaworu to tak czy inaczej ma kontakt z zacierem. Chyba , że przeszkadza w mieszaniu to rozumiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rurkę stosowałem wcześniej, gdy filtrowałem w białym (wiadrowym) fermentorze, było nieźle. Niestety w tej edycji nie sprawdziła by się, musiałaby być zamontowana przed rozpoczęciem zacierania, w trakcie mieszania mogłaby się rozłączyć, myślałem o polutowaniu ramki z rurki miedzianej ale ilość koniecznego wysiłku zachęciła do wypróbowania oplotu i nie zawiodłem się. Co do wymiennika to podkreślam jeszcze raz - to największa rewolucja. Wyzwaniem na pewno będzie higiena, ale myślę że mycie gorącym NaOH i dezynfekcja OXI da radę. Pomalutku myślę o przejściu na PBW i StarSan.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wersja zatapiana mnie nie interesowała, zniechęcała mnie konieczność "zasysania". Oplot sprawdził się rewelacyjnie jeśli chodzi o szybkość i jakość filtracji. Ostateczny test jutro - będę robił pszeniczniaka (pszeniczne słody śrutuję bardzo drobno, ale może nie na mąkę). Zobaczymy co i jak. Notabene jeśli chodzi o ostatnio warzonego Foreign Extra Stouta to wczoraj zrobiło mi się ciepło gdy jorgnąłem się, że zapomniałem o płatkach jęczmiennych!!! Wyjdzie coś dziwnego. Niestety tak byłem zaaferowany premierą sprzętu, że wypadło mi z głowy. Co tam, wypije się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie PBW to nie wiem czy tak bardzo drogo. W Browamatorze 450 g to 44,90. Na litr 14-21 g, można używać wielokrotnie aż zmętnieje. Przewaga w stosunku do NaOH to fakt, że nie trzeba tak się bać przypadkowego kontaktu. NaOH nie jest niestety zbyt przyjazny dla skóry, odzieży o oczach nie wspominając. Efekty PBW są podobno niezłe (wymienniki ciepła, zawory, wszystkie trudno dostępne zakamarki).

Edited by waldemar72

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiedziałem że PBW można wielokrotnie używać.

Może sprawdź nadwęglan sodu 1kg kosztuje 7zł

 

Edit

 

Świetna kolumna wstawiłbym sobie taką do garażu, albo jakieś męskiej jaskini gdybym miał takową.

Edited by Jarzyn_waleczny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polowałem dość długo na jakąś fajną kolumnę, ale ceny były niewyjściowe. Kupiłem 2 same krany (po 99 PLN), projekt podpatrzyłem na jakimś amerykańskim forum, kupiłem rurki, kolanka, trójnik, nakrętki mufy i zmontowałem. Przewody piwne z beerservice 3/8 cala, łączone do kranów na złączki John Guest. Same rurki to koszt chyba ok 30 złotych. Projekt bardzo spodobał się mojej żonie, wolała taką rustykalną kolumnę niż taką która świeci się jak ...

Odnośnie nadwęglanu to on raczej do dezynfekcji niż intensywnego mycia, rozpuszczania przypaleń i zastałego brudu - bo w takich zastosowaniach sprawdza się PBW (jak też NaOH).

Edited by waldemar72

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polowałem dość długo na jakąś fajną kolumnę, ale ceny były niewyjściowe. Kupiłem 2 same krany (po 99 PLN), projekt podpatrzyłem na jakimś amerykańskim forum, kupiłem rurki, kolanka, trójnik, nakrętki mufy i zmontowałem. Przewody piwne z beerservice 3/8 cala, łączone do kranów na złączki John Guest. Same rurki to koszt chyba ok 30 złotych. Projekt bardzo spodobał się mojej żonie, wolała taką rustykalną kolumnę niż taką która świeci się jak ...

Jedno pytanie - jak wmontowałeś krany w te mufy czy śrubunki? Nie widać dokładnie co tam jest...

 

Całość egelancka Panie strasznie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak będę w domu to dołączę fotkę ze szczegółami. Idea jest taka od trójnika w obie strony kolanka ustawione poziomo, w kolanka wkręcone dwustronne nyple, a nyple zaślepione nakrętkami (zaślepkami). W nakrętce wywiercony otwór na kran.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...