Jump to content
Sign in to follow this  
zbylon

Witbier wg przepisu Dori

Recommended Posts

Witam

W niedzielę będę warzył piwko wg lekko zmodyfikowanego przepisu na Witbier autorstwa Dori.

Mam kilka pytań:

1. O co chodzi z tym kleikowaniem ?? 6l wody plus 5 litrów to daje 11 litrów a zacieru powinno być ponad 20 litrów. Kiedy dodajemy resztę ??

2. Czy płatki powinienem wcześniej jakoś rozdrobnić ??

3. Skoro mamy trochę słodu pszenicznego to może warto zrobić przerwę ferulikową ??

4. 2 tygodnie fermentacji cichej ?? NO WAY !! :smilies::)

 

 

 

dori

edit - wątek przeniesiono z działu Wsparcie Piwowarskie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ad 1.

Jeśli chodzi o kleikowanie odsyłam do Wiki http://www.wiki.piwo.org/index.php/Nies%C5%82odowane_ziarna_zb%C3%B3%C5%BC

Resztę wody dodajesz razem ze słodem

 

Ad 2.

Nie

 

Ad 3.

Nie. Próbowałam, kiedyś, ale "goździki" w tym stylu nie są pożądane

 

Ad 4.

Jakich drożdży masz zamiar użyć? Jeśli Wyeast 3944 to upewnij się kilka razy, że fermentacja się zakończyła :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do w/w przepisu, to właśnie jutro go zamierzam warzyć i przy okazji informuję dyskretnie, że zestaw wedle tej receptury będzie dostępny w HB od połowy tygodnia. Oczywiście za zgodą autorki :) Dzięki Dori :smilies:

 

Zbylon: niestety ja również Dori pytałem o kleikowanie, a jest to w Wiki rzeczywiście od dobrej chwili.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W linku który podałaś stoi napisane:

"Stosując płatki zbożowe błyskawiczne można pominąć ich osobne kleikowanie i dodać razem ze słodem."

No i zastanawiam się teraz czy tak zrobić czy nie.

 

Co do drożdży to użyję Wyeast 3944. Może po prostu przetrzymam dłużej na burzliwej. Ogólnie to mam opory przed przelewaniem piwka do fermentora. Fermentor stosuję głównie do rozlewu. Przeważnie przelewam rano i dodaję ekstrakt słodowy do refermentacji. Jak osad opadnie - rozlew.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W linku który podałaś stoi napisane:

"Stosując płatki zbożowe błyskawiczne można pominąć ich osobne kleikowanie i dodać razem ze słodem."

No i zastanawiam się teraz czy tak zrobić czy nie.

Kleikowanie przy płatkach błyskawicznych możesz pominąć. Ja czasami nawet te kleikuję, ale chyba nie ma to sensu.

Pamiętaj o próbie jodowej :smilies:

Co do drożdży to użyję Wyeast 3944. Może po prostu przetrzymam dłużej na burzliwej.

Oczywiście możesz tak zrobić. Szczep ten ma to do siebie, że drożdże bardzo szybko startują, a później staja się bardzo leniwe, dlatego pisałam, żebyś przed rozlewem upewnił się, że fermentacja na pewno się zakończyła.

 

Powodzenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myślisz Dori, czym domowym sposobem zastąpić curacao ? Będę miał dopiero w nowym tygodniu.

A gdyby tak wysuszyć w piekarniku (lub suszarce do owoców), klasyczne z pomarańczy? :smilies: Próbowałaś smakowo to prawdziwe ?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie. Gdzieś tam jeszcze wyczytałem, że można użyć innych skórek zamiast curacao. No ja zrobiłem zakupy na dwa Witbiery i do drugiego mam zamiar użyć skórek z Bomi :smilies: Robiłaś już ?? Duża różnica ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
W linku który podałaś stoi napisane:

"Stosując płatki zbożowe błyskawiczne można pominąć ich osobne kleikowanie i dodać razem ze słodem."

No i zastanawiam się teraz czy tak zrobić czy nie.

Stosuję prawie zawsze płatki blyskawiczne bez kleikowania ze Szczytna i nigdy nie miałem problemów ze scukrzeniem. Dostępne w Kauflandzie, każdy rodzaj włącznie z gryczanymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do "skórek" to Coder ma większe doświadczenie :) Można ponoć używać skórek z różnych cytrusów.Ja używałam świeżo startej skórki z pomarańczy i z mandarynek, niestety chyba za mało jej dałam, bo jest ledwo wyczuwalna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A widzicie - słówko "błyskawiczne" jakoś mi za każdym razem umykało. Płatki pszenne mam błyskawiczne, jednak owsiane nie. Opcje w tej sytuacji są dwie. Dokupić owsiane błyskawiczne lub druga, której nie znam :) Pomożecie ?? :) Wiem, że już późno a ja głowę zawracam, ale może jednak ?? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A widzicie - słówko "błyskawiczne" jakoś mi za każdym razem umykało. Płatki pszenne mam błyskawiczne, jednak owsiane nie. Opcje w tej sytuacji są dwie. Dokupić owsiane błyskawiczne lub druga, której nie znam :) Pomożecie ?? :) Wiem, że już późno a ja głowę zawracam, ale może jednak ?? :)

Skleikować tylko owsiane :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc zrobię tak - 0,4kg owsianych w 2l wody skleikuję razem z 200g mąki i to dodam do słodów. Dobrze myślę ??

