Jump to content
Sign in to follow this  
Belzebub

Gotowy sprzęt do adaptacji ?

Recommended Posts

Czy ktoś budujący bardziej skomplikowany browar domowy zastanawiał się nad użyciem gotowych kotłów warzelnych, stosowanych w kuchniach ? Ich adaptacji i przystosowaniu do celów browarniczych.

Na allegro wystawionych jest sporo aukcji, jak choćby ta :

http://allegro.pl/item856574630_kociol_warzelny_gazowy.html#gallery

gdzie za 1000-2000 można kupić takie kotły. Ten prezentowany przystosowany jest na ogrzewanie gazowe. Jest w obudowie, ma "wylewkę" wody.

No i jest od razu kran :D można by zastosować go jako zraszacz do wysładzania.

 

Pytanie do praktyków, czy jest sens zastanawiać się nad czym takim. Co prawda przeróbka kegów też kosztuje niemało także może warto by było pomyśleć coś ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak dla mnie cena zaporowa, duuuużo taniej wychodzi przeróbka kega.

No tak, tylko tu masz już sprawę grzania rozwiązaną. Są takie warzelnie, gdzie nośnikiem jest olej. To jedno. Drugie to masz już wykonaną konstrukcję i tylko montujesz jakieś sito, pompę, sterowniki, jeśli chcesz.

Oczywiście nie jestem całkowicie do tego przekonany, ale jakby trafić w okazyjnej cenie coś takiego to zastanawiam się czy nie wykorzystać. A planuję stworzyć konstrukcję jak najbardziej prostą, bez elektroniki. Bawi mnie mieszanie w garze i pilnowanie temperatury.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak dla mnie cena zaporowa' date=' duuuużo taniej wychodzi przeróbka kega.[/quote']

No tak, tylko tu masz już sprawę grzania rozwiązaną. Są takie warzelnie, gdzie nośnikiem jest olej. To jedno. Drugie to masz już wykonaną konstrukcję i tylko montujesz jakieś sito, pompę, sterowniki, jeśli chcesz.

Oczywiście nie jestem całkowicie do tego przekonany, ale jakby trafić w okazyjnej cenie coś takiego to zastanawiam się czy nie wykorzystać. A planuję stworzyć konstrukcję jak najbardziej prostą, bez elektroniki. Bawi mnie mieszanie w garze i pilnowanie temperatury.

To po co Ci RIMS? Moim zdaniem taką zautomatyzowaną warzelnię robi się po to żeby nie trzeba przy tym stać i właśnie mieszać w garze

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak to czyścić od środka? Kega od biedy można zdjąć i umyć.

Nie rozumiem, jak od środka? Wkładasz rękę i szorujesz.

 

Co do sprzętu, to ja też w sumie nie jestem przekonany. Szukam zalet takiego rozwiązania.

Przede wszystkim dlatego, że można kupić większe pojemności. Po drugie nie trzeba bawić się z wymyślaniem ogrzewania. To już jest.

Faktycznie cena nie jest mała, ale myślę, że 1500 zł plus koszty adaptacji to wcale nie jest aż tak dużo jak za dość solidny sprzęt.

 

Przemo70 ja wcale nie planuję budowy RIMS-a, ja chcę tylko rozwiązać sprawę stojących po kątach garów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak to czyścić od środka? Kega od biedy można zdjąć i umyć.

Nie rozumiem' date=' jak od środka? Wkładasz rękę i szorujesz.

 

Co do sprzętu, to ja też w sumie nie jestem przekonany. Szukam zalet takiego rozwiązania.

Przede wszystkim dlatego, że można kupić większe pojemności. Po drugie nie trzeba bawić się z wymyślaniem ogrzewania. To już jest.

Faktycznie cena nie jest mała, ale myślę, że 1500 zł plus koszty adaptacji to wcale nie jest aż tak dużo jak za dość solidny sprzęt.

 

Przemo70 ja wcale nie planuję budowy RIMS-a, ja chcę tylko rozwiązać sprawę stojących po kątach garów.[/quote']

To musisz kupić jeden duży gar i mieć jeden mniejszy dla wody do wysładzania, zwykła gazówka lub gazówka stołowa, taboret gazowy i to wszystko, u mnie to zajmuje kawałek miejsca pod ścianą

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak to czyścić od środka? Kega od biedy można zdjąć i umyć.

Nie rozumiem' date=' jak od środka? Wkładasz rękę i szorujesz.

 

Co do sprzętu, to ja też w sumie nie jestem przekonany. Szukam zalet takiego rozwiązania.

Przede wszystkim dlatego, że można kupić większe pojemności. Po drugie nie trzeba bawić się z wymyślaniem ogrzewania. To już jest.

Faktycznie cena nie jest mała, ale myślę, że 1500 zł plus koszty adaptacji to wcale nie jest aż tak dużo jak za dość solidny sprzęt.

