Jump to content
kamon

nadęty fermentator

Recommended Posts

Cześć,

 

to mój pierwszy post także witam wszystkich. Jestem Kamil i próbuję warzyć w bloku:). Wczoraj nastawiłem moją 3 warkę. Pszeniczne z ekstraktów z homebrewing. Wybrałem drożdże od Gozdawy, ponieważ nie znalazłem na szybko negatywnych opinii. Dziś wróciłem z pracy i moim oczom ukazał się widok podobny do tego z załącznika (zdjęcie zrobione już po odetkaniu rurki). Rurka była zatkana i gaz nie miał gdzie uciec. Proszę o informację jak się przed tym uchronić na przyszłość, bo nie chciałbym mieć kiedyś pokoju do malowania. Obecna temperatura fermentacji to 25 stopni.

 

Pozdrawiam

post-16313-0-36546500-1460999375_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

słowa kluczowe to blow-off tube :)

 

Przy okazji 25°C to na pszeniczniaka dożo za dużo :(

Edited by Dr2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za radę, będę musiał sobie skonstruować ten blow-off. Co do temperatury niestety nic niżej nie zejdę - nie mam skrzyni a w piwnicy za zimno.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słowa kluczowe to 

 

Rurka była zatkana

Do rurki fermentacyjnej nalewa się wody albo spirytusu, po co ją zatykałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam piana zatkała rurkę. Już podłączyłem butelkę obok i póki co nic się zapycha - piana wypływa rurką do butelki. W piwnicy nie mierzyłem temperatury, ale jest odczuwalnie chłodno czyli pewnie około 15 stopni. Lepiej trzymać w takim chłodzie i potem przenosić na rozlew do mieszkania?

 

Co do pokrywki, myślicie że się nada po umyciu? Odkształcenie raczej już na stałe...

Edited by kamon

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

W piwnicy nie mierzyłem temperatury, ale jest odczuwalnie chłodno czyli pewnie około 15 stopni. Lepiej trzymać w takim chłodzie i potem przenosić na rozlew do mieszkania?

Dla piwa lepiej :)

dla Ciebie, nie koniecznie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sugeruję na przyszłość pszeniczne piwo napełniać do max 3/5 czy najlepiej do połowy pojemnika. Miałem takie coś kiedyś i było ciężko. Piwo do szybkiego spożycia :P (coś tam drożdże tlenu złapały) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

rurki to zło :)

Z szacunkiem do Ciebie ale nie pisz takich tekstów.

 

Rurka na górnej to muzyka dla uszu. W lodówce mam luźno pokrywę bez rurki położoną :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi pszeniczniak dziś w nocy jął rurką wyłazić, obudził mnie dziwny dźwięk bulgoczącego w rurce roztworu drożdży i resztek chmielin. Luźne nałożenie pokrywy z reguły pomaga, warto jednak, żeby fermentor był odizolowany, np. w skrzyni styropianowej.

Edited by tolo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuszna uwaga, poprawię słownictwo:) U mnie jak widać po fotce pokrywa była dociśnięta szczelnie - po wyjęciu rurki fermentacyjnej miałem małą fontannę piany, a fermentor pozostał czysty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...