Jump to content
method99

AIPA i ponad 2 tygodnie burzliwej

Recommended Posts

Witam. Mam mały mętlik w głowie - otóż nastawiłem AIPA BLG 17 - mi wyszło po chmieleniu około 19. Więcej niż powinno, ale to była moja druga warka więc.. nie wszystko jeszcze rozumiałem i były błędy podczas zacierania i wysładzania. Piwo stoi na burzliwej już prawie 2,5 tygodnia i dopiero zaczyna wyhamowywać fermentacje (ale nadal pracuje, jest jeszcze piana) (po tygodniu było ponad 10 blg) - myślę, że około 3 tygodnie potrzymam na burzliwej - wiem, że to bardzo długo jak na piwo w stylu ALE i tu nasuwa się moje pytanie - ile trzymać to na cichej ? docelowo miało być 2 tyg na burzliwej i 2 na cichej, ale skoro doszedł tydzień na burzliwej, to zostawić cichą na tydzień ? wiem, że chmiel ulatnia się jako pierwszy, będę jeszcze chmielił na zimno Citrą 50 g, na 5 dni przed rozlewem.. no ale właśnie ile tej cichej zrobić ? myślę, że odfermentuje te piwko dość nisko, skoro 3 tygodnie na burzliwej spędzi.. proszę o pomoc.

Edited by method99

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ruszaj piwa przez 3 tyg. Pewnie dałeś za mało drożdży i dlatego tak się ślimaczy fermentacja

Share this post


Link to post
Share on other sites

możliwe - tzn dałem jedną paczkę us-05 i ruszyły już po kilku godzinach, no ale możliwe, że mało. Zostawię na 3 tyg, ale ile trzymać potem na cichej ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

możliwe - tzn dałem jedną paczkę us-05 i ruszyły już po kilku godzinach, no ale możliwe, że mało. Zostawię na 3 tyg, ale ile trzymać potem na cichej ?

Planujesz chmielenie na zimno? Pewnie tak... To koniecznie musisz mieć dobrze odfermentowane piwo. Nie śpiesz się z przelewaniem na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm... planuje planuje, napisałem wszystko w pierwszym poście :P spoko, wiem nie będę się śpieszył - chodzi mi tylko o to ile trzymać potem na cichej ? :P skoro na burzliwej wyjdzie mi 3 tygodnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na twoim miejscu zrobił bym pomiar blg po tych trzech tygodniach i nie przelewał. Po 3 dniach bym powtórzył ten pomiar jeżeli wynik sie nie zmieni i to zlewaj na cichą. Jeżeli ulegnie zmianie to jeszcze bym czekał z zlewaniem. Myślę, że na cichej wystarczy Ci 1 tydzień

Share this post


Link to post
Share on other sites

okej, tak też zrobię - a jeszcze jedno, w jaki sposób dobrze odkazić spławik ? bo widziałem, że na yt niektórzy wrzucali go bezpośrednio do wiadra z brzeczką - czy popsikanie desprejem wystarczy ? można wrzucić do wrzątku ? do wrzątku trochę się boje, żeby nie popękał 

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm... planuje planuje, napisałem wszystko w pierwszym poście :P spoko, wiem nie będę się śpieszył - chodzi mi tylko o to ile trzymać potem na cichej ? :P skoro na burzliwej wyjdzie mi 3 tygodnie

Masz rację pisałeś... Gdybym miał pewność, że piwo jest odfermentowane to po przelaniu na cichą wsypał bym chmiel, odczekał 5-7 dni (w zależności od tego ile masz w zwyczaju trzymać chmiel na zimno) i po tym bym butelkował. W Twoim wypadku trudno powiedzieć czy jeszcze powiedzmy na cichej odczekać tydzień za nim wrzucisz chmiel. Trochę zawaliłeś, że nie dolałeś wody by osiągnąć niższy ekstrakt. Jedna saszetka suchych drożdży na 19°Blg to kiepski pomysł. A ile masz litrów tego piwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

okej, tak też zrobię - a jeszcze jedno, w jaki sposób dobrze odkazić spławik ? bo widziałem, że na yt niektórzy wrzucali go bezpośrednio do wiadra z brzeczką - czy popsikanie desprejem wystarczy ? można wrzucić do wrzątku ? do wrzątku trochę się boje, żeby nie popękał 

 

Mycie z ludwikiem + oxi. Wrzątek może zniszczyć balingometr.

