Jump to content
Maryush

Browar Maniutek - Modernizacja

Recommended Posts

Od jakiegoś czasu składam sobie nowy browar trzypoziomowy. Prace idą powoli, ale idą :D Dziś wykorzystałem część nowego wyposażenia - taboret gazowy i wiadro do grzania wody. Dzięki temu uzyskałem namiastkę układu 3-tier :/ Wszystkie sprzęty w akcji sprawiły się wyśmienicie.

 

post-6-0-93905500-1336640848_thumb.jpg post-6-0-61217700-1336640849_thumb.jpg post-6-0-82710200-1336640850_thumb.jpgpost-6-0-79536000-1336640851_thumb.jpg post-6-0-71219100-1336640852_thumb.jpg

 

Słody zatarte zostały w garnku, następnie zacier przelany do wiadra z filtratorem. Potem ustawiłem wszystko jak widać na zdjęciach.

 

 

Wiadro do grzania wody do wysładzania powstało tak:

 

Materiały:

 

Wiadro po rybach 33l (z Tesco ? gratis)

Grzałka do parnika 2000W ? 32zł

Termometr tarczowy ? 16zł

Zawór kulowy czerpalny ??? - 12zł

Sprężyna (nierdzewna, z fittingu)

Pas gąbki 8mm

Uszczelki.

 

 

post-6-0-01311700-1336640876_thumb.jpg

 

Grzałkę odrobinę wygiąłem, żeby lepiej pasowała do ścianek fermentora. Nie wiem czy sprężyna podtrzymująca grzałkę jest niezbędna, ale w parnikach jest zastosowana podpora grzałki, więc i tu wsadziłem. Około 25l wody od 30 do 70°C podgrzane zostało, jeśli dobrze pamiętam, w około 25-30 minut.

 

Elementy umieszczone na wysokościach:

Grzałka: 40mm

Kran: 20mm

Termometr: 55mm

 

post-6-0-12617000-1336640921_thumb.jpg

 

 

Jestem pod wrażeniem mocy taboretu :/ Na początku trochę śmierdziała opalana farba, ale z czasem to ustąpiło.

 

Wiadro przyspieszyło i ułatwiło cały proces. Nie musiałem biegać po kuchni z kilkoma garnkami wody. Woda nagrzana na czas, w zaizolowanym wiadrze nie traciła wiele ciepła. Zastosowany termometr jest wystarczający do tego celu, ale bałbym się polegać na nim przy zacieraniu.

 

Mam już zrobiony zraszacz z rury PEX, ale jeszcze brakuje mi jednej złączki.

 

normal_DSC00410.JPG

 

 

post-6-0-44736300-1336640931_thumb.jpg

 

Kolejne elementy nowego browaru (kadzie z kegów, mieszadło, itp.) dołączą, mam nadzieję, niebawem.

 

cdn..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej zailozuj te przewody! Wierz mi po przygodach z przebiciem na mojej grzałce nurkowej zwracam uwagę na prąd jak wkoło dużo wody:)

Taboret ma gaz z butli? Czy może podłączony jest pod gaz ziemny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To było podłączenie jednorazowe, fakt, że prowizoryczne, ale bezpiecznie zaizolowane. W planach mam skrzynkę sterowniczą i instalację położona na stałe i oczywiście z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa.

 

Taboret zasilany z butli, bo w przyszłości wyniosę się z domu z warzeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z czego wykonany jest zawór? Ja w swoim wiadrze z grezałkami zrezygnowałem z tego elementu, ponieważ nie wiedziałem czy materiał może mieć kontakt z żywnością (w takim wiadrze podgrzewam wode do dolewania w zacieraniu infuzyjnym oraz do chmielenia)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z czego wykonany jest zawór? Ja w swoim wiadrze z grezałkami zrezygnowałem z tego elementu, ponieważ nie wiedziałem czy materiał może mieć kontakt z żywnością (w takim wiadrze podgrzewam wode do dolewania w zacieraniu infuzyjnym oraz do chmielenia)

W tym miejscu wystarczy jak jest dopuszczony do kontaktu z wodą. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z czego wykonany jest zawór? Ja w swoim wiadrze z grezałkami zrezygnowałem z tego elementu' date=' ponieważ nie wiedziałem czy materiał może mieć kontakt z żywnością (w takim wiadrze podgrzewam wode do dolewania w zacieraniu infuzyjnym oraz do chmielenia)[/quote']

W tym miejscu wystarczy jak jest dopuszczony do kontaktu z wodą. :)

Dokładnie tak :) Jest to zawór mosiężny, wydaje mi się, że niklowany. Chyba Dziadek stosuje takie zawory w swoim browarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś pierwsze warzenie w kegach!! :);)

 

Właśnie trwa zacieranie Stouta :)

 

Na razie warzę w garażu (dopóki nie wyremontuję sobie innego pomieszczenia). Najbardziej doskwiera brak kranu. Wodę do chłodzenia musiałem poprowadzić 50m wężem ogrodowym :/

 

A tak to wygląda:

