Jump to content
Sign in to follow this  
pawel4322

Resztki piany a koniec fermentacji

Recommended Posts

Wiem że fermentacja kończy się wtedy gdy blg już nie spada, jednak jest to moja pierwsza warka i mam pewne wątpliwości. Piwo fermentuje od 13 dni i chciałem jutro je przelać na cichą fermentacje. W sobotę sprawdziłem poziom cukru i tu jest pewien problem bo wydaje mi się że mam nie dokładny aerometr. Przy kilku pomiarach wskazywał 4 lub 5 blg. Tu kolejny problem bo między 1 pomiarem brzeczki po chłodzeniu a rozcieńczeniem zbiłem spławik  :/ i nie wiem ile dokładnie miała brzeczka która poszła do fermentacji. Korzystałem z wzoru i rozcieńczałem 21 stopniową brzeczkę do 12 stopni blg. Czy te 4-5 stopni to wystarczające odfermentowanie ? No i na brzeczce są wyspy piany po fermentacji, czy to nie przeszkadza w zlewaniu na cichą(zdjęcie w załączniku) ? 

post-15632-0-59437400-1457984023_thumb.jpg

Edited by pawel4322

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że fermentacja kończy się wtedy gdy blg już nie spada, jednak jest to moja pierwsza warka i mam pewne wątpliwości. Piwo fermentuje od 13 dni i chciałem jutro je przelać na cichą fermentacje. W sobotę sprawdziłem poziom cukru i tu jest pewien problem bo wydaje mi się że mam nie dokładny aerometr. Przy kilku pomiarach wskazywał 4 lub 5 blg. Tu kolejny problem bo między 1 pomiarem brzeczki po chłodzeniu a rozcieńczeniem zbiłem spławik  :/ i nie wiem ile dokładnie miała brzeczka która poszła do fermentacji. Korzystałem z wzoru i rozcieńczałem 21 stopniową brzeczkę do 12 stopni blg. Czy te 4-5 stopni to wystarczające odfermentowanie ? No i na brzeczce są wyspy piany po fermentacji, czy to nie przeszkadza w zlewaniu na cichą(zdjęcie w załączniku) ? 

A musisz przelewać? Co to za piwo? Może lepiej zostaw je w spokoju...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odfermentowanie zależy od wielu czynników, m.in. zacierania, czy szczepu drożdży i ich kondycji. 4-5blg to przyzwoite odfermentowanie, mogło do tylu zejść. Piana nie zawsze opada, wraz z zakończeniem fermentacji, tym się nie przejmuj. Jeśli jesteś pewny czystości procesu, możesz zlać na cichą, żaden problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po co otwierasz pokrywę i robisz zdjęcia??? Potem pojawiają się pytania w temacie infekcji. Masz przezroczysty fermentor to wykorzystaj ten fakt.

 

Jak to w ogóle zacierałeś? Ciężko powiedzieć czy u Ciebie odfermentowanie jest poprawne nie mając podstawowych danych. Do tego dochodzi fakt, że nie masz zmierzonego ekstraktu początkowego.

 

No i na brzeczce są wyspy piany po fermentacji, czy to nie przeszkadza w zlewaniu na cichą(zdjęcie w załączniku) ? 

 

Poczekaj jeszcze kilka dni i nie zaglądaj do fermentora. 

 

4-5blg to przyzwoite odfermentowanie

 

A skąd wiesz jak było zacierane i jaki był ekstrakt początkowy? Odfermentowanie na poziomie 58-66% (zakładając OG=12 Blg) nie nazwałbym odgórnie przyzwoitym.

 

Piana nie zawsze opada, wraz z zakończeniem fermentacji, tym się nie przejmuj.

 

Ja to bym się w ogóle pianą nie przejmował (to była ironia).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Co to za piwo?

APA

 

 

 

Jak to w ogóle zacierałeś? Ciężko powiedzieć czy u Ciebie odfermentowanie jest poprawne nie mając podstawowych danych. Do tego dochodzi fakt, że nie masz zmierzonego ekstraktu początkowego.

 

Piwo było robione z ekstraktów z samodzielnym chmieleniem. Ponieważ fermentacja ruszyła dopiero po 2,5 dniach zdążyłem kupić nowy balingometr i faktycznie blg początkowe wynosiło 12-13. Drożdzę to Gozdawa US West Coast. Fermentacja ruszyła po 2,5 dnia. Piwo stoi w temperaturze 18-19 stopni od 13 dni.

 

 

 

Poczekaj jeszcze kilka dni i nie zaglądaj do fermentora.

 

A jak dzisiaj zmierzę blg i będzie znowu ~4-5 ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A jak dzisiaj zmierzę blg i będzie znowu ~4-5 ?

