Jump to content

Recommended Posts

Hej,

 

po wczorajszym warzeniu przypomniało mi się dopiero dziś rano, że nie napowietrzyłem brzeczki. Drożdże zadałem tak z ~12h temu, coś tak słabo startowało i teraz mi się przypomniało, że zapomniałem o tym kroku. 

 

Co można teraz zrobić? Bo jak na razie wyciągnąłem rurkę fermentacyjną i solidnie potrząsnąłem całym fermentorem kilkadziesiąt razy (co jakiś czas uchylając lekko pokrywę), ale nie wiem czy takie działanie wystarczy.

 

Jakie mogą być skutki braku/słabego napowietrzania? Jest się czym martwić?

Piwko to black IPA, blg 16 wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

 

po wczorajszym warzeniu przypomniało mi się dopiero dziś rano, że nie napowietrzyłem brzeczki. Drożdże zadałem tak z ~12h temu, coś tak słabo startowało i teraz mi się przypomniało, że zapomniałem o tym kroku. 

 

Co można teraz zrobić? Bo jak na razie wyciągnąłem rurkę fermentacyjną i solidnie potrząsnąłem całym fermentorem kilkadziesiąt razy (co jakiś czas uchylając lekko pokrywę), ale nie wiem czy takie działanie wystarczy.

 

Jakie mogą być skutki braku/słabego napowietrzania? Jest się czym martwić?

 

Piwko to black IPA, blg 16 wyszło.

 

Pominięcie napowietrzenia to nie jest jakiś ogromny błąd jeżeli zadałeś dobrą ilość drożdży. Ogólnie po przelewaniu brzeczka też dostaje tlenu więc ogólnie nie masz co kombinować, zostaw wiadro w spokoju i czekaj. 

 

Ile drożdży zadałeś? Mam nadzieje że nie jedną paczkę na takie blg... Bo raczej z małą ilością drożdży bym wiązał późny start.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Safale US-05, suche, 11g. No właśnie przelewając brzeczkę jakoś mega ostrożnie to robiłem, żeby "nie napowietrzyć przypadkiem". Rano do mnie doszło, że to na cichej, a teraz na odwrót powinno być.

Edited by Rivski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Safale S-05, suche, 11g. No właśnie przelewając brzeczkę jakoś mega ostrożnie to robiłem, żeby "nie napowietrzyć przypadkiem". Rano do mnie doszło, że to na cichej, a teraz na odwrót powinno być.

 

Trochę mało drożdży jak na 16 blg :P 11 g sucharów to odpowiednia ilość dla 12 blg -równych 20 litrów więc... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dadzą rady? Bo jest szansa, że byłbym w stanie ekspresowo dokupić paczkę jeszcze. Warka 20l. Drożdże uwodniłem wcześniej, tylko z napowietrzaniem kiepsko.

Edited by Rivski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dadzą rady? Bo jest szansa, że byłbym w stanie ekspresowo dokupić paczkę jeszcze. Warka 20l.

 

Dadzą ale to potrwa, z tym że mają stres i nie zdziw się w piwie jakimś aldehydem albo czymś innym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dadzą ale to potrwa, z tym że mają stres i nie zdziw się w piwie jakimś aldehydem albo czymś innym.

 

Hm, czy w takim razie rozwiązanie typu "na gwałt dorzucić drożdży" jest tutaj ok? Czy raczej ryzykować, bo aż tak źle nie będzie? Niby coś mi współlokator mówił, że rano zaczęło delikatnie pykać coś, ale żadnej piany na razie nie ma (i czy w ogóle opcja dorzucania teraz jeszcze jednej saszetki nie jest problemem?). Jechać do sklepu mogę, kwestia tego czy rzeczywiście warto.

 

(i jak odpowiadając usunąć cytat własnego posta? ;x)

 

      * usunięte. (Łukasz)

Edited by Łukasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dadzą ale to potrwa, z tym że mają stres i nie zdziw się w piwie jakimś aldehydem albo czymś innym.

 

Hm, czy w takim razie rozwiązanie typu "na gwałt dorzucić drożdży" jest tutaj ok? Czy raczej ryzykować, bo aż tak źle nie będzie? Niby coś mi współlokator mówił, że rano zaczęło delikatnie pykać coś, ale żadnej piany na razie nie ma (i czy w ogóle opcja dorzucania teraz jeszcze jednej saszetki nie jest problemem?). Jechać do sklepu mogę, kwestia tego czy rzeczywiście warto.

 

(i jak odpowiadając usunąć cytat własnego posta? ;x)

 

      * usunięte. (Łukasz)

 

 

Nie warto jak już coś się dzieje to znaczy, że powoli startują. Mówiłem na początku zostawić w spokoju, zrelaksować się i zapomnieć teraz o wiadrze na 2 tygodnie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stres będzie aż nie usłyszę już regularnego, uspokajającego bulgotania. ;) Ale dzięki za pomoc! (tym bardziej, że trochę w offtop dyskusja zeszła)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.