Skocz do zawartości
Rafał Malinowski

pomysł - społecznościowe finansowanie piwa - prośba o komentarze

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,


zastanawiam się nad stworzeniem platformy do społecznościowego finansowania piwa domowych piwowarów, takich którzy np brali udział w jakimś konkursie dostali wyróżnienie lub zajęli jakieś miejsce niekoniecznie pierwsze

działałoby to tak, że domowy piwowar wystawiałby na platformie swoje piwo,
społeczność zrzucała by się na nie, następnie zostało by ono warzone przez jakiś browar w ilości odpowiedniej do zainteresowania i tym co się zrzucali wysyłane byłyby buteleczki, 

dzięki temu może udałoby się zrobić i napić kilka ciekawych piw, które normalnie napić się mogą tylko nieliczni.. 

co o tym myślicie?

wstępnie zrobiłem mała stronkę opisującą to co chce zrobić ( beerfunding.pl ) 
z nadzieją że zbierze się wystarczająca ilość zainteresowanych taką inicjatywą

wszelkie uwagi, komentarze bardzo mile widziane

pozdrawiam
 
ps. wrzuciłem identyczny post na forum piwne browar.biz - ale to nie spam :) zależy mi po prostu na jak największej ilości opinii
 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysł ciekawy, ale musi być dobrze osadzony prawnie. Popracuj najpierw nad regulaminem, obowiązkami i prawami każdej ze stron, kwestią rozliczeń finansowych. Bez sprecyzowanych zasad ciężko będzie dać Ci konstruktywną krytykę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popracuj najpierw nad regulaminem, obowiązkami i prawami każdej ze stron, kwestią rozliczeń finansowych. Bez sprecyzowanych zasad ciężko będzie dać Ci konstruktywną krytykę.

 

kwestie finansowe myślałem rozwiązać podobnie jak w typowym crowdfundingowym świecie. Tj uczestnik (piwosz) płaci zanim piwo powstanie, jeśli zbierze się minimalna ilość osób, piwo zaczyna być warzone, jeśli się nie zbierze (np przez 30 dni) to kasa jest zwracana uczestnikom, piwo nie idzie do produkcji

Normalnie w crowdfundingowych portalach uczestnicy kupują udziały tutaj będą kupować butelki. W zależności od tego ile kupią butelek tyle dostaną piwa (wysyłka)

 

co do regulaminu dla piwoszy więc sprawa wydaje się prosta - kopia crowdfundingowych regulaminów

 

co do praw i obowiązków piwowara to widzę dwa krytyczne punktu

1. piwowar jeśli zdobędzie fundusze jest zobowiązany do współpracy w zakresie wykonania tego piwa

2. piwowar będzie miał zapewnione w że jego receptura pozostaje jego, nikt nie będzie na jej podstawie wykonywał tego piwa bez jego zgody. 

 

na tym etapie nie mam więcej szczegółów bo prawnikiem nie jestem, (mam zamiar to zlecić prawnikowi jak uzyskam potwierdzenie że inicjatywa ma sens)

 

czy widzisz / widzicie jakieś inne punkty krytyczne? 

czy na coś powinienem zwrócić szczególną uwagę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chętnie dorzucałbym się do takiego warzenia. To co na plus w takim projekcie to, że koszt butelki wyniósłby, jakieś 3 zł, bo pomijamy pośredników - hurtownię i sklep.

Myślę, że to właśnie na atrakcyjną cenę powinieneś nastawić późniejszy marketing.

Edytowane przez Tonyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złoty piśont

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bądźmy realistami. Za piwo wyjdzie przynajmniej tyle samo co za inne kontraktowe. Widzę sile w fakcie, ze masz szanse spróbować piw których nie miałbyś szans nawet powąchać bo sa robione na konkursy w ilości kilkudziesięciu butelek.

Jestem na tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

koszt butelki wyniósłby, jakieś 3 zł

W browarze rzemieślniczym? :D

 

Zatem ile wg. Ciebie?

