Jump to content

Pierwsze piwo z brewkita


Lumber
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie! Zamarzyło mi się wytworzenie piwa z brewkita. Po przeczytaniu artykułu http://www.wiki.piwo.org/Moje_pierwsze_piwo_z_brewkita
mam kilka pytań.
1) Czy jako fermentator, mogę wykorzystać balon do fermentacji wina?
2) Czy przy rozlewie mogę przelać produkt chwilowo do innego naczynia, wyczyścić balon i wykonać w nim refermentacje?
3) Jak już piwo będzie gotowe do spożycia, to mogę dalej w tym balonie je przechowywać i od czasu do czasu spuszczać ilość, która będzie spożywana?

Jestem laikiem w temacie, więc na pierwszy raz nie chcę się angażować w koszty. Jeśli złapię bakcyla to uzupełnię sprzęt ;)

Edited by Lumber
Link to comment
Share on other sites

No zastanawiałem się czy go nie potraktować jak butelki XXXXL, ale no może faktycznie to głupie. Rzecz w tym, że nie mam dojścia do szklanych butelek, a sam też piwa nie kupuje na tyle często by je uzbierać w dosyć przyzwoitym czasie. W artykule zostały wspomniane butelki PET jako substytut zwykłych. Może nimi mógłbym się posłużyć w celu nagazowania?

Link to comment
Share on other sites

Widzę  że chcesz strasznie zaoszczędzić, a na tym nie wychodzi się najlepiej ale po mojemu to powinno być tak

1.Możesz ale ciężko będzie ci go umyć jeżeli w środku jest jakiś brud

2. Teoretycznie tak ale występuje duże ryzyko infekcji przez długi kontakt z tlenem

3. Nie. To nie wino. Piwo nie będzie nagazowane, a po kilku "upuszczeniach" 100% zainfekowane

Ja na twoim miejscu odżałowałbym te 150 czy 200 zł i zainwestował w starter a nie kombinował jak przysłowiowy koń pod górę. Twoim sposobem stracisz tylko czas i kasę.

Edited by legler
Link to comment
Share on other sites

Cześć. 

Oczywiście piwo z puszki możesz fermentować w balonie. Refermentacji za bardzo w nim nie zrobisz, co najwyżej możesz zmieszać w nim zielone piwo z środkiem do refermentacji (cukier, glukoza, rezerwa, ekstrakt). Jak koledzy/koleżanki wcześniej napisali możesz zlać piwo w pety. Kiedyś jak robiłem piwo z ekstraktu zlałem do butli po wodzie z biedronki 5l. Zrobiły się dziwne kształty z niej, napuchła, bałem się że wybuchnie i co jakiś czas upuszczałem CO2, wiem, to głupie, nie rób tak. Podobno standardowa butelka plastikowa wytrzymuje 10 atmosfer. Myślę, że nagazowanie 4-5 g cukru na litr spokojnie wytrzyma. Poza tym możesz zapytać w sklepie, czy za kaucją nie sprzedadzą Ci butelek (35 gr/sztuka). Nie jest to jakiś wielki koszt. 

 

Jaki masz w ogóle sprzęt do robienia piwa?

Link to comment
Share on other sites

 

 

zlałem do butli po wodzie z biedronki 5l. Zrobiły się dziwne kształty z niej, napuchła, bałem się że wybuchnie i co jakiś czas upuszczałem CO2, wiem, to głupie, nie rób tak. Podobno standardowa butelka plastikowa wytrzymuje 10 atmosfer. Myślę, że nagazowanie 4-5 g cukru na litr spokojnie wytrzyma.

 

Dlatego napisałem 1,5 litra i obowiązkowo po wodzie gazowanej. Do pierwszego piwa dałem różne ilości cukru: od 6 aż do 10g/litr. Fakt, że żadna butelka nie puściła ale odkręcając ostatnią wystrzał korka był mocniejszy niż od szampana, i to wstrząśniętego   :smilies:  

Link to comment
Share on other sites

Ja jak czasem wspomnę pierwsze piwo to się zastanawiam gdzie ja wtedy miałem rozum. Co prawda zainwestowałem w kapslownice ale nie wiedziałem ile to będzie mniej więcej 4 gramy cukru to wsypywałem po małej łyżeczce do herbaty na 500ml. Konsekwencje tego można samemu sobie wyobrazić :D

Link to comment
Share on other sites

Fakt, że żadna butelka nie puściła ale odkręcając ostatnią wystrzał korka był mocniejszy niż od szampana, i to wstrząśniętego   

Sufit do malowania? :D

 

Lumber: Musisz jeszcze zainwestować w środek dezynfekujący (pirosiarczyn sodu, OXI, nadwęglan sodu czy chociażby Mexipol, spirytus), bo wrzątkiem PET-ów nie umyjesz. A to jest konieczne. 

 

Jestem laikiem w temacie, więc na pierwszy raz nie chcę się angażować w koszty. Jeśli złapię bakcyla to uzupełnię sprzęt  ;)

 

Jeśli kochasz piwo tak jak ja, to na pewno to "hobby" Cie porwie :) 

Edited by Pindin
Link to comment
Share on other sites

Jaki masz w ogóle sprzęt do robienia piwa?