 

 

Czemu nie możesz zmierzyć dokładnie? 1blg to dosyć duża różnica, gdybyś postanowił butelkować to ten 1 niedofermentowany blg mógłby rozsadzić butelki. Poza tym gdzie Ci się tak spieszy? Piwo wcale nie będzie gorsze jeśli postoi kilka dni dłużej, wręcz odwrotnie. Jak nie będziesz wykorzystywać gęstwy to bym nie przelewał na cichą aczkolwiek różnie ludzie robią i to tylko moje zdanie. Ja proponuję dokładnie zmierzyć blg dzisiaj, tym nowym areometrem (może dawać inne wyniki niż ten stary) i ponownie za 3-4dni. Wtedy jeśli po dokładnych pomiarach blg będzie niezmienne to butelkuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam kolegów mam podobną sprawę jak Pawel4322. Pisałem w dziale infekcje bo to moja pierwsza Warka i trochę spanikowałem ale rozdział PIASKOWNICA wiec chyba mogę ;) Nie piszę tam wiecej bo nie chce spamować skoro to nie to. Poniżej zdjęcia mojej Warki po tygodniu przelałem ją na cichą fermentację jak pisała instrukcja chociaż jest to LAGER był trzymany w 18-22 stopnie. Dodałem chmiel ale nie wiem czy to był dobry pomysł, co o tym myślicie?

 

post-15916-0-07860200-1458048377_thumb.jpg

post-15916-0-17064400-1458054190_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Witam kolegów mam podobną sprawę jak Pawel4322. Pisałem w dziale infekcje bo to moja pierwsza Warka i trochę spanikowałem ale rozdział PIASKOWNICA wiec chyba mogę ;) Nie piszę tam wiecej bo nie chce spamować skoro to nie to. Poniżej zdjęcia mojej Warki po tygodniu przelałem ją na cichą fermentację jak pisała instrukcja chociaż jest to LAGER był trzymany w 18-22 stopnie. Dodałem chmiel ale nie wiem czy to był dobry pomysł, co o tym myślicie?

 

 

No ale już dodałeś ten chmiel więc jakie znaczenie ma co o tym myślimy? Trzeba było o to pytać przed dodaniem chmielu. Mało kto chmieli tak lagery aczkolwiek Twoje piwo to nie lager więc to i tak bez znaczenia. Tak jak odpisałem Ci w tamtym temacie - butelkuj piwo po 3-4dniach chmielenia na zimno i tyle. Potem możesz poczęstować kogoś piwem i wtedy będzie miejsce na pytanie co o tym myśli :)

Edited by udarr

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Witam kolegów mam podobną sprawę jak Pawel4322. Pisałem w dziale infekcje bo to moja pierwsza Warka i trochę spanikowałem ale rozdział PIASKOWNICA wiec chyba mogę ;) Nie piszę tam wiecej bo nie chce spamować skoro to nie to. Poniżej zdjęcia mojej Warki po tygodniu przelałem ją na cichą fermentację jak pisała instrukcja chociaż jest to LAGER był trzymany w 18-22 stopnie. Dodałem chmiel ale nie wiem czy to był dobry pomysł, co o tym myślicie?

 

 

No ale już dodałeś ten chmiel więc jakie znaczenie ma co o tym myślimy? Trzeba było o to pytać przed dodaniem chmielu. Mało kto chmieli tak lagery aczkolwiek Twoje piwo to nie lager więc to i tak bez znaczenia. Tak jak odpisałem Ci w tamtym temacie - butelkuj piwo po 3-4dniach chmielenia na zimno i tyle. Potem możesz poczęstować kogoś powiem i wtedy będzie miejsce na pytanie co o tym myśli :)

 

A nie będzie granatów jak zleje je teraz i dodam łyżeczkę cukru do każdej z butelek jak piszą w przepisie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie będzie granatów jak zleje je teraz i dodam łyżeczkę cukru do każdej z butelek jak piszą w przepisie?

 

 

 

Nie wiadomo, zlałeś je na cichą po 7 dniach bez sprawdzenia blg więc jeśli piwo nie dofermentowało to mogą być. Teraz albo je dłużej przetrzymasz na cichej w nadziei, że ewentualnie jeszcze coś tam dofermentuje kosztem możliwie wyczuwalnych trawiastych posmaków wynikających z dłuższego chmielenia na zimno albo zaufasz papierowej instrukcji, która mówi, że drożdże skończyły pracę i zabutelkujesz :) Niezależnie co zrobisz to przed kolejną warką poświęć kilka godzin na lekturę forum/wiki.

Edited by udarr

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A nie będzie granatów jak zleje je teraz i dodam łyżeczkę cukru do każdej z butelek jak piszą w przepisie?

 

 

 

Nie wiadomo, zlałeś je na cichą po 7 dniach bez sprawdzenia blg więc jeśli piwo nie dofermentowało to mogą być. Teraz albo je dłużej przetrzymasz na cichej w nadziei, że ewentualnie jeszcze coś tam dofermentuje kosztem możliwie wyczuwalnych trawiastych posmaków wynikających z dłuższego chmielenia na zimno albo zaufasz papierowej instrukcji, która mówi, że drożdże skończyły pracę i zabutelkujesz :) Niezależnie co zrobisz to przed kolejną warką poświęć kilka godzin na lekturę forum/wiki.

