Jump to content

Pierwsze zacieranie.


Pancio1989
 Share

Recommended Posts

Witam, jest to mój pierwszy post i od razu zacznę Wam bardziej doświadczeni Piwowarzy zawracać głowę.

Na chwilę obecną moje doświadczenie z ważeniem piwa opiera się jedynie na uważneniu kilku piw z puchy dodanych i zakupionych z zestawem do produkcji piwa.

Sprzęt tak więc jest całkiem podstawowy doposażony o garnek 40 litrowy.

Aktualnie zastanawiam się nad zrobieniem warki juz przez zacieranie z pominieciem fermentacji cichej - a mianowicie po burzliwej chciałbym od razu rozlac w butelki dodać roztwór glukozy i odstawić na dojrzewanie - spodziewam się około 2 miesięcy.

 

Pewnie to co wymyśliłem okaże się dość głupie ale jak najbardziej przyda się kontraktywna krytyka, dobre rady i kop w dupe na zachętę :D

Fermentator na 30litrow.

 

Pierwsza warke planuje oprzeć na :

Slod pilznenski 5kg

Slod melanoidynowy 300g

Slod karmelowy 600 300g

Slod czekoladowy fawcett 200g

 

Spodziewam się ze tutaj z tymi slodami spotkam die z dużą krytyka aczkolwiek wpadłem na taki pomysł i chciałem prosić o ocenę ewentualna poprawe

 

Jeżeli chodzi o chmielenie myślałem o :

60' - Marynka 30g

15' - Lubelski 20g

15' - Magnat 20g

0' - Marynka 20g

 

 

 

Na sam koniec tuż przed zadaniem drozdzy chciałem dodać do tego 300 ml mojej kokosowo waniliowo pomarańczowej wariacji na bazie whisky - jedynie dla dodatkowego aromatu nie ukrywam Lubie takie dodatki w piwie a nie chciałbym też trzymać się scisle receptur. Chociaż zastanawiam się tutaj nad ilością jaka wypadałoby by tego dodać aby było to wyczuwalne...określilem raczej te 300ml tego typu dodatku na podstawie doświadczeń z winem gdzie nawet taka ilość na baniak 25 litrowy pozwalała na delikatna zmianę aromatów.

Chociaż spodziewam się ze tutaj będzie inaczej.

Jeszcze jedno pytanie..w jaki sposób można zniwelować zapach i smak drożdży? Ostatnie moje zabawy z pucha skończyło się tym ix po lezakowaniu około miesiąca zapach i smak drożdży był bardzo intensywny za czym nie przepadam.

 

Spodziewam się ze całość nie wzbudzi zachwytu a pogardę ale każda krytyka się przyda.

Zastanawiam się nad wyborem drożdży do tego i w jakiej ilości byście je użyli ?

Link to comment
Share on other sites

jeśli używałeś drożdży dodany do brewkitu to one jakieś takie "O" są ,ja zrobiłem kiedyś na nich i też waliło jak by na babuni było 

później używałem S04 ,US05 i problemu nie było 

staraj się trzymać środka temperatury zalecanej dla danego szczepu 

jeśli chcesz użyć takich słodów twój wybór, to ma być do czegoś podobne czy "tak sobie wymyśliłem" ?

co do tego twojego specyfiku który chcesz dodać, dolej tego do piwa kilka kropli i zobacz jak się komponuje, chociaż z tym co zrobisz może zupełnie inaczej grać, będziesz też miał jakoś naświetlone ile tego potrzeba na 0,5l

marynka na 0' dla mnie zły pomysł, ale ja marynki o żadnej porze nie lubię ;)

 

aaa nie napisałeś ile litrów i blg ma z tego być 

i 2 miesiące leżakowania chyba ono nie będzie potrzebowało bardziej bym stawiał na 3-4 tygodnie max

Edited by Gawon
Link to comment
Share on other sites

Hmm zastanawiam się właśnie nad połączeniem tych słodow czy ma to jakiś większy sens - nie ukrywam ze zostało to po znajomym który zamówił i zrezygnował z dalszej "zabawy" piwem. Wiec przeglądając różne tutaj receptury zastanawiałem się nad tego typu połączeniem a na koniec właśnie dodatniem wcześniej już zrobionego zestawu który przygotowuje się zalany whisky - tj laska wanili, starty podpieczony kokos i skórka słodkiej pomarańczy.

 

 

Wysłane z mojego SM-T230 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

jedna laska w takiej ilości piwa zginie bez śladu, kokos jest tłusty, tłuszcz dobrze rozpuszcza się w alkoholu, może to źle wpływać na piwo z czasem i na pianę 

Link to comment
Share on other sites

Raczej myślę o zrobieniu mocnego roztworu z co najmniej kilku lasek myślałem 5-6 a kokos najpierw prazyc żeby oddał tylko głównie zapach w alkoholu.

Docelowo chciałbym uzyskać ciemniejszego lagera z delikatnym właśnie aromatem waniliowo kokosowym.

