Jump to content
Sign in to follow this  
Pindin

Aromat, smak trawy w piwie

Recommended Posts

Witam,

Dziś butelkowałem piwo pale ale, z dodatkiem chmielu na zimno (waimea 25 g, centennial 10 g, simcoe 10 g), leżał z piwem na cichej 4 dni. Do gotowania poszło niewiele chmielu. Przed zlaniem na cichą i dodaniem chmielu aromat piwa był całkiem przyjemny. Jednak przy próbowaniu piwa przy rozlewie strasznie czuć było trawą, sianem, no i aromatami od danych chmieli. W smaku na pierwszy plan wybija się taki dziwny smak, mogę to porównać to "surowego" granulatu chmielowego, oczywiście nie wliczając goryczki (dla porównania zjadłem granulkę perle, bardzo podobnie, choć mniej intensywnie). Może to być skunks, bo przed zlewaniem wystawiłem piwo na dwór, żeby opadły chmieliny, a od czasu to czasu przebiło się słońce. Chociaż porównując do piw w zielonych butelkach to jest inny smak i aromat. Infekcję raczej wykluczam, piwo nie jest kwaśne, nie objawia też innym niepokojących oznak. Mętność standardowa, drożdżowa. Przy wcześniejszych warkach tak nie miałem. Może to wina chmielu waimea? Używałem go pierwszy raz na zimno. Ewentualnie może macie jakieś propozycje od czego tak się stało? I czy ten smak i zapach może zaniknąć? Nie daje mi to spokoju... Pozdrawiam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w końcu trawą czy sianem, bo to dosyć różne aromaty?

 

Edycja: No dobra, jak się zastanowiłem to można je podciągnąć do siebie. To jest świeży chmiel, czy zeszłoroczny? Ameryka na pewno zeszłoroczna, więc stary chmiel może być jednym z powodów. Druga sprawa słód - świeży? Nie trzymałeś ześrutowanego nie wiadomo ile?

Edited by Oskaliber

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jak wyżej. Kiepski chmiel lub kiepski słód, tyle mówi teoria. Lub po prostu chmiel charakteryzujący się takim aromatem, ale w tych ilościach co użyłeś raczej nie powinien on tak dominować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słód leżał ześrutowany max 2-3 tygodnie w ciemnym miejscu, może pszeniczny co go trochę dodałem miesiąc - 40 dni i w szczelnym worku foliowym. Waimea zbiór 2015. Amerykańce 2014. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem identyczną sytuację z chmielem Waimea. Może akurat to przypadek. Przed chmieleniem na zimno piwo smakowało bardzo obiecująco a przy rozlewie smak i aromaty takie jak opisujesz. Piwo po 2-3 tygodniach smakowało wybornie. Jedno z najbardziej udanych w mojej karierze :-). Warka na pewno do powtórzenia. Pozdrawiam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.