Skocz do zawartości
Moriarek

Prośba o pomoc odnośnie tuningu brewkita

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wszystkim!

 

Wznawiamy z Kolegą naszą przygodę z piwowarstwem po kilku latach przerwy (z przyczyn lokalowych) i chciałbym Was prosić o poradę.

 

Kilka lat temu udało nam się przygotować kilka warek z brew-kitów (dlatego nie piszę uwarzyć, bo warzenia to tam za wiele nie było ;) ) i z racji wejścia w posiadanie nowej, stałej już siedziby powrócić do produkcji. Ponieważ już jakieś doświadczenie (i trochę sprzętu) posiadamy, postanowiliśmy zainaugurować nową działalność od brewkitu i jeżeli wszystko pójdzie OK, zaopatrzyć się w duży garnek + chłodnicę, aby faktycznie zacząć warzyć.

 

Nasz wybór padł na zestaw Woodford's Wherry, w skład którego wchodzą dwie puszki po bodajże 1,7 kg, żeby nie było potrzeby dodawania ekstraktu. Ale żeby nie było zbyt nudno postanowiliśmy zestaw lekko "stuningować" poprzez dodanie trochę chmielu na cichą fermentację i lekkie podbicie ekstraktu.

 

Według producenta z tego zestawu powinno nam wyjść 23l piwa 4,5%, niestety nigdzie nie jest podane jak wysokiego ekstraktu powinniśmy się teoretycznie spodziewać. Dlatego naszym zamysłem jest dodać jeszcze jeden litr wody, żeby "zrekompensować straty" z osadu drodżowego/chmielu po fermentacjach i ew. podbić troszkę ekstrakt, żeby piwo było trochę pełniejsze.

 

Do tego celu dodatkowo zaopatrzyliśmy się w 30g East Kent Golding i 1 kg BA Brew-kit Plus od Browamatora w zastępstwie ekstraktu (który jak na złość akurat się skończył).

 

W tym miejscu chciałbym Was prosić o poradę:

 

Planujemy dodać całe opakowanie chmielu na cichą fermentację, nie wiemy jednak jak wyliczyć ile dodać tego zamiennika ekstraktu - planujemy dodać 200g, ale nie wiemy, czy to nie będzie zbyt dużo/mało.

 

Z chęcią, pokorą i zapałem przyjmiemy wszystkie sugestie i porady :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam się na brewkitach, ale z tego co się orientuję to 2 puszki 1,7 dają ok 20l brzeczki 12°Blg.

Nie będę tego liczył tylko poszacuję na szybko, więc wyniki będą się nieco mijały z prawdą.

 

Jeśli w instrukcji jest, że ma być 23l, to pewnie ekstrakt wychodzi w okolicach 10°Blg... może 11.

Jak dolejesz ten dodatkowy litr, to już na pewno mocniej to rozrzedzisz, a z tego co pamiętam to brewkity gotuje się tylko trochę rozcieńczone i wlewa do wiadra pełnego zimnej wody (przegotowanej lub butelkowej). 

Jak wrzucisz 200g zamiennika, to podbijesz ekstrakt o mniej niż 1°Blg, czyli nawet tego nie zauważysz. Poniżej 0,5kg nie warto sypać, a jak chcesz poczuć tuning to można wsypać cały 1kg i wtedy podbijesz ekstrakt do ok 14-15°Blg, co wciąż nie jest jakimś szalonym wynikiem, a piwo będzie odczuwalnie pełniejsze.

Oczywiście cały czas zakładam, że w fermentorze znajdzie się 24l brzeczki gotowej do fermentacji.

 

No to teraz czekam aż ktoś po mnie poprawi rady, bo z pewnością nawypisywałem głupot.

Edytowane przez pogo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@pogo

 

Cały kilkogram to chyba przesada, bo z tego co pamiętam, to 5 lat temu jak zaczynaliśmy, to identyczny 1kg na 23l worek wrzucaliśmy jako zamiennik cukru do pierwszego Coopersa, którego warzyliśmy, a tutaj nie dość, że 2 puszki (zamiast jednej), to tylko 1 litr wody ekstra.

 

Ale z tym 0,5kg to faktycznie chyba warto rozważyć, bo pewnie 200g to mało i tylko potwierdzasz nasze obawy.

 

Swoją drogą to niedawno Kolega ofiarował nam paczkę Safale US-05 (z dobrą datą użycia) i zastanawiamy się, czy czasem tych drożdży nie użyć zamiast tych z zestawu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Policzyłem sobie tak na szybko w Brewtargecie trochę. Jeśli chcecie podnieść do tych 14-15 to wtedy trzeba by dosypać z kilogram suchego ekstraktu. Z tym że to dziwne coś (BA Brew-kit Plus) to mieszanka ekstraktu i glukozy, więc ekstraktywność trochę pewnie większa od zwykłego suchego ekstraktu. Ale zgadzam się, że mniej niż 0,5kg nie ma co sypać. US-05 to dość neutralne drożdże, pytanie jaki to styl piwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Policzyłem sobie tak na szybko w Brewtargecie trochę. Jeśli chcecie podnieść do tych 14-15 to wtedy trzeba by dosypać z kilogram suchego ekstraktu. Z tym że to dziwne coś (BA Brew-kit Plus) to mieszanka ekstraktu i glukozy, więc ekstraktywność trochę pewnie większa od zwykłego suchego ekstraktu. Ale zgadzam się, że mniej niż 0,5kg nie ma co sypać. US-05 to dość neutralne drożdże, pytanie jaki to styl piwa. 

