Jump to content

Pierwsze belgijskie piwa - czy tylko na płynnych drożdżach?


kranu
 Share

Recommended Posts

Po Lidlowskim tygodniu belgijskim zakochałem się w tym stylu i chciałbym coś takiego uwarzyć.

O dziwo zwycięski Dubbel Cieszyński niezbyt mi smakuje, prędzej już Komesy (potrójny, poczwórny).

Mam za sobą 9 warek - same górniaki na suchych drożdżach.

Czy osiągnę zadowalające efekty na suchych? Od czego pochodzą te charakterystyczne aromaty?

Mam chęci zrobić na płynnych Blond Ale, a później na tej samej gęstwie Dubbla i Trippla, ale nie jestem pewien czy czuję się na siłach przejść na płynne..

Twój Browar do zestawów belgijskich daje do wyboru suche drożdże: Mangrove Jack's Belgian Ale M27, Fermentis T-58, Fermentis Abbaye, Brewferm Top 2.

Więc może dałyby radę?

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Jestem kompletnym lajkonikiem w kwestii piw belgijskich. Ostatnio piłem Belgian Blonde, choć chyba bardziej dubbel, zrobiony na drożdżach Fermentum Mobile FM26. Piwko było genialne.

 

Ja zrobiłem tylko 14 warek, od piątej robię na płynnych - zrobiłem też warki dzielone na suche i płynne. Moim zdaniem różnica jest znacząca. Właśnie piję bitterka na WLP007, moja 11-ta warka, wyszło wspaniałe piwko.

Link to comment
Share on other sites

zależy jakie piwa chcesz robić - jesli witbiera to nawet suche brewferm blanche sie nadadzą, z płynnych forbidden fruit i ardennes

Edited by amap
Link to comment
Share on other sites

 

 

Czy osiągnę zadowalające efekty na suchych?

Na suchych to aipy-srajpy możesz robić, tam i tak nie wyczujesz różnicy. Belgijskie piwa są w elicie, tu nie można oszczędzać.  

Link to comment
Share on other sites

Belgi nie robiłem, w innych stylach różnica jest kolosalna ale w cenie i wygodzie (nastawianie startera) w smaku różnica jest nie wyczuwalna.

Link to comment
Share on other sites

Jak ci Komesy smakują bardziej niż Dubbel Cieszyński, to może popróbuj trochę więcej belgów zanim zainwestujesz w płynne i zrobisz na nich 80 albo 100 litrów piwa. :)

Nie wiem, może Komesy zaliczyły jakąś spektakularną zwyżkę formy, ale jak ostatnio je piłem, to do rasowego belga było bardzo daleko.

Link to comment
Share on other sites

Generalnie mam wrażenie (z kilku piw komercyjnych opartych na Safbrew), że T-58 i S-33 nieźle nadają się do belgów w stylu Saisona albo Blonde, czyli raczej lżejszych, jaśniejszych, gdzie z charakterystycznych cech belgijskich wyjdzie przyprawowość. Jeżeli myślisz bardziej o piwach "klasztornych", a niby takiemu stylowi odpowiadają wymienione Komesy - to jednak drożdże płynne, Belgian Ardennes albo Trappist High Gravity - z nimi mam bardzo dobre doświadczenia. Inna sprawa, że zanim bym zaczął zabawę z płynnymi, to najpierw na suchych przećwiczyłbym przenoszenie gęstwy do nowej brzeczki - ot tak, żeby nie wtopić pieniążków ;)

Link to comment
Share on other sites

Fermentis Abbaye całkiem niezłe są ,majątku nie kosztują ,ważne jak trzeba zadać np. 2 paczki bo nie ma możliwości startera zrobienia 

Link to comment
Share on other sites

Robiłem ostatnio Blond i Saisona na M27, zjadły mi Blond'a z 16blg do 0,5blg. Saisona z 14blg do 0blg... Blond po 4 tygodniach zły nie jest chociaż z drugiej strony mógłby być intensywniejszy, saison dzisiaj zlewany smakuje i pachnie obiecująco.

Link to comment
Share on other sites

To ja jakiś dziwny jestem i nie mam smaku. Pierwsze piwo w stylu belgijskim u mnie było na MANGROVE JACK'S BELGIAN ALE M27 i to było najlepsze jakie do tej pory zrobiłem, a teraz to pogoń za króliczkiem staram się zrobić coś podobnego lub lepszego ale nie udaje. Próbowałem już WLP570, WLP530 oraz Fermentis Abbaye, fermentowane w temp. 20 i dal porównania w 25-28°C, ale nadal nie uzyskałem efektu jakiego się spodziewałem. Mam zamiar jeszcze wypróbować WLP500 oraz 550 ale wiem że wrócę do M27 żeby sprawdzić czy uda się uzyskać podobny efekt.

Link to comment
Share on other sites

Jak ci Komesy smakują bardziej niż Dubbel Cieszyński, to może popróbuj trochę więcej belgów zanim zainwestujesz w płynne i zrobisz na nich 80 albo 100 litrów piwa. :)

Nie wiem, może Komesy zaliczyły jakąś spektakularną zwyżkę formy, ale jak ostatnio je piłem, to do rasowego belga było bardzo daleko.

 

Biały Komes jest najbardziej nierównym piwem jakiego mam okazje próbować, każda warka różni się diametralnie. Wciąż po niego sięgam od czasu do czasu bo ze 2 razy udało mi się trafić na naprawdę genialne piwo. Niestety w większości przypadków jest odwrotnie.

Edited by zielczi
Link to comment
Share on other sites

Ostatnio rozlewałem Belgian Pale Ale na WY 3522 Belgian Ardennes - wyszło mega :) Najlepsze piwko, jakie do tej pory wyprodukowałem.

 

Co do Fermentum Mobile to pamiętaj o jednym - w fiolce jest stosunkowo mała ilość komórek - najlepiej by było zrobić starter (jak z resztą z każdych innych płynnych drożdży). Dlatego najlepiej spróbuj od kogoś załatwić sobie gęstwę - wtedy masz prostą sprawę.

Link to comment
Share on other sites

Taki pomysł mam, na suchych Mangrove Jack's Belgian Ale M27 zrobić 3 warki:

Belgian Pale Ale

Belgian Blond

Belgian Dubbel

w wysokiej temperaturze (żeby wydobyć estry) jedna po drugiej,

przenosząc gęstwę żeby się nauczyć z nią obchodzić i poznać style.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.