Jump to content
Sign in to follow this  
scooby_brew

Piwo miesiąca: Styczeń 2010

Recommended Posts

Chce sprobowac zabawe p.t. "Piwo miesiaca", gdzie sobie glosujemy jaki rodzaj piwa uwarzymy w danym miesiacu i potem sobie opiszemy proces warzenia, fermentacji i degustacji w tym watku.

Pomysl jest na razie nowy i nie sprawdzony, ale mysle ze warty sprobowania. Oczywiscie udzial w zabawie jest dobrowolny, i nie musisz warzyc piwa jezeli "twoje" piwo nie wygralo. Takze jezeli nie glosowales, to nie znaczy, ze nie mozesz piwa uwarzyc.

 

Na razie wiec mozesz glosowac na jeden z powyzszych rodzajow piwa. Na poczatku stycznia poprzez glosowanie bedziemy mieli "zwyciezce" tzn. wybrany konkretny styl piwa. Nastepnie jezeli chcesz brac udzial w zabawie, opiszesz tutaj recepture, jak ci poszlo warzenie i po paru miesiacach, jak to piwo smakuje. W ten sposob mam nadzieje bedziemy sobie mogli porownac rozne receptury i sposoby warzenia konkretnego stylu piwa.

 

PS: jezeli masz jakies uwagi lub pomysly w jaki sposob ulepszyc ta zabawe na nastepny miesiac, wpisz to tutaj:

http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?id=2049&p=1

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja oddalem moj glos na piwo marcowe (octoberfest). Glowny powod na to jest taki ze juz jest koniec grudnia a ja tu jeszcze zadnego lagera nie uwarzylem tej zimy. Do tego piwa chce uzyc drozdze W 34/70, i przydalo by sie najpierw uwarzyc jakis "lekki" albo "sredni" lager (tzn nie np. porter baltycki), zebym nie musial do tego robic starterow. W ten sposob po uwarzeniu tego piwa bede mogl uzyc tych drozdy po fermentacji jako starter do "mocniejszych" lagerow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

He, po przeczytaniu myślałem że trza wymyśleć, uwarzyć i zdegustować w tym samym miesiącu.

 

Jako, że jest zima proponuję portera bałtyckigo. A czemu, bo zima jest podobno długa, i długa fermentacja nie zaszkodzi, leżakowanie też nie a tym bardziej za rok degustacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja głosowałem za pilsem, ale właśnie po degustacji miesięcznej zabutelkowanej warki stwierdzam, że wyszło dość wytrawne i wolałbym zmienić na pełniejsze Marcowe. No ale się nie da :) Może marcowe uwarzę następnym razem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie wiem czy dożyję stycznia, a już mam wiedzieć co będę pił w styczniu. Coś tu chyba jest za bardzo do przodu. Może ja jestem za bardzo do tyłu. Nie będę głosował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja nie wiem czy dożyję stycznia, a już mam wiedzieć co będę pił w styczniu.

Warzył, nie pił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pisze tylko piwo miesiąca - nie jest napisane jakie. Może było wcześniej gdzieś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zagłosowałam na pszenicę (będę mieć świeżą gęstwę od kolegi zza południowej miedzy, więc trzeba wykorzystać :beer:). Jeśli wygra pils lub marcowe to też może uwarzę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja całym sobą głosuję za pilsnerem! Marzeniem jest uwarzyć piwo a'la pilsner urquell ale jak na razie bez zadowalających rezultatów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poprawiam się nie doczytałem całości, czyli #1

zagłosowałem na pilsnera

Edited by wena

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widze ze pszenica jest tuz za czeskim pilsem! To jest prawie tak, jakbys ogladal wyscigi konne: wczoraj czeski pils mial 6 glosow, pszenica: 0. Dzisiaj patrze, a pszenica dogania Czecha (10:9), ida prawie leb w leb!!!!

 

Jezeli wygra czeski to uwarze klona Urquella. Jezeli wygra pszenica, moze uwarze lagera z pszenicy? Albo jakis inna krzyzowke, wlasnie dzisiaj zakegowalem krzyzowke belgijskiego pszeniczniaka z amerykanskim alem. Wyszlo z tego swietne jasne piwo letnie, lekkie w smaku i lekko owocowe. Tak sobie mysle ze na zime bardziej by pasowal lager pszeniczny.

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zagłosowałem za marcowym, chociaż nie jestem pewien czy uda mi się uwarzyć, bo na razie w planach monachijskie...

Jak wygra marcowe to nie będziesz miał wyjścia (t.j. należy popełnić i jedno, i drugie). Bawariany gotowe do startu - balonik. Temperatura w lodówce jednak skutecznie poskromiła ich zapędy.

Obstawiam jednak mojego faworyta pilsa. Wygra!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak wygra marcowe to nie będziesz miał wyjścia (t.j. należy popełnić i jedno, i drugie).

Damy radę. :) 9.01 monachijskie - dwa tyg na burzliwej i 23.01 marcowe. Dobry plan? :beer:

 

Tylko pewnie wygra pszenica, a pszenicę to ja na ferie dopiero planowałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dobrze pójdzie to 02.01. uwarzymy pilsnerka. Jeśli by się okazało, że wygrała pszenica to my odpadamy z zabawy wg. nas przenica jest be.:)

Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że w Sylwestra popełnimy ostatnią w tym roku warkę i będzie to alt na Euro ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybrałem Czeskiego Pilznera, chociaż przefermentuję go jednak w temp. pokojowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacki, no co ty :o

 

górniak na dolnych, pilzner fermentowany w 20 °C. No ciekawe , ciekawe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak Marcowe, Bochemian już leżakuje u mnie, a do Marcowego zabieram się już od jakiegoś czasu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.