Jump to content
astamoth

AIPA mocno cytrusowa

Recommended Posts

Witam wszystkich!

 

W weekend zabieram się za robienie AIPA, która ma być mocno cytrusowa i bez przesadnej goryczki (do 50ibu będzie ok). Jeszcze kombinuje z doborem chmieli ale chciałbym aby aromat szły w stronę Pacifica (świeżo i tropikalnie). Wymyśliłem sobie taką recepturę, co o niej myślicie?

 

Słód Pale Ale - 5,7 kg

Słód Wiedeński - 0,5 kg

Caramunich II - 0,35 kg

 

Centennial 30g – 60min

Citra 30g – 15min

Cascade 30g – 5min

Simcoe 30g – 0min

 

cicha (4 dni przed butelkowaniem)

Cascade 20g, Citra 20g, Simcoe 20g

 

U.S. West Coast M44

 

Z góry dzięki za Wasze uwagi i sugestie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz uzyskać tropikalne aromaty od chmielu to użyj jakiś południowych chmieli w stylu Galaxy, Waimea czy Nelson Sauvin.

Poza tym podaj jaki chcesz uzyskać ekstrakt, objętość i w jakich temperaturach chcesz zacierać. Na twoim miejscu wywalił bym wszystko poza pale ale i zacierałbym w 62°C żeby uzyskać jak najbardziej świeże i pijalne piwo z akcentem postawionym na chmielu. burzliwa 2tyg, cicha 1tyg z chmielem w wiadrze (ostatnio trzymałem 100g chmielu na cichej przez dwa tygodnie i nie doszukałem się żadnych taninicznych czy trawiastych aromatów). Jeśli chcesz 50 ibu to zmniejsz trochę dawkę na 60min. Pozdro

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

burzliwa 2tyg, cicha 1tyg z chmielem w wiadrze

Nie ma czegoś takiego! Burzliwa aż odfermentuje, potem cicha.

W recepturze mało chmielu. Jak zostawisz Caramunich i Wiedeński to dostaniesz taką karmelkową AIPA. Jak chcesz bardziej wytrawną, to zostaw tylko pale ale. Zacznij  chmielić dopiero na 30' - chmielenie typowo na goryczkę odpuść sobie całkowicie. Na cichą zwiększ ilość chmielu co najmniej dwukrotnie. Te chmiele, które proponujesz są raczej w kierunku cytrusów "kwaśnych", Simcoe w ogóle raczej żywiczny. Jak wolisz coś bardziej słodkiego (papaja, mango) to raczej nowozelandzkie chmiele, ewentualnie Mosaic. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. 

Myślałeś może nad dodaniem przypraw? Curacao, kolendra, ew skórka z cytryny? Da Ci to fajne posmaki cytrusowe, świeże. Co do chmieli to polecam Waimea, bardzo owocowy, tropikalny, choć przy daniu na cichą ostro wali trawą, potem to zanika. Ciekawe posmaki daje też Rakau z NZ. Na cichą albo na whirpool więcej chmielu daj, jak piszą koledzy. Simcoe daje aromaty bardziej sosnowe, żywiczne. Możesz go użyć na ostatnie 15 minut, lekko podbijesz goryczkę i pewnie da fajny smak w piwie. Polecałbym Ci jeszcze chmiel Sticklebract z NZ, to taka jak dla mnie mieszanka Simcoe z Mosaic-iem. 

Co do słodów, to rzeczywiście dostaniesz karmelowe IPA. Może W ogóle zrezygnować z Caramunich, a lepiej dać pszenicznego trochę (poprawi Ci piane).? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jeśli chcesz uzyskać tropikalne aromaty od chmielu to użyj jakiś południowych chmieli w stylu Galaxy, Waimea czy Nelson Sauvin.

Poza tym podaj jaki chcesz uzyskać ekstrakt, objętość i w jakich temperaturach chcesz zacierać. Na twoim miejscu wywalił bym wszystko poza pale ale i zacierałbym w 62°C żeby uzyskać jak najbardziej świeże i pijalne piwo z akcentem postawionym na chmielu. burzliwa 2tyg, cicha 1tyg z chmielem w wiadrze (ostatnio trzymałem 100g chmielu na cichej przez dwa tygodnie i nie doszukałem się żadnych taninicznych czy trawiastych aromatów). Jeśli chcesz 50 ibu to zmniejsz trochę dawkę na 60min. Pozdro

 

 

 

Chmiele australijsko - nowo zelandzkie chce sobie zostawić na kolejne warki.

Celuję w ekstrakt 16, chcę uzyskać 20-22l piwa. Zacieranie planowałem na godzinę w 67 stopniach.

Jeżeli miałbym zacierać w 62 stopniach to musiałbym zejść z ekstraktem.

