Jump to content
tdzip

Zbieranie gęstwy z drożdży płynnych

Recommended Posts

Niedawno po raz pierwszy użyłem płynnych drożdży fm52, po zakończeniu fermentacji całość z dna zlałem do słoja i dolałem ok litr przegotowanej wody aby przepłukać, po odstaniu odlałem trochę i dolałem po raz kolejny wody, teraz wygląda to jak na zdjęciu. i moje pytanie która część jest dobra i nadaje się do ponownego użycia a co należy wylać bo całość podzieliła się na kilka warstw. 

post-8315-0-33023900-1445354320_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

widzę, że to identycznie jak u mnie tylko ja wlałem to do słoja 4l, i słabo wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
całość z dna zlałem do słoja i dolałem ok litr przegotowanej wody aby przepłukać, po odstaniu odlałem trochę i dolałem po raz kolejny wody,

Wg mnie - szukanie sobie kłopotów!

 

Przenosisz gęstwę sterylną łyżką do sterylnego słoja. Jak przyjdzie czas, wlewasz to do nowej brzeczki. TYLE!

 

Jeszcze prostszym sposobem, jest zsynchronizowanie przelewania na "cichą" z warzeniem.

Lejesz brzeczkę do fermentora z drożdżami niestesowanymi :lol: przepłukiwaniem wodą, chemią itp.

 

UWAGA: stosujesz na własną odpowiedzialność! :P

W moim przypadku też się nie udało - 122 warka (tlenowiec). http://www.piwo.org/topic/1465-browar-as/page-14?do=findComment&comment=295790

Edited by rubezahl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno po raz pierwszy użyłem płynnych drożdży fm52, po zakończeniu fermentacji całość z dna zlałem do słoja i dolałem ok litr przegotowanej wody aby przepłukać, po odstaniu odlałem trochę i dolałem po raz kolejny wody, teraz wygląda to jak na zdjęciu. i moje pytanie która część jest dobra i nadaje się do ponownego użycia a co należy wylać bo całość podzieliła się na kilka warstw. 

Tak na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że bardzo mało tej gęstwy zebrałeś. Czy aby nie wylałeś sporo gęstwy przy przemywaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tylko tak wygląda, słoik ma ze 4 litry myślę, żę samych drożdży było ok. 1,5l

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak następne warzenie planuję za 1 do 2 tygodni to robię dokładnie jak rubezhal .

A te warstwy to oczywiście normalny objaw.

Na forum jest dużo informacji o płukaniu drożdży dlatego nie będę się wymądrzać ale z tego co wiem ta jasna warstwa to żywe drożdże a ta ciemna to umarlaki.

przed zadaniem drożdży wypadało by wylać wodę i zadać w miarę możliwości jak najwięcej żywych drożdży, choć dodatek umarlaków podobno nie zaszkodzi, bo mogą stanowić dobrą pożywkę.

Dłuższe przechowywanie gęstwy wymaga przemycia antybakteryjnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez właśnie zamierzam zrobić piwko na gęstwie. Czyli licząc podpunktami trzeba:

1. Zebrać gęstwe do sterylnego naczynia

2. Odstawić ja na kilka godzin

3. Wlać przegotowaną schłodzona wodę

4. Wsadzić całość zamknięta do lodówki

5. Przed zadaniem gestwy wybrać białe drożdże i wlać do fermentora ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1. Zebrać gęstwe do sterylnego naczynia 2. Odstawić ja na kilka godzin 3. Wlać przegotowaną schłodzona wodę 4. Wsadzić całość zamknięta do lodówki 5. Przed zadaniem gestwy wybrać białe drożdże i wlać do fermentora ?

 

W zasadzie to jest o wiele prostszy i szybszy sposób i w mej ocenie bardziej praktyczny.

