Jump to content
Marcin Wojtczuk

Brewkit Silesian Lager - jak ulepszyć?

Recommended Posts

Hej, właśnie kończy fermentację 7,6l Silesian Lagera z Brewkitu - zrobiłem zgodnie z przepisem i fermentuję w 17-19st C (parapet z przewiewem).

Tylko że to jest mieszanina słodu i glukozy (z małym dodatkiem ciemnego cukru) fermentowana nieznanymi drożdżami w zbyt wysokiej temperaturze. Możliwe że da się to wypić, ale ... ;)

1. Jak ulepszyć to co się kończy?

2. Zostało mi 2/3 chmielonego słodu z brewkita, bo słój fermentacyjny ma tylko 9l pojemności - jak to sensownie wykorzystać?

Odnośnie punktu 2 to chyba chciałbym  spróbować marcowego lecz trochę mnie to przeraża. Może lepiej jakiś zwykły pale ale (preferuję wytrawne)?

Słabo z temperaturą trochę u mnie:

- balkon 3-8st C

- piwnica 10st C (brak dostępu do prądu)

- parapet 17-19st C

(pomiary na kilka razy dziennie przez ostatnie 2 tyg, pomiar temperatury słoja z nastawem term. cyfrowym)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ty tego brewkita dzieliłes na kilka części ? Bo nie kumam.

Możesz polepszyć to wrzucając z 50 g jakiegoś amerykanca na zimno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ty tego brewkita dzieliłes na kilka części ? Bo nie kumam.

Możesz polepszyć to wrzucając z 50 g jakiegoś amerykanca na zimno

Tak, brewkit jest na 23l a ja nie mam takiego pojemnika - podzieliłem na 3 części po 7,6l i aktualnie pierwsza część się kończy :)

Ekstrakt w otwartej puszcze zawinąłem szczelnie folią spożywczą i czeka. To jest jak miód, raczej nic mu się nie stanie...

 

Brewkit obejmuje 1,8kg płynnego chmielonego (nie wiem do ilu) ekstraktu i nakazuje dosypać 1kg glukozy.

Pomyślałem o rice IPA - czyli dodaniu płatków ryżowych w proporcji 1,3kg zamiast 1kg glukozy i wzięciu drożdży górnej fermentacji.

Mam też 30g chmielu Marynika jakby co - można dodać do zagotowanego....

Co z tymi płatkami zrobić poza ich wygotowaniem? Odfiltrować przed zadaniem droższy czy w ogóle wsypać po prostu do brzeczki i zostawić tak?

 

 

Czy ja bredzę i próbuję zepsuć czy to ma sens? Znaczy może lepiej zrobić brewkit zgodnie z przepisem i nie kombinować, ew. dodać słodu zamiast glukozy?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile warek masz za sobą? Jakieś doświadczenie w warzeniu?

 

Dodawanie płatków czy też słodu wymaga procesu zacierania. Ty masz brewkit, takie piwo instant. Nic z tym nie zrobisz prócz chmielenia. Możesz ewentualnie bardziej lub mniej rozcieńczyć zawartość żeby uzyskać pożądane BLG.

 

Ja radzę nie kombinować za dużo jeżeli brak Ci doświadczenia. Nawarzysz czegoś czego nie będziesz chciał pić i tak skończy się przygoda z piwowarstwem. Zrób wedle przepisu, ewentualnie dochmiel lub dodaj czegoś na cichą np. chmiel, płatki dębowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i zamiast glukozy dodaj ekstraktu słodowego niechmielonego - będzie lepsze; chmielenie na zimno możesz też zrobić (ale raczej nie Marynką)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentacja dobiła do 2 BLG i wystawiłem na balkon do wyklarowania.
Piwo jest cienkie, rozwodnione w smaku - przeciętny Lech jest nieco smaczniejszy. Zobaczymy co wyjdzie jak postoi, ale nie daję mu wielkich szans.
Takie piwo jest *stanowczo* przereklamowane jakoby miało być dobre.

Idę dokupić ekstrakt słodowy i Lubelskiego chmielu na dosypkę 0' i spróbuję jeszcze raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odnośnie punktu 2 to chyba chciałbym spróbować marcowego lecz trochę mnie to przeraża. Może lepiej jakiś zwykły pale ale (preferuję wytrawne)? Słabo z temperaturą trochę u mnie: - balkon 3-8st C - piwnica 10st C (brak dostępu do prądu)

Masz idealną temperaturę w piwnicy dla marcowego. Prąd do fermentacji nie jest potrzebny.

Edited by ASadam

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i poprawiłem, nie do końca dobrze - więc piszę ku przestrodze.

Dałem na 8l ekstraktu chmielonego z brewkitu 800g oraz płynnego ekstraktu pilzeńskiego 940g.
No i mierzę Blg a tu ... 17. Oj. Dolałem litr wody i wyszło 15,5.

Pomyłka wynika najprawdopodobniej z tego, się za bardzo spieszyłem i dodawałem za dużo ekstraktu między pomiarami (pierwszy pomiar pokazał 9 Blg).

Miałem robić lager/pilzner a to się bardziej łapie na koziołka. Szkoda mi było wody lać, bo fermentator ma tylko 9l i byłyby straty.
Dochmieliłem 15 minut Hallertauem 20g w granulacie i na balkon. Zapach Hallertau gniecie mocno, przepiękny aromat.

 

No ale nie da się ukryć że to jest przypadkowe, eksperymentalne piwowarstwo a nie jakiś konkretny styl piwa.

 

Niby bez glukozy i porządny chmiel ale bez dokładności, podejścia .. "na oko".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na warkę z brewkitu silesian lager nie ma zbyt dużej możliwości tuningu. Ja bym zamiast cukru/glukozy do fermenacji dodał płynny słód i zamiast 23l zalał fermentator na 20l. To wg mnie max tuning tego brewkita. Nie baw się w chmielenie bo to wymaga cichej a to dodatkowy element, w którym możesz zakazić piwo nie mając doświadczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.