Skocz do zawartości
astamoth

szybka fermentacja - 8blg w pierwsze 24h na S-33

Rekomendowane odpowiedzi

W najnowszej warce zaskoczyła mnie szybkość i intensywność fermentacji.

Zadałem uwodnione drożdże S-33 i po 7h była już spora piana, po około 11-12h piana osiągnęła maksymalną wysokość i zaczęło intensywnie bulgotać (praktycznie bez przerwy). W ciągu kolejnych 12h piana sobie powoli opadała z jednoczesnym bardzo intensywnym bulgotaniem. Po czym wszystko ustało i piana zniknęła (zostały delikatne bąbelki).

 

Efekt jest taki, że po 24h od zadania drożdży piwo z 14BLG zeszło do 6BLG.

Temp fermentacji to 20 stopni.

 

Czy taka intensywność jest normalna? Czy są tego jakieś przyczyny? Czy tak po prostu bywa?

Jak bym wyszedł na 24h z domu to bym nie zauważył, że coś się wydarzyło ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

piwo z 14BLG zeszło do 6BLG. Temp fermentacji to 20 stopni. Czy taka intensywność jest normalna? Czy są tego jakieś przyczyny? Czy tak po prostu bywa?

Wg mnie tak po prostu bywa jak brzeczka ma 14 blg i fermentuje w 20°C temp. otoczenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko gra. Mi ostatnio Grodziskie 8 BLG całkowicie przefermentowało w jedną dobę. Byłem mocno zaskoczony, ale potrzymałem jeszcze 2 albo 3 tyg w fermentorze i teraz jest świetny napitek na cieplejsze dni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się pod temat z moim pytaniem żeby już nowego nie zakładać i nie zaśmiecać.

W ostatnią niedzielę (17.04) uwarzyłem pierwszego Imperialnego Stouta: gar 30l, zasyp 10 kg, zacieranie na 2 razy po 1,5h w temp. 66-67st., potem 5min. w 78, gotowanie 1,5h. Finalnie do fermentora poiszło ok. 22,5l, 23,5 BLG. Gęstwę po Amerykańskim Śnie zadałem w temp. 15st.C i wstawiłem fermentor do styropianowego pudła w temp. 15st - ustawione na regulatorze temperatury. I teraz tak:

 

18.04 - poniedziałek - temp. piwa 18st - BLG nie mierzyłem - w pudle 15st

19.04. - wtorek - temp.  piwa 17,8st - 11,5 BLG - w pudle 15st

20.04 - środa - temp. piwa 16,7st, BLG nie mierzyłem, podniosłem temp. w pudle do 17st.

21.04 - czwartek - temp. piwa 17st, 6,5 BLG, w pudle 17st.

 

Czy nie za szybko to poszło ? Czy przelewać na cichą jak już dokończy fermentować już teraz ? Myślałem że min. 2 tygodnie będzie trwała burzliwa. Temperatura zamiast iść w górę od tych 18 st. stopniowo powiedzmy do 20 to jest stopień niższa. W tej chwili jest w pudle 17 st.

Co sugerowalibyście zrobić z tym piwem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z wiki:

 

Fermentacja najpierw przebiega szybko i burzliwie, ok 80% cukrów jest przerobione przez początkowe 20% czasu fermentacji, potem fermentacja zwalnia. Może się zdarzyć, że fermentacja zakończy się praktycznie w 1-2 dni, szczególnie w słabych piwach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomnieć na 3 tygodnie.

 

Ale czy zlać znad drożdży jak już BLG będzie stabilne ? i w jakiej temp. te 3 tygodnie ?

 

 

z wiki:

 

Fermentacja najpierw przebiega szybko i burzliwie, ok 80% cukrów jest przerobione przez początkowe 20% czasu fermentacji, potem fermentacja zwalnia. Może się zdarzyć, że fermentacja zakończy się praktycznie w 1-2 dni, szczególnie w słabych piwach.

 

 

Ale że z 23.5 BLG zejdzie do 6.5 w 4 dni to się nie spodziewałem. Widać tak musi być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ale czy zlać znad drożdży jak już BLG będzie stabilne ?

Jak blg jest stabilne i na odpowiednio niskim poziomie to można już lać do butelek :D

 

 

 

Ale że z 23.5 BLG zejdzie do 6.5 w 4 dni to się nie spodziewałem.

a wiesz, że alkohol w takich piwach obniża wskazania spławika? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro 80% odfermentowania jest w pierwsze 20 % czasu, to zostaje Ci drugie 80% czasu na odfermentowanie reszty.. To tak zwana zasada pareto. Daj piwu poleżeć, i spokojnie dofermentować, końcówka fermentacji zawsze jest dużo wolniejsza i spokojniejsza niż początek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro 80% odfermentowania jest w pierwsze 20 % czasu, to zostaje Ci drugie 80% czasu na odfermentowanie reszty.. To tak zwana zasada pareto. Daj piwu poleżeć, i spokojnie dofermentować, końcówka fermentacji zawsze jest dużo wolniejsza i spokojniejsza niż początek.

To jasna sprawa, że nie będę jutro butelkował. Dam mu poleżeć, ale w jakiej temperaturze będzie mu się leżało najlepiej ? :) ​

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

a wiesz, że alkohol w takich piwach obniża wskazania spławika?

No prawdę mówiąc nie pomyślałem o tym. A o ile odczyt wskaźnika może się różnic od faktycznej wartości ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnie. Przy 10% spławik kłamie o ok 4blg, przy 15% kłamie o ok. 5.5blg

Dodając to do wskazania cukromierza otrzymujemy tzw. ekstrakt rzeczywisty, ballingomierz pokazuje tzw. ekstrakt pozorny.

Natomiast w piwowarstwie posługujemy się tylko ekstraktem pozornym, wzór na obliczanie alkoholu ma już uwzględnioną poprawkę na kłamanie ballingomierza, i sprawdza się przy lekkich piwach. Przy mocnych ( powyżej 8-10%) albo korzystamy z innego wzoru, albo posiłkujemy się programami które liczą % (z tym że różne różnie liczą, zależnie od wiedzy ich autora...). Jeśli użyjemy zwykłego wzoru blg pocz-blg końcowe/1.9 potrafią przy mocarzach wychodzić cuda.

Ekstraktem pozornym (czyli bezpośrednim wskazaniem ballingomierza) posługują się praktycznie wszyscy na tym forum, mówiąc "do ilu im piwo zeszło". Nikt praktycznie nie liczy tu poprawki na alkohol. Ale warto wiedzieć o tym że cukromierz też trochę kłamie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Dam mu poleżeć, ale w jakiej temperaturze będzie mu się leżało najlepiej

 

Pod koniec fermentacji możesz podnieść temperaturę. Pobudzi to drożdże do przerobienia resztek cukrów i ubocznych produktów fermentacji. Raczej nie wychodź poza optymalną temperaturę fermentacji. W przypadku s-33 możesz podnieść do 20 st. C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×