 

1. Przy zlewaniu piwa zostawiasz około 0,5l piwa w fermentorze

2. Delikatnie mieszasz wszystko w fermentorze aby gęstwa ładnie oderwała się od dna

3. Stawiasz fermentor pod kątem 45 st. i czekasz około 10 min

4. Delikatnie zlawasz wierzchnią warstwę do sterylnego naczynia zostawiając zebrany syfy na dnie w fermentorze (trochę i tak się wleje)

5. Znowu poczekać około 10 min aż w słoiku resztę umarlaków i osadów zbierze się na dnie

6. Zlać górną cześć gęstwy do kolejnego sterylnego naczynia zostawiając brudy w słoiku

 

W ten sposób oddzielam większość "brudów" z gęstwy bez zbędnego kombinowania i wlewania dodatkowo wody, potrzebne są tylko 2 sterylne słoiki z czego jeden musi być torchę większy, min. około 0,8-1l. Taka gęstwę należy użyć jak najszybciej, w ciągu następnych kilku dni.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

4. Delikatnie zlawasz wierzchnią warstwę do sterylnego naczynia zostawiając zebrany syfy na dnie w fermentorze

 

sterylizujesz dodatkowo krawędź fermentatora, po której zlewasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przygotowałem starter na mieszadle do 13blg 25l z FM Irlandzkie ciemności. Raczej wszystko przebiega pomyślnie patrząc na fermentator. Czy ta sama gęstwa po skończonej burzliwej da radę ogarnąć 18blg 48l? Mam jakiś tam kalkulator, ale nie mam pojęcia skąd mam znać ilość żywych komórek drożdżowych na ml gęstwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żywotność gęstwy niektóre kalkulatory wyliczają na podstawie jej wieku od zbioru.

http://www.mrmalty.com/calc/calc.html

 

Wpierw zakładka preferences, zmień sobie wszystko na litry. Następnie zakładka "repitching from slurry", na górze wpisujesz OG (dla 18 blg to będzie 1,074), wpisujesz ile litrów (48), podajesz datę zebrania gęstwy (jeżeli będziesz zadawał gęstwę po 7 dniach od zbioru a kalkulatorem liczysz dziś, to wpisz w harvest date 21.10.2015), zaznaczasz ptaka "calculate viability from date" i tyle.

 

Są też ustawienia dodatkowe, jak "ilość syfu" czy "koncentracja" gęstwy (jeżeli jest bardzo brudna lub płynna), ale generalnie nie ma co tam zbytnio manipulować - jest dobrze ustawione domyślnie :)

 

Mnie pokazuje, że dla Twojego piwa 18Blg 48l musisz zadać 357ml tygodniowej gęstwy.

Edited by ThoriN

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

na górze wpisujesz OG (dla 18 blg to będzie 1,074)

tak tylko uściślając - jak ustawisz plato w preferences to można podać śmiało blg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może za dużo kombinuję ale z ustawieniem 'harvest date' to nie jest taka oczywista sprawa w moim odczuciu. Przykładowo, trzymając piwo przez 3 tygodnie w jednym wiadrze i zbierając gęstwę przy rozlewie, a następnie zadając do nowego piwa w dniu następnym w teorii masz gęstwę jednodniową. Natomiast zbierając ją po 2 tygodniach fermentacji przy przelewaniu na cichą, a następnie zadając do nowego piwa tydzień po zbiorze w teorii masz 7-dniową gęstwę. W tej sytuacji uzyskasz wg kalkulatora gęstwy o różnej żywotności pomimo iż w obu przypadkach od zadania drożdży do pierwszej brzeczki minęły 3 tygodnie.

 

Osobiście przyjmuję, że większość 'lekkich piw' powinno przefermentować w ciągu 10 dni od zadania. I taką datę przyjmuję jako 'harvest date' niezależnie od tego jaka była rzeczywista data przelania gęstwy z wiadra do słoika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to, co piszesz, nie ma większego sensu. Dlaczego? Ponieważ zbierasz całą gęstwę z fermentora i ona ma kilka warstw - trupy odkładają się na dole, a zdrowa gęstwa na górze. Należy więc przyjąć, że ta jasna, zdrowa część gęstwy ma żywotność na poziomie 100%. Potem, kiedy zadajesz gęstwę, to nie zadajesz tych trupów z dołu, tylko wrzucasz jedynie świeżą gęstwę o wysokiej żywotności. A ta żywotność zaczęła maleć nie z dniem rozpoczęcia fermentacji, a z dniem przeniesienia gęstwy do słoika.