 

Przemo70 ja wcale nie planuję budowy RIMS-a, ja chcę tylko rozwiązać sprawę stojących po kątach garów.[/quote']

To musisz kupić jeden duży gar i mieć jeden mniejszy dla wody do wysładzania, zwykła gazówka lub gazówka stołowa, taboret gazowy i to wszystko, u mnie to zajmuje kawałek miejsca pod ścianą

A jeśli chodzi o ten sprzęt z allegro to wydaje mi się że będzie uciążliwy do mycia, chyba że środek jest wyciągany, ogólnie fajna rzecz ale dla nas nie za bardzo spełniająca swoją rolę tak mi się wydaje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym myciem to jedyny problem czy ten wkład można wyciągnąć i wylać wodę. Jeżeli nie to wg mnie to też jest problem. Generalnie jak ktoś potrzebuje coś dużego to chyba nie jest tak źle. No może cena?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Jak na dole będzie zawór do wysładzania to nic nie będie trzeba podnosić przy myciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ma być używany jako kadz warzelna to nie bedzie problemu. Ale jak ktoś sie pokusi o kadz zacierno-filtracyjna w tym, to już widze wygrzebywanie młuta, to dopiero robota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie chcesz RIMS/HERMS i mieć gotowy sprzęt to kup kociołek a'la Lidl.

Stówa z hakiem i podłączasz tylko filtrator z rurek miedzianych (celowo tak piszę, bo wszyscy piszą z takich samych sytuacja o oplocie, a filtrator z miedzi jest równie prosty w wykonaniu)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli ma być używany jako kadz warzelna to nie bedzie problemu. Ale jak ktoś sie pokusi o kadz zacierno-filtracyjna w tym, to już widze wygrzebywanie młuta, to dopiero robota.

U dołu tego gara jest podobno jakaś wylewka, czyli założyć można, że jest ona umieszczona w najniższym położeniu, więc tu nie widzę problemu. Co do młóta to oczywiście trzeba by zastosować jakieś sito, które po zakończeniu zacierania wyciągało by się razem z całym młótem.

Fajne jest to, że w niektórych zestawach na tym blacie jest kran. Można by podłączyć jakiś drugi pojemnik, tak, żeby grzał się jednocześnie z zacierem a przy zaadaptowaniu kranu na element do wysładzania tą sprawę też mamy rozwiązaną.

Ja absolutnie nie neguję zastosowania kegów w tym zakresie, tylko wydaje mi się, że 50 litrów to trochę za mało jak na inwestycję przerabiania.

No ale to tylko moje zdanie. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pojemność tego kotła nie jest dużo większa od kega , kega zawsze możesz przenieść , odwrócić do mycia i kosztuje 1/10 tego

Podałem link do przykładowej aukcji. Są takie po 100 l.

Oczywiście keg kosztuje dużo mniej. Ale dodaj do tego jakiś taboret, czy inne ogrzewanie. Przerobienie i cała infrastrukturę a wyjdzie nie wiele mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiście keg kosztuje dużo mniej. Ale dodaj do tego jakiś taboret, czy inne ogrzewanie. Przerobienie i cała infrastrukturę a wyjdzie nie wiele mniej.

do kega taboret za 100zł , wspawać kranik i można warzyć

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli ma być używany jako kadz warzelna to nie bedzie problemu. Ale jak ktoś sie pokusi o kadz zacierno-filtracyjna w tym' date=' to już widze wygrzebywanie młuta, to dopiero robota.[/quote']

U dołu tego gara jest podobno jakaś wylewka, czyli założyć można, że jest ona umieszczona w najniższym położeniu, więc tu nie widzę problemu. Co do młóta to oczywiście trzeba by zastosować jakieś sito, które po zakończeniu zacierania wyciągało by się razem z całym młótem.

Fajne jest to, że w niektórych zestawach na tym blacie jest kran. Można by podłączyć jakiś drugi pojemnik, tak, żeby grzał się jednocześnie z zacierem a przy zaadaptowaniu kranu na element do wysładzania tą sprawę też mamy rozwiązaną.

Ja absolutnie nie neguję zastosowania kegów w tym zakresie, tylko wydaje mi się, że 50 litrów to trochę za mało jak na inwestycję przerabiania.

No ale to tylko moje zdanie. ;)

Musiałbyś zrobić takie sito jak w Braumasterze i pewnie by było ok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uważam, że adaptacja takiego sprzętu jest doskonałym pomysłem.

Jak bym miał coś takiego robić, kupił bym jednak 2 kotły.

Z jednego była by kadź zacierno-warzelna, druga kadź filtracyjna.

Będzie jeszcze potrzebne naczynie na wodę do wysładzania lub grzanie tej wody w przepływie.

Kadź Z-W umieścił bym powyżej filtracyjnej. Zacier do KF transportowany byłby grawitacyjnie, natomiast filtrat trzeba by już transportować mechanicznie.

Przydało by się jeszcze mieszadło mechaniczne w KZ-W.

Jak ktoś lubi, bardzo łatwo taki sprzęt zautomatyzować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadając coś takiego http://allegro.pl/item856574630_kociol_warzelny_gazowy.html#gallery napewno warto to zautomatyzować jak mówi Wesoły, ale kolega Belzebub pisał wcześniej że lubi pomieszać w garze, więc automatyzacja nie wskazana ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...