 

 

burzliwa 2tyg, cicha 1tyg z chmielem w wiadrze

Nie ma czegoś takiego! Burzliwa aż odfermentuje, potem cicha.

W recepturze mało chmielu. Jak zostawisz Caramunich i Wiedeński to dostaniesz taką karmelkową AIPA. Jak chcesz bardziej wytrawną, to zostaw tylko pale ale. Zacznij  chmielić dopiero na 30' - chmielenie typowo na goryczkę odpuść sobie całkowicie. Na cichą zwiększ ilość chmielu co najmniej dwukrotnie. Te chmiele, które proponujesz są raczej w kierunku cytrusów "kwaśnych", Simcoe w ogóle raczej żywiczny. Jak wolisz coś bardziej słodkiego (papaja, mango) to raczej nowozelandzkie chmiele, ewentualnie Mosaic. 

 

 

AIPA ma być wytrawna a cytrusy "kwaśne". Zostawię w takim razie sam słód pale ale. Na cichą dam łącznie 150g chmielu.

 

Cześć. 

Myślałeś może nad dodaniem przypraw? Curacao, kolendra, ew skórka z cytryny? Da Ci to fajne posmaki cytrusowe, świeże. Co do chmieli to polecam Waimea, bardzo owocowy, tropikalny, choć przy daniu na cichą ostro wali trawą, potem to zanika. Ciekawe posmaki daje też Rakau z NZ. Na cichą albo na whirpool więcej chmielu daj, jak piszą koledzy. Simcoe daje aromaty bardziej sosnowe, żywiczne. Możesz go użyć na ostatnie 15 minut, lekko podbijesz goryczkę i pewnie da fajny smak w piwie. Polecałbym Ci jeszcze chmiel Sticklebract z NZ, to taka jak dla mnie mieszanka Simcoe z Mosaic-iem. 

Co do słodów, to rzeczywiście dostaniesz karmelowe IPA. Może W ogóle zrezygnować z Caramunich, a lepiej dać pszenicznego trochę (poprawi Ci piane).? 

 

Myślałem nad Curacao ale ostatecznie się nie przekonałem do tego pomysłu.

Nie chcę w tej warce używać chmieli AUS i NZ. Chmielu na cichą dam więcej.

Simcoe zamiast na 0' dać na 15' razem z Citrą?

Słód zostawię sam pale ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Simcoe zamiast na 0' dać na 15' razem z Citrą?

 

Simcoe możesz dać na 10-15 minut, da Ci trochę goryczki, trochę smaku i trochę aromatu, ale nie przykryje Ci oczekiwanych cytrusów, które dostaniesz od Citry. Ja jeszcze użyłbym Centennial po koniec gotowania 0-5 minut, na prawdę daje fajne posmaki. A na goryczkę dorzucił czegoś innego, tym bardziej, że nie planujesz dużego IBU. Może jakiś polski chmiel? Magnum, Marynka? Citra najlepiej na 0'.  

Edited by Pindin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może wrzucić w takim razie Simcoe na goryczkę i zrezygnować z niego przy chmieleniu na zimno na rzecz Centennial.

To może tak:

 

6,5kg pale ale zacierane w 62 stopniach, z ekstraktem celuję w 14blg

 

gotowanie 60min

Simcoe 30g - 45min

Cascade 30g - 15min

Centennial 30g - 5min

Citra 30g - 0min

 

cicha (4 dni przed butelkowaniem)

Cascade 50g, Centennial 50g, Citra 50g

Share this post


Link to post
Share on other sites

62 stopnie to niezbyt efektywna temperatura zacierania do uzyskania maksymalnej wytrawności, szczególnie, że nie będzie to równe 62 stopnie przez całą godzinę. Bardziej celowałbym w 66 na start zacierania.

 

Dodatkowo możesz rozważyć zastąpienie części słodu cukrem, tak 5-10% zasypu, będzie wytrawniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

burzliwa 2tyg, cicha 1tyg z chmielem w wiadrze

Nie ma czegoś takiego! Burzliwa aż odfermentuje, potem cicha.

 

Nie wiem co jest niezrozumiałego w mojej wypowiedzi, najpierw 2tyg burzliwej a potem przelewamy do drugiego wiadra i chmielimy na zimno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

co jest niezrozumiałego w mojej wypowiedzi, najpierw 2tyg burzliwej a potem przelewamy do drugiego wiadra i chmielimy na zimno.

Proste, nie wiemy jak Ty drożdżom wytłumaczyłeś, że mają swoją robotę skończyć w 2 tygodnie? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

co jest niezrozumiałego w mojej wypowiedzi, najpierw 2tyg burzliwej a potem przelewamy do drugiego wiadra i chmielimy na zimno.

