Jump to content

Fermentum Mobile - FM40 Pszeniczny Łan


Recommended Posts

Szczep drożdży dedykowany piwom pszenicznym w stylu bawarskim.

Charakterystyka oficjalna:

Typ fermentacji : górna

Zakres temperatur fermentacji :  18-22 st.C

Stopień odfermentowania : 71-77%

Flokulacja  : niska/średnia

Tolerancja alkoholu w piwie : 11% ABV

Profil smakowy : uniwersalny szczep do piw pszenicznych w stylu niemieckim

Szczep polecany do piw w stylach : Hefe-Weizen, Dunkel-Weizen, Weizenbock

 

Z moich doświadczeń jeszcze nie kompletnych (fermentacja 1 stopniowa 17 dni):

Starter zrobić warto, wystarczy 1l na 45 litrów brzeczki 12°P, co daje stopę zafermentowania ok. 0,3. Siarkowy zapaszek ze startera nie jest powodem do niepokoju.

Wybitnie górna fermentacja, 10litrów wolnego w fermentorze to za mało, nawet przy fermentacji w temperaturze otoczenia poniżej 16-17°C.

Flokulacja raczej niska niż średnia. Osad drożdżowy (nota bene bardzo wizualnie ładny, jasno-kremowy)  bardzo łatwo unosi się z dna.

Piwo fermentowane w ww. temperaturze otoczenia ma bardzo ładny, rzekłbym rasowy, balans bananowo-goździkowy, z dającymi się wyczuć innymi niż octan izoamylu estrami owocowymi. Diacetylu nie stwierdzono, podobnie jak występujących w starterze aromatów siarkowych.

Podsumowując: uważam, że to bardzo dobre drożdże. Mogę z czystym sumieniem polecić. Brawo FM!

 

 

Link to comment
Share on other sites

U mnie spaceru nie było, choć drożdże wyraźnie się nad tym zastanawiały i zrezygnowały jakiś litr od dekla przy 20l brzeczki :)

Fermentowałem 3 dni w 16 stopniach i przeniosłem do ok. 20 stopni.

W aromacie i samku balans przesunięty w strone banana. Gęstwa podobnie jak u Ciebie.

Piwo czeka na nagazowanie i degustację, ale próbki pobierane do pomiarów zapowiadały się przednio.

Ciekaw jestem jak to wyjdzie w porterze pszenicznym, który fermentuje już jakiś tydzień.

Link to comment
Share on other sites

No ja tak po prawdzie miałem mniej wolnego w fermentorze, bo ok. 7 litrów i to by się zgadzało z tym, na jakim poziomie u Ciebie piana się zatrzymała.

Nie napisałem jeszcze o stopniu odfermentowania: z niecałych 12°Blg ekstrakt końcowy 2,5°Blg, co daje ponad 78% odfermentowania pozornego. Sporo, ale piwo nie jest puste nawet bez gazu.

Edited by JacekKocurek
Link to comment
Share on other sites

Przyjmuje sie ze dla piw pszenicznych typu weizen potrzeba okolo zapasu 50% zbiornika fermentujacego (dane te mam dla zbiornikow stozkowych - unitankow).

W przypadku normalnych piwa gornej fermentacji jest to zwykle ok 30% (tzw 'bezpieczna' granica). Ale moje doswiadczenia z piwowarstwa domowego mowia, ze i niektore nie-weizenowe szczepy potrzebuja tez ok 50 %.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie kończę fermentować na nich pszenicę i piana nie odbiegająca od normy jakieś 6-7 cm miała, wiadro 33 litry, piwa 23 litry. Do pokrywy jeszcze daleko miały, choć fermentacja mocno burzliwie przebiega, do tego z rurki pachną dobrze owocowo. Starter faktycznie delikatnie siarką dawał u mnie był 1,5 litra, gęstwy około 90-100 ml wyszło. Profilu ich jeszcze nie ocenię ale ogólnie dość szybko się uwijają (fermentacja 19C). Więcej za tydzień dwa jak się piwo nagazuje ;) Zrobię jeszcze na nich z 2-3 warki.

Edited by Undeath
Link to comment
Share on other sites

a coś w porównaniu do Gwoździ i Bananów możecie napisać ? macie doświadczenia? Budyń, Ty chyba masz?

Nie mam :) ale pytałem Filipa jakie są różnice i otrzymałem taką oto odpowiedź:

"jak chcesz mocno bananową to weź FM41, a jak bardziej stonowaną to FM40" :)

FM41 w założeniu dają dużo bananów. Wziąłem jednak FM40 ;)

Link to comment
Share on other sites

FM 41 to pewnie wyeast 3068 weihenstephan weizen, natomiast FM 40 wyeast 3638 Bawarian Wheat i dają takie właśnie efekty czyli 3638 jest bardziej owocowe w stronę jabłka i innych estrów niż bananowe i goździkowe, natomiast legendarne stefany wiadomo mega banan ;)

Link to comment
Share on other sites

To ciekawe. Robiłeś starter?

Tak, litrowy starter na mieszadle.

Spróbowałem tego piwa w sobotę. Nie czuć chmielu, ani trochę!

Dałem po 35g Cascade i Centennial na 0'. W smaku banan i wręcz słodycz. Dziwne. Ciekaw jestem, czy te chmiele jeszcze wylezą, czy zostały przykryte na ament.

