Skocz do zawartości
roberto_g

Refermentacja/Dojrzewanie/Leżakowanie - czas i temperatury – różne gatunki piw

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

 

Pogrzebałem na forum, ale nie znalazłem optymalnych parametrów do tych etapów – które mogą być istotne i wpływające na finalny smak piwka.

Np. zastanawiam się nad tym jak ważne jest dojrzewanie, czyli żeby za szybko nie schłodzić do 0’C (jeśli ktoś ma lodówkę).

Oraz czy jak ktoś ma 15’C to zostawić na zawsze w tych 15’C, czy też leżakować niżej, właśnie blisko 0’C, aby przedłużyć trwałość.

 

Tzn. znalazłem pewnie informacje szczątkowo, ale gdyby spróbować podejść kompleksowo?

 

 

Oczywiście wszystko zależy od gatunku drożdży i piwka, to może zacznijmy np. od Stouta.
Zakładam, że nie będzie już większego znaczenia, czy to Dry Stout, Sweet Stout czy też np. Outmeal Stout. Jeśli chodzi o drodże to mogą być chyba najpopularniejsze w tym gatunku, czyli Safale S-04.

 

 

A więc prośba o wasze propozycje odnośnie temperatur i czasu poszczególnych parametrów.

Poniżej wpisałem jakieś propozycje, ale to są bardziej pytania niż propozycje. Czekam na opinie bardziej doświadczonych ode mnie.

Nie wpisywałem parametrów samej fermentacji, bo te akurat są doskonale opisane (i na forum i w specyfijacjach szczepów drodżowych).

 

 

1.

Gatunek piwa: Stout

Drodże: Safale S-04

 

Piwo idealne:

Refermentacja: 21 ‘C?, 14 dni?

Dojrzewanie: 15 ‘C?, 90 dni?

Leżakowanie: 5 ‘C?, 360 dni?

 

Piwo sensowne:

Refermentacja: 17-25 ‘C?, 7-20 dni?

Dojrzewanie: 10-20 ‘C?, 30-180 dni?

Leżakowanie: 0-20 ‘C?, 0-360 dni?

 

Specjalnie wpisałem wszędzie znaki zapytania, aby zaakcentować że są to opinie laika w tym temacie ;-)

 

 

Pozdrowienia,

Robertus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czym się niby różni dojrzewanie od leżakowania? Refermentacja mniej więcej w temperaturze fermentacji. Leżakowanie w miarę możliwości jak najniżej. Cała filozofia. I tak zależy od piwa, drożdży i wszystkiego i nikt Ci co do stopnia nie powie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy nie jest tak, że po refermentacji piwo powinno poleżeć w temperaturze niezbyt niskiej aby dojrzeć?

Czy w 0-5’C zachodzą takie procesy dojrzewające i poprawiające smak?

 

 

A może spróbujmy na moim bieżącym przykładzie. Prośba o porady.

 

Mam teraz trzy miejsca do trzymania mojego Sweet Stouta, który w weekend będzie zabutelkowany:

- dom – 22’C

- garaż – 14’C (ale będzie rosło do 22’C w lipcu)

- lodówka w garażu w celach piwowarskich (mogę tam ustawić 0-7’C)

 

Jak byście przy takich temperaturach potraktowali mojego Stouta? Ile dni w którym pomieszczeniu byście trzymali?

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Robert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od razu po butelkowaniu - zakładam, że nie nastawiasz się na spijanie po 2 tygodniach - wstawiłbym go do 14°C w garażu. Jak wpływa trzymanie piwa w temperaturze 22°C przez dłuższy okres tego nie wiem, bo nigdy tego nie praktykowałem. Ale w różnych wątkach można znaleźć wypowiedzi ludzi, którzy z braku innej alternatywy trzymają cały czas po butelkowaniu piwo w temperaturze pokojowej i są zadowoleni z rezultatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czas do właściwej refermentacji, jest zależny od wielu czynników. Np. jak długo po skończonej fermentacji piwo znajdowało się jeszcze w fermentorze, czy używałeś substancji klarujących lub stosowałeś proces coldcrashingu.

Z czasem wyrobisz sobie praktykę. Ja co najmniej przez 2tyg. trzymam w temp. pokojowej, czyli temp. aktywności drożdży, następnie przenoszą do semi piwnicy, gdzie temp. w zimie była na poziomie 3, a teraz jest na poziomie 12 stopni. Im chłodniej tym lepiej będzie następowało klarowanien z drozdży, ale może się pojawić osad na zimno, który jest nie istotny, w zasadzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy nie jest tak, że po refermentacji piwo powinno poleżeć w temperaturze niezbyt niskiej aby dojrzeć?

Czy w 0-5’C zachodzą takie procesy dojrzewające i poprawiające smak?