Proste, nie wiemy jak Ty drożdżom wytłumaczyłeś, że mają swoją robotę skończyć w 2 tygodnie? ;)

 

A ok, jeśli o to chodziło to spoko  :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem w końcu tak:

 

6,5kg słodu Pale Ale, 19,5 litra wody.

Wrzucenie słodu przy 67 stopniach, potem 60 min w temp 63-65 i na koniec mash-out do 78 stopni.

 

Do wysładzania użyłem 10l wody (jak się okazało co najmniej 3l za mało).

Wyszło mi 22l brzeczki 17blg.

 

Chmielenie:

Gotowanie przez 60 min.

Centennial 20g - 30min

Cascade 20g - 20min

Citra 20g - 20min

Cascade 30g - 10 min

Centennial 30g - 0min

Citra 30g - 0min

 

Do fermentora trafiło 19l brzeczki 17blg (mniej więcej 3l straciłem na papkę z chmielinami, do odzyskania był litr ale dałem sobie spokój).

Rozcieńczyłem do 15 blg czystą wodą. Ostatecznie w fermentorze jest 22l.

 

Chmielenie na zimno będzie 4 dni przed butelkowaniem:

Cascade 50g

Centennial 50g

Citra 50g

 

Ciekawy jestem co z tego wyjdzie, bo aromaty są mocne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yyyyy.. Czy jesteś pewny, że po filtracji 22 litry brzeczki miało 17blg a po gotowaniu 19 litrów miało również 17blg? 

 

Tak, bo różnica w ilości nie wynikała z wyparowania wody tylko z tego, że zostało 3l w garnku razem z chmielinami.

Podczas gotowania dolałem ponad 2l wrzątku, żeby utrzymać ilość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Yyyyy.. Czy jesteś pewny, że po filtracji 22 litry brzeczki miało 17blg a po gotowaniu 19 litrów miało również 17blg? 

 

Tak, bo różnica w ilości nie wynikała z wyparowania wody tylko z tego, że zostało 3l w garnku razem z chmielinami.

Podczas gotowania dolałem ponad 2l wrzątku, żeby utrzymać ilość.

 

A no chyba że tak :) Podziel się wrażeniami z degustacji ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem w końcu tak:

 

6,5kg słodu Pale Ale, 19,5 litra wody.

Wrzucenie słodu przy 67 stopniach, potem 60 min w temp 63-65 i na koniec mash-out do 78 stopni.

 

Do wysładzania użyłem 10l wody (jak się okazało co najmniej 3l za mało).

Wyszło mi 22l brzeczki 17blg.

 

Chmielenie:

Gotowanie przez 60 min.

Centennial 20g - 30min

Cascade 20g - 20min

Citra 20g - 20min

Cascade 30g - 10 min

Centennial 30g - 0min

Citra 30g - 0min

 

Do fermentora trafiło 19l brzeczki 17blg (mniej więcej 3l straciłem na papkę z chmielinami, do odzyskania był litr ale dałem sobie spokój).

Rozcieńczyłem do 15 blg czystą wodą. Ostatecznie w fermentorze jest 22l.

 

Chmielenie na zimno będzie 4 dni przed butelkowaniem:

Cascade 50g

Centennial 50g

Citra 50g

 

Ciekawy jestem co z tego wyjdzie, bo aromaty są mocne :)

Powiem tak, kazdy warzy po swojemu ale jak chcesz poznać moją opinie to służę. Mianowicie, nie jest tajemnicą że najwięcej aromatów pozostaje po chmieleniu poniżej 15 minuty przed końcem. Dałeś 90g przy 17 blg bomby owocowej raczej bym nie oczekiwał. Będzie czuć ale bez szaleństwa. Poza tym przychylam się do opinii że na cichej powyżej 60-80g chmielu niewiele wnosi, takie jest moje zdanie chmieliłem piwa 200g na cichą na 5 dni oraz takie co było 60g i uważam że więcej niż 80-100g  niema sensu sypać. Ale to tylko moja opinia jak masz inne doświadczenia to syp. zabrał bym te 50g citry z chmielenia na zimno i wrzucił na whirlpool napewno był by lepszy efekt.

Edited by Fantastyczny Pan Lis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak, kazdy warzy po swojemu ale jak chcesz poznać moją opinie to służę. Mianowicie, nie jest tajemnicą że najwięcej aromatów pozostaje po chmieleniu poniżej 15 minuty przed końcem. Dałeś 90g przy 17 blg bomby owocowej raczej bym nie oczekiwał. Będzie czuć ale bez szaleństwa. Poza tym przychylam się do opinii że na cichej powyżej 60-80g chmielu niewiele wnosi, takie jest moje zdanie chmieliłem piwa 200g na cichą na 5 dni oraz takie co było 60g i uważam że więcej niż 80-100g  niema sensu sypać. Ale to tylko moja opinia jak masz inne doświadczenia to syp. zabrał bym te 50g citry z chmielenia na zimno i wrzucił na whirlpool napewno był by lepszy efekt.

