Jump to content
Trojan

Filtracja w fermentorze bez kranika

Recommended Posts

Witam, mam problem, ponieważ ugotowałem już piwo a nie pomyślałem o tak trywialnej rzeczy jak to że mój fermentator nie ma kranika. I teraz mam problem ponieważ nie wiem jak wykonac filtracje bez niego?? Ktoś pomoże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to się uda na słodzie jęczmiennym bez zbitego złoża, ale możesz spróbować, dolej do wiadra na max wody,zaczekaj z godzinę i spróbuj zlać od góry, jak masz bardzo drobne sitko to przymocuj je do gara do którego będziesz zlewał i lej na to sitko,zatrzyma to co zassie się  przy zlewaniu.

Zdaje to egzamin na słodzie bez łuski, nie próbowałem na jęczmiennym, więc nie wiem czy to dobrze zadziała ,tak czy tak, jesteś w dupie i nie masz za bardzo innego wyjścia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weź poszewke od poduszki, włóż Zacier, i ile Ci odcieknie tyle Twoje. Mozesz lekko wysladzac.

albo jak masz jak podłączyć szczelnie waz do sraczweza to daj sraczweza na dno a zaciągnij ustami z drugiej strony przez brzeg wiadra

Edited by bart3q

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

jak masz jak podłączyć szczelnie waz do sraczweza to daj sraczweza na dno a zaciągnij ustami z drugiej strony przez brzeg wiadra

 

O,to będzie najlepsze rozwiązanie,tylko czy będzie miał tak długi wężyk, druga opcja to tak jak ja proponuję ,ale z umocowanym sraczwężykiem na tej części w wiadrze z młótem,ale wężyk zanurzony w toni, nie młócie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

może masz jakieś czyste wiadro do poświęcenia? nawierć kilkanaście małych otrorów i filtruj. Lub z książki: pieluchę mocno (żeby nie spadło pod ciężarem) przywiąż do nóg odwróconego taboreta pod to fermentor i walcz. Do teraz myślałem, że tylko ja mam dziury w mózgu. Pozdro i powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy ma rurkę miedzianą, którą wkłada do gara na dno i potem zasysa paszczą. Edit: rurka ma 1mb wężyka i 'łba' nie wsadza do gara, ech...

Edited by GB...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy ma rurkę miedzianą, którą wkłada do gara na dno i potem zasysa paszczą.

Ale chyba nie wkłada łba do brzeczki żeby zassać tę rurkę? Ta rurka jest ponacinana i połączona z wężykiem. Początkującym kolegom polecam księżkę domowe warzenie piwa Richard Lehr- dzięki lekturze można uniknąć podobnych przygód i co najważniejsze nie panikujesz od natłoku informacji jak na forach, tylko przyswajasz oibie przydatną wiedzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak nie miałeś kranika, to wystarczyło pójść do sklepu wod co itp, kupić zwykły zawór kulowy i ewentualnie mufę czy jak to się tam to nazywa połączyć razem i gotowe. Trochę więcej kombinacji ale powinno działać jak należy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.