No praktycznie go nie mam. Na stan obecny jest to tylko balon o którym wspomniałem, rurka fermentacyjna i waga kuchenna (do 5kg, dokładność 0.5g). Co do środków dezynfekujących to czytałem właśnie o tym. Ciekawi mnie coś, może to głupie pytanie. Butelka z wodą opróżniona bez kontaktu z niczym (dajmy, że wylałem, nie piłem) dalej wymaga dezyfenkcji?

Edited by Lumber
Link to comment
Share on other sites

No praktycznie go nie mam. Na stan obecny jest to tylko balon o którym wspomniałem, rurka fermentacyjna i waga kuchenna (do 5kg, dokładność 0.5g). Co do środków dezynfekujących to czytałem właśnie o tym. Ciekawi mnie coś, może to głupie pytanie. Butelka z wodą opróżniona bez kontaktu z niczym (dajmy, że wylałem, nie piłem) dalej wymaga dezyfenkcji?

 

 

Musisz co najmniej zainwestować w wężyk silikonowy, lub inny (może być wąż ogrodowy :D) Ogólnie wszystko co ma kontakt z piwem wymaga dezynfekcji, czasami sterylizacji. Są 3 bardzo ważne zasady w piwowarstwie. 1. "Sterylność" 2. "Sterylność" 3. "Sterylność" . Prawdopodobnie jak zlejesz młode piwo po opróżnionej butelce nic się nie stanie, ale PRAWDOPODOBNIE. Lepiej ją w jakiś sposób wyczyścić, przepłukać nawet 50- ką wódki :D czy bimbrem. 

 

Edit: Jak wspomniał legler warto zainwestować w podstawowy sprzęt. Za 90-110 zł już kupisz fermentor z kranikiem, kapslownice, piro, kapsle, aerometr, itp. Inwestycja po czasie się zwróci. 

Edited by Pindin
Link to comment
Share on other sites

Dobra rozumiem, a wężyk mam gdzieś. Zapomniałem wspomnieć :D Można gdzieś w jakichś sklepach te środki kupić, czy są trudno dostępne i raczej tylko przez internet? Przynajmniej przez nazwy mam wrażenie, że są to trudno dostępne środki  :P 

Link to comment
Share on other sites

ASadam, dnia 04 luty 2016 - 22:54, napisał: Fakt, że żadna butelka nie puściła ale odkręcając ostatnią wystrzał korka był mocniejszy niż od szampana, i to wstrząśniętego   
Sufit do malowania?  

Nawet nie.

Było ciśnienie ale bez gushingu. Ot, pier...nęło aż miło, dobrze że w garażu, to się sufit ostał   ;)  

Edited by ASadam
Link to comment
Share on other sites

Można gdzieś w jakichś sklepach te środki kupić, czy są trudno dostępne i raczej tylko przez internet? Przynajmniej przez nazwy mam wrażenie, że są to trudno dostępne środki:P 

 

Np. zwykła bielinka, czy inny środek czyszczący (wybielacz itp) też się nadaje do czyszczenia sprzętu. Wiadomo, trzeba potem przepłukać, odczekać i da radę. Resztę dostaniesz w sklepach dla piwowarów. Np nadwęglan sodu znajduję się w tabletkach do zmywarki naczyń, czy proszku do prania  :P

Edited by Pindin
Link to comment
Share on other sites

Ludzie 40 butelek po piwie to 40 x 0,35gr = 14zł jaki jest sens kombinowania z PET-ami?

 

PS. Uprzedzając w moim sklepie osiedlowym sprzedali mi 3 kontenery pustych butelek - co prawda patrzyli jak na wariata ale nie było problemów, za kontenery musiałem zostawić po 8zł kaucji.

Link to comment
Share on other sites

Problem pewnie w tym, że trzeba jeszcze jakoś te butelki zakapslować a tu chodzi o to jak Bear Grylls by zrobił piwo z brewkitu znalezionego w buszu.

 

Bo ja bym pewnie kupił jakiś mały zestaw do piwa a jakby mi się nie spodobała zabawa to bym go sprzedał tu czy na allegro

Link to comment
Share on other sites

Dobra rozumiem, a wężyk mam gdzieś. Zapomniałem wspomnieć :D Można gdzieś w jakichś sklepach te środki kupić, czy są trudno dostępne i raczej tylko przez internet? Przynajmniej przez nazwy mam wrażenie, że są to trudno dostępne środki  :P

Jeżeli masz w pobliżu gdzieś hipermarket Auchan, to dobrym środkiem do dezynfekcji jest "Odplamiacz do tkanin OXY" - jest to czysty nadwęglan sodu, który dobrze spełnia rolę środka do dezynfekcji. 

W moim wypadku OXY świetnie sprawdziło się do usunięcia pleśni ze starych butelek po piwach, wyczyścił wszystko aż miło.

Ogółem nie polecam iść po najniższej linii oporu, infekcja pierwszego piwa może zniechęcić Cię do dalszych warek.

Link to comment
Share on other sites

 

 

W Lidlu i Biedronce też jest OXI. Bierz tylko do białych rzeczy.

Uzylem tego z biedry do pierwszej warki, w sensie ze do dezynfekcji, naprawde sie sprawdzil, ale musze zakupic taki reczny sterylizator, podobno szybciej idzie niz przelewanie z butli do butli

http://www.eurowin.pl/pl/p/Myjka-pluczka-do-butelek-Piccolo/803

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.