Jump to content

Temperatura refermentacji


Samson_Miodek
 Share

Recommended Posts

Zdarzyła mi się dość niepożądana sytuacja. Po zakapslowaniu warki english bittera wystawiłem ją pod przykryciem (ze względu na słońce) na balkon w temperaturę 16 stopni. Później planowałem wstawić skrzynki do klimatyzowanego pomieszczenia (również do 16st). Niestety tego samego dnia przydarzył mi się niespodziewany i pilny wyjazd. Piwa oczywiście zapomniałem zabrać z balkonu. W związku z tym od 2 dni piwko stoi w takiej temperaturze jaką mamy w tej chwili, czyli 6-15st :/

Mam więc pytanie - jak to wpłynie na refermentację? W 6 stopniach na pewno się zatrzymała, ale w ciągu dnia ma skok do 15, a to na pewno nie służy. Mam możliwość poprosić kogoś żeby wstawił piwo do domu - 24st.

Co radzicie?

Link to comment
Share on other sites

Wstaw do domu na refermentacje najlepiej. Wahania temperatury takie rzędu jaki podałeś źle wpływają na stabilność piwa, ale nie znaczy też to że coś się z nim stanie szybko. Akurat ta zależność nie jest zero jedynkowa i nie da się powiedzieć jednoznacznie co się stanie. Źródła jednak podają, że takie różnice temp. wpływają oprócz na nagazowanie, też na trwałość piwa. Refermentacje polecam robić w temp. pokojowej przez tydzień, a potem do piwnicy do miarę stałej temperatury. 

Link to comment
Share on other sites

Tak sądziłem - piwko już jest w domu pod kocami, więc powoli będzie zmierzało ku temperaturze pokojowej.

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - piwo fermentowało przez cały czas w temperaturze 16 stopni. Na dwa ostatnie dni, aby sobie ładnie dofermentowało wstawiłem do temperatury pokojowej.

Następnie, tak jak już napisałem, planowałem refermentować je w 16 stopniach. Undeath sugerujesz, że lepsza będzie jednak refermentacja w temperaturze pokojowej. Moje pytanie - dlaczego?:) Czy ma to wpływ na , tak jak pisałeś, nagazowanie? Ułożenie się smaków? Wyklarowanie?

Link to comment
Share on other sites

Tylko na nagazowanie - szybko się nasyci CO2 ;) Układanie smaków i klarowanie następuje podczas leżakowania, czyli po refermentacji, ponieważ w trakcie niej piwo może się delikatnie jeszcze zmętnić, a po zakończeniu jedzenia cukru przez drożdże dopiero opadają na dno i klarują piwo - jak w wiadrze. Natomiast układanie smaków następuje wg. starej zasady (trochę już nie aktualnej moim zdaniem co pokazują browary rzemieślnicze) czyli na każdy stopień blg 1 tydzień leżakowania. Choć wyjątkami są tu niektóre piwa (Weizeny, Sour Ale itp.) Wiki to już dawno stwierdziła:

 

 

 

Po jakim czasie moje piwo będzie dobre?

To zależy od rodzaju piwa. Praktyka pokazuje, że najszybciej zdatne do picia są jasne piwa pszeniczne, dobre są już po tygodniu leżakowania w butelkach (gdy tylko zakończy się refermentacja), a po dwóch doskonałe. Trochę więcej czasu potrzebują ciemne piwa pszeniczne. Zasada jest taka, że im piwo mocniejsze, ciemniejsze lub fermentowane w niższej temperaturze, tym więcej czasu potrzebuje na dojrzenie do najlepszej formy. Przyjmuje się, że dla "zwykłych" piw górnej fermentacji będzie to ok. 4 tygodni, a dla piw fermentacji dolnej ok. 12 tygodni.

Według niemieckiej tradycji piwowarskiej piwa dolnej fermentacji powinny leżakować 1 tydzień na każdy 1% ekstraktu początkowego (1º Ballinga czy Plato), ale jak w przypadku każdej innej tradycji należy podejść do niej z należytą rezerwą. Z kolei tradycja brytyjska zaleca tydzień leżakowania na każde rozpoczęte 0.010 stopnia gęstości w systemie SG, czyli dla piwa o gęstości 10°Blg (OG 1.040) byłoby to 4 tygodnie, dla gęstości 10-12°Blg 5 tygodni

 

 

Ja powiem tak piwo spijam wtedy kiedy uznaje, że ma najlepszy smak ;) Bo później może być gorzej. Wyjątkiem są lagery, belgi i ciężkie piwa, które mogą dłużej leżakować.

Link to comment
Share on other sites

Mam trochę za małe doświadczenie żeby stwierdzić, czy faktycznie zasada 1blg = 1 tydzień leżakowania sprawdza się w praktyce. W każdym razie, biorąc poprawkę na brak umiejętności, doświadczenia, staram się piwo, które już uwarzyłem degustować konsekwentnie co pewien odstęp czasu i zapisywać wrażenia. Jak na razie zauważyłem pewną regularność - im piwo ciemniejsze, tym czas leżakowania mocniej zauważalnie wpływa na jego jakość.

Swoją drogą, ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz - temperatura refermentacji wpływa na nagazowanie w jaki sposób? Czy chodzi o to, że piwo nagazuje się słabiej, czy proces ten będzie odbywał się wolniej? Jeśli miałoby nagazować się w mniejszym stopniu, to co "Stanie się", albo inaczej - na co przerobią drożdże zadane do refermentacji cukry?

Link to comment
Share on other sites

Swoją drogą, ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz - temperatura refermentacji wpływa na nagazowanie w jaki sposób? Czy chodzi o to, że piwo nagazuje się słabiej, czy proces ten będzie odbywał się wolniej? Jeśli miałoby nagazować się w mniejszym stopniu, to co "Stanie się", albo inaczej - na co przerobią drożdże zadane do refermentacji cukry?

 

 

Nagazowanie przebiega szybciej w wyższej temperaturze, a wolniej w niższej. Mam za sobą szmat warek, butelki w niskich temperaturach gazowały się nawet 2 miesiące i do tego czasu też nie chciały się czasem klarować. Robię tak, że w temperaturze pokojowej przetrzymuje tydzień butelki i mam w 100% po tym czasie już gaz w nich, następnie daje do piwnicy i tam dojrzewają. Gazowanie też nie jest liniowe, następuje ono z czasem i osiąga maksymalną wartość w pewnym momencie, w jakim tylko organoleptyczni można stwierdzić. Drożdże cukier przerobią tylko na alkohol i Co2 na nic więcej, tych cukrów co nie ruszą zostają po prostu i dają ci słodsze piwo ;) Nie masz co analizować tego zbytnio, wszystko przyjdzie z czasem w tej kwestii doświadczenie zdobędziesz z większą ilością warek. ;)

Edited by Undeath
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.