Super, dzięki za odpowiedź

 

Teoretycznie powienien być to Bitter, chociaż jest to zestaw na "Real Ale" i tak to znalazłem gdzieś na jakimś amerykańskim forum, więc sam nie wiem, czego się do końca spodziewać.

 

Jeżeli według wyliczeń warto wsypać cały kilogram, to nie ma co żałować, w końcu dopiero się uczymy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jednak bym wsypał pół, tak jak wspominałem, to mieszanka ekstraktu i glukozy. Pół kilograma wam zostanie na inną okazję :) Ale możecie też wsypać całe, zmierzyć po gotowaniu blg i w razie potrzeby dolać świeżej wody mineralnej do blg jakiego chcecie. Wzór na ilość wody do dolania to z tego co pamiętam: objętość brzeczki*(aktualne blg-żądane blg)/(żądane blg)

Edytowane przez Arielos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sypcie śmiało 1kg!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, cudowna rada. Wyjdzie "Bitter" 15Blg (zamiast 11, co jest znacznie bliższe bittera), ale goryczka jaka była (pewnie niska nawet jak na 11Blg) taka pozostanie. W efekcie wyjdzie słodkie niewiadomoco.

 

Ja bym zostawił ekstrakt taki jaki jest, 11Blg to jest bardzo dobra wartość jak na pijalnego, powiedzmy, best/special bittera.

Chmiel bym wrzucił połowę na 15 minut - da trochę smaku i odrobinę dodatkowej goryczki, a resztę na zimno.

Powinno wyjść coś w miarę autentycznego.

Pomysły w stylu "syp śmiało", "chmielu łopatą na zimno", itp, powinno się od bitterów trzymać z daleka, bo w tym stylu balans jest krytyczny.

Edytowane przez dirk gently

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pytanie czy kolega chce uzyskać klasycznego bittera czy tak jak wspominał chciałby piwo pełniejsze w smaku... standardowo robi się z brewkita 20l... jeśli kolega chce 24l i to z podbitym ekstraktem to trzeba tutaj dać 1kg dodatkowego ekstraktu jak nic....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie chcę jakoś strasznie przesadzić. 

 

Według instrukcji z zestawu należy dolać wody do 23l, a my chcemy dodać 1-1,5l max. Co do podbicia ekstraktu to też nie chcemy iść w stronę 14-15Blg, a raczej 12Blg (13Blg to absolutny max).

 

Tak jak pisał dirk gently nie chcemy z tego zrobić niewiadomo czego, tylko dokonać lekkiego tuningu :)

 

Skłaniam się chyba powoli też w stronę sugestii Arielosa - wsypać 0,5kg, dolać do 24l i zmierzyć co wyszło, w razie czego dolać wody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając całą dyskusję (bo i tak nie mogę pojąć po co coś zmieniać gdy się nie wie co to da)

zwracam uwagę na to, że Brew-kit Plus to mieszanina glukozy z suchym ekstraktem słodowym.

Glukoza zwiększy wytrawność i % alko (i nic więcej) co w przypadku lekkiego piwa nie często jest pożądanym efektem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

po co coś zmieniać gdy się nie wie co to da

Moim zdaniem to źle postawiona teza. Powinno być raczej: po co coś zmieniać gdy się nie wie co chce się uzyskać?

Gdy wiesz co chcesz uzyskasz to metodę na to pewnie znajdziesz. 

Gdy kombinujesz co da się zmienić aby tylko coś zmienić to zaczynasz polować na zające gołymi rękami i ze związanymi sznurówkami... czyli jak się przewrócisz w dobrym momencie, to może akurat coś złapiesz. 

 

Znany jestem na forum z tego, że robię głupoty, ale zawsze mam dość szczegółowe wyobrażenie efektu końcowego jaki chcę uzyskać... Tylko raz zrobiłem piwo na przypał, na "zobaczymy co wyjdzie", ale od początku był w tym plan by pojechać bardzo ryzykownie, w coś czego prawdopodobnie nie będzie dało się pić. Tu jednak mówimy o stosunkowo prostej modyfikacji piwa, a nie o skrajnych przypadkach głupich eksperymentów.

 

Więc jeśli nie wiesz co chcesz uzyskać, to ogranicz się do dodatkowego chmielu na aromat. 30g EKG to nie szaleństwo, ale da się coś z tego wykrzesać... Jak? Nie wiem, nie znam tego chmielu na tyle by cokolwiek doradzić, ale na szczęście nie jestem tu sam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dr2, dnia 30 marzec 2016 - 19:17, napisał: po co coś zmieniać gdy się nie wie co to da Moim zdaniem to źle postawiona teza. Powinno być raczej: po co coś zmieniać gdy się nie wie co chce się uzyskać?

