Jump to content
kaduceusz

Chmielenie pod przykryciem garnka

Recommended Posts

kilka warek już zrobiłem i mam pytanie czy próbowaliście chmielenie zrobić po przykryciem bo za każdym razem taką saune robie że po ścianie piwnicy aż leci woda, wiem że jest to nie zalecane no ale może niektórzy tak robią prosze o spostrzeżenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze otwórz okno, drzwi bo masz słabą wentylację. Wystarczy że będzie lekko uchylone i nie powinno nic być na ścianach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

kilka warek już zrobiłem i mam pytanie czy próbowaliście chmielenie zrobić po przykryciem bo za każdym razem taką saune robie że po ścianie piwnicy aż leci woda, wiem że jest to nie zalecane no ale może niektórzy tak robią prosze o spostrzeżenia

 

Gotowanie pod całkowitym przykryciem to kiepski pomysł ponieważ podczas gotowania odparowuje DMS i jeżeli przykryjesz i nie pozwolisz mu odparować to możesz się później przykro zaskoczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

kilka warek już zrobiłem i mam pytanie czy próbowaliście chmielenie zrobić po przykryciem bo za każdym razem taką saune robie że po ścianie piwnicy aż leci woda, wiem że jest to nie zalecane no ale może niektórzy tak robią prosze o spostrzeżenia

Gotowanie pod całkowitym przykryciem to kiepski pomysł ponieważ podczas gotowania odparowuje DMS i jeżeli przykryjesz i nie pozwolisz mu odparować to możesz się później przykro zaskoczyć.

DMS to mit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie z uwagi na wyższszą wydajność słodow ze Strzegomia nie zależy na mocnym odparowaniu. Jedni uważają, ze powinno sie intensywnie gotować, inni że wystarczy jak powoli bulka. Kiedyś też mialem saunę- w lidlu albo się ostro gotowalo albo wogóle więc ocieplilem ten garnek karimatą do środka wrzucam nurka (chyba 750 Wat), przykrywam starym deklem z fermentora żeby ciepło nie uciekało ale jest szczelina bo opiera się na wężach chlodnicy i pięknie się powoli gotuje. Pary jest dużo mniej, jednakże jeżeli możesz zadbaj o wentylację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

kilka warek już zrobiłem i mam pytanie czy próbowaliście chmielenie zrobić po przykryciem bo za każdym razem taką saune robie że po ścianie piwnicy aż leci woda, wiem że jest to nie zalecane no ale może niektórzy tak robią prosze o spostrzeżenia

Gotowanie pod całkowitym przykryciem to kiepski pomysł ponieważ podczas gotowania odparowuje DMS i jeżeli przykryjesz i nie pozwolisz mu odparować to możesz się później przykro zaskoczyć.

DMS to mit

 

Co masz na myśli? Kiedy ja się tu uczyłem, dużo czytałem to było na wprost napisane aby gotować odkryte bo DMS da posmak nieciekawy (warzywny?). Mi też okna parują i nieraz myślałem żeby warzyć odkryte. Póki co robię tak, że do momentu wrzenia jest przykryte, a później troche przykrywam częsciowo, trochę całkowicie odkrywam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze możesz pogotować odkryte z 15 minut i potem już kontynuować z pokrywką, powinno wystarczyć. Uskuteczniłem kilka razy krótkie gotowanie brzeczki na kwasy i nie było śladu DMSu w gotowym produkcie. Jeżeli stanowi to taki duży problem to stestuj i zobaczysz czy wszystko będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak ale może jest tak że dms odparowywuje dość szybko np. w chwili zagotowania brzeczki albo pare minut póżniej, i nie jest konieczne dalsze odkrycie gara, skoro wystarczy delikatne uchylenie to może nie jest go tam tak dużo


równocześnie napisaliśmy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak ale może jest tak że dms odparowywuje dość szybko np. w chwili zagotowania brzeczki albo pare minut póżniej, i nie jest konieczne dalsze odkrycie gara, skoro wystarczy delikatne uchylenie to może nie jest go tam tak dużo

To zależy od zasypu i od tego ile masz S-metylometioniny w słodzie, która jest prekursorem DMSu. Nie sądzę, żeby dla piwa o zasypie 100% słód pilzneński wystarczyło 15 minut gotowania bez przykrycia. Nie bez powodu często przedłuża się gotowanie piw o takim zasypie do przynajmniej 90 minut. Zależy też jeszcze od paru zmiennych takich jak intensywność gotowania i jakość słodu.

