Jump to content
czaro27

Mętność, Widzę Mętność - czyli Glina w Piwie ew. Kawa Late

Recommended Posts

Witam, mam problem. Robiłem jakieś półtora miesiąca temu Apa 12 blg na słodach ze Strzegomia

słody: pilzneński 5kg, pszeniczny 1kg, monachijski 1kg i karmelowy jakieś 200 gr. (w sumie to nie wiem po co ten karmel ;) ) + płatki owsiane 400 gr instant

chmiele: goryczka: zeus. Aromat i smak: Willamate i Centeniall + kolendra na jakieś 10 min przed końcem gotowania coś koło 50 ziarenek świeżo zmielonych.

Drożdże: us05

Zacieranie na lenia, na full body 69c - 60 min i mash 74c 10 min

 

wszystko było ok podczas filtracji, zawrócone 3-4 litry brzeczka klarowna, do momentu wrzucenia chmielu na 0min jakieś 50-70 gr (nie mam notatek przed oczami) +-

po dodaniu chmielu nagle sie wszystko zmętniło okrutnie, brzeczka przekształciła sie dosłownie w 5 sekund w gliniastą kałużę i tak juz zostało... piwo stoi cos koło 3 tygodni i to co opadło to prawie nic..

 

a wygląda to tak 

post-12467-0-72704800-1447953024_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystko jest ok, smak aromat goryczka.. piana trochę słabo stoi, pewnie przez płatki ale ten wygląd to tragedia jakaś.. w ciemności jest spoko każdy sie zachwyca ale jak zapalam światło to sie zaczynają krzywić ;) 

coś jak z alkoholem w klubie i dziewczyną.. w klubie to mis świata ale w domu rano sie okazuje ze obok mis-ki nawet nie stała ;) a i twarz sobie musi namalować przed wyjściem.. o tym ze wyjdzie kiedy śpisz możesz zapomnieć.. przecież musi sie namalować... pomocy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście nie wygląda ciekawie  W przyszłości możesz sklarować piwo za pomocą karuka bądź żelatyny Robiłeś cichą ? Ewentualnie na cichej na 2-3 dni przed końcem (w przypadku tak mętnego) możesz do niskiej temp wstawić. A jeszcze jedno jaki miałeś przełom ? Bo coś czuję że słabo gotowałeś 

Edited by morfitru75

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

płatki owsiane 400 gr instant
  co to jest ?

 

po mojemu resztki chmielu połączyły się z drożdżami i CO2 to wzburza 

w butelkach też jest mętne cały czas,bez różnicy czy stoi w cieple czy w lodówce ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

po mojemu resztki chmielu połączyły się z drożdżami i CO2 to wzburza

 

 

Czaro napisał, że zmętniła się brzeczka zaraz po gotowaniu, bo inaczej też stawiałbym na drożdże (dzikie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

A już zabutelkowałeś czy jeszcze nie jak nie to odlej trochę i użyj żelatyny możliwe że masz białko (jak dobrze pamiętam) i nie chce się sklarować. Wystarczy 500ml dodać trochę rozpuszczonej żelatyny i zobaczyć jak się klaruje. Zobacz poniżej jak wyglądało u mnie Pale Ale, pierwsza warka, ale dodam że po 3 tygodniach w butelce też się sklarowało. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam jeszcze raz.

 

-Ciężko powiedzieć jaki był przełom, nie zwróciłem uwagi, ale jak patrze na zdjęcia przełomów na grafice to jak był to raczej drobny bo takie kluchy to na pewno bym zauważył.

-Cichą robiłem 7 dni.

-Platki owsiane instant w sensie ze nie trzeba ich kleikować

-Stało się to w momencie dorzucenia chmielu na wyłączonym palniku. palnik mam taki zwykły domowy, na 2ch grzeje, trochę sie tam bulgocze, ogólnie brzeczka pracuje i sie miesza.

-W butelkach jak by sie troszeczkę wyklarowało, osad na dole spory ale światło z latarki jak nie przebijało sie przez butelke tak sie nie przebija.

- U mnie stoi juz lekko 3 tygodnie i nie za wiele sie ruszyło.

 

co do zacierania to troche mnie poniosła fantazja. Zrobiłem jak mi BS kazał (jak blondynka pod prąd na nawigacji ;)

a zrobiłem tak:

do 16 litrow wody 76c wrzuciłem słody wyszło 69c - trzymałem tak 45min potem zrobiłem mash infuzyjny (jak takie coś w ogole istnieje) zagotowałem 10 litrów wody do 95c i wlałem to do zacieru, wyszło w garze głównym jakieś 75-80c i tak stało 10 min potem chłodzenie 

 

robiłem próbę jodową i było ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

do 16 litrow wody 76c wrzuciłem słody wyszło 69c - trzymałem tak 45min potem zrobiłem mash infuzyjny (jak takie coś w ogole istnieje) zagotowałem 10 litrów wody do 95c i wlałem to do zacieru, wyszło w garze głównym jakieś 75-80c i tak stało 10 min potem chłodzenie

Czyli nie gotowałeś? :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe słodu sie chyba nie gotuje ;) dopiero po filtracji brzeczka poszło na palnik na 70 min ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spartolone zacieranie. 

coś więcej, może uda mi sie ich uniknąć następnym razem jak pomożesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Spartolone zacieranie. 

coś więcej, może uda mi sie ich uniknąć następnym razem jak pomożesz?

