Jump to content

[Docent] Stacja Grochów czyli desant na Wiatraku


Pierre Celis
 Share

Recommended Posts

StacjaGrochowWszystko idzie zgodnie z moimi przewidywaniami. Kolejne miejsce z dobrym piwem otwiera się poza warszawskim centrum. Tym razem miejscem ekspansji są okolice Ronda Wiatraczna a więc komunikacyjnego centrum Pragi Południe a dokładniej mówiąc Grochowa. Gdy sprawdzałem lokalizację na Google Maps obstawiałem, że to będzie jakiś handlowy pawilon pamiętający czasy PRLu. No i nie pomyliłem się. Stacja Grochów usadowiła się można powiedzieć w miejscu bardzo „familijnym”. Mamy tu sklepy z ubrankami dla dzieci i dziecięcymi wózkami, mamy też Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno – Konsultacyjny. Milutko. Sam lokal sprawia wrażenie miejsca zagospodarowanego po barze mlecznym. Specyficzna kafelkowa posadzka, tablica z menu (na szczęście piwnym) umieszczona zaraz naprzeciwko wejścia, w końcu otwarta, widoczna zza baru kuchnia nasuwa skojarzenia z minioną epoką. Przeszklenia oraz wysokie siedziska nadają trochę nowoczesnego charakteru zgodnie z koncepcją mieszania stylistyk. W porządku, klimat mi się podoba ale mam jedno podstawowe zastrzeżenie. Wentylacja! Na otwarciu miałem wrażenie ciągle unoszącej się delikatnej mgiełki z pieczonych kurczaków czy innych smażonych kulinariów. Zdecydowanie do poprawy. Na plus chłodnia i racjonalna w takim miejscu liczba ośmiu kranów. Rotacja powinna być tu zadowalająca.

L1700716Atrakcją otwarcia była warszawska premiera debiutanckiego piwa z Mazowieckich Zakładów Przemysłu Fermentacyjnego czyli kontraktowej inicjatywy Jarka Zgody. „Kotłownia, słucham” uwarzona została w Krajanie w ilości dochodzącej do 100 hl. Pamiętamy czym skończyło się takie posunięcie w przypadku Prometeusza czyli debiutu Olimpa. Totalne masło. Teraz sprawy też nie napawały zbytnim optymizmem. Piwo uwarzone zostało w grudniu a tu na temat premiery ani widu ani słychu. W końcu jednak umiejętnie połączono start nowego lokalu z warszawską premierą beczkowej Kotłowni, nawiązania są przecież analogiczne. Piwo okazało się bardzo przyzwoite, z wyraźnymi żytnimi akcentami w aromacie i fajną czekoladą w smaku. Gdy okazało się, że przybyłym na otwarcie Stacji Grochów rozdawane są stylizowane na PRL-owskie kartki bony rabatowe na piwo to już w ogóle nie miałem zastrzeżeń – relacja cena/jakość była wyborna. Gdyby nie napięty plan wieczoru na pewno zostalibyśmy tu dłużej :)

Stacja Grochów Mulitap, Warszawa, Grochowska 178/184

Facebook

L1700679L1700675L1700681L1700688L1700689Jest i PankracyWejście do chłodniMateusz - dawniej łódzka PiwotekaL1700700L1700723L1700685Gratisowy poczęstunekL1700729L1700707L1700721Kotłownia SłuchamL1700728HoppyNews gotowe do pracyL1700736L1700735L1700733b.gif?host=polskieminibrowary.pl&blog=14

Wyświetl pełny artykuł
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.