 

Osobiście nie odkażam tego, tylko biorę stalową łyżkę do zupy, wkładam do oxi na 10-15min, gotuję wodę w czajniku i lekko przepłukuję ją zaraz przed pobraniem próbki, którą zlewam do menzurki. Po pomiarze próbuję piwka czy aby się nic nie skiepściło;D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

hmmm... planuje planuje, napisałem wszystko w pierwszym poście :P spoko, wiem nie będę się śpieszył - chodzi mi tylko o to ile trzymać potem na cichej ? :P skoro na burzliwej wyjdzie mi 3 tygodnie

Masz rację pisałeś... Gdybym miał pewność, że piwo jest odfermentowane to po przelaniu na cichą wsypał bym chmiel, odczekał 5-7 dni (w zależności od tego ile masz w zwyczaju trzymać chmiel na zimno) i po tym bym butelkował. W Twoim wypadku trudno powiedzieć czy jeszcze powiedzmy na cichej odczekać tydzień za nim wrzucisz chmiel. Trochę zawaliłeś, że nie dolałeś wody by osiągnąć niższy ekstrakt. Jedna saszetka suchych drożdży na 19°Blg to kiepski pomysł. A ile masz litrów tego piwa?

 

 

 

 

 

Wyszło mi 20 litrów. Kurcze.. nie wiedziałem, że tak można - czyli jak ekstrakt wychodzi za wysoki, to po chmieleniu można wyrównać to wodą ? nie wpłynie to zle na smak ? z drożdżami zapamiętam na przyszłość :-)

okej, tak też zrobię - a jeszcze jedno, w jaki sposób dobrze odkazić spławik ? bo widziałem, że na yt niektórzy wrzucali go bezpośrednio do wiadra z brzeczką - czy popsikanie desprejem wystarczy ? można wrzucić do wrzątku ? do wrzątku trochę się boje, żeby nie popękał 

 

Mycie z ludwikiem + oxi. Wrzątek może zniszczyć balingometr.

 

Osobiście nie odkażam tego, tylko biorę stalową łyżkę do zupy, wkładam do oxi na 10-15min, gotuję wodę w czajniku i lekko przepłukuję ją zaraz przed pobraniem próbki, którą zlewam do menzurki. Po pomiarze próbuję piwka czy aby się nic nie skiepściło;D.

 

 

No ja właśnie podobnie robiłem, tylko, że jak by tak mierzył przez 3-4 dni dzień w dzień zlewając próbki to trochę poszło by na te próbki  :P

Edited by method99

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja właśnie podobnie robiłem, tylko, że jak by tak mierzył przez 3-4 dni dzień w dzień zlewając próbki to trochę poszło by na te próbki

Po co taki częsty pomiar? :) Pomiar raz na tydzień wystarczy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak masz za gesty dajesz wody obniżasz przez to blg ale i goryczkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem. Bardzo dziękuje za pomoc.

1. A jaka temperatura fermentacji?

2. Za mało drożdży.

3. Słabe napowietrzanie brzeczki.

4.Czekać ,jak spadnie powiedzmy do 5blg to daj na cichą.

5.Balingometr potraktować środkiem którym odkażasz sprzet, desprej może być, ja używam chochli wygrzanej nad palnikiem.

6. Spokojnie nauczysz się cierpliwości nie zaglądaj zbyt często.

Share this post


Link to post
Share on other sites

US-05 to jedne z drożdży, które lubią pozostawiać pianę, mimo iż fermentacja już praktycznie się zakończyła, na forum znajdziesz niejedną opisaną sytuację, gdzie ludzie przebijali się przez pianę i zlewali piwo do rozlewu.

Piwo mocne, mało drożdży, o ile możesz utrzymać cierpliwość to przetrzymaj je trochę na drożdżach, możesz spróbować przenieść wiadro w odrobinę cieplejsze miejsce.

Ja ogólnie nie lubię grzebać w piwie i jeśli z jakichś powodów zlewam piwo na cichą, to robię to dopiero chwilę po tym, jak już się zacznie wyraźniej klarować, wtedy ewentualnie dokonuję pomiaru, z jeden dwa dni na odstanie, chmielenie + ewentualne klarowanie w chłodzie, rozlew z pomiarem. Na podstawie zasypu i schematu zacierania oceniam czy piwo odfermentowało, w razie wątpliwości dodaję cukru w dolnych granicach dla stylu lub poniżej, później kontroluję nagazowanie co jakiś czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czekać ,jak spadnie powiedzmy do 5blg to daj na cichą.

To taka rada raczej "od czapy". Czemu akurat 5 a nie 4,5 albo 3 Blg?  

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Rozumiem. Bardzo dziękuje za pomoc.

1. A jaka temperatura fermentacji?

2. Za mało drożdży.

3. Słabe napowietrzanie brzeczki.

4.Czekać ,jak spadnie powiedzmy do 5blg to daj na cichą.

5.Balingometr potraktować środkiem którym odkażasz sprzet, desprej może być, ja używam chochli wygrzanej nad palnikiem.

6. Spokojnie nauczysz się cierpliwości nie zaglądaj zbyt często.

 

1. w pomieszczeniu jest między 17 a 19 stopni. Czasami na chwile podchodzi pod 20. Myślę, że jest ok :-)

3. mieszałem przez 5 minut przed podaniem drożdży :P

6. nie no jestem cierpliwy, ale było to trochę niepokojące :-) 

 

 

US-05 to jedne z drożdży, które lubią pozostawiać pianę, mimo iż fermentacja już praktycznie się zakończyła, na forum znajdziesz niejedną opisaną sytuację, gdzie ludzie przebijali się przez pianę i zlewali piwo do rozlewu.

