Skocz do zawartości
Katohaikara

Kilka pytań dot. warzenia AIPA i własnego przepisu.

Rekomendowane odpowiedzi

Na wstępie witam wszystkich użytkowników, ponieważ jest to mój pierwszy post na forum. Rozpocząłem ostatnio przygodę z warzeniem piwa. Pierwsza warka z zacieraniem w sobotę trafi do butelek. Popełniłem trochę błędów, ale pierwsze koty za płoty. Przymierzam się do uwarzenia AIPA (zestaw surowców z twojbrowar.pl). Sporo ostatnio czytałem, lecz potrzebuje sprecyzowania odpowiedzi na parę pytań i liczę na waszą pomoc.
 

Przy ostatnim warzeniu wydajność wyszła mi mizerna ~45% i tym razem chciałbym ją poprawić.

 

1. W instrukcji napisane mam pierwszą przerwę 90 min w temperaturze 67 st. C, następnie 5 min w temp. 78 st. Czy ogrzanie zacieru do wygrzewu przez dekokcję podniesie wydajność?
2. Ostatnio filtracja i wysładzanie (ciągłe) trwały u mnie bardzo długo, ok 4 godzin. Zastanawiam się czy warto ten proces przyspieszyć np. poprzez gęste ponacinanie młóta. Dodam że używam filtra z oplotu.

3. Do zestawu mam 1 saszetkę drożdży US-05. Jeśli otrzymam zakładane wg przepisu 20l brzeczki o Blg 16, to według tego co wyczytałem drożdży może być za mało. Jako że mam trochę doświadczenia z winiarstwem, zastanawiam się nad wcześniejszym namnożeniem drożdży poprzez uwodnienie z 2 łyżeczkami cukru i odstawieniem na 48 godzin. Warto przeprowadzić taki zabieg?
4. Czy przed zacieraniem warto namoczyć słód?

Przymierzam się także powoli do zakupienia kolejnych surowców, lecz tym razem poza gotowymi zestawami chciałbym skomponować coś swojego. Inspiracją dla mnie jest piwo "Flaszen" z browaru Jana, jednak chciałbym je troszkę zmodyfikować i wymyśliłem sobie takie taką recepturę:

Wydajność zakładam 50%, jeśli zmieni się coś po warzeniu AIPA naniosę korekty.
25l, Blg 12, IBU 30

Słód pilzneński 6,5 kg

Słód karmelowy 300 EBC 0,5g
Chmiel Hallertau Tradition 100g

Drożdże Fermentis T - 58

Zacieranie:
65 st - 60 min

72 st - 15 min

78 st - wygrzew

Chmielenie:
40g - 60 min
30g - 20 min

15g - 10 min

15g - 5 min

Jakieś rady bądź sugestię?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Bartek

Edytowane przez Katohaikara

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4. Czy przed zacieraniem warto namoczyć słód?

Wiki mówi: 30-32* - przerwa zakwaszająca, przy jej wydłużeniu do paru godzin uzyskamy lekkie zakwaszenie brzeczki, które jednak łatwiej jest uzyskać innymi sposobami.

 

 

zastanawiam się nad wcześniejszym namnożeniem drożdży poprzez uwodnienie z 2 łyżeczkami cukru

Wiki mówi: Nie należy używać cukru, miodu itp. - gdy w brzeczce jest nadmiar cukrów prostych drożdże "zapominają" jak fermentować cukry złożone (tzw. efekt glukozowy).

 

 

Przy ostatnim ważeniu wydajność wyszła mi mizerna ~45%

(...)

Ostatnio filtracja i wysładzanie (ciągłe) trwały u mnie bardzo długo, ok 4 godzin.

Wodą o jakiej temperaturze wysładzałeś?

Jak zacierałeś - w jakich temperaturach - czy mieszałeś zacier w trakcie? Jak śrutowany był słód?

 

Generalnie jakbyś miał notatki to może łatwiej by było wskazać "winowajcę".

Edytowane przez zasada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. podniesienie temperatury pomaga wysładzaniu, więc "Tak".

2. Jak zbyt mocno ześrutowany słód to czasem tak się dzieje. Ja delikatnie zruszam zasyp od góry, wtedy leci szybciej. Problemów z mętnym piwem NIE MAM.

3. Wystarczy, możesz wsypać suchary bezpośrednio do zbiornika (jakoś nigdy z US-05 nie miałem problemu w takiej sytuacji).

4. Po co?

 

Zakwaszenie uzyskuję dodając pół łyżki kwasu fosforowego na zacier i tyle samo na wysładzanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wysładzałem wodą o temperaturze 70-80 st, przy 4 godzinach temperatura się trochę wahała.

Słód był śrutowany w sklepie, nie potrafię określić grubości.

Do zacierania używałem garnka z termostatem i popełniłem błąd ślepo ufając termostatowi. Gdy wsypałem słód temperatura wynosiła ok 78st, potem zbiłem ją do 72 st tak jak mówiła instrukcja. Zdaję sobie sprawę że to jest przyczyną niskiej wydajności, dlatego też mówię pierwsze koty za płoty i tym razem nie chcę popełnić tego błędu. Zacierać będę w kotle, na kuchence gazowej.

 

Co do namaczania słodu, wyczytałem gdzieś na forum, że wcześniejsze namoczenie poprawia wydajność. Z tego co pamiętam było to z jakiejś książki. Dlatego też pytam.