 

 

Zapraszasz Jacera do kuchni na warzenie? :D

 

Jest Wiki, na której jest proces zgrabnie opisany, polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za wysoka temp. do której wsypałeś słód. Aż dziwne, że spadło 7stC. zazwyczaj spada 2-3stC. 

W jakim celu chłodziłeś zacier po podgrzaniu go?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W jakim celu chłodziłeś zacier po podgrzaniu go?

 

Dokładnie tego samego jestem ciekaw . Co do temp. zacieranie to wcale nie za wysoka po prostu zacierał kolega na full body  Skoro schłodziłeś zacier to wodą o jakiej temp. wysładzałeś ? Jaką temp. miał zacier przy wysładzaniu? Generalnie robi się wszystko żeby utrzymać temp. 76-78 stopni podczas wysładzania . A no i jestem ciekaw cały czas jaki miałeś przełom czy może nie nie było 

Edited by morfitru75

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sory, źle napisałem. nie chłodziłem zacieru.. przefiltrowałem, zawróciłem jakieś 3-4 litry spływająca brzeczka była klarowna. ale zatkał mi się filtrator z oplotu.. zamknąłem kranik, przemieszałem wszystko jeszcze raz, pozwoliłem ustać się złożu i dalej poszło normalnie. Nie pamiętam czy za drugim razem odbierałem pierwsze litry do zawrócenia, możliwe ze nie. czy te kilka litrów mogły by tak wszystko zmętnić? 

 

 

 

wodą o jakiej temp. wysładzałeś ? Jaką temp. miał zacier przy wysładzaniu? Generalnie robi się wszystko żeby utrzymać temp. 76-78 stopni podczas wysładzania . A no i jestem ciekaw cały czas jaki miałeś przełom czy może nie nie było
 

 

nie chłodziłem zacieru pomyliło mi sie z chłodzeniem końcowym brzeczki, sory późno już było ;)

wysładzałem woda w temp 75c

co do przełomu to ciężko powiedzieć jaki był, nie zwróciłem uwagi, ale jak patrze na zdjęcia przełomów na grafice to jak był to raczej drobny bo takie kluchy to na pewno bym zauważył.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

po mojemu resztki chmielu połączyły się z drożdżami i CO2 to wzburza

 

 

Czaro napisał, że zmętniła się brzeczka zaraz po gotowaniu, bo inaczej też stawiałbym na drożdże (dzikie).

 

ale mi czasami po wsypaniu chmielu też robi się mętna w garze ,ale po przelaniu do wiadra jest już czysta 

jeśli sama brzeczka po wysładzaniu była czysta to raczej sama z siebie mętna nie powinna się robić ,ja bym się dopatrywał winy w chmielu

Edited by Łukasz
Usunięta "wycieczka osobista"

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wyglądało to identycznie po użyciu galaxy. Wszystko klarowne do momentu wrzucenia chmielu. Przy przelewaniu z gara błoto (w próbce po dobie w lodówce sporo białego osadu), po burzliwej jeszcze większe błoto. Dopiero 3 dni z żelatyną załatwiło sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Podepnę się pod temat.

Moja AIPA wyglada podobnie czyli jak kawa z mlekim.

Na cichej jest juz 4 dni. Po ok 1-2 dniach od przelania na cicha zauważyłem,że powoli piwko zaczyna sie klarowac (jakieś 1.5cm od góry jest wyraznie czystsze).

Teraz nie wiem czy czekać aż się całe ładnie wyklaruje i dopiero zachmielić na zimno?

Czy dodac teraz chmiel na ok 7-10 dni i po tym czasie zlać do innego fermentora by sie wyklarowało?

A moze dodać chmiel i jakieś 3-4 dni przed koncem chmielenia wyklarowac piwko żelatyna?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja fermentuje wszystko w jednym fermentorze i ostatnio butelkowałem Belgian Tripple chyba po 5 tygodniach i był idealnie klarowny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Podepnę się pod temat.

Moja AIPA wyglada podobnie czyli jak kawa z mlekim.

Na cichej jest juz 4 dni. Po ok 1-2 dniach od przelania na cicha zauważyłem,że powoli piwko zaczyna sie klarowac (jakieś 1.5cm od góry jest wyraznie czystsze).

Teraz nie wiem czy czekać aż się całe ładnie wyklaruje i dopiero zachmielić na zimno?

Czy dodac teraz chmiel na ok 7-10 dni i po tym czasie zlać do innego fermentora by sie wyklarowało?

A moze dodać chmiel i jakieś 3-4 dni przed koncem chmielenia wyklarowac piwko żelatyna?

Chmielenie na zimno to raczej 5 dni max, bo mógłbyś mieć posmaki trawiaste w piwie.

Ja bym chmielił i w butelki, dotychczas każde piwo mi się po jakimś czasie klarowało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

juz za późno, pije po prostu po ciemku bo w smaku jest dobrze ;).. a nie ukrywam ze myślałem o tym po przewertowaniu forum ale chyba nie doczytałem jak wpływa to na smak piwa.. no właśnie, jak wpływa? czy może jest neutralne?
możesz tak z grubsza opisać proces klarowania żelatyną.. na przyszłość, dla potomnych ;)

 

z góry dzięki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.