 

To, co piszesz, miałoby 100% pokrycia w momencie, gdybyś do kolejnej warki zadawał cały ten słoik, który zebrałeś - a tak raczej nikt nie robi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po części się z Tobą zgadzam. Niemniej moim zdaniem przyrost 'świeżej' warstwy nie jest stały w czasie. Po zakończeniu fermentacji większość drożdży opada. Pozostałe opadają w późniejszym czasie. Śmiem twierdzić iż w pewnym momencie ilość świeżo opadniętych jednostek jest mniejsza niż objętość gęstwy, której potrzebujesz do zaszczepienia kolejnej brzeczki. A co za tym idzie w zadanej przez Ciebie objętości już nie ma żywotności 100%. Kwestią do rozwikłania pozostaje teraz moment, w którym taka sytuacja nastąpi. Tego niestety nie wiem ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak ja obserwuję fermentację to wydaje mi się, że przez długi czas warstwa jest bardzo mała a następnie gdy fermentacja się kończy nagle zaczyna się proces opadania. więc to wcale nie znaczy, że opadają tylko martwe drożdże.

następnie do słoika zawsze staram sie zebrać jak najwięcej "czesząc" te pół cm od dna fermentatora. następnie w słoiku (plus trochę wody) mieszam wszystko przez co gęstwa powinna się ułożyć od martwych i syfu po wodę.

 

podsumowując: za każdym razem zbieram ponad pół litra gęstwy (nie liczę płynu) a wg kalkulatora potrzebuję od 150 do 300ml gęstwy (zależy od ekstraktu i czasu zebrania). wydaje mi się, że lepiej do obliczeń przyjąć 100% żywotności drożdży pierwszego dnia na wierzchu zebranej i wstępnie przemytej gęstwy niż kombinować jakieś pośrednie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

podsumowując: za każdym razem zbieram ponad pół litra gęstwy (nie liczę płynu) a wg kalkulatora potrzebuję od 150 do 300ml gęstwy (zależy od ekstraktu i czasu zebrania). wydaje mi się, że lepiej do obliczeń przyjąć 100% żywotności drożdży pierwszego dnia na wierzchu zebranej i wstępnie przemytej gęstwy niż kombinować jakieś pośrednie.

Dokładnie, jestem tego samego zdania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam chcialbym sie podpiac pod temat.

Wczoraj zebralem gestwe (pierwszy raz stad moje obawy czy wszystko ok) po pszeniczniaku drozdze FM. Po przelaniu do butelek fermentor z osadem zamieszalem i zostawilem pod katem na okolo 15 min. Utworzyly sie 2 warstwy majac tylko jeden sloik litrowy przelalem ta gorna warstwe. I tu moje pytanie czy wszystko wyglada ok bo po 20 godzinach tylko sa 2 warstwy i nie wiem czy dolna warstwa to dobre drozdze a umarlakow brak?

Z gory dzieki pozdrawiam

post-14169-0-50772600-1447412838_thumb.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wszystko na dole to martwe drożdże. Warstewka żywych komórek jest pomiędzy piwem, a umarlakami właśnie. Zdjęcie nie grzeszy ostrością, ale jakiś tam jasny krążek chyba da się dostrzec.

 

Ja z kolei mam takie pytanie - kalkulator wylicza mi, że muszę dodać powiedzmy 150ml gęstwy. 150ml to jest ilość liczona razem z tymi martwymi drożdżami tak? Czyli wszystko to, co znajduje się (dajmy na to w słoiku) pod warstwą piwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ja z kolei mam takie pytanie - kalkulator wylicza mi, że muszę dodać powiedzmy 150ml gęstwy. 150ml to jest ilość liczona razem z tymi martwymi drożdżami tak? Czyli wszystko to, co znajduje się (dajmy na to w słoiku) pod warstwą piwa?

Moim zdaniem nie - to, co masz na samym spodzie, to stare umarlaki. Liczysz natomiast dla ilości świeżej gęstwy. W kalkulatorze po to podajesz datę zebrania, aby mógł wyliczyć Ci jaki % tej ładnej gęstwy jest żywotne - w końcu to żywe organizmy, które cały czas zdychają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.