Jump to content

Które drożdze wybrać do pszenicy - gozdawa


myszarafa
 Share

Recommended Posts

Witam,

proszę o poradę, mam w planie zrobić piwo pszeniczne na bazie ekstraktów nachmielonych z gozdawy, w zestawie są drożdze Bavarian Wheat 11 (niestety brak daty produkcji, jedynie data przydatności do spożycia, 05/2017, na spodzie puszki). Mam także drożdze Safbrew WB-06 na których data produkcji to 02/2015.

 

Edited by myszarafa
Link to comment
Share on other sites

BW11 - wyszły mi z nich bardzo smaczne pszeniczniaki.... również miałem bez daty produkcji. Jeden z pszeniczniaków był z puszki.

WB06 - też bardzo dobre...

 

Czego dotyczy pytanie? Bo zarówno na jednych i drugich zrobisz dobrego pszeniczniaka.

 

No i PSZENICZNE a nie przeniczne:)

 

Edit. oo poprawiłeś:).

Edited by Mikadorus
Link to comment
Share on other sites

Nie mogąc się zdecydować, postanowilem podzielić warkę na dwie po 10l, przy 13blg i zadać zdrożdze obu gatunków. Przy okazji będę miał jakieś porównanie co jakie drożdze wnoszą do piwa pszenicznego.

Link to comment
Share on other sites

Nie mogąc się zdecydować, postanowilem podzielić warkę na dwie po 10l, przy 13blg i zadać zdrożdze obu gatunków. Przy okazji będę miał jakieś porównanie co jakie drożdze wnoszą do piwa pszenicznego.

daj znać jak już będziesz znał rezultat tego porównania... sam jestem ciekaw

Link to comment
Share on other sites

W jakiej temperaturze stoją?

 

P.S. pamiętaj aby pochwalić się też końcowym efektem - czyli smakiem piwek! (Zazdroszczę bo mam ochotę na pszeniczniaka ale ten dopiero drugi w kolejce... pierwszy jest Irish Stout :))

Link to comment
Share on other sites

Po 5 dniach fermentacji oba piwa mają po 7blg, także cały czas czekam, co ciekawe w BW11 rurka w ogóle nie bulka a drożdze widać coś tam przerabiają, fajna duża czapa piany w BW11, w WB06 piany praktycznie brak.

Piwa stoją w temp. pokojowej czyli ok 21 - 22 st. C

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

No piwo uznaje za udane :)

Wyniki mnie zaskoczyły, oba piwa odfermentowały do poziomu ~3blg, pomimo że w BW11 rurka nie bulgotała.

Kolor w obu piwach podobny, jasny słomkowy, piana w BW11 zdecydowanie lepsza, duża gęsta czapa w szklance utrzymuje się aż do końca, w WB06 lekki korzuch, zanika w połowie szklanki.

W kwestii smaku zdecydowanie wygrały BW11, dałem do porównania znajomym, wszystkim bardziej smakuje piwo na BW11. Ciężko jest mi opisać "fachowo", ale po prostu wyszło bardzo pijalne.

Piwo na drożdzach WB06, jakieś nijakie, smaku prawie nie ma, jakby było bardziej wodniste, do tego posmak metalu wyczuwam.

Link to comment
Share on other sites

Więc WB11 jednym słowem. Ja właśnie jutro będę butelkował pszeniczniaka z Gozdawy na WB06 :( . Zobaczymy, przy zlaniu na cichą zdegustowałem trochę i było nawet nawet; rzeczywiście trochę "wodniste" ale posmaki bananowe były. Wydaje mi się, że mocno odfermentowało bo zrobiłem nastaw 22l zamiast 24l a mimo wszystko takie trochę cienkie. No ale to dopiero zlewanie na cichą więc zobaczymy, może ułoży się w butelkach. Następnym razem zrobię na WB11 i nie gozdawę a Coopersa i dodam Brew Enhancera 2 (powinno dodać piwu ciałka z uwagi na częściową zawartość niefermentowalnych cukrów)

Link to comment
Share on other sites

po prostu dużo syfu pływało na powierzchni i oczywiście spory osad na dnie; główny powód był jednak taki, że fermentowałem w fermentorze bez kranika... więc przelać trza było; przy przelewaniu jakoś specjalnie się nie starałem i trochę "syfu" oczywiście się przedostało więc kristalla raczej nie będzie co też nie było moim celem

Link to comment
Share on other sites

Praktycznie każdy zlewa przed rozlewem, ale robi się to bezpośrednio przed samym butelkowaniem - najwięcej osób dekantuje od razu piwo do fermentora z kranikiem, w którym jest już przygotowany syrop cukrowy do refermentacji. Polecam na przyszłość nie utrudniać sobie życia :) Dla standardowej pszenicy to uniwersalnie 2 tygodnie burzliwej w odpowiednich warunkach i od razu butelki (oczywiście sprawdzamy dokładnie odfermentowanie, aby upewnić się czy rozlew po 2 tygodniach jest już możliwy). Po tygodniu refermentacji już do picia - smakuje wtedy najlepiej :)

Link to comment
Share on other sites

zlałem ciut wcześniej aby syf się trochę na dnie ułożył... ale ok, wezmę sobie to do serca. Dzięki. A cukier sypię bezpośrednio do butelek - miarką z biowinu (tą "potrójną") więc się nie martwię że się syrop dobrze nie rozmiesza; sypanie cukru do butelek (36-38 sztuk) zajmuje mi jakieś 3 minuty; po co sobie utrudniać życie preparowaniem jakiegoś syropu... ;)

Link to comment
Share on other sites

ja zwykle do 0,5l daję miarkę jak na 0,33l i jest tak jak mi pasuje (no ale robię głównie ale i stouty). W niedzielę zlewam psznicę i zadam więcej czyli wg zaleceń na 0,5l.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.