Jump to content
Sign in to follow this  
cieplyl

Milk Stout - laktoza

Recommended Posts

Właśnie kończę fermentować Stouta i tak zastanawiam się jakby odlać po cichej kilka litrów i dodać przed butelkowaniem laktozy. I tu pytania:

1. Będzie to pijalne i porównywalne ze stylem?

2. Nie eksplodują butelki przez np. częściowe odfermentowanie laktozy lub innych cukrów które mogą być domieszane?

3. Warto :) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Mona dodawać na cichej, oczywiście sterylne, to i przed butelkowaniem.

2. Laktoza nie fermentuje.

3.Eksperymenty zawsze czegoś uczą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób tak i wyślij do Żywca - zobaczymy czy będzie stylowe* :)

 

*- wg jurorów Konkursu

Share this post


Link to post
Share on other sites
1. Mona dodawać na cichej, oczywiście sterylne, to i przed butelkowaniem.

2. Laktoza nie fermentuje.

3.Eksperymenty zawsze czegoś uczą.

No właśnie chciałbym poznać ten styl ale nie chce robić osobnej warki. Dzięki za rzeczowe odpowiedzi :D

 

Zrób tak i wyślij do Żywca - zobaczymy czy będzie stylowe* wink

Gdyby nie konkurs w Żywcu to bym się nad tym nie zastanawiał, zawsze to jakieś wyjście jak nie posmakuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu fermentowałem długo i namiętnie Brown Ale. Odfermentował do tego stopnia, że wydał mi się zbyt wytrawny. Przed butelkowaniem dodałem więc do połowy warki ok. 4 g laktozy na butelkę, do drugiej ok. 9 g. Poza tym glukozę do refermentacji w ilościach umiarkowanych (nie pamiętam dokładnie ile, a zapisków nie mam przy sobie ale ok. 3..3,3g/butelkę). W pierwszym przypadku piwo było porządnie nagazowane (przegazowane), w drugim po otwarciu fontanna. Laktoza z apteki. Powinna być czysta jak łza. A jaka droga była, uuu!

Nie wiadomo co z tego wyszło. Brown Ale z taką ilością laktozy. Może pierwszy przypadek był w miarę ok.

Możesz dodać laktozy ale proponowałbym po dodaniu jeszcze min. tydzień cichej. Wyjdzie jakiś milk ale nie lepiej uwarzyć "od początku"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego się właśnie obawiałem. Dodam rzeczywiście na cichej i poczekam kilka dni.

Chciałbym na początku spróbować jak to w ogóle smakuje. Wole eksperymenty na małą skale żeby później nie musieć czegoś wylewać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkopuje stary temat,żeby nie robić bałaganu. Też zebrało mi się na dodanie laktozy dzień przed rozlewem. Co radzicie? Zagotować wodę z laktozą i glukozą i dodać przed butelkowaniem, czy zagotować z samą glukozą, ostudzić i dodać do cichej na 2-3 dni? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio dodawałem bezpośrednio przy rozlewie. Po ok. 2 miesiącach nie ma oznak przegazowania.

Robiłem syrop laktozowy z cukrem do refermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak odczucia smakowe? Dorównuje chociaż trochę wersji w której laktoza dodana została do warzenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.