Piwo mocne, mało drożdży, o ile możesz utrzymać cierpliwość to przetrzymaj je trochę na drożdżach, możesz spróbować przenieść wiadro w odrobinę cieplejsze miejsce.

Ja ogólnie nie lubię grzebać w piwie i jeśli z jakichś powodów zlewam piwo na cichą, to robię to dopiero chwilę po tym, jak już się zacznie wyraźniej klarować, wtedy ewentualnie dokonuję pomiaru, z jeden dwa dni na odstanie, chmielenie + ewentualne klarowanie w chłodzie, rozlew z pomiarem. Na podstawie zasypu i schematu zacierania oceniam czy piwo odfermentowało, w razie wątpliwości dodaję cukru w dolnych granicach dla stylu lub poniżej, później kontroluję nagazowanie co jakiś czas.

A jak się robi ocenianie tego na podstawie zasypu ? to już trochę powyżej tego czego się do tej pory nauczyłem :P

 

 

I mam jeszcze jeden problem, a raczej pytanie - przelewałem dziś do butelek irish red ale i pech sprawił, że jakimś cudem wlałem trochę wody z rurki, do brzeczki :/ jak duża jest szansa, że będzie zakażenie ? i czy mogę wodę w rurce zastąpić watą ? i jeszcze jedno: spróbowałem piwa podczas przelewania i jest goryczka chmielowa i taka trochę jak by od jęczmienia palonego, ale nie czuć za bardzo słodów - jest puste. Czy w butelkach smak się jeszcze ułoży ? wcześniej robiłem pilsa i było podobnie - pustka i goryczka podczas przelewania, a w butelkach jak by nabrało ciała, słodowości i smak się wyrównał - czy to jest normalny proces ? czy przy pilsie miałem fuksa :P

Edited by method99

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Czekać ,jak spadnie powiedzmy do 5blg to daj na cichą.

To taka rada raczej "od czapy". Czemu akurat 5 a nie 4,5 albo 3 Blg?  

 

Strzelam, miał 19blg fermentacja idzie opornie może ale nie musi zatrzymać sie 5blg,Poza tym jak przeleje na cichą piwo dostanie trochę tlenu i szybciej doje resztki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A jak się robi ocenianie tego na podstawie zasypu ? to już trochę powyżej tego czego się do tej pory nauczyłem :P

W dużym uproszczeniu, im więcej słodów karmelowych, tym mniej fermentowalna brzeczka.

 

 

 

jak duża jest szansa, że będzie zakażenie ? i czy mogę wodę w rurce zastąpić watą ?

Trudno ocenić szanse na infekcje, po prostu jeśli w wodzie rozwinęły się bakterie, które jedzą to co jeszcze zostało w piwie, to dość prawdopodobne, że coś złego wyjdzie. Na pocieszenie, odfermentowane piwo nie jest szczególnie przyjaznym środowiskiem i wątpię, aby wyszła infekcja, która szybko zdominuje piwo. Jak zaczniesz po jakimś czasie wyczuwać w butelkach jakieś niepożądane aromaty to znak, że piwo warto szybko spijać.

 

Nie ma problemu, abyś zastąpił wodę watą, albo żebyś w ogóle zastąpił rurkę korkiem z waty. W fermentorach praktycznie nie używam rurek, tylko zatykam otwór watą, co bardzo ułatwia życie, jak masz dużo wiader - np. można postawić 3-4 fermentory na sobie co daje sporą oszczędność miejsca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem. Dziękuje za odp. co do waty - a na cichej też używasz waty ? a z tym układaniem smaków ? to normalne, że przed zabutelkowaniem piwo nie ma smaku słodów, tylko gorycz ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem. Dziękuje za odp. co do waty - a na cichej też używasz waty ? a z tym układaniem smaków ? to normalne, że przed zabutelkowaniem piwo nie ma smaku słodów, tylko gorycz ?

Na cichej i na burzliwej daję watę, aby nic mi do środka nie wlazło.

Jak mocno nachmieliłeś piwo to goryczka może dominować inne smaku, ale powinny być też wyczuwalne smaki/aromaty pochodzące ze słodu oraz chmielu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje za odp.

 

Mam jeszcze jedno pytanie: kupiłem sobie taką pompkę do obciągu piwa

 

http://www.homebeer.pl/userdata/gfx/280acb97ee326a937dbb472fae7d7ef7.jpg

 

 

czy można takie coś potraktować wrzątkiem ? skończył mi się pirosiarczyn, mam jeszcze despreja. Wypsikanie desprejem wystarczy ? wrzątkiem było by pewniej, ale czy nie poskręca plastiku hm..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.