 

Myślę że spokojnie 4-5zł, a doliczając przesyłkę wyjdzie tyle ile kraft w sklepie albo i drożej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odbiór hurtowy czy do każdego wysyłka osobno? Jak osobno to będzie drożej niż w sklepie za najdroższe kraftowe, bo trzeba by zatrudnić człowieka, który by to pakował i wysyłał. :)

 

aaa, hurtowo się nie da, bo ktos mu musiał mieć koncesje hurtową, żeby to odebrać. 

Edytowane przez jacer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie to się opiera na błędnym założeniu, że w browarze da się dokładnie odtworzyć piwo, które ktoś wcześniej uwarzył sobie w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Myślę że spokojnie 4-5zł, a doliczając przesyłkę wyjdzie tyle ile kraft w sklepie albo i drożej.

 

Robiłem kiedyś mały przegląd w tej sprawie i w kilku źródłach koszt 3 zł, a nawet w jednym 2 zł się potwierdzał. Załączam rozpis kosztów GCh 2012, to był Rauchbock 18.4 BLG, a więc nie byle przeciętniak.

rauchbock.jpg

Po odjęciu transportu i dystrybucji, która byłaby w tym przypadku oddzielnym kosztem dla donującego i marketingu wychodzi nam 275 tys., 2.75 butelka

 

Edit

Brałem pod uwagę warkę co najmniej 10 hl

Edytowane przez Tonyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Po odjęciu transportu i dystrybucji

No ale jak Ty to sobie wyobrażasz? Że piwo stoi na palecie w browarze i każdy wpłacający sobie po nie przyjedzie i weźmie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wziąć koszty z GCH i mysleć o warce 10hl? :( Tak nie da rady.

 

Najpierw załatw sobie koncesje hurtową. Żaden browar nie będzie wysyłał po butelce piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odjąłem tę cenę aby zaprezentować koszt jednej butelki.

Wysyłka kurierem 20 zł. Może będnie założyłem swój punkt widzenia, iż minimalne zamówienie wyniosłoby 20 butelek, wtedy złotóweczka do każdej

 

 

 

Wziąć koszty z GCH i mysleć o warce 10hl? :( Tak nie da rady.

W innych źródłach, których nie mogę teraz znaleźć koszty były względem 10 hl i często niższe niż te przytoczone

Edytowane przez Tonyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Im mniejsza warzelnia tym koszta większe. Niestety. Wysyłanie kartonów kurierem to proszenie sie o stłuczkę szklaną. Do tego potrzeba człowieka, który to będzie pakować, nowe kartony, bo te normalne co używają browary nie pozwolą zabezpieczyć piwa. koszta, koszta, koszta.

 

Najprościej dogadać się z piwowarem domowym, który ma warzelnię 200-300 litrów i bawić się w takie pomysły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Najprościej dogadać się z piwowarem domowym, który ma warzelnię 200-300 litrów i bawić się w takie pomysły.

...i czekać na życzliwego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może będnie założyłem swój punkt widzenia, iż minimalne zamówienie wyniosłoby 20 butelek, wtedy złotóweczka do każdej

No chyba faktycznie błędnie. O ile na początku pomysł wydał mi się jako tako ciekawy, to w życiu nie zamówiłbym w ciemno 20 piw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie policzone koszty. Ale żaden browar nie uwarzy Ci piwa za sam zwrot kosztów, bo to by było dla niego nieopłacalne, też jakąś prowizję musi mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie największą zaletą tego pomysłu, jest to, że grupa odbiorców mogłaby sobie zlecić uwarzenie jakiegoś odjechanego piwa (np. tripel z malinami i miętą), jakiego nie ma na rynku, w małej ilości (np. 5-10hl), bo cena byłaby pewnie taka sama jak piw dostępnych w sklepach, no i to nie jest oferta dla piwowarów domowych (którzy mogą sobie sami takie piwo zrobić) tylko piwoszy niewarzących.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×