 

Co masz na myśli? Kiedy ja się tu uczyłem, dużo czytałem to było na wprost napisane aby gotować odkryte bo DMS da posmak nieciekawy (warzywny?). Mi też okna parują i nieraz myślałem żeby warzyć odkryte. Póki co robię tak, że do momentu wrzenia jest przykryte, a później troche przykrywam częsciowo, trochę całkowicie odkrywam :)

Dobrze się uczyłeś. DMS to nie mit.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie polecam, gotowalem raz ppa pod przykrywka z 85% pilznenskiego i otrzymalem 40 buteleczek kukurydzy w płynie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez raz zrobiłem ten błąd. Gotowalem pod przykryciem pilsa i otrzymalem piekna kukurydze. Teraz jak mam dużo slodu pilnenskiego w zasypie to gotuje minimum 90 minut bez pokrywki. Szybko na takich błędach sie człowiek uczy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie. Już myślałem, że niepotrzebnie tyle energii idzie w gwizdek przy gotowaniu bez przykrywki/mocno odsłonięte

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A jak będziesz gotował pod przykrywką to nawet pale ale da Ci dms

 

A niby skąd, skoro prekursory DMS występują w słodzie pilzneńskim? Z drugiej strony należy pamiętać, że DMS to również infekcja i tutaj doszukiwałbym się głównych przyczyn kukurydziano-warzywnych posmaków w domowych piwach, a nie gotowania pod przykryciem czy bez. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja czytalem ze pale ale moze dac dms jesli gotuje sie pod kompletnym przykyciem. Pamietac tez trzeba ze atomat kukurydzy to dms z gotowania a aromat gotowanych warzyw to dms infekcyjny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A niby skąd, skoro prekursory DMS występują w słodzie pilzneńskim?

Prekursory DMS występują w każdym słodzie, tylko ich zawartość maleje przy obróbce pod wpływem temperatury, przez co im ciemniejszy słód tym ich mniej. Pamiętajmy, że słód słodowi nierówny i są takie lepszej i gorszej jakości. Jak słód Pale Ale jest taki sobie jakościowo i jest gotowany pod przykrywką to jak najbardziej może dać DMS.

Edited by Oskaliber

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Prekursory DMS występują w każdym słodzie, tylko ich zawartość maleje przy obróbce pod wpływem temperatury, przez co im ciemniejszy słód tym ich mniej

 

Idąc tym tropem ilość prekursorów DMS w gotowym produkcie zależy również od odmiany jęczmienia i sposobu słodowania przez słodownie, zbyt wysoka temperatura kiełkowania słodu, nieprawidłowa wilgotność, suszenie. Generalnie jeżeli słód ma za dużo kiełków to będzie bogatszy w prekursory DMS, bo właśnie kiełki mają go najwięcej.

Kupując słody z renomowanych słodowni, które kontrolują słód który wypuszczają na rynek problem DMSu praktycznie nie istnieje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

DMS to mit

 

I tu się z kolegą nie zgodzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prekursory DMS występują w każdym słodzie, tylko ich zawartość maleje przy obróbce pod wpływem temperatury, przez co im ciemniejszy słód tym ich mniej. Pamiętajmy, że słód słodowi nierówny i są takie lepszej i gorszej jakości. Jak słód Pale Ale jest taki sobie jakościowo i jest gotowany pod przykrywką to jak najbardziej może dać DMS.

 

Święte słowa. Ciemne wychodziły mi zawsze, natomiast jasne to jak Bóg dal.

Edited by quhcik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.