Jump to content

Recommended Posts

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

A na plantacjach nie mają przypadkiem metalowych drutów? To chyba na lince też da radę

Tak. Drut, sznurek, linka... coś po czym mają się piąć pędy.   A co do ilości pędów: http://www.iung.pulawy.pl/images/wyd/IUNG_Metodyka_Integrowanej_ochrony_chmielu.pdf

1) Skróć do najbliższego węzła, po pewnym czasie wyrosną z niego nowe pędy. 2) Pewnie poparzenie, możesz prysnąć np. Revive

Posted Images

 

Podczepiam się pod pytanie czy jest jakiś środek przeciw werticiliozie? Mój chmiel prawdopodobnie też to dopadło ale ja się nie znam więc proszę o opinię kogoś bardziej doświadczonego. Załączam zdjęcia i dodam jeszcze, że im niżej tym liście bardziej uszkodzone a wzrost rośliny się chyba zahamował. Pozdrawiam.

 

 

Przecież u Ciebie widać na zdjęciach pajęczynki wokół liści - sprawdź dokładnie czy to nie przędziorek. Ja bym to obstawiał - u mnie w zeszłym roku podobnie mi podsychały liście, jak mi się te łajzy wpierdzieliły - oczywiście przeszły z tui.

 

Co prawda żadnych robaczków tam nie zauważyłem ale możliwe, że masz racje. Udało się to u Ciebie wytępić?

Link to post
Share on other sites

 

 

Podczepiam się pod pytanie czy jest jakiś środek przeciw werticiliozie? Mój chmiel prawdopodobnie też to dopadło ale ja się nie znam więc proszę o opinię kogoś bardziej doświadczonego. Załączam zdjęcia i dodam jeszcze, że im niżej tym liście bardziej uszkodzone a wzrost rośliny się chyba zahamował. Pozdrawiam.

 

 

Przecież u Ciebie widać na zdjęciach pajęczynki wokół liści - sprawdź dokładnie czy to nie przędziorek. Ja bym to obstawiał - u mnie w zeszłym roku podobnie mi podsychały liście, jak mi się te łajzy wpierdzieliły - oczywiście przeszły z tui.

 

Co prawda żadnych robaczków tam nie zauważyłem ale możliwe, że masz racje. Udało się to u Ciebie wytępić?

 

Tak - pierwszy lepszy oprysk z ogrodniczego dał im radę :)

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Domowy sposób - dokładne spryskanie dolnych stron liści olejem parafinowym(Promanal 60 EC oraz Treol 770 EC) lub jadalnym.  Można też spróbować roztworem szarego mydła i denaturatu.  Preparat przygotowujemy rozcieńczając w 1 litrze wody 20 g mydła i 10 ml denaturatu. 

 

Chemiczny - Polysect Ultra Hobby AL, Polysect 005 SL, Magus 200 SC oraz Karate Zeon 050 CS.

 

Biologiczny - SPIDEX 2000, który zawiera dobroczynka szklarniowego. 

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Czy ktoś z was miał kiedykolwiek problemy ze slimakami? Dziady zjadają liście.. potrafibich po 5 siedzieć na jednym lisciu. Poki co zbieram je i unicestwiam. Ale nastepnego dnia znów pojawiają się kolejne..

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Tylko czy to mnóstwo środków noe zaszkodzi z kolei sadzonkom? Szczerze nie znalazlem w chmielniku na 2016 żadnych informacji o środkach na ślimaki. Wolałbym użyć jakiegoś sprawdzonego środka..

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Niebieskie granulki kupione.. czekam na efekty. Poki co zrobilo się bardziej sucho więc nie wychodzą na szczęście te paskudy.

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Pytanie do posiadaczy Cascade...

Mam wrażenie, że jest to bardzo późna odmiana. Na jakim etapie jest u was ten chmiel? U mnie dopiero kwitnie (już dłuższy czas).

 

Cascade

Cascade

 

 

 

Dla porównania Lubelski, którego szyszki już niedługo będą się nadawały do zbioru.