Mieszanina wyszła ciekawa w smaku a nawet to co chciałem osiągnąć i bardzo aromatyczne wiec jedynie będę musiał przetestować jeszcze ilość jaka tego dodać żeby nie zabić tym całego piwa a jednak żeby trochę było można wyczuć

 

Wysłane z mojego SM-T230 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Gawon o tej jednej lasce (że zginie) piszesz z doświadczenia? Mi się wydaje że 5-6 to dużo za dużo, ale ja nigdy wanilii nie dodawałem.

Wanilię jak będziesz dodawał to przekrój wzdłuż, najwięcej aromatu jest w środku.

Starty podpieczony kokos(wiórki) wrzuć na cichą, daje fajne efekty. Ja lałem piwo z kokosem z kega i piana była, nie wiem jak przy laniu z butelki.

Link to comment
Share on other sites

No ja ze względu na prace i to ze pływam na statku miesiąc na miesiąc musze cicha sobie odpuścić raczej żeby wyrobić się z rozlewem do butelek przed kolejnym wyjazdem.

Zastanawiam się nad dodaniem całości do burzliwej tylko pytanie czy pracujące drożdże nie zabija tego.

 

 

Wysłane z mojego SM-T230 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zastanawiam się nad dodaniem całości do burzliwej tylko pytanie czy pracujące drożdże nie zabija tego.

drożdże to może nie, ale uwalniany CO2 skutecznie "wypłukuje" aromaty z piwa.

Przy okazji:

1. z mojego doświadczenia wynika, że ekstrakt alkoholowy z 2 lasek wanilii daje już mocne aromaty w piwie (RIS, porter)

2. powitać kolejnego pływającego piwowara bo Matros zaczął wcześniej :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

1. z mojego doświadczenia wynika, że ekstrakt alkoholowy z 2 lasek wanilii daje już mocne aromaty w piwie (RIS, porter)

 

Potwierdzam. Sam dodałem 2 laski wanilii macerowane w whisky i 2 rozkrojone i po miesiącu jak próbowałem piwa jest bardzo fajny aromat, ale nie dominujący. Tyle że piwo miało 26 blg. 

Link to comment
Share on other sites

No to może faktycznie pójdę za wskazówkami i dodam dwie, ile czasu mniej więcej trzymaliscie składniki w whisky przed dodaniem ?

Hehe no ja siedzę na burcie i kombinuje juz od czego zacznę. ..do domu za 4 dni wiec stare spijam i zaczynam nowe ważyć. Trochę niepewności jest przed pierwszym zacieraniem, mam nadzieje ze nie skończy się to porażka ale zobaczymy ;-)

Wcześniej bawiłem się w domowy bimberek będąc w domu ale jednak mocne trunki nie dla mnie - nie przepadam, a piwko to jednak z zamiłowania wiec mam nadzieje ze uda się coś ciekawego i przede wszystkim smacznego stworzyć :-)

 

Wysłane z mojego SM-T230 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

 

 

ile czasu mniej więcej trzymaliscie składniki w whisky przed dodaniem ?

tydzień, dwa bez ograniczenia :) trza niuchać.

Link to comment
Share on other sites

No i tu jeszcze jedno nurtujące mnie pytanie o drożdże. ..jak wyeliminować ten charakterystyczny smak i zapach z piwa ?

Robiłem wcześniej z puchy i nie powiem nie jest to rzecz która się czuje najpierw ale jednak niezbyt podchodzi mi to - jednak drożdże jakoś mi przeszkadzają .

Myślisz ze jest szansa z tym pomysłem z fermentacja cicha tez i butelkowaniem zamknąć się do kolejnego wyjazdu tj 28-30 dni ?

 

Wysłane z mojego SM-T230 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

 

 

ze jest szansa z tym pomysłem z fermentacja cicha tez i butelkowaniem zamknąć się do kolejnego wyjazdu tj 28-30 dni ?

generalnie można zmieścić się z całym procesem w tych 4 tygodniach (może nie przy mocarzach).

Jednak całość to proces naturalny, a natura instrukcji nie czyta ;)

Co do aromatów drożdżowych, to w większej lub mniejszej ilości występować będą jednak prawidłowe klarowanie i dekantacja znad osadu drożdżowego minimalizują znacznie ten efekt.

Weź pod uwagę to, że jeśli nie przewidujesz dalszego wykorzystania gęstwy to nie musisz przelewać piwa po fermentacji burzliwej.

Fermentacja cicha i tak następuje bez względu na to czy piwo zlewamy znad drożdży czy nie.

Wg mnie ważne jest by dać piwu spokój i butelkować je gdy jest już sklarowane i bez zasysania osadu drożdżowego.

Dodatki aromatyczne do piwa (chmiel i Twój ekstrakt) tez powinny dobrze maskować aromaty drożdży :)

Link to comment
Share on other sites

DR2 a co myslisz o takim pomysle i polaczeniu slodow? 

Dzisiaj juz w domu wyspany i gotowy do dzialania rejs ze wzgledu na pogode nie byl zbyt przyjemny wiec dzisiaj juz zaczynam kombinowac zeby zaczac warzyc to piwo, wybieram sie do sklepu po dodatki itd - wiec dlatego pytam o to polaczenie slodow moze ktorys zastapic dokupic ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.