Jump to content

Hoppy pale ale i temperatury fermentacji


 Share

Recommended Posts

Witam

Uwarzylismy z kolegą mocno nachmielonego pale ale'a i z racji na poprzednie infekcje postanowilismy przeprowadzic fermentacje w jednym zbiorniku, bez chmielenia na zimno. Od wczoraj piwo bulka sobie w lodowce w temperaturze ok. 18,5 stopnia. Myslalem czy by po tygodniu, jak burzliwa fermentacja minie, nie obnizyc lekko temperatury(15/16?), zeby piwo sobie dobrze dojrzalo i nabralo czystego profilu na cichej. Co o tym sadzicie?

Link to comment
Share on other sites

Ja nawet bym podniósł trochę temperaturę pod koniec (np. do 20°C), celem dofermentowania.

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Obniżcie po 2 tygodniach wtedy będzie miało taką ala cichą. Jeżeli macie infekcje to polecam użyć mocniejszych środków do dezynfekcji tutaj masz artykulik na ten temat: http://www.piwo.org/topic/14975-mycie-i-dezynfekcja-najpopularniejsze-srodki-chemiczne-uzywane-w-piwowarstwie/

Link to comment
Share on other sites

Pod koniec burzliwej moze tak, ale chodzi mi o obnizenie po tygodniu dwoch,zeby sobie dojrzewalo w wiekszym chlodzie.

Jesli chodzi o infekcje to byla rok temu. Mielismy od wtedy przerwe, wymienilismy kraniki, weze, zbiorniki, mieszadlo, a do tego to, co nowe (+chlodnica) potraktowalismy proszkiem starsan do czyszczenia i hb do dezynfekcji. Teraz tym samym sposobem wyczyscimy butelki.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.