 

Lubelski

 

Nie wiem czy ten Cascade do połowy września dojdzie.

Reszta chmieli też już ma szyszki (z wyjątkiem Commeta- pół na pół).

Edited by mc007
Link to post
Share on other sites

U mnie Sybilla wisi już piękna, Perle dopiero zawiązuje szyszki (rok temu miało tak jak Sybilla), a Cascade posadzony jesienią nic.

 

EDIT: Jeśli komuś za mało Cascade - na końcu czerwca złamał mi się pęd, wsadziłem czubek z dwoma małymi listkami i dość długim kawałkiem łodygi do doniczki, a teraz ma już prawie dwa metry    :) Więc jak widać bardzo łatwo się rozmnaża, mam tak samo zrobione ze zbędnych pędów sadzonki Sybilli i Perle.

Edited by Arielos
Link to post
Share on other sites

 

 

Jeśli komuś za mało Cascade - na końcu czerwca złamał mi się pęd, wsadziłem czubek z dwoma małymi listkami i dość długim kawałkiem łodygi do doniczki, a teraz ma już prawie dwa metry   Więc jak widać bardzo łatwo się rozmnaża, mam tak samo zrobione ze zbędnych pędów sadzonki Sybilli i Perle.
 

Oczywiście. Można tak rozmnażać z pędów bocznych, które wychodzą na wysokości do 1m od ziemi (zaleca się je i tak obcinać). Polecam jeszcze moczenie w ukorzeniaczu :)

Link to post
Share on other sites

Cześć. Mam chmiele magnum, marynkę, perle i sybillę posadzone tej wiosny. Nie urosły dużo ale kilka szyszek się pojawiło. Wysyłam zdjęcia. Kolejność odmian jak wyżej. Pomoże ktoś ocenić kiedy nadają się do zbioru? Magnum i marynka później zakwitły.

1b31b31e6677fec4gen.jpg
d728ed21cc1c942dgen.jpg
c49045051bbe4610gen.jpg
054761e84918d8adgen.jpg

Link to post
Share on other sites
Szyszka dojrzała do zbioru powinna:

 

 1. mieć swoisty, chmielowy zapach, wyraźny po roztarciu na dłoni

 2. listki zamykają się, dokładne przyleganie łusek na całej powierzchni z wyraźnym domknięciem czubka.

 3. Szyszki stają się sprężyste,jedwabista w dotyku, podczas lekkiego ugniatania powinna charakterystycznie szeleścić i wykazuje pewna lepkość , po zwolnieniu nacisku musi wrócić do poprzedniego kształtu, koniec szyszki powinien być jaśniejszy

 4. przy potarciu o dłoń lub białą kartkę powinna pozostać tłusta plama po mączce chmielowej, barwa mączki powinna być złocistożółta do bursztynowej

 5. po rozerwaniu szyszek wzdłuż osi widać złocisto-bursztynowe kuleczki lupuliny. Lupulina znajdująca się między listkami szyszki nabiera żółtego zabarwienia.

 6. mają właściwe dla danej odmiany zabarwienie oraz kształt. 

 

Szyszki niedojrzałe są zawsze zielonotrawiaste, lekkie i nastroszone, czubki mają niedomknięte, pozbawione sa charakterystycznego dla chmielu aromatu, a podczas zgniatania w palcach nie szeleszczą.
Link to post
Share on other sites

Ja musiałem zebrać Sybillę, bo coś zaczęło ją atakować. No ale szyszki szeleszczą, pachną nawet bez rozcierania i kolor też już mają wpadający w żółty, więc źle pewnie nie jest. Szkoda tylko że tak mało, no ale to dopiero drugi rok a gleba u mnie strasznie słaba    :(

post-10246-0-83042100-1472202493_thumb.jpg

 

W sumie nie wiem czemu, ale na wierzchu widać kilkanaście mocno otwartych, jakieś opóźnione w rozwoju, bo inne były zamknięte. Te były zbierane na samym dole.

Edited by Arielos
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.