Link to comment
Share on other sites

Dobra na weekend sobie spiłem Pszenicę na tych drożdżach i jestem w 100% pewien, że to odpowiednik Bawarian Wheat. Bardzo dużo banana, plus typowe dla nich estry jabłkowo-gruszkowe, które są dość mocne, do tego średni goździk. Smak natomiast jest lekko słodki, z sporą treściwością (12,6 Blg -> 3,4 blg), ale jest mocno pijalne i orzeźwiające. Generalnie spokojnie polecam te drożdże, jak ktoś lubi bardziej złożony profil w pszenicy. Fermentuje mi teraz druga pszenica na nich, co jest dobre nie śmierdzi mocno siarkowodorem podczas fermentacji w porównaniu z WB-06 i Stefanami.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

W piwie nie ma śladu siarkowych aromatów. Drożdże uważam za wzorcowe do pszenicy. Balans estrowo-fenolowy idealny (temperatura otoczenia 16-17°C).

 

Koledzy tak mnie nakręciliście na te drożdże, że aż je kupiłem :) powiedziałem sobie jednak, że przerwa w warzeniu jest mi potrzebna i drożdże leżą w lodówce. Jednak jak czyta się takie wpisy...

 

Jest możliwość ukrycia tematu, co by mnie już bardziej nie kusiło? :)

Link to comment
Share on other sites

 

W piwie nie ma śladu siarkowych aromatów. Drożdże uważam za wzorcowe do pszenicy. Balans estrowo-fenolowy idealny (temperatura otoczenia 16-17°C).

 

Koledzy tak mnie nakręciliście na te drożdże, że aż je kupiłem :) powiedziałem sobie jednak, że przerwa w warzeniu jest mi potrzebna i drożdże leżą w lodówce. Jednak jak czyta się takie wpisy...

 

Jest możliwość ukrycia tematu, co by mnie już bardziej nie kusiło? :)

 

Możesz wcisnąć "Ignoruj" w prawym górnym rogu, ale po co się oszukiwać? ;)

Link to comment
Share on other sites

 

 

W piwie nie ma śladu siarkowych aromatów. Drożdże uważam za wzorcowe do pszenicy. Balans estrowo-fenolowy idealny (temperatura otoczenia 16-17°C).

 

Koledzy tak mnie nakręciliście na te drożdże, że aż je kupiłem :) powiedziałem sobie jednak, że przerwa w warzeniu jest mi potrzebna i drożdże leżą w lodówce. Jednak jak czyta się takie wpisy...

 

Jest możliwość ukrycia tematu, co by mnie już bardziej nie kusiło? :)

 

Możesz wcisnąć "Ignoruj" w prawym górnym rogu, ale po co się oszukiwać? ;)

 

 

Albo oznaczyć cały tekst na stronie i wcisnąć alt+f4, znika ci wtedy cała zawartość na stronie.

 

Wracając do drożdży, nie wiem nawet kiedy piwo się rozeszło, ale wszystkim cholernie smakowało... ;) Nie wiem czy nie zrobię jeszcze jednego bo jakaś gęstwa mi została. Czekam jeszcze na Pszenicę truskawkową z chilli.

Link to comment
Share on other sites

Nigdzie nie mogę tego znaleźć: jaką pojemność ma fiolka Fermentum Mobile?? Można je zabrać w bagażu podręcznym do samolotu??

Edited by korek
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Wy tak na poważnie z tym, że drożdże potrzebują dużo przestrzeni w fermentorze? U mnie piana na 2 cm, która po trzech dniach fermentacji opadła do kożucha na parę milimetrów. Póki co żadnej siary przy fermentacji. Fiolka zaraz po otwarciu waliła siarą na całego, starter trochę mniej...

 

Niech sobie bulka dalej... Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Temperatury w wiadrze od 13C do 19,5C, od niedzieli do dzisiaj piwo codziennie było chłodzone i dawałem się mu ogrzać, wahania temp wynosiły od ok 16C do 19,5C.

w Wiadrze było 20L, w szczytowym momencie piana zatrzymała się jakiś 1cm przed wieczkiem.

Z otworu w wieku zapach przyjemny, głównie banan z nutą goździkową.

Edited by kordas
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

U mnie też piana niska, nie przekroczyła kilku cm. Tak to wygląda po tygodniu fermentacji (Weizen 13blg).

Trochę je postresowałem w 12°C, mnóstwo siarki było ;)

post-9765-0-18866900-1445950540_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Łącznie 3 piwa na nich, jedno jako eksperyment ze stresowaniem ich temperaturą - schładzanie do 14-15 danie im możliwości na podniesienie temp do 17-18 i schładzanie.

Piwo lekko goździkowe, banan prawie niewyczuwalny, długo pozostawał diacetyl, później piwo raczej gruszkowo-jabłkowe, z drobną nutą goździka i banana - taki trochę Kubuś jabłkowo-bananowy.

 

Kolejne piwa fermentowane w temp. 17-18 mają wyczuwalnego goździka, ale zbalansowanego, do tego mieszanka banan-jabłko-gruszka, może lekka brzoskwinka, ktoś tam czuł coś w stylu delikatnej gumy balonowej, ja nie stwierdziłem. W drugim jest podobnie, ale piwo było dopiero wczoraj rozlewane, więc zobaczymy po nagazowaniu.

Profil zdecydowanie bardziej złożony i stonowany niż GiB... jeszcze chyba jedno piwko na nich zrobię w wyższych temperaturach i zobaczymy jak się zachowają.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.