Moim zdaniem obie tezy w tym przypadku są słuszne :)

jedynie dotyczą innych aspektów eksperymentowania :smilies:

Edytowane przez Dr2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już to ma być bitter i chcecie zwiększyć ilość piwa to zamiast na cichą zrobiłbym hop tea i dodał do brzeczki aby zwiększyć gorączkę (która w brewkitach i tak jest znikoma)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@@Dr2, masz rację. Ale...

- albo masz konkretną wizję co chcesz uzyskać i kombinujesz jak to zrobić 

- albo masz pomysł co przykombinować i mglistą wizję jaki będzie efekt i sprawdzasz co w rzeczywistości z tego wyjdzie

 

Tu niestety jest eksperyment, który w moim odczuciu nie spełnia żadnej z tych opcji... :/
Zwykła zmiana bitera w inny styl piwa bez konkretnej wizji w co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@@Dr2, masz rację. Ale...

- albo masz konkretną wizję co chcesz uzyskać i kombinujesz jak to zrobić 

- albo masz pomysł co przykombinować i mglistą wizję jaki będzie efekt i sprawdzasz co w rzeczywistości z tego wyjdzie

 

Tu niestety jest eksperyment, który w moim odczuciu nie spełnia żadnej z tych opcji... :/

Zwykła zmiana bitera w inny styl piwa bez konkretnej wizji w co.

 

Nie mieszajmy pojęć - ciężko mówić o wizji w przypadku jednej warki, raczej mówimy o celach.

 

Naszym celem nie jest przerobienie tego gotowca w innego rodzaju piwo, bo to bez sensu. Wszystko co chcemy uzyskać to dodatkowy 1l + podniesienie ekstraktu o cały 1 stopień Blg i podbicie goryczki poprzez dołożenie cichej fermentacji.

 

Co z tego wyjdzie to zobaczymy, bo z przyczyn obiektywnych musieliśmy przełożyć nastawianie na przyszły piątek, ale jak pisałem, z brewkitami mieliśmy już doświadczenie i tym razem chcemy coś pokombinować. 

 

Z resztą to jest dla nas test i jeżeli się uda, to następne warki będą bardziej ambitne (chcielibyśmy iść już w stronę zacierania ze słodów), ale to wiąże się z pewnymi inwestycjami i najpierw robimy opcję niskonakładową pod względem finansowym zanim pójdziemy dalej.

 

Dziękuję za wszystkie porady, z pewnością nam pomogliście i za to jestem Wam wielce wdzięczny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
podbicie goryczki poprzez dołożenie cichej fermentacji.

Niestety, dodając chmielenie na zimno, dodacie piwu jedynie aromatu, goryczkę podbijecie gotując brewkit oraz dodając odpowiednich chmieli goryczkowych.

 

Na Waszym miejscu nie bawił bym się z brewkitami, zaopatrzcie się odpowiednią ilość płynnego ekstraktu słodowego, a do tego chmielicie jak tylko Wam się podoba i pod jaki styl celujecie, z pewnością wyjdzie taniej niż eksperyment z tuningiem brewkita. Swego czasu poczyniłem lagera z dwóch ekstraktów płynnych bruntal, chmieliłem marynką na gorycz, lubelskim na aromat. Piwko wyszło całkiem przyzwoicie.

 

W każdym bądź razie jak pisał kolega pogo, dla zwiększenia goryczki piwa najlepiej dodać hoptea na bazie goryczkowego chmielu, aby polepszyć aromat piwa, dajcie czegoś aromatycznego na cichą.

Edytowane przez Versaar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Koledzy,

 

przepraszam, że tak długo nie dawałem znać, ale dużo się ostatnio działo :)

 

Ostatecznie dodaliśmy "słodową" (czyli ok. 0,5 kg) część tego BA Brew-kit Plus + 30g East Kent Golding na zimno. Ogólnie wyszło nam 25L na 12 Blg, ładnie zjechało do niecałych 3 Blg na koniec.

 

Ogólnie piwo udało się fajne - po 3 tygodniach leżakowania w butelce (wcześniej 7 dni burzliwej fermentacji i 8 dni cichej) piwo jest bardzo przyjemne, wyraźnie wytrawne, bardzo aromatyczne. Jak na restart po tylu latach to jesteśmy z Kolegą mega zadowoleni.

 

Wrzucam zdjęcie naszego wyrobu :)

 

IMG_2412.jpg

 

Jeszcze raz dziękuję za wszytkie Wasze rady, bo dały nam dużo do myślenia i zdecydowanie zwiększyły świadomość gdzie jesteśmy i dokąd chcemy iść.

 

:beer:

 

P.S. Dodam tylko, że lada dzień będziemy butelkować następne piwo (pale ale z brewkitu), ale jutro powinien dotrzeć garnek 40L, a także zestaw ektraktów i chmielu. W międzyczasie jeszcze urodzi się cydr, na który składniki już czekają od dawna, a potem jak dobrze pójdzie i zbierze się fundusz na chłodnicę to i z zacieraniem ruszymy niedługo :)

Edytowane przez Moriarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×