 

 

Gdybym nie chciał poznać opinii to bym nie pisał :) Jak widzisz, przepis ewoluował od pierwszego posta :)

Dał byś więcej chmielu na gotowanie czy jednak bardziej na whirlpool? Czy może jedno i drugie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Powiem tak, kazdy warzy po swojemu ale jak chcesz poznać moją opinie to służę. Mianowicie, nie jest tajemnicą że najwięcej aromatów pozostaje po chmieleniu poniżej 15 minuty przed końcem. Dałeś 90g przy 17 blg bomby owocowej raczej bym nie oczekiwał. Będzie czuć ale bez szaleństwa. Poza tym przychylam się do opinii że na cichej powyżej 60-80g chmielu niewiele wnosi, takie jest moje zdanie chmieliłem piwa 200g na cichą na 5 dni oraz takie co było 60g i uważam że więcej niż 80-100g  niema sensu sypać. Ale to tylko moja opinia jak masz inne doświadczenia to syp. zabrał bym te 50g citry z chmielenia na zimno i wrzucił na whirlpool napewno był by lepszy efekt.

 

 

Gdybym nie chciał poznać opinii to bym nie pisał :) Jak widzisz, przepis ewoluował od pierwszego posta :)

Dał byś więcej chmielu na gotowanie czy jednak bardziej na whirlpool? Czy może jedno i drugie?

 

heh w sumie racja :) ja daje albo na gotowanie albo gotowanie + whirlpool. Uważam że większość osób trochę przecenia hop stand, można uzyskać fajny efekt chmieląc solidnie 10' 5' 0' ja często tak robię bez chmielenia na whirlpool i nie muszę się domyślać czy czuć owoce czy nie... naprawdę robią robotę. Hop stand daje fajny efekt ale chmieląc tylko w ten sposób aromat masz silny ale dość płytki. chmielenie pod koniec gotowania daje trochę głębszy smak. Jak chcesz mocno cytrusowe to syp 10' 5' 0' + whirlpool łącznie ze 150-180g i napewno nie bedziesz się zastanawiał czy czujesz cytrusy :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To piwo robiłem tak, że na wyłączenie palnika sypnąłem ostatni chmiel. 5 min później zacząłem chłodzenie które trwało 30min. Potem whirlpool i po kolejnych 5 minutach piwo było w fermentorze.

 

Stosujesz przerwy podczas chłodzenia? Ile dajesz czasu po sypnięciu na whirlpool zanim zaczniesz zlewać do fermentora?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Whirlpool to oczywiscie skrot myslowy poniewaz wirowke robie przez caly czas chlodzenia i chmielenie whirlpoolowe i hop stand to to samo poprostu robie przerwe w chlodzeniu ok 80-75 st. Wrzucam chmiel z reguly ok 30-50g trzymam ok 30-60 min i chlodze dalej i finito. Ale jak jestes swiezy w temacie to smialo mozesz sobie to odpuscic ludzie wygrywaja konkursy bez takich niuansow. Sypnij solidnie pod koniec gotowania i tez bedzie git :)

Edited by Fantastyczny Pan Lis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo wyszło fenolowe (goździk, korzenny) ... robiłem AIPA a jest Belgijska IPA. Ciekawy jestem co się wydarzyło. Nie widać po piwie żeby było zakażone, w smaku też nie czuć jakiś problemów, tylko te fenole ...

Edited by astamoth

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadałeś odpowiednią ilość drożdży? Jaka temp. brzeczki podczas zadawania drożdży, jaka temp. fermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadałeś odpowiednią ilość drożdży? Jaka temp. brzeczki podczas zadawania drożdży, jaka temp. fermentacji?

 

Drożdży było 10g (wg. producenta odpowiednia ilość na 20-23 litry). Temp. brzeczki podczas zadawania 23 stopnie, temp. fermentacji 21 stopni (na fermentorze).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Temp. brzeczki podczas zadawania 23 stopnie, temp. fermentacji 21 stopni (na fermentorze).

I wszystko jasne :smilies: 

 

Tak się dopytywałeś o pierdoły związane z chmieleniem ;)

a w prosty sposób spieprzyłeś fermentację :(

 

Poczytaj może troszkę o temperaturach fermentacji i skutkach jej złego prowadzenia.

Fermentacja dla piwa to kluczowy etap, bo co warte tony chmielu gdy piwo wali "jak z apteki"?

 

Można się bawić w niuanse chmieleń, zacierań itd., ale warsztat trzeba mieć opanowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...