 

 

 

Wiki mówi: Nie należy używać cukru, miodu itp. - gdy w brzeczce jest nadmiar cukrów prostych drożdże "zapominają" jak fermentować cukry złożone (tzw. efekt glukozowy).

 

Dla ścisłości: sacharoza (cukier jaki miałem na myśli) jak i maltoza nie są cukrami prostymi, tylko dwucukrami, więc teoretycznie dodanie cukru jakiego używamy na co dzień nie powinno mieć negatywnego wpływu.

A co sądzicie o recepturze?

Edytowane przez Katohaikara

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co sądzicie o recepturze?

Na 25l piwa i 12 BLG, powinno wystarczyć 5kg słodu.

Ja był dał chmiele Amerykańskie skoro ma być "A"IPA.

Jak na A"I"PA - to IBU powinno być ciut większe - powiedzmy 60.

Karmelowy bym dał bym 30-40 EBC do pilzneńskiego (rozumiem, ze piwo ma być jasne), i 0,25kg - bo nie lubię dużo karmelu w amerykańcu (jak to np. schrzanił browar Konstancin w swoim IPA ) - ale to już sprawa gustu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A co sądzicie o recepturze?

Na 25l piwa i 12 BLG, powinno wystarczyć 5kg słodu.

Ja był dał chmiele Amerykańskie skoro ma być "A"IPA.

Jak na A"I"PA - to IBU powinno być ciut większe - powiedzmy 60.

Karmelowy bym dał bym 30-40 EBC do pilzneńskiego (rozumiem, ze piwo ma być jasne), i 0,25kg - bo nie lubię dużo karmelu w amerykańcu (jak to np. schrzanił browar Konstancin w swoim IPA ) - ale to już sprawa gustu.

 

Źle zrozumiałeś, AIPA będę ważyć w sobotę, z zestawu surowców, a receptura którą napisałem dotyczy osobnego piwa, które niekoniecznie ma być jasne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przerwa dekstrynująca po przerwie maltozowej trwającej 60 minut nie ma sensu, bo przez tę pierwszą godzinę już się wszystko zatrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ew. jeśli robisz mashout poprzez stopniowe podgrzewanie (a nie dolewanie wrzątku) całości zacieru to możesz olać te 15 minut i po prostu zacierać 45-60 minut w 65 stopniach, a następnie podgrzać wszystko do 75 i już nie robić żadnej przerwy na koniec, tylko od razu przejść do filtracji.

Edytowane przez Jasiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaram się zrobic wygrzew przez dekokcję, a przynajmniej częściowo. Czytałem artykuł z danymi gdzie uwzględniona była długośc zacierania i wydajnośc, dlatego chciałem przedłużyc proces do 75 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

65st. - 45 min

72st. - 15 min

 

będzie w porządku?

Nadal bez sensu. Współczesne słody zacierają się w 15-20 minut, jakakolwiek przerwa scukrzająca po upływie tego czasu nie będzie nic wnosić.

Potrzymaj po prostu ile chcesz w 65-ciu stopniach (moim zdaniem 75 minut nie ma sensu, 60 wystarczy) i od razu mashout.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich domowych doświadczeń mogę powiedzieć, że przedłużenie czasu zacierania w większym stopniu wpływa na wydajność niż np. temperatura wody do wysładzania, więc kierunek jak najbardziej dobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i tak, pytanie ile dodatkowych Blg w ten sposób uzyskasz i czy dodatkowy czas jest dla Ciebie warty tej garści słodu, którą być może zaoszczędzisz.

Natomiast z punkty widzenia sterowania wytrawnością piwa przerwa maltozowa jest zbyt długa aby przerwa dekstrynująca dała efekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i tak, pytanie ile dodatkowych Blg w ten sposób uzyskasz i czy dodatkowy czas jest dla Ciebie warty tej garści słodu, którą być może zaoszczędzisz.

Natomiast z punkty widzenia sterowania wytrawnością piwa przerwa maltozowa jest zbyt długa aby przerwa dekstrynująca dała efekt.

 

Tu garść słodu, tam garść słodu, tu 5 minut dłużej, tam ciut więcej to wszystko szczegóły ale suma tych szczegółów może decydować o tym że piwo jest bardzo dobre, a nie przeciętne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie skończyłem warzyć AIPA. Wyszło 19l o gęstości 15,5 BLG, więc jestem zadowolony. Licząc ze wzoru:

                  CW*V[l]°BlgWydajność [%] = ------------------                    zasyp [kg]

otrzymałem wydajność na poziomie 58%, więc jestem zadowolony. Przed następnym warzeniem zamierzam skorygować pH i tutaj mam pytanie. Jakiego środka użyć? Słód zakwaszający jest dobrym rozwiązaniem? Może wystarczy zwykły kwasek cytrynowy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie skończyłem warzyć AIPA. Wyszło 19l o gęstości 15,5 BLG, więc jestem zadowolony. Licząc ze wzoru:

                  CW*V[l]°BlgWydajność [%] = ------------------                    zasyp [kg]

otrzymałem wydajność na poziomie 58%, więc jestem zadowolony. Przed następnym warzeniem zamierzam skorygować pH i tutaj mam pytanie. Jakiego środka użyć? Słód zakwaszający jest dobrym rozwiązaniem? Może wystarczy zwykły kwasek cytrynowy?

Kwas fosforowy dobrze spełnia zadanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×