Edited by zbylon

Share this post


Link to post
Share on other sites
Więc zrobię tak - 04kg owsianych w 2l wody skleikuję razem z 200g mąki i to dodam do słodów. Dobrze myślę ??

Dobrze :) Gdyby kleik był za gęsty dodaj trochę więcej wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie Dori :) Nie ma to jednak jak wsparcie fachowców :) Pozdrawiam serdecznie i idę spać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybaczcie że się wtrącę. Ja chyba cały czas nie rozumiem o co chodzi z tymi płatkami. Wczoraj postawiłem na burzliwą milk stouta. Do gorącej wody wrzuciłem około 200g płatków owsianych błyskawicznych i ok. 200g płatków jęczmiennych błyskawicznych. Gotowałem az powstała taka biała bryja. Wody było około 1,5l. Troszkę odparowało. Całosc warzyłem dosyć długo. Chyba z 45min. Czy dobrze zrobiłem?

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

super, teraz taką breję dodajesz do zacieru i normalnie zacierasz w odpowiednich temp.

Polecam razem z płatkami lub innym surowcem niesłodowanym dodac 10-20% słodu w stosunku do surowca niesłodowanego

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wybaczcie że się wtrącę. Ja chyba cały czas nie rozumiem o co chodzi z tymi płatkami. Wczoraj postawiłem na burzliwą milk stouta. Do gorącej wody wrzuciłem około 200g płatków owsianych błyskawicznych i ok. 200g płatków jęczmiennych błyskawicznych. Gotowałem az powstała taka biała bryja. Wody było około 1,5l. Troszkę odparowało. Całosc warzyłem dosyć długo. Chyba z 45min. Czy dobrze zrobiłem?

 

Pozdrawiam

Moment, płatków błyskawicznych nie kleikuje się, kleikuje się tylko płatki zwykłe (nie błyskawiczne).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie żadnych płatków nie trzeba kleikować - one przechodzą przez gorące walcowanie, które teoretycznie je kleikuje.

Ale raz zrobiłem witbiera bez kleikowania i wyszedł paskudny, więcz chyba bedę zawsze kleikował; albo dekoktował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łoooo matkooo! Proszę wytłumaczcie mi jak mam się za te płatki zabrać.Czy to co zrobiłem w przypadku mojego milk stouta to dobre rozwiązanie?

 

Czytam o tym kleikowaiu i nic z tego nie wiem... Jedno jest pewne . W tyym roku witbier.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łoooo matkooo! Proszę wytłumaczcie mi jak mam się za te płatki zabrać.Czy to co zrobiłem w przypadku mojego milk stouta to dobre rozwiązanie?

 

Czytam o tym kleikowaiu i nic z tego nie wiem... Jedno jest pewne . W tyym roku witbier.

Daleko nie trzeba szukać http://www.wiki.piwo.org/index.php/Surowce_nies%C5%82odowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za chwileczkę mój Witbier zacznie się chłodzić. Niestety wczoraj brakło mi gazu w butli i po wysładzaniu zakończyłem pracę. Dziś więc gotowanie.

Trzeba przyznać, że mój filtrator oplotowy ledwo dawał radę...

A i zmodyfikowałem dodatki, zamiast curacao dałem w dwóch porcjach 20g skórek pomarańczowych kandyzowanych i 20g świeżo obranych. Zobaczymy jaki to efekt przyniesie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam problem. Drożdże do piwka zapodałem w poniedziałek rano. Fermentacja zaczęła się w środę w nocy. Do dzisiaj jednak mam pianę. Czy to nie trwa zbyt długo ?? Zapach piwa na razie bardzo ładny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam problem. Drożdże do piwka zapodałem w poniedziałek rano. Fermentacja zaczęła się w środę w nocy. Do dzisiaj jednak mam pianę. Czy to nie trwa zbyt długo ?? Zapach piwa na razie bardzo ładny.

Spokojnie, jeśli to płynne 3944 to one tak mają, fermentacja burzliwa trwa czasami i dwa tygodnie. Ostatnio chyba Grzesi0 pisał, że piana na Brewferm Blanche też trzymała się długo, tym razem jednak okazało się, że fermentacja już się zakończyła. Sprawdź ekstrakt będziesz wszystko wiedział :cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak właśnie myślałem, ale chciałem się upewnić :cool: Chyba nici ze świątecznego testowania piwka :) No ale może na sylwestra :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.