Jump to content

Imperial IPA single hop prośba o porady


MarcinW
 Share

Recommended Posts

Mam zamiar uwarzyć IIPA single hop na chmielu Equinox. Chcę otrzymać około 20-21 litrów gotowego piwa

 

19-20 blg

 

zasyp:

Pilzneński: 6 kg

Monachijski: 1 kg

Pszeniczny: 0,5 kg

Cukier: 0,5 kg

 

zacierać myślę w ten sposób:

 

64°C ->50 min
72°C->10 min
76°C -> 5 min

 

no i chmielenie, będę miał do wykorzystania 250 gramów Equinoxa

60' 30g

30' 30g

5' 40g

0' 30g

 

reszta, czyli 120 g na cichą

 

drożdże: Mangrove Jack's - US West Coast M44

 

proszę o jakieś porady ;)

Link to comment
Share on other sites

- uprościć zasyp

- uwzględnić chmielenie whirpoolowe

- nie sypać M44 z saszetki, tylko fermentować na rozruszanej gęstwie

- nie wiem jakie tam ci IBU wychodzi, ale imperiale lubią dużą goryczkę

Link to comment
Share on other sites

Zasyp jest ok. Nic bym nie zmieniał. Natomiast poprawił bym chmielenie:

Gotowanie: Celował bym w IBU ok 100

60' X gtak żeby było ok 100 IBU

Hop Stand 60 min w 66 - 72 C 100 g

chmielenie na zimno w dwóch turach. Pierwsza tura 60g druga tura cała reszta na powiedzmy 3 - 4 dni.

Mam tylko jedno pytanie. Zdajesz sobie sprawę jak smakuje i pachnie Equinox w czystej postaci? Możesz się potem bardzo zdziwić.

Link to comment
Share on other sites

GcH nie miał 21 blg, tylko chyba koło 18. Z moich obserwacji wynika, że różnica w przypadku IIPA będzie spora, dlatego wywaliłbym przynajmniej tego monacha (zastąpiłbym go pilzneńskim).

 

O dodawaniu niewielkich ilości pszeniecznego "na pianę" już pisałem w tym tygodniu. Zdarzyło ci się żebyś w mocno chmielonym IPA miał kiedyś problem z pianą?

Link to comment
Share on other sites

Skoro tak sobie wykombinował zasyp (uprzednio czytając na ten temat) niech tak zostanie. IMO jest bardzo dobry. Monach doda "pełni". Można by może troszkę zasyp pszenicy zwiększyć do 800 g.   

Link to comment
Share on other sites

Kto tam wyczuje czy było 500 czy 800 g pszenicy? A Adamsky ma rację, pszenica nie jest obowiązkowa dla piany.

Adamsky racja, z tym blg, na to nie popatrzyłem. Ale czy ten monachijski tak wpłynie na pełnię? W gch jeszcze Karmelowy był.

Zresztą to są niuanse. Jak spieprzy fermentacje to i tak będzie słodkie piwo.

Link to comment
Share on other sites

Kilka Imperiali zrobiłem. Oczywiście na początku kombinowałem z karmelami, a potem z monachem żeby podnieść pełnię. Ostatecznie stanęło na tym, że jak dla mnie nie ma to większego sensu. Moje ostatnie IIPA było robione na samych lekkich słodach (pilzneński, pale ale, pszeniczny) i nie było absolutnie żadnego problemu z brakiem pełni - dla mnie to jest właściwy kierunek. Cały czas mówię o mocnych IIPA, czyli 20blg i więcej. Przy 18'tkach nie mam nic przeciwko dodawaniu monacha, sam to często praktykuję.

 

Oczywiście IIPA też są różne. Piłem już "syropy chmielowe" i wiem że takie piwa mają swoich fanów. Ja wolę wersje bardziej wytrawne wersje.

 

Zgadzam się, że kilogram monacha nie zepsuje tego piwa. W kontekście przepisu bardziej bym się bał Equinoxa przy 100 IBU, bo jakoś nie wspominam tego chmielu dobrze jeśli chodzi o charakter goryczki. No ale tu jestem chyba osamotniony, więc się nie odzywam. :)

Link to comment
Share on other sites

Robiłem kiedyś Apa Sh Equinox i muszę przyznać , że nie bardzo mi ten chmiel w singlu podchodzi, spotkałem się z wieloma opiniami , że lepiej smakuje w towarzystwie niż sam. W moim odczuciu goryczka nie jest zbyt szlachetna a aromat trawiasto cytrynowy jest zanatto mdły. 

Link to comment
Share on other sites

A to przepraszam. Myślałem, że to forum dyskusyjne, a autor wątku prosił o porady.

 

Radą jest to, żeby nie kombinował z zasypem, bo jak na pierwszy raz zrobił to całkiem fajnie. Jedyne co wymagało poprawy to chmielenie.

Zastanawiam się jaki chmiel fajnie by gadał z Equinox'em. Myślę, że CTZ, Galaxy lub Simcoe mogły by się sprawdzić. 

Edited by mat
Link to comment
Share on other sites

zmodyfikowałem chmielenie tak jak pisał mat:

 

60' 75g (wychodzi lekko ponad 80 IBU wg metody Tinsetha)

 

hop stand 60 minut w 66-72 C 100g

 

reszta w dwóch turach na zimno

 

mam teraz pytanie jak to jest z tym hop standem. Po wyłączeniu palnika poczekać aż temperatura spadnie sama do tych 66-72 C? Czy schłodzić brzeczkę do tej temperatury(chłodzę w wannie)i z powrotem na kuchenkę żeby utrzymać tę temperaturę przez godzinę?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Schładzasz jak najszybciej. Potem na kuchenkę i pilnujesz temperatury.

Warto tu chyba dodać, że jak masz zaizolowaną kadź warzelną (lub po prostu gar :P), to często nie trzeba w ogóle nic robić, tylko zakręcić wodę w chłodnicy na czas przerwy :)

Dla porównania w swoim zaizolowanym "lidlowym kociołku" mam spadek temp. rzędu 3-4C/h, więc taką przerwę 72-66C robi się bez konieczności grzania.

 

Mat - chciałbym Cię natomiast zapytać przy tej okazji odnośnie chmielenia na zimno - czy nie wychodzą Ci jakieś trawiaste historie, kiedy połowę chmielu wrzucasz na całą cichą, a drugą połowę na 3-4 ostatnie dni?

Link to comment
Share on other sites

Żadnych trawiastych historii nie stwierdziłem. W sumie to się zastanawiam ile bym musiał tego chmielu na cichą dowalic żeby jakieś trawiaste nuty wyszły? Może dwie tury po 100 g :) pewnie przy okazji warzenia IIPA przyjdzie taka konieczność :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.