 

post-6-0-59422400-1336638684_thumb.jpg post-6-0-00587700-1336638689_thumb.jpg post-6-0-50112800-1336638693_thumb.jpg

 

Oczywiście zawsze coś musi pójść nie tak. W tym przypadku na razie mam za krótką łychę, ciężko mieszać przy dnie. A druga sprawa to pewnie skończy mi się gaz w butli, ciekawe w którym momencie :rolleyes:

 

Co do samego stelażu - jest to prototyp, nawet nie pomalowany, na wypadek jakichś przeróbek które wyjdą w czasie warzenia. Jego wygląd pozostawia wiele do życzenia, ale przy jego budowie było jedno zasadnicze założenie, że ma być możliwie najtańszy. Więc powstał z elementów złomowych przechowywanych w domowej graciarni :)

post-6-0-48773600-1336638719_thumb.jpg

post-6-0-49141300-1336638721_thumb.jpg

post-6-0-78443500-1336638723_thumb.jpg

post-6-0-59930800-1336638724_thumb.jpg

post-6-0-41931500-1336638725_thumb.jpg

post-6-0-80255000-1336638725_thumb.jpg

post-6-0-55256300-1336638726_thumb.jpg

post-6-0-86727900-1336638726_thumb.jpg

post-6-0-24252800-1336638727_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gaz w butli kończy się powoli. Płomień stopniowo zanika. Z resztą możesz zważyć butlę i sprawdzić ile gazu zostało.

Ostrożnie z ogniem, bo ci stodoła spłonie ;):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym gazem to cienka sprawa. Ostatnio skończył mi się w 60' gotowania więc w miarę bezpiecznie. Na początku grzania nie było żadnych oznak końcówki (poza wagą), ale już później słychać było świst taki jak przy przykręceniu kurka a później coraz słabszy płomień. Na koniec musiałem potrząsać butlą żeby wogóle coś paliło po czym płomień zrobił się tak słaby że musiałem się przenieść na klasyczną kuchenke i jechać na 4 płomienie naraz.

Bezpieczniej mieć drugą butlę.

 

Pozdrawiam

J.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Maryush masz tylko jeden palnik, jak sobie radzusz z tym problemem? Przekładasz kega na środkową półkę? Bo rozumiem że wodę do wysłądzania grzejesz elektrycznie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć.

Maryush masz tylko jeden palnik, jak sobie radzusz z tym problemem? Przekładasz kega na środkową półkę? Bo rozumiem że wodę do wysłądzania grzejesz elektrycznie?

Tak, mam jeden palnik. Zrobiłem tak, że jest on podwieszany od spodu, zatem mogę go swobodnie przekładać między kadziami bez ruszania ich z miejsc.

 

Woda do wysładzania grzana jest elektrycznie, ale pojemnik jest za mały ;) Trzeba będzie skołować coś o poj. ok. 50l, bo 30l to za mało. Dziś musiałem do niego dolewać.

 

Teraz się chmieli. Jak się okazuje, bulgotanie brzeczki jest tak słabe, że nie było go widać pod warstwą piany.. A ja czekałem i czekałem żeby wrzucić chmiel. Dopiero jak łychą odsunąłem pianę to okazało się ze wrze..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maryusz - jakie ilosci słodu, ile wody na zacieranie, że brakuje wody na wysładzanie?

Jak liczyłem swoje warki - to wyszło mi że właśnie 30 powinno wystarczyć.

 

Chcę złożyć bardzo podobny zestaw, pokazywał elroy kiedyś linki do takiego 3tier??, i zastanawiam się nad rozwiązaniem i pojemnością zbiornika wody.

Ogólnie bardzo mi sie podoba, no bo sam to chcę wdrożyć.

 

Jak z filtracją?

 

pzdr

flood

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maryusz - jakie ilosci słodu, ile wody na zacieranie, że brakuje wody na wysładzanie?

Jak liczyłem swoje warki - to wyszło mi że właśnie 30 powinno wystarczyć.

 

Chcę złożyć bardzo podobny zestaw, pokazywał elroy kiedyś linki do takiego 3tier??, i zastanawiam się nad rozwiązaniem i pojemnością zbiornika wody.

Ogólnie bardzo mi sie podoba, no bo sam to chcę wdrożyć.

Ja tez myślałem, że 30l wystarczy.. Zacierałem dziś 10kg słodu, w około 25l wody (pół kega). Zacier był dość gęsty, to fakt. Widocznie młóto "wypija" sporo wody. Wyszło, że musiałem dolać chyba z 7-9l, żeby uzyskać pełniutką kadź warzelną.

 

 

Jak z filtracją?

 

pzdr

flood

Filtracja poszła wyśmienicie, bez żadnych problemów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MARYUSH - przy piwach mocnych, czy bardzo mocnych to zacier musi być gęsty, aby uzyskać odpowiednie blg. Przy piwach normalnych 11-14 blg taki gęsty nie musi być. Łatwiej wtedy i o mieszanie i mniej się wysładza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MARYUSH - przy piwach mocnych, czy bardzo mocnych to zacier musi być gęsty, aby uzyskać odpowiednie blg. Przy piwach normalnych 11-14 blg taki gęsty nie musi być. Łatwiej wtedy i o mieszanie i mniej się wysładza.

