Jump to content
udarr

Etiopskie piwo z miłki abisyńskiej, zbieram informacje

Recommended Posts

Hej

 

W ramach pewnego przedmiotu na studiach związanego z przemysłem fermentacyjnym przygotowuję obszerny referat o piwie na bazie teffu, czyli inaczej miłki abisyńskiej (Eragrostis abyssinica). Piwo powstałe z tego surowca tradycyjnie wytwarzanie jest w Etiopii. Jako zamiennik chmielu tamtejsi piwowarzy stosują owoce miejscowej odmiany szakłaka (Rhamnus prinoides), w Polsce również występuje roślina z tej rodziny - szakłak pospolity (Rhamnus cathartica) na moje nieszczęście ta wersja szakłaka posiada trujące owoce także mało przydatna to informacja. Sam teff jest pseudozbożem, które nie zawiera glutenu. To właściwie tyle słowem wstępu. Sprawa sprowadza się do tego, że pomijając część teoretyczną postanowiłem uwarzyć takie piwo i zwracam się do Was z pytaniem czy ktoś ma doświadczenia z warzeniem takiego piwa? Niesłodowane ziarna teffu można kupić, pytanie czy można je słodować w sposób analogiczny do jęczmienia? Kwestia śrutowania chyba odpada gdyż śrutować nie ma za bardzo czego, ziarna teffu są określane mianem najmniejszych ziaren na świecie, pomyślę czy w takim przypadku nie pomóc sobie moździerzem. Oczywiście wszystko chyba trzeba będzie zacierać w jakimś worku ewentualnie filtrować przez jakąś siatkę. W naszym rodzimym języku praktycznie brak jakichkolwiek informacji na ten temat poza publikacjami mojej prowadzącej niestety mało praktycznymi. Po angielsku znalazłem tego całkiem sporo jak na tak egzotyczny temat, aktualnie nie mam czasu na zajęcie się tym dlatego najpierw zakładam tutaj temat, może uda się znaleźć kogoś kto podzieli się swoimi cennymi doświadczeniami i wiedzą. Najbardziej martwi mnie ten etiopski szakłak bo prawdopodobnie nie będę mógł z niego skorzystać i trzeba będzie podeprzeć się jakimś chmielem (a może etiopski szakłak też jest trujący jednak gotowanie inhibituje działanie trucizny?). Znalazłem na .biz temat z 2004 o chęci uwarzenia takiego właśnie piwa niestety na chęciach chyba się skończyło a jeśli nie to może jest tutaj ta osoba?

 

Dzięki za pomoc,

Kuba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szakłaki wykorzystywane są do produkcji lekarstw na przeczyszczenie więc raczej wszystkie są (w większej ilości) trujące. Być może ilość dodawana do piwa jest na tyle mała, że jest to niegroźne. Ja tam bym nie próbował bo łatwo to pomylić z czymś innym.

 

Może zastosuj coś podobnego. Czarna porzeczka lub Jarzębina mogły by być jakąś alternatywą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz słodować? Można enzymem zatrzec. :)

 

rzeczywiście, to jest dobry pomysł, o którym nie pomyślałem, to w zasadzie wystarczyłoby lekko rozetrzeć w moździerzu? z drugiej strony nigdy nie słodowałem, może bym spróbował jeśli gdzieś doczytam, że proces jest zbliżony do słodowania jęczmienia

 

Szakłaki wykorzystywane są do produkcji lekarstw na przeczyszczenie więc raczej wszystkie są (w większej ilości) trujące. Być może ilość dodawana do piwa jest na tyle mała, że jest to niegroźne. Ja tam bym nie próbował bo łatwo to pomylić z czymś innym.

 

Może zastosuj coś podobnego. Czarna porzeczka lub Jarzębina mogły by być jakąś alternatywą.

 

może gdzieś uda mi się dowiedzieć co z tym szakłakiem ale słabo to widzę, z tymi substytutami ciekawy pomysł, może zostawię trochę brzeczki z piwa, które warze w weekend i spróbuję się pobawić proporcjami bo nie mam bladego pojęcia ile tego sypać

 

jeszcze zostaje kwestia drożdży, wydaje mi się, że tutaj należałoby zastosować jakieś dzikusy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może zmiel to, upiecz z tego chleb (jakieś placki ,czy coś we ten deseń, Afrykańczycy zdaje się tak robią), zatrzesz to potem z enzymami, przynajmniej jakiś  smak przy pieczeniu się zrobi który będzie imitował słodowanie i nie upieraj się na gorzkie zioła, zrób to w wersji kwaśnej (bliżej oryginału) kompletnie bez przypraw, ewentualnie daj  kolendry, fajnie się komponuje z kwasami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście, etiopski chleb robi się z fermentującego teffu. I co mam potem zrobić z takim chlebem? Pokroić na kawałeczki, wrzucić do wody i zadać enzymy? Nigdy tak nie traktowałem pieczywa. No jest to kolejny, ciekawy pomysł do rozpatrzenia, fajnie nie spodziewałem się takiego odzewu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma  potrzeby kroić, połam, albo w całości wrzuć do gara z wrzątkiem, daj upłynniający, potem scukrzający potrzymaj 2 godziny, teraz najtrudniejsze (niewiadoma), czyli filtracja,zlej normalnie na kibelweżyk, spróbuj filtrować,choć zapcha się pewnie na bank i dobrze ;), przy odrobinie szczęścia zbije się na dole w glut i góra będzie klarowna w miarę, jak stanie filtracja, poczekaj z pól godziny aż się sklaruje, zlej do gara od góry, wlej wodę do sieczki, zamieszaj i powtórz operację do wymaganej objętości brzeczki, pogotuj to z pól godziny, pod koniec 15 g kolendry, schłodź jak normalne piwo, potem bakterie mlekowe i drożdże piwne i gotowe, fermentacja jakieś 10-12 dni, rozlew z mniejszą ilością cukru (max 50 g na 20 l), na drugi dzień można pić .

przeczytaj jeszcze to http://www.piwo.org/topic/16563-kwas-chlebowy-modern/?p=356483, robiłem coś w ten deseń z sorgo,jakbym robił drugi raz upiekłbym właśnie jakieś placki z sorgo,tylko zmielić to to masakra, strasznie twarde,więc wymysliłem,że namoczyłbym je,pogotował aż by zmiękły, zmielił w maszynce do mięsa i potem dalsza obróbka, albo placki, albo zapiekanie w piecu takiej masy (wcześniej zenzymowanej).

 

W sumie jeszcze jest jedna opcja, cześć tego teffu kleikować, zenzymować na gęsto, dodać  zmielona cześć suchą i dopiero z tego formować chlebki, coś się przynajmniej skameralizuje podczas pieczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.