 

 

A może spróbujmy na moim bieżącym przykładzie. Prośba o porady.

 

Mam teraz trzy miejsca do trzymania mojego Sweet Stouta, który w weekend będzie zabutelkowany:

- dom – 22’C

- garaż – 14’C (ale będzie rosło do 22’C w lipcu)

- lodówka w garażu w celach piwowarskich (mogę tam ustawić 0-7’C)

 

Jak byście przy takich temperaturach potraktowali mojego Stouta? Ile dni w którym pomieszczeniu byście trzymali?

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Robert

Nie. Piwo "dojrzeje" w każdej temperaturze po odpowiednim czasie. Im większa temperatura tym szybciej się utleni i często w niezbyt fajny sposób.

 

W Twoim konkretnym przypadku trzymałbym w domu do nagazowania, czyli pewnie 2-3 tyg a potem najlepiej lodówka. Jak w lodówce nie ma miejsca to te 14 stopni też się nada, ale 22 już nie za bardzo. No chyba, że piwo jest przeznaczone do wypicia w ciągu, powiedzmy, 2 miesięcy. Wtedy nie zdążysz raczej poczuć różnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi.

Klaruje się z nich i wcześniejszej mojej wiedzy, że w temp. pokojowej musimy nagazować, trwa powiedzmy 2 tygodnie.

 

Nie do końca jestem pewniej, czy potem można od razu do lodówki, czy nie jest tak, że ono nie jest jeszcze dojrzałe w smaku?

Czy w lodówce te procesy dojrzewające nie spowolnią znacznie i piwo pełnię smaku zamiast po 1-3 miesiącach otrzyma po 6-9 miesiącach?

 

Robert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie do końca jestem pewniej, czy potem można od razu do lodówki, czy nie jest tak, że ono nie jest jeszcze dojrzałe w smaku? Czy w lodówce te procesy dojrzewające nie spowolnią znacznie i piwo pełnię smaku zamiast po 1-3 miesiącach otrzyma po 6-9 miesiącach?

? a sooo chozi?

I proszę się nie tłumaczyć,ze z telefonu i takie tam inne :(

Twój wpis jest godzien wszelkiej krytyki.

 

normalny człowiek nie jest w stanie zrozumieć o co pytasz i czego nie rozumiesz?

 

Niechlujstwo i brak szacunku do czytających są obrazem Twojego stosunku do nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

? a sooo chozi? I proszę się nie tłumaczyć,ze z telefonu i takie tam inne Twój wpis jest godzien wszelkiej krytyki.   normalny człowiek nie jest w stanie zrozumieć o co pytasz i czego nie rozumiesz?   Niechlujstwo i brak szacunku do czytających są obrazem Twojego stosunku do nich.

 

 

 ? a sooo chozi?

Przygarniał kocioł garnkowi. Czytałeś swojego posta przed opublikowaniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od gatunku piwa. Zrobisz jakieś pszeniczne to świeże będzie lepsze, zrobisz o wysokim ekstrakcie to z wiekiem się ułoży/zmieni.

Nie musi być w lodówce. Piwnica 10-15• C też dobra..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja swoje Pale Ale 12BLG wstawiłem do piwnicy na refermentację na 14 stopni c. Drożdże S-04 i pracowały 21-19C.

Tydzień burzliwej w ok 21 stopniach, cicha tydzień w 19. Po butelkowaniu były jeden dzień w 21 i poszły do piwnicy. W piwnicy dziś mam 14 stopni. Zastanawiam się czy zabrać do cieplejszego tj. 25 stopni bo innej alternatywy nie mam. Dodam że pierwsza warka. Już dostałem swoje że tydzień burzliwa i tydzień cicha. Przy butelkowaniu było ok. 3BLG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy S04 to możesz robić fermentacje w tych 14C. A refermentacje najlepiej w domu w temperaturze ok 22C

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na refermentację dałbym do tych 25°C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To przeniosę do kuchni.Drożdże mam nadzieję że wystartuja. 3 dni wystarczą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuchnia to średni wybór, wrzuć do jakiegoś pomieszczenia gdzie masz stabilniejszą temperaturę, przykryj jakimś kocem jak komuś przeszkadza widok skrzynek itp

 

Co do czasu, to aż się nagazuje, z reguły 1-2 tyg, przy S-04 raczej pod 2, bo to szczep dobrze flokulujący i mało jest ich w butelkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałem wczoraj piwo i jest mało gazu. Na dnie ze 2 mm świeżych drożdży. Po nalaniu piana na jeden palec która po chwili opada. Piwo dałem już do piwnicy na 15 stopni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co tam, zacytuję sam siebie ;)

 

 

Co do czasu, to aż się nagazuje (...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×