 

Dzieki za odpowiedź. Pisałem udarr że sprawdzałem blg 2 raz i nic się nie zmieniło przez 3 dni wiec przelałem na cichą. Ale co jakiś czas widze że coś bulgocze z rurki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dzieki za odpowiedź. Pisałem udarr że sprawdzałem blg 2 raz i nic się nie zmieniło przez 3 dni wiec przelałem na cichą. Ale co jakiś czas widze że coś bulgocze z rurki.

 

 

Daj piwu spokój. 25 g gram saaz - na nie wiem 22-23 litry nie powinno Ci wprowadzić aż tak mocno łodygowo-trawiastych posmaków. Kiedyś piwowarzy chmielili na zimno w 2 etapach - nawet 10 dni na zimno, potem grugi raz na 3 dni. Poczekaj do weekendu i zabutelkuj. Możesz lekko podnieść jutro wieczorem temperaturę fermentacji (2-3 stopnie) i w sobotę/niedzielę lać w butle. I smacznego pierwszego piwka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dzieki za odpowiedź. Pisałem udarr że sprawdzałem blg 2 raz i nic się nie zmieniło przez 3 dni wiec przelałem na cichą. Ale co jakiś czas widze że coś bulgocze z rurki.

 

 

Daj piwu spokój. 25 g gram saaz - na nie wiem 22-23 litry nie powinno Ci wprowadzić aż tak mocno łodygowo-trawiastych posmaków. Kiedyś piwowarzy chmielili na zimno w 2 etapach - nawet 10 dni na zimno, potem grugi raz na 3 dni. Poczekaj do weekendu i zabutelkuj. Możesz lekko podnieść jutro wieczorem temperaturę fermentacji (2-3 stopnie) i w sobotę/niedzielę lać w butle. I smacznego pierwszego piwka.

 

Dziękuję za jasną odpowiedź bez szydzenia z początkujących :) Masz może jakiś pomysł na przefiltrowanie tego chmielu czy do weekendu może już opadnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Masz może jakiś pomysł na przefiltrowanie tego chmielu czy do weekendu może już opadnie?
 

 

Możesz zrobić cold crush (wyszukaj w google/piwo.org). Ewentualnie mechanicznie możesz, ale tego bym Ci nie polecał. Jest jeszcze szansa, że chmiel odpadnie przez te kilka dni. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli masz warunki to fermentor do zimnego na 24h+ (wystarczą okolice 5C), czyli wspomniany wyżej cold crash, a potem dekantacja znad osadów z użyciem wężyka silikonowego z wygotowaną rajstopą na jego wylocie (można np. zawiązać nitką albo przymocować gumką recepturką). Jeśli nie masz warunków na cold crash to wystarczy rajstopa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Masz może jakiś pomysł na przefiltrowanie tego chmielu czy do weekendu może już opadnie?
 

 

Możesz zrobić cold crush (wyszukaj w google/piwo.org). Ewentualnie mechanicznie możesz, ale tego bym Ci nie polecał. Jest jeszcze szansa, że chmiel odpadnie przez te kilka dni. 

 

 

 

Jeśli masz warunki to fermentor do zimnego na 24h+ (wystarczą okolice 5C), czyli wspomniany wyżej cold crash, a potem dekantacja znad osadów z użyciem wężyka silikonowego z wygotowaną rajstopą na jego wylocie (można np. zawiązać nitką albo przymocować gumką recepturką). Jeśli nie masz warunków na cold crash to wystarczy rajstopa.

Mam warunki wiec spróbuje i tego i tego. Dzięki za pomoc, zdam relacje :)

Edited by mrSin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potrzymaj, w temperaturze pokojowej przez powiedzmy 10dni i wtedy przenieś w chłodniejsze miejsce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Masz może jakiś pomysł na przefiltrowanie tego chmielu czy do weekendu może już opadnie?
 

 

Możesz zrobić cold crush (wyszukaj w google/piwo.org). Ewentualnie mechanicznie możesz, ale tego bym Ci nie polecał. Jest jeszcze szansa, że chmiel odpadnie przez te kilka dni. 

 

 

 

Jeśli masz warunki to fermentor do zimnego na 24h+ (wystarczą okolice 5C), czyli wspomniany wyżej cold crash, a potem dekantacja znad osadów z użyciem wężyka silikonowego z wygotowaną rajstopą na jego wylocie (można np. zawiązać nitką albo przymocować gumką recepturką). Jeśli nie masz warunków na cold crash to wystarczy rajstopa.

 

 

Potrzymaj, w temperaturze pokojowej przez powiedzmy 10dni i wtedy przenieś w chłodniejsze miejsce.

 

 

Dziekuje wszystkim za pomoc z pierwszym piwkiem :) Wyszło całkiem dobre i widzę że z dnia na dzień nabiera charakteru :)

Czuć goryczkę jest w miarę klarowne i schłodzone smakuje super :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.