Jump to content

Piwo bez smaku chmielu


panstudent
 Share

Recommended Posts

Cześć,

 

od dwóch ostatnich warek borykam się z problemem wyczuwalnych drożdży w gotowym piwie (minęło 6 tygodni od zabutelkowania).

Na dodatek pomimo dodanej dużej ilości chmielu, zarówno podczas warzenia, jak i na cichą, w piwie nie wyczuwam żadnych nut chmielowych. Jedynie goryczkę.

Ilości chmielu w pierwszej warce dodawane podczas warzenia: 100g, na cichą: 50g.

W drugiej warce odpowiednio: 115g, na cichą: 60g.

 

Odfermentowanie (blg):

I warka: z 15,5 na 2,5

II warka: z 15 na 3

W obu przypadkach użyte były Safale 05

 

Piwo trzymane w temperaturze ok 18 st. na burzliwej i ok 16 st. na cichej.

 

Były to moje 18 i 19 warki, dotychczas nie spotkałem się z taką sytuacją. Jedyne co zmieniłem w procesie warzenia to chłodzenie piwa w temperaturach bliskich zera (na balkonie podczas zimy) dzień przed zlewaniem na fermentację cichą - celem wyklarowania.

Podczas zlewania na fermentację cichą oraz butelkowania nuty chmielu były wyraźnie wyczuwalne, po kilku tygodniach zastąpił je aromat drożdży.

 

Czy ktoś z Was, Drodzy Piwowarzy, spotkał się z podobną sytuacją? Może jakieś sugestie, w którym miejscu mogłem popełnić błąd?

 

Pozdrawiam,

Panstudent

Link to comment
Share on other sites

Ja bym obstawiał, zgodnie z zasadą "jak nie wiadomo o co chodzi to jest to infekcja" - infekcje, ewentualnie jakieś super szybkie utlenienie ;)

Link to comment
Share on other sites

I warka (Columbus 2014, Citra 2015, Equinox 2014):
60' Columbus 10g

45' Columbus 10g

30' Columbus 15g

15' Columbus 15g

0' Citra 25g, Equinox 25g

cicha Citra 25g, Equinox 25g

 

II warka (Waimea 2015, Magnum 2014, Topaz 2015):

60' Magnum 10g

45' Magnum 10g

30' Magnum 5g, Topaz 10g

15' Topaz 30g

0' Topaz 30g, Waimea 20g

cicha Topaz 30g, Waimea 30g

Link to comment
Share on other sites

 

Bez przesady, 60g na cichą to jest mało?

 

Każdy ma inną definicję mało/dużo. Dla mnie to mało.

 

Mało jak na co (kolega nie wspomniał jaki to styl)?

Twierdzisz że przy tej ilości nie byłoby czuć aromatu chmielowego, czy po prostu chcesz się popisać ile to dajesz chmielu na cichą?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Mało jak na co (kolega nie wspomniał jaki to styl)? Twierdzisz że przy tej ilości nie byłoby czuć aromatu chmielowego, czy po prostu chcesz się popisać ile to dajesz chmielu na cichą?

 

Nie wiem skąd wyciągasz takie wnioski, ale nie trafiłeś.

 

Autor podsumował swoją ilość jako "dużo" - pozwoliłem sobie na uwagę, że nie jest to "dużo" jakby na to nie patrzeć (np. w odniesieniu do konkretnej ilości L albo czasu pobytu piwa w butelce), a Ty się czepiasz do mnie i obrażasz mnie sugerując jakieś "popisy". Jak Ci się nie podobała moja wypowiedź to trzeba było nie czytać, bo ja mogę wyciągnąć wnioski, że Ty chcesz się popisać ile to masz aromatu z chmielu dając jego bardzo małą ilość.

Link to comment
Share on other sites

No bo to jest wystarczająco dużo żeby wyczuć chmiel. Ten temat jest o tym że nie czuć chmielu.

Nadal czekam wobec tego na wyjaśnienie: mało jak na co?

Edited by dirk gently
Link to comment
Share on other sites

To nie jest ilość chmielu która byłaby normalnie niewyczuwalna po 6 tygodniach, zwłaszcza w smaku.

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie większej ilości chmielu - single hopy na Amarillo i Citrze chmielone w następujący sposób:
60' - 15g

30' - 15g

15' - 30g

0' - 40g

cicha - 50g

dawały wyraźne aromaty. W ich przypadku piwo nie było trzymane w niskiej temperaturze przed zlewanie. W obu przypadkach odfermentowało z 15,5 do 2,5blg.

 

Czy jest taka możliwość, że zbyt duża ilość drożdży opadła na dno, przez co refermentacja w butelkach trwa dłużej stąd czuć drożdże? Obecnie piwo jest już nagazowane.

Link to comment
Share on other sites

ile trzymałeś to piwo na burzliwej? moja jedna warka którą za szybko zlałem na cichą nie wyklarowała się do końca chyba właśnie z drożdży i też dawała lekki posmak drożdżowy.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Aromat mniej więcej porównywalny do wciąż fermentujacego piwa, takiego w którym zaczynają się wybijać nuty chmielu, ale wciąż dominuje zapach drożdżowy.

Mam wątpliwości czy czujesz drożdże ;) dla mnie fermentujące piwo to aldehydem głównie czuć (a z rurki to estry i siarkowodór)

Możesz ten aromat do czegoś porównać?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.