Jak gesty, ile przy jakich BLG? Sorry jeśli nie w temacie głównego wątku ale nigdzie nie mogę znaleźć info o gęstościach. Od czego to zleży, czy chodzi po prostu o łatwość mieszania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak gesty, ile przy jakich BLG? Sorry jeśli nie w temacie głównego wątku ale nigdzie nie mogę znaleźć info o gęstościach. Od czego to zleży, czy chodzi po prostu o łatwość mieszania?

Bardziej chodzi o pojemność standardowego gara zaciernego (30l), im więcej słodu, tym mniej wody się zmieści.

 

Optymalny stosunek wody do słodu to w/g literatury 3-3.5/1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w uproszczeniu powiem tak

dolewam wody do poziomu ok 5-7 cm pod poziom kegowych uchwytów /przy piwach o gestości pow 12 blg/

wysładzam tak żeby w kotle warzelnym znalazło się równe 45l

średnio zużywam do wysładzania 30-35l wody

Edited by josefik

Share this post


Link to post
Share on other sites
Od jakiegoś czasu składam sobie nowy browar trzypoziomowy

Maryush, dzięki za bardzo fajną relację i patent z tym grzaniem wody w fermentorze - wykorzystam

widzę że masz podobne jak ja podejście w kwestiach racjonalizacji wszelkich procesów ;) i stawiasz na domowe patenty - super!

 

chciałbym Cię trochę off topic podpytać o kwestię grzania w kegu (grzałką elektryczną) traktowanym jako kadź zacierna i jako kocioł warzelny - jakoś nie mogę znaleźć takich rozwiązań na forum, no chyba że coś przegapiłem

 

kombinuję tak:

 

nie da się po prostu wrzucić w kega grzałki bo pewnie na jej małej powierzchni przy dużej temperaturze wszystko by się przypalało - jednym słowem koncepcja znana z bojlerówczy term odpada

 

ale czy nie można by zrobić mniej więcej tak:

 

1. wykonanie na dole kega komory wysokości powiedzmy 10 cm poprzez wspawanie na stałe blachy w nierdzewki - jednym słowem keg ma na dole komorę grzewczą (te 10 cm) oraz powyżej komorę wykorzystywaną jako kadź/kocioł

 

2. z boku kega tak na wysokości 5 cm powiedzmy, robimy otwór w który wkręcamy grzałkę , albo dwie grzałki albo grzałkę podwójną (na zewnątrz moduł sterowania zasilaniem grzałek)

 

3. znowu na wysokości tych mniej więcej 5 cm wiercimy 2 otwory tak około pół cala i wspawujemy mufy - te otwory służą do zalania komory grzewczej olejem - dzięki mufom możemy z tymi otworami robić co się nam podoba - zaślepiać je, montować kranik etc, ewentualnie nie wiem czy nie wystarczyłby jeden otwór potrzebny po to by wlać olej do środka a po jakimś czasie ten olej zlać

 

Nie wiem czy dobrze to wszystko wyjaśniłem ale koncepcja jest ogólnie taka żeby stworzyć w kegu oddzielną wypełnioną olejem komorę grzewczą w której pracuje solidna grzałka podgrzewająca jakiś płyn (olej? a może coś innego byłoby lepsze? może takie płyny jak w instalacjach solarnych?) i dzięki temu ciepło do kega oddawane byłoby dość dużą powierzchnią całego dna kega czyli w gruncie rzeczy tak jak robi to taboret gazowy podgrzewający dno kega

 

jeśli moje rozumowanie jest z grubsza słuszne to mogę wyrysować taki schemat i poddać go forumowej dyskusji, no chyba że już na pierwszy rzut oka widać że coś tu nie gra - wówczas poproszę o info

 

przem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na nowy sezon zbudowałem taki sprzęt. Nie będę ukrywał, że inspiracją był browar Zbynka.

Zostało jeszcze ogarnięcie kwestii elektryki i będą pierwsze testy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

rozumiem że płynna część zacieru będzie przechodzić przez tę karbowaną rurkę z nierdzewki. Czym będziesz filtrował? skąd brałeś i ile płaciłeś za zawory?

Share this post


Link to post
Share on other sites
rozumiem że płynna część zacieru będzie przechodzić przez tę karbowaną rurkę z nierdzewki. Czym będziesz filtrował? skąd brałeś i ile płaciłeś za zawory?

Tak, płynna część zacieru będzie przepływać przez karbowaną rurę.

Filtracja za pomocą wężyka z oplotu.

Zawory po około 25zł/szt, kupiłem kiedyś dawno okazyjnie nowe na Allegro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
rozumiem że płynna część zacieru będzie przechodzić przez tę karbowaną rurkę z nierdzewki. Czym będziesz filtrował? skąd brałeś i ile płaciłeś za zawory?

Zawory po około 25zł/szt' date=' kupiłem kiedyś dawno okazyjnie nowe na Allegro.[/quote']

Obecna cena specjalnie nie odbiega ja